Podczas południowej audycji Radia Wnet, poseł Piotr Liroy-Marzec zaznaczył, że medyczne zastosowanie marihuany nie jest niczym nowym: – Badania trwają od dwudziestych lat. Minister Radziwiłł wielokrotnie kłamał, mówiąc, że nie ma badań – mówił.
Członek klubu Kukiz’15 podkreślił, że marihuana nie jest panaceum na wszystko, ale jest ważna dla leczenia wielu osób: – Mamy badania, w których choćby ludzie chorzy na padaczkę lekooporną, która do tej pory ich zabijała, mają szansę żyć normalnie.
Zdarza się, że taka osoba ma ataki praktycznie cały czas: – Sto, dwieście napadów padaczki dziennie. Wtedy nie choruje jeden z członków, tylko cała rodzina. Cała rodzina się poświęca dla tego dziecka, żeby ratować jego życie każdego dnia. Po podaniu marihuany nagle te dzieci wracają do rzeczywistości, mają jeden, dwa napady w ciągu miesiąca.



