Gościem Witolda Gadowskiego w porannej audycji Radia Wnet był wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, który jest odpowiedzialny za reformę, częściowo dotyczącej wymiaru sprawiedliwości i porwań rodzicielskich.
Minister zapewnia, że reforma Krajowej Rady Sądowniczej jest niezwykle ważna, ponieważ jest to instytucja konstytucyjna odpowiedzialna za wiele spraw, ale przede wszystkim jest głosem środowiska sędziowskiego.
– Elita środowiska sędziowskiego stała się niejako ugrupowaniem opozycyjnym wobec rządu. Mówi jednym głosem z opozycją. Nie podoba im się sposób wyboru członków, zwłaszcza to, że 15 członków ma być wybieranych przez parlament. (…) Mówi się o upolitycznieniu wyboru sędziów, a dziś nominacje podpisuje polityk, czyli prezydent. To polityk, minister sprawiedliwości decyduje gdzie ma być sąd, tworzy i znosi jego wydziały; to polityk jest dysponentem budżetu. A dziś mowa jest o tym, że politycy będą mieli wpływ na wybór sędziów, kiedy 15 członków będzie wybierał parlament. Konstytucja mówi o tym, że zwierzchnią władzę ma naród i naród dziś decyduje, kto może być władzą ustawodawczą i wykonawczą, ale nie może decydować, kto będzie miał władzę sądowniczą. (…) My proponujemy losowanie sędziów, czyli całkowicie transparentny sposób wyboru tych, którzy często będą decydowali o losach ludzi. Chcemy też wprowadzić m.in. jawne oświadczenia majątkowe sędziów.



