Prospekt imienia Romana Szuchewycza naczelnego dowódcy UPA, współodpowiedzialnego za mordy na polskiej ludności pojawi się w miejsce dotychczasowego prospektu N. Watutina. Taką decyzję podjęła w czwartek Rada Miasta Kijowa. Za decyzją głosowało 69 ze 120 deputowanych. Reszta radnych nie brała udziału w głosowaniu. Decyzję poparli nie tylko deputowani Swobody, ale też m.in. część radnych związanych z Blokiem Petra Poroszenki.
Według informacji uzyskanych w biurze prasowym uchwała została już podpisana przez mera miasta Witalija Kliczkę (on sam też zagłosował za uchwałą) i czeka na publikację w Gazecie Chreszczatyk – co zakończy proces zmiany nazwy ulicy.
Korespondent Radia Wnet powiedział, że posiedzenie kijowskiej rady miało uroczysty charakter, a na sali był obecny syn Romana Szuchewycza, Jurij Szuchewycz, który za działalność swojego ojca spędził ponad 40 lat w sowieckim gułagu. Obecnie jest deputowanym Rady Najwyższej Ukrainy.
Paweł Bobołowicz zacytował pracę „Od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła” profesora Grzegorza Motyki, który o roli Romana Szuchewycza w zbrodniach na Polakach napisał, że:



