Wiceminister finansów Wiesław Janczyk tłumaczył w Poranku Wnet, dlaczego pomysł głosowania blokowego nad poprawkami w ustawie budżetowej uważa za słuszny pomysł. W jego opinii pojedyncze głosowanie mogłoby niepotrzebnie wydłużyć prace Sejmu na długi czas.
– W poprzednich latach były próby przegłosowania tysięcy poprawek do ustawy budżetowej. To powodowało, że gdybyśmy chcieli nad każdą głosować, to musielibyśmy to robić przez trzy miesiące non-stop – stwierdził.
Janczyk zaznaczył, że głosowanie blokowe odbyło się zgodnie z literą prawa: – Przewodniczący Komisji Finansów Publicznych Jacek Sasin zwrócił się z prośbą o wspólne głosowanie nad poprawkami, zaopiniowanych pozytywnie, jak i negatywnie też przez KFP i wniosków mniejszości. Ten wniosek został skierowany do Komisji Regulaminowej i tam został zaopiniowany pozytywnie, dlatego marszałek miał prawo do głosowania w sposób blokowy – tłumaczył.




