Piotr Witt, korespondent Radia WNET we Francji mówi o trwających już od kilku tygodni protestach w Republice Francuskiej. Strajk wyraźnie osłabł, jednak nie wszystko wróciło do stanu pierwotnego:
Z radia francuskiego niczego nie można się dowiedzieć, gdyż strajkuje i zamiast komentarzy i analiz nadaje muzykę lekką oraz skrótowe komunikaty.
Rząd Francuski nie reagując na manifestacje, liczył na to, że ruch strajkowy z czasem zaniknie. W Paryżu, komunikacja miejska, wcześniej totalnie sparaliżowana, prawie wróciła do normalnego działania. Wydaje się, że jeżeli w piątek główne centrale związkowe przeprowadzą nową mobilizację, to wydaje się, że to może być koniec strajku:
Strajk nieograniczony osiągnął swoje granice i po 46 dniach strajku i konfliktów między związkami, na tle kompromisu, demonstracja przeciwko reformie emerytur nieco jednak się nadpsuła od środka.


