Małgorzata Wołczyk: Katalończycy prosili Rosję o pomoc, żeby desant 10 tys. żołnierzy pomógł im oderwać kawałek Hiszpani

Featured Video Play Icon

Istnieją dowody na gotowość Rosji do rozpoczęcia konfliktu zbrojnego w regionie. Rozmowy między separatystami a Rosjanami sugerowały pomoc finansową i wysłanie żołnierzy.

Posłuchaj całej audycji już teraz!

Temat ten budzi zainteresowanie w Hiszpanii i Polsce ze względu na potencjalne konsekwencje dla ruchów autonomii na Śląsku – zauważa dziennikarka tygodnika „Sieci”.

Wspieraj Autora na Patronite

Posłuchaj także:

Andrzej Zawadzki-Liang: szachy między Chinami a USA wciąż trwają

 

The Economist: Putin wygrywa wojnę? Komentarz Dmytro Antoniuka

Korespondent Radia Wnet informuje o ataki są rozproszone na różnych frontach, zarówno na południu, jak i na północy, przy użyciu kierowanych bomb i piechoty.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Niestety, Rosja zrobiła postęp na północny zachód od Awdijiwki, w miejscowości Stepowe, zajmując wschodni kraniec tej miejscowości. To grozi kontrolą nad jedyną drogą zaopatrzenia do Awdijiwki. W takim przypadku miasto może zostać zdobyte przez wroga, a to pociągnie za sobą konieczność wycofania się, aby uratować naszych żołnierzy – tłumaczy Dmytro Antoniuk.

Posłuchaj także:

Raport z Kijowa 30.11.23 r.: Apelujemy o przerwanie blokady, gdyż uderza ona we współpracę gospodarczą Polski z Ukrainą

Dmytro Antoniuk: Rosjanie podkładają miny na okupowanych terenach. To utrudnia ofensywę

Featured Video Play Icon

Kyseliwka - Ukraina - 17.11 (10)

Korespondent opisuje na jakim etapie jest ukraińska ofensywa.

Rosjanie podkładają miny na okupowanych (…) To utrudnia ofensywę. Najcięższe walki z udziałem artylerii toczą się w obwodzie Ługańskim

Raport z Kijowa 20.06.2023: w praktyce sądowej nie ma znaczenia, czy rosyjskie zbrodnie wojenne uznamy za ludobójstwo

Dmytro Antoniuk: 300 żołnierzy razem z dowódcą zginęło we wsi Pjatychatky

Featured Video Play Icon

Ukraińscy żołnierze | fot. Paweł Bobołowicz

Korespondent Radia Wnet z Kijowa relacjonuje ostatnie dni na froncie.

300 żołnierzy razem z dowódcą zginęło we wsi Pjatychatky. Informację tę podała strona rosyjska. Był to batalion „Szturm Osetii”, który brał udział razem z Rosjanami w zajęciu Południowej Osetii 

Raport z Kijowa 08.05.23: zmasowany atak na Kijów

Chersoń, fot. Paweł Bobołowicz

Rosjanie wystrzelili na Kijów 36 dronów. W stolicy Ukrainy rannych zostało 5 osób. Rosyjskie rakiety spadły także na Odessę. 3 osoby zostały ranne, jedna ofiara śmiertelna.

Dmytro Antoniuk relacjonuje bezpośrednio z osiedla na kijowskim Swiatoszynie, gdzie upadły szczątki drona.


W programie także wywiad Darii Hordyjko z Ludmiłą i Rusłanem Bielińskimi – ukraińskim żołnierzem, który został ranny i trafił do niewoli i jego żoną, która porwała go z rosyjskiej niewoli.

Żona ciężko rannego żołnierza opowiada o jego uwolnieniu.

Mam wrażenie, że Rosjanie o nim zapomnieli. Na samym początku była tylko kontrola, gdzieś do maja przychodzili, obserwowali, sprawdzali jaki stan. Leżysz? Cóż, masz szczęście, że leżysz, bo komu w takim stanie jesteś potrzebny. Ale oczywiście, że wojskowi tam byli.


Artur Żak opowiada o napięciach wewnętrznych w Rosji wokół grupy Wagnera i komunikatów w formie filmików nagrywanych rpzez jej szefa Jewgienija Prigożyna.


Audycję prowadzi Paweł Bobołowicz.


Cała audycja pod poniższym linkiem:

Raport z Kijowa 23.03.2023: czy Rosjanie to orkowie?

Kadr z filmu Władca Pierścieni: Powrót Króla, New Line Cinema

Niektórzy Rosjanie sami siebie określają mianem orków. Termin ten często pojawia się w narracji ukraińskiej i zachodniej. Ale czy słusznie?

Audycję prowadzi Paweł Bobołowicz.

O wydaniach dzieł Tolkiena w Ukrainie oraz o porównaniach rosyjskiej armii do orków Saurona rozmawiają Dmytro Antoniuk i Artur Żak.


