Europoseł dr Zbigniew Kuźmiuk mówi o uchwaleniu w czwartek przez Parlament Europejski tzw. „pakietu mobilności”, będącego zbiorem przepisów regulujących kwestię przewozu towarów w państwach Unii Europejskiej. Stwierdza, że podjęcie tego kroku motywowane było chęcią ograniczenia konkurencyjności polskiej branży transportowej przez Francję i Niemcy. Decyzję tę uważa za administracyjną ingerencję w jedną z czterech podstawowych wolności, na których opiera się organizacja – w swobodę przepływu usług.
Gość Poranka zwraca również uwagę na budzącą wiele wątpliwości procedurę głosowania nad poprawkami do wspomnianych dokumentów. Było ich ponad 1000, w związku z czym w celu szybszego uchwalenia pakietu pogrupowano je w większe grupy. Uniemożliwiało to zakwestionowanie pojedynczych poprawek. Doktor Kuźmiuk wraz z innymi polskimi europosłami zamierza zaskarżyć tę procedurę do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Liczy także na poparcie swoich irlandzkich i hiszpańskich odpowiedników.
„My z grupą dziesięciu krajów w 2004 r. wchodziliśmy do innej Unii Europejskiej, szanującej choćby tę fundamentalną zasadę, o której mówiliśmy, także zasadę solidarności, pomocniczości”.
![Dr Kuźmiuk: Z perspektywy USA czy Azji Południowo-Wschodniej UE staje się powoli skansenem [VIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2018%2F12%2FKu%C5%BAmiuk-Zbigniew-2.jpg&w=1920&q=75)



