Ukraiński reżyser Roman Brovko mówi o filmie o Wasylu Stusie, poecie i obrońcy praw człowieka walczącym z władzą sowiecką. Dwukrotnie był skazany na karę więzienia, podczas drugiego pobytu w obozie został zamordowany. Przyczyną aresztowania był sprzeciwiający się reżimowi sowieckiemu wiersz.
Film Romana Brovki jest fabularny, powstał na bazie bogatego materiału dokumentalnego, na który składają się wywiady ze świadkami. Reżyser ubolewa nad słabym zainteresowaniem Ukraińców filmami o poważnej tematyce, choć akurat jego produkcja przyciągnęła aż 100 tys. ludzi do kin:
Trudne kino jest niełatwe dla narodu. Naród chce rozrywki, naród chce czegoś romantycznego, komediowego.