Daria Hordijko przygotowała najważniejsze wiadomości z wojny na Ukrainie:

393. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę :

  • Zakończono akcję ratunkową w Zaporożu, gdzie rosyjskie pociski trafiły w dwa wielopiętrowe budynki mieszkalne. 34 osoby zostały ranne, 29 z nich trafiło do szpitala. Jedna osoba zginęła.
  • Do 9 osób wzrosła liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku drona na akademik w mieście Rzyszczów w obwodzie kijowskim. Rozbieranie gruzów trwało prawie dobę, dopiero tej nocy zakończono akcję ratunkową.
  • Wołodymyr Zełenski złożył wizytę na froncie. Prezydent Ukrainy odwiedził wysunięte pozycje wojsk ukraińskich na kierunku Bachmutskim, wysłuchał wysłuchał raportów na temat sytuacji operacyjnej i nagrodził obrońców Bachmutu.
  • Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że na kierunku Bachmutskim Rosjanie kontynuują ofensywę, ale ich potencjał ofensywny maleje. Nie ustają w próbach zajęcia miasta, tracąc znaczną liczbę ludzi, broni i sprzętu wojskowego, informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
  • Armia rosyjska wycofuje z magazynów czołgi T-54 i T-55. Według analityków z Conflict Intelligence Team pociągi kolejowe z tego typu czołgami przemieszczają się obecnie z Dalekiego Wschodu do europejskiej części Rosji. Pojazdy te zostały zaprojektowane w latach 40. ubiegłego wieku. Były używane do stłumienia powstania budapeszteńskiego i Praskiej Wiosny. Wcześniej najstarszymi czołgami używanymi przez rosyjską armię w wojnie z Ukrainą były produkowane od 1961 roku T-62.

Cała audycja pod poniższym linkiem:

Serdecznie zachęcamy do słuchania „Raportu z Kijowa” na falach Radia Wnet, o 9:30 w każdy poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek.

Raport z Kijowa 21.03.2023: liczba 100 000 zabitych żołnierzy ukraińskich jest nierealna

Kijów, Ukraina | fot. Paweł Bobołowicz

W przestrzeni medialnej pojawiła się liczba 100 tys. zabitych ukraińskich żołnierzy. Liczba ta jest jednak nieprawdopodobna, bo oznaczałaby ponad półmilionowe straty całkowite – i załamanie obrony.

O liczbach zabitych i rannych rozmawiają Paweł Bobołowicz i Artur Żak.

 

Trwa wizyta przywódcy Chin w Rosji. W tym samym czasie Ukraina za pomocą drona chińskiej produkcji przeprowadziła atak na pociąg transportujący rakiety „Kalibr NK” w Dżankoj na okupowanym Krymie. Do Kijowa udał się premier Japonii.

Z Kijowa sytuację komentuje Dmytro Antoniuk.


Daria Hordijko przygotowała najważniejsze wiadomości z wojny na Ukrainie:

391. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę :

  • W Dżankoju, na północy Krymu, w nocy rozległy się eksplozje. “Władze” okupacyjne półwyspu mówią o ataku dronów. Według doniesień medialnych ataki zostały przeprowadzone przez zmodyfikowane komercyjne drony chińskiej produkcji. Ukraiński Sztab Generalny donosi o zniszczeniu w mieście rosyjskich rakiet Kalibr, które zostały przetransportowane koleją.
  • Norwegia dostarczyła Ukrainie osiem czołgów Leopard 2 i cztery pojazdy wsparcia, a także przeznaczyła środki na zakup amunicji i części zamiennych – poinformowało o tym norweskie Ministerstwo Obrony.
  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował krajom Unii Europejskiej i Stanom Zjednoczonym za nowy pakiet pomocy wojskowej: UE zobowiązała się dostarczyć Kijowowi milion amunicji, Stany Zjednoczone sprzęt i amunicję w wysokości 350 mln dolarów.
  • Premier Japonii Fumio Kishida przybył dziś z niezaplanowaną wizytą do Kijowa. To pierwsza wizyta japońskiego premiera na Ukrainie od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę.
  • Xi Jinping może zadzwonić do Wołodymyra Zełenskiego po powrocie z Moskwy, pisze Financial Times. Chiński przywódca przebywa w Moskwie z trzydniową wizytą. Wczoraj odbył już nieformalne spotkanie z Władimirem Putinem, podczas którego Xi Jinping nazwał prezydenta Rosji „przyjacielem” i wyraził zaufanie do jego poparcia przez Rosjan w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Podczas wizyty chiński przywódca planuje również omówić z Putinem „inicjatywy pokojowe” dla Ukrainy.

Cała audycja pod poniższym linkiem:

Serdecznie zachęcamy do słuchania „Raportu z Kijowa” na falach Radia Wnet, o 9:30 w każdy poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek.

Mjr Marek Nabzdyjak o sytuacji na granicy: jesteśmy przygotowani na wszelkie scenariusze

Rzecznik prasowy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej o obronie granicy z Białorusią: działaniach strony przeciwnej, przygotowaniu polskich żołnierzy i wyrazach wsparcia ze strony mieszkańców.


Mjr Marek Nabzdyjak przedstawia sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Mówi, iż cały czas eskalacja konfliktu przez Białoruś trwa.

Notujemy próby nielegalnego przekroczenia granicy szczególnie na odcinku południowym w granicach Białowieży odcinka Czeremchy czy też Niemnik w miejscowości na południu województwa podlaskiego.

Białoruscy mundurowi oślepiają laserami polskich żołnierzy oraz pomagają migrantom przedostać się na terytorium Polski. Rzecznik prasowy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej stwierdza, że zakładane są wszystkie możliwe scenariusze. Sądzi, że nie dojdzie do ostrzału polskich sił przez stronę białoruską. Są jednak gotowi także na taką sytuację.

Żołnierze mają ostrą amunicję.

Mjr Nabzdyjak wskazuje na głosy wsparcia od społeczności lokalnych dla żołnierzy.

Morale żołnierzy jest naprawdę wysokie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Płk Marek Pietrzak: mamy bardzo dobry wgląd na to, co dzieje się na granicy od strony białoruskiej

Rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej oraz działaniach wojska i polskich służb.

Płk Marek Pietrzak informuje, że po drugiej stronie granicy zaczęły się ruchy sugerujące próby nielegalnego przekroczenia granicy.

Zauważa, że w rejony Kuźnicy jest dowożony gruz wykorzystywany przez imigrantów do obrzucania nimi polskich funkcjonariuszy i żołnierzy. Imigranci wyposażani są także w puszki z gazem łzawiącym.

Rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej zaznacza, iż migranci są traktowani humanitarnie, aczkolwiek nie są przyjmowani do Polski. Stwierdza, że są prowadzone działania w ich krajach pochodzenia, aby zatrzymać ich sprowadzanie na Białoruś. Odwoływane są loty do tego kraju przez część linii lotnicznych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Piotr Witt: Jak podają francuscy wojskowi, we Francji tli się wojna domowa

W najnowszym „Poranku WNET” przegląd prasy i najnowszych wydarzeń korespondenta Radia WNET we Francji, Piotra Witta. Jak wskazuje dziennikarz kraj nad Sekwaną stoi na granicy wojny domowej.


[related id= 144086 side=right] Piotr Witt mówi o rozpoczynającej się kampanii prezydenckiej we Francji. Przytacza kolejną odezwę wojskowych do prezydenta Emmanuela Macrona. Oskarżyli go o zdradę wobec ludzi naprawdę kochających kraj. Jak stwierdzili:

Miłość do ojczyzny to nasz jedyny tytuł do sławy.

Jak przytacza rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego, francuscy żołnierze wyrazili sprzeciw wobec gwałtów i zamieszek na ulicach francuskich miast i miasteczek:

Armia zwana „Wielką Niemową” we Francji – przemówiła i wezwała francuskie władze do ratowania zagrożonego upadkiem kraju. Tzw. apel emerytowanych generałów podpisało 20 emerytowanych generałów, 100 wyższych oficerów i 1 tys. innych żołnierzy.

Jednakże, jak podkreśla Piotr Witt za raz po pierwszej odezwie francuskiej armii, ukazał się drugi apel, młodszych wojskowych popierający stanowisko starszych wojskowych. Apel ten podpisało do tej pory 300 tys. osób. Tekst odezwy kończy się słowami:

Tym razem nie chodzi o emocje, o formuły z góry ustalone ani o mediatyzację. Chodzi o przeżycie naszego kraju. Waszego kraju – cytuje odezwę Piotr Witt.

Korespondent Radia WNET podkreśla, że sytuację społeczną we Francji już od dawna można określić mianem wojny domowej. Jak wskazuje, jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest fakt, iż przybysze z Afryki Północnej są pozostawieni przez rząd paryski samymi sobie:

Wojna domowa już istnieje, ponieważ w tych dzielnicach i częściach kraju dokąd nie zapuszcza się policja ani wojsko ludzie są już uzbrojeni. Dopiero co zastrzelono francuskiego policjanta. (…) W samym Paryżu są takie dzielnice, gdzie nie ma nawet wstępu administracja.

Rząd zapowiedział sankcje wobec emerytowanych wojskowych za złamanie prawa, które zabrania rezerwistom i wojskowym wyrażania publicznie opinii na temat religii i polityki:

Prezydent Macron i szef armii francuskiej zapowiedzieli już, że 18 spośród anonimowych sygnatariuszy odezwy zostało zidentyfikowanych.

K.T / A.W.K./ N.N.