Stało się! Radio WNET w eterze. Na fali 87.8 FM nadajemy do 14 listopada. Potem oczekiwanie na konkurs KRRiTV i, z Bożą pomocą, mamy nadzieję na otrzymanie koncesji na lat dziesięć. Gdy mowa o nadawanej muzyce, to od ośmiu lat Radio WNET jest jednym z niewielu miejsc w sieci (a teraz w eterze), gdzie Słuchacze mogą posłuchać muzyki „innej od innej”. Co to znaczy? W skrócie: takiej, której nie można posłuchać w innych radiach. I tych państwowych, i tych komercyjnych.
Śledzącemu internetowe fora wniosek nasuwa się jeden: polscy słuchacze czekają na jakościowe zmiany w redakcjach muzycznych i sposobie podejścia do samej muzyki i ich twórców. Napiszę nieskromnie, że Radio WNET chce być rozgłośnią, która będzie wyznaczała trendy we współczesnej polskiej i światowej muzyce rozrywkowej.
Jako Radio WNET pokazujemy, że polska muzyka jest ważnym czynnikiem kulturotwórczym. Ale z niezrozumiałych dla mnie przyczyn od ponad 25 lat w polskich rozgłośniach polska muzyka jest traktowana po macoszemu. Stwierdzenie „cudze chwalicie, swego nie znacie” jest w tym przypadku jak najbardziej na miejscu. Smutno robi się na sercu, kiedy wiele polskich zespołów jest bardziej znanych w Europie i na świecie niż z anten Polskiego Radia czy stacji komercyjnych.
















