Jak powiedział w rozmowie dla Radia Wnet Tadeusz Zysk, jednym z kryteriów określających poziom rozwoju danego państwa jest stopień czytelnictwa wśród jego obywateli. Niestety Polacy bardzo rzadko sięgają po książkę.
W raporcie przygotowanym przez Bibliotekę Narodową o stanie czytelnictwa w Polsce w 2015 r. możemy znaleźć informację, że 37 proc. Polaków sięgnęło po jedną książkę w ciągu całego roku, a jedynie 8 proc. czyta co najmniej siedem pozycji. Dla porównania w 2014 r. 41 proc. Polaków przeczytało jedną książkę, a 11 proc. sięgnęło po co najmniej siedem „tytułów”.
W opinii Tadeusza Zyska, poprzez zmniejszenie poziomu czytelnictwa cofamy się w rozwoju: – Książka jest wskaźnikiem rozwoju państwa. […] W Polsce – pomimo wzrostu gospodarczego, powiększającej się konsumpcji oraz uczestnictwia naszego państwa w życiu Europy i świata – czytelnictwo spada. Te niepokojące tendencje należy zmienić – powiedział.




