Wiceminister spraw zagranicznych odniósł do planów budowania integracji opartej o kilka prędkości – Do tego aby scenariusza unii dwóch przędności się spełnił to jeszcze bardzo daleka droga. Niektórzy sentymentalnie wzdychają do „małych europek”, aby poczuć się bardziej kameralnie, ale Berlin to ostatnia stolica, która dałaby sobie wmówić, że dzielenie Europy jest sensownym rozwiązywaniem problemów.
Z wiceministrem spraw zagranicznych odpowiedzialnym za sprawy europejskie rozmawialiśmy również o wizji zmniejszenia budżetu europejskiego po Brexicie – Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, to nie będzie oznaczało, że wszystkie zobowiązania wygaszają. Jedno jest pewne, łatwego i nagłego wygaszania składki europejskiej być nie może.
[related id= „2231”]




