[related id=”33149″]W dzisiejszym Poranku mogliśmy usłyszeć fragment przeprowadzonego wczoraj przez Antoniego Opalińskiego wywiadu z Andrzejem Strumiłłą, znanym malarzem, grafikiem, fotografem.
Andrzej Strumiłło urodzony w Wilnie. Dzieciństwo i młodość spędził na ziemi wileńskiej i nowogródzkiej. Jako doskonały grafik zjeździł całą Polskę, Europę, Stany Zjednoczone. Gdziekolwiek się znajdował, zawsze tęsknił za ojczystą ziemią, niebem, rzekami, rodzimą mentalnością.
Na początku lat 80., zmęczony pracą na Manhattanie, gdzie był szefem komórki zajmującej się projektowaniem grafiki, wystaw, plakatów, wydawnictw dla Organizacji Narodów Zjednoczonych postanowił: – Skończę z tym wielkim światem i jadę gdzieś nad czystą rzekę, na skraj lasu, zbuduję sobie dom i będę czekał na śmierć we miejscu własnym.
Osiedlił się w Maćkowej Rudzie na rzeką Czarna Hańcza, czyli największym dopływem Niemna w Polsce.


