Eurodeputowany Zbigniew Kuźmiuk uważa, że wybór Antonio Tajaniego na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego zmieni gruntownie funkcjonowanie unijnej instytucji. W Poranku Wnet przyznał, że swoje przekonania oparł o obietnice, które we wtorek wygłosił Tajani.
– Tuż przed ostatnim glosowaniem, Tajani był na posiedzenia frakcji ECR [w niej znajduje się Zbigniew Kuźmiuk – red.] i zadeklarował, że swoje stanowiska będzie konsultował ze wszystkimi grupami w Parlamencie Europejskim – stwierdził.
Kuźmiuk uważa, że narracja członka chadecji jest zgoła odmienna od stanowiska prezentowanego przez dotychczasowego przewodniczącego PE – Martina Schultza: – Sądzę, że wybór Tajaniego jest najlepszym z możliwych wyborów dla funkcjonowania Parlamentu Europejskiego. Nie oszukujmy się, Martin Schultz bardzo mocno się rozepchał się w unijnej instytucji i starał się narzucać swoją narracje całemu parlamentowi, a stanowisko PE na zewnątrz prezentował bez żadnych uzgodnień – zaznaczył Kuźmiuk.




