Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Konrad Szymański: Wprowadzenie unii wielu prędkości nie będzie rozwiązywaniem problemów, tylko stworzeniem nowych

fot. RadioWnet/ŁAJ

– Jeżeli będzie gwarancja, że wspólny rynek będzie zachowany to możemy rozmawiać o zacieśnianiu współpracy przez część państwa w niektórych elementach integracji – podkreślił Konrad Szymański

Wiceminister spraw zagranicznych odniósł do planów budowania integracji opartej o kilka prędkości – Do tego aby scenariusza unii dwóch przędności się spełnił to jeszcze bardzo daleka droga. Niektórzy sentymentalnie wzdychają do „małych europek”, aby poczuć się bardziej kameralnie, ale Berlin to ostatnia stolica, która dałaby sobie wmówić, że dzielenie Europy jest sensownym rozwiązywaniem problemów.

Z wiceministrem spraw zagranicznych odpowiedzialnym za sprawy europejskie rozmawialiśmy również o wizji zmniejszenia budżetu europejskiego po Brexicie – Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, to nie będzie oznaczało, że wszystkie zobowiązania wygaszają. Jedno jest pewne, łatwego i nagłego wygaszania składki europejskiej być nie może.

7 lutego do Warszawy przyjechała kanclerz Angela Merkel, która spotkała się z prezydentami, premierem a także z prezesem PiS i liderami PO i PSL, które należą do chadeckiej rodziny politycznej w Unii Europejskiej – W zakresie zmian traktatowych w UE będę się opowiadać za tym, żebyśmy byli ostrożni – zadeklarowała kanclerz Niemiec Angela Merkel po spotkaniu z premier Beatą Szydło. Mamy po części takie same wyobrażenia jeśli chodzi o rynek wewnętrzny, unię energetyczną, obronność i zabezpieczenie granic.

Mamy po części takie same wyobrażenia jeśli chodzi o realizację rynku wewnętrznego, albo unię energetyczną, czy też kwestie związane z wspólnymi staraniami w dziedzinie obrony i zabezpieczenia granic – podkreśliła w czasie w czasie wspólnej z Beatą Szydło konferencji prasowej kanclerz Angela Merkel – odnosząc się jednocześnie do propozycji zmian w traktatach – Być może są też pewne wyobrażenia, które idą w kierunku zmian traktatowych. W tym zakresie będę się opowiadać za tym, żebyśmy byli ostrożni, ponieważ powołanie konwentu w Europie wiąże się z przedstawieniem tego dokąd zmierzamy, czy mamy wspólny cel, czy każdy kraj ma swój cel – powiedziała kanclerz Niemiec.

ŁAJ/PAP

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook