Dr hab. Musiał: 30-31 lipca to rodzinne spotkanie z historią. Chlebowicz: Chcemy pokazać walkę Polaków z komunizmem

dr hab. Filip Musiał i Adam Chlebowicz/ Fot. Radio Wnet

Dr hab. Filip Musiał i Adam Chlebowicz o wydarzeniach organizowanych przez IPN oraz Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w weekend 30-31 lipca.

Dr hab. Filip Musiał zaprasza na Rakowiecką 37, aby wziąć udział w wielkim edukacyjnym wydarzeniu. Dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL wyjaśnia, że

Weekend 30-31 lipca to rodzinne spotkanie z historią.

Adam Chlebowicz mówi, że IPN pokaże wtedy swój dotychczasowy dorobek. Są to spotkania rodzinne, co oznacza rozmaite wydarzenia, w tym dedykowane dzieciom. Dyrektor Biura Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej tłumaczy, że chcą pokazać zmagania Polaków z komunizmem.

Pokażemy tę historię taką bardzo tragiczną, ale także też tę historię taką trochę z przymrużeniem oka, Pomarańczową Alternatywę.

Stwierdza, że chciałby, aby muzeum było jak najczęściej odwiedzane.

Czytaj także:

IPN „Powraca po Swoich”: uroczystości pogrzebowe 14 żołnierzy Wojska Polskiego zamordowanych w lipcu 1946 r.

Dr hab. Musiał informuje, że muzeum jest w trakcie organizacji, jednak można je już odwiedzać. Z tej okazji w Nocy Muzeów skorzystało 500 osób.

Jesteśmy przed tymi decydującymi działaniami, czyli przed rozpoczęciem całego procesu inwestycji, który ma sprawić by było to pełnoprawne muzeum z prawdziwego zdarzenia.

Różne oddziały muzeum będą przypominać, iż powstanie warszawskie było bitwą o Polskę. Chlebowicz zgadza się z tym, że powstanie ma wymiar ogólnonarodowy.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

 

A.P.

Zdumiewająca odpowiedź Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na skargę polskiego obywatela na wyrok polskiego sądu

Trwało długo, ale się skończyło na krajowym poziomie. Nasi sędziowie sprawę zamknęli. Już się z Borkałą borykać w polskich sądach nie będą. Pełnomocnik Józefa Borkały zwrócił się do Strasburga.

Stefan Truszczyński

Do lat sześćdziesiątych nawet w rodzinie strach było rozmawiać o tamtych czasach.

O ojcu Józefie syn Józef Borkała, rocznik 1942, wiedział w dzieciństwie tylko tyle, że tata przed wojną pracował na kolei, a w okresie okupacji, by nie być zabranym do niemieckiego wojska, zatrudnił się w służbie ochrony torów. Potem, ale to już po wielu latach, dowiedział się od matki Antoniny, że ojciec poszedł do lasu, że był partyzantem.

Powiedziała mu też, że do ich domu w Skoczowie w czasie wojny przychodzili koledzy ojca. A jeden to nawet był znanym tutejszym piłkarzem. Wszystko to było, zanim się urodził. Bo przyszedł na świat w Skoczowie dopiero w 1942 roku. O niczym innym związanym z ojcem w domu się nie rozmawiało. Ale w szkole odczuł już brzemię tamtych lat. Nazywano go dzieckiem bandyty.

Matka również niewiele mówiła o sobie. Usłyszał od krewnych, że też chodziła do lasu, nosić ojcu jedzenie. A także, że przenosiła stamtąd do miasta jakieś papiery. Od „Kreta”, bo taki partyzancki pseudonim przyjął ojciec. Usłyszał też, że był on groźny dla Niemców i bardzo go poszukiwali.

W lasach między Cieszynem, Skoczowem AK-owska partyzantka działała aż do 46. roku. Jest tam jeszcze wiele do odszukania – bunkry, tunele. To trudno dostępne tereny. Właściwie bezdroża. Błoto. Warto odnaleźć partyzanckie kryjówki.

Józef Borkała pojawił się w Skoczowie na krótko, gdy odeszli Niemcy. Ale ich miejsce zajęli nowi okupanci – Rosjanie, a potem UB-cja. Józef Borkała w obawie przed aresztowaniem, co spotkało kilku jego kolegów, wrócił do lasu. Ludzie między sobą zaczęli opowiadać, że „Kret” jest znowu groźny. Teraz polowanie na „wyklętych” prowadzono siłami Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nie wszyscy byli żołnierze z lasu wytrzymali.

Czy była to zdrada i kto zdradził, tego na pewno do dziś nie wiadomo. Podejrzenia i oskarżenia krążą nadal. Większość ludzi z tamtych czasów już nie żyje. Czy kiedykolwiek te sprawy zostaną wyjaśnione?

Tylko pewne fakty ustalone są bezspornie. To, że w styczniu 46. roku, po zgładzeniu czterech UB-ków ze Skoczowa, zostały wysłane na akcję silne oddziały wojska. Wiadomo, że na pewno ktoś zadenuncjował i wskazał miejsce pobytu „leśnych”. Akcja była jednak nieskoordynowana. W lesie starły się ze sobą dwie grupy KBW. Gdy się zorientowano, spalono okoliczne zabudowania. Rozpoczęła się strzelanina ze stacjonującymi tam partyzantami.

W tej walce zginął m.in. „Kret” – Józef Borkała. Jego ciało przewieziono potem wozem drabiniastym i wyrzucono przed budynkiem UB na rynku w Skoczowie. Zmasakrowane zwłoki leżały przez kilkanaście godzin, żeby ludzie zobaczyli, co dzieje się z tymi, którzy walczą z nową władzą. Nie wiadomo, czy ciało zostało potem spalone, czy gdzieś zakopane. Ta sprawa dręczy do dziś syna.

***

Oczywiście UB nie oszczędził rodziny. Matka przeszła dramatyczne śledztwo, została aresztowana i przez pół roku przebywała w więzieniu. Przeżyła, wróciła do domu, odzyskała dziecko – małego Józefa. Nigdy nikogo nie wydała, nie ujawniła kontaktów, choć wiedziała sporo, bo wielokrotnie pomagała mężowi. Ale o „Krecie” ludzie wiedzieli. Rozmawiano o tym po cichu. Jednak stalinowska propaganda i nienawistny stosunek do polskich żołnierzy z lasu robiły swoje.

Nie było tajemnicą, kim był Józef Borkała w czasie wojny i bezpośrednio po niej. Jego syn słyszał w szkole, że ojciec to bandyta. I tak rósł zamknięty w sobie. Często odczuwający nienawiść. A potem szykanowany w pracy.

Dopiero przed kilkoma laty, gdy zaczęto mówić prawdę o żołnierzach z lasu, o „wyklętych”, gdy za tamte cierpienia rodziny zaczęły dostawać odszkodowania, pan Józef Borkała zdecydował się pójść do sądu sprawiedliwej już przecież Polski, by przypomnieć o męczeństwie matki i szykanach wobec niego. Pełnomocnikiem swoich roszczeń ustanowił mecenasa Andrzeja Wołoszyna z Gliwic.

Pan Józef Borkała, syn Józefa, jest moim rówieśnikiem. Był górnikiem. Takim, który pracuje na przodku. W sumie w górnictwie przepracował kilkanaście lat. Nigdy go nie awansowano z uwagi na notatki w papierach personalnych o ojcu. Był synem partyzanta walczącego z ludową władzą, nigdy też nie zapisał się do partii. (…)

Sąd za głosem prokuratora stwierdza, że pani Antonina Borkała nie działała w żadnej organizacji, nie walczyła. Nic rodzinie się nie należy. (…)

Jaka jest ta solidarna Polska? Z kim jest ona solidarna? Ze śmiejącym się w kułak prokuratorem? Z sędziami przebranymi w czarne komże? Owszem, słuchają. Ale czy są absolutnie pozbawieni empatii? Nie żyli w tamtych czasach, ale chyba już wszystkim wiadomo, jak było. Czy nadal nic nie rozumieją?

Oczywiście to jest pokolenie, któremu nie wybijano w UB-ckich kazamatach zębów. Nie wyrywano paznokci. Nie dręczono rodzin. Nie napuszczano ogłupiałych sąsiadów i wystraszonych belfrów w szkole. Nie zaszczepiano w uczniach nienawiści.

***

Jest pięknie. Bogato wokół. Wybudowano pojemne parkingi nie tylko przed sądami. Stoją na nich wypasione wozy. Za miastem pozostały opuszczone groby. Kilkakrotnie już wyrzucano z wielu z nich pochowanych i zamęczonych ludzi. Poumierają też opiekunowie pamięci imiennych i bezimiennych. Wyrośnie nowe pokolenie prokuratorów i sędziów. Czym będą się kierować? Może teraz w Strasburgu szukać będą sprawiedliwości.

Zwrócił się tam również pełnomocnik Józefa Borkały. A oto – czytajcie ludziska wierzący w Unię Europejską – odpowiedź, która nadeszła niedawno.

European Court of Human Rights
ECHR-LPOL11.OOR
KKZ/MSS/ro
Skarga nr 40154/
Borkała v. Poland

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekający jednoosobowo (!), zadecydował o uznaniu powyższej skargi za niedopuszczalną.
W załączeniu przesyłam decyzję Trybunału podjętą w niniejszej sprawie. Postanowienie to jest ostateczne i nie podlega zaskarżeniu do Komitetu Izby lub Wielkiej Izby Trybunału. W związku z powyższym, Kancelaria Trybunału nie będzie prowadzić dalszej korespondencji dotyczącej niniejszej sprawy. Ponadto zgodnie z zasadami archiwizacji obowiązującymi w Trybunale, akta, które zostały złożone dla niniejszej skargi, zostaną zniszczone w ciągu jednego roku od daty decyzji.
Postanowienie zostało sporządzone w jednym z języków urzędowych Trybunału (angielskim lub francuskim) i nie jest możliwe sporządzenie tłumaczenia na żaden inny język.
Kancelaria Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
(pod tym nadesłanym tekstem nie widnieje jakikolwiek konkretny podpis)

(…)

Cały artykuł Stefana Truszczyńskiego pt. „Od UB do UE” znajduje się na s. 17 grudniowo-styczniowego „Kuriera WNET” nr 90/2021.

 


  • Grudniowo-styczniowy numer „Kuriera WNET” można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl. Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł Stefana Truszczyńskiego pt. „Od UB do UE” na s. 17 grudniowo-styczniowego „Kuriera WNET” nr 90/2021

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Kuchcińska-Kurcz: na terenach Szczecina przebywało wielu akowców. Niektórzy z nich ujawnili się dopiero po 1980 roku

Gościem „Poranka Wnet” jest Agnieszka Kuchcińska-Kurcz z Centrum Dialogu Przełomy, która opowiada o Żołnierzach Wyklętych, którzy żyli po drugiej wojnie światowej w Szczecinie.


Trwa Wielka Wyprawa Radia Wnet – kolejnym jej przystankiem jest Szczecin. Gośćmi „Poranka Wnet”, prosto ze stolicy województwa zachodniopomorskiego jest Agnieszka Kuchcińska-Kurcz z Centrum Dialogu Przełomy, która opowiada o Solidarności oraz o Żołnierzach Wyklętych, którzy żyli po drugiej wojnie światowej w Szczecinie. Autorka książki „1980: Jedno plemię” podkreśla znaczenie ruchu Solidarność nie tyko w kontekście historii Polski, ale również jako zjawisko na skalę światową.

Był to prawie 10 milionowy, bezprecedensowy ruch społeczny. Taka historia się nigdy więcej nie powtórzy – wtedy cały świat był pod wrażeniem tego, co dzieje się w Polsce.

Zdaniem gościa „Poranka Wnet” za sukcesem Solidarności stoi wielu cichych bohaterów, którzy nie zabiegają o rozgłos – chętnie pojawiają się jednak, gdy jest możliwość ponownego spotkania z dawnymi współpracownikami.

Jest mnóstwo osób bardzo skromnych, które nie nazywają siebie bohaterami, chociaż bez nich ci liderzy, pierwsze szeregi, nie mogliby istnieć.

Przedstawicielka Centrum Dialogu Przełomy opowiada również o Żołnierzach Wyklętych, którzy żyli po drugiej wojnie światowej w Szczecinie. Do tego nadmorskiego miasta bardzo dużo przybyło byłych żołnierzy Armii Krajowej.

Akowców było u nas bardzo wielu – wiemy, że w momencie gdy wkraczała Armia Czerwona, oni się wycofywali – dotarli również na Pomorze Zachodnie. Operował tu m.in. jeden z oddziałów majora Łupaszki.

Mimo umiarkowanie sprzyjających warunków żołnierze polscy musieli być niezwykle ostrożni z uwagi na dość precyzyjne kontrole przeprowadzane przez Sowietów. Niektóre grupy ujawniły się dopiero po latach.

Jedni drugim pomagali w tworzeniu kryjówek. Niektórzy liczyli, że uda im się przedostać na Zachód. (…) Niektóre środowiska akowskie ujawniły się dopiero po 1980 roku.

Niektórzy weterani polskiego podziemia z II wojny światowej do niedawna uczyli historii w lokalnych szkołach – zajęcia te cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Przed pandemią u nas lekcję historii z dziećmi prowadziło 8 akowców w wieku 90 plus.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

Rafał Dzięciołowski: Wołyń czeka na skrupulatną, naukową monografię

Prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej o uroczystościach upamiętniających rocznicę rzezi wołyńskiej i o tym, czemu Ukraińcy czczą sprawców ludobójstwa Polaków.


Rafał Dzięciołowski relacjonuje przebieg wizyty Małgorzaty Gosiewskiej na Ukrainie, w której czasie upamiętniano miejsca pamięci na terenie Wołynia. Wiele z polskich grobów jest nieoznaczonych i należy je odszukać. Nasz gość mówi, jak takie miejsca są odszukiwane. Pomaga w nich konsulat w Łucku.

Polski Wołyń jest już światem trochę nieistniejącym.

Gość Poranka Wnet informuje, że tym roku na uroczystościach rocznicowych w Hucie Stepańskiej i katedrze w Łucku zgromadziły się setki Polaków z Polski i Ukrainy.

Prawda jest taka, że Wołyń czeka na opis, który nie tylko zerwaniem zasłony milczenia, ale skrupulatną, naukową monografię.

[related id=149385 side=right] Jak wyjaśnia prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej, dowódcy UPA organizujący rzeź wołyńską walczyli później przeciw komunistom i za to ostatnie są obecnie na Ukrainie upamiętniani. Wskazuje, że Ukraińcy nie pochwalają rzezi wołyńskiej, lecz zaprzeczają, aby miała miejsce.

Opór na Ukrainie trwał nawet dłużej niż naszych Żołnierzy Wyklętych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Brzeski Sąd Gospodarczy wydał decyzję o likwidacji polskiej szkoły. Wyrok nie jest prawomocny

Polska Harcerska Szkoła Społeczna im. R. Traugutta w Brześciu stoi przed widmem likwidacji po zorganizowaniu w niej obchodów Narodowego Dnia Obchodów Żołnierzy Wyklętych.

[related id=139691 side=right]28 lutego Polska Harcerska Szkoła Społeczna w Brześciu zorganizowała uroczystości ku czci partyzantów antykomunistycznych. W obchodach  Narodowego Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych wziął udział polski konsul Jerzy Timofiejuk. W rezultacie dyplomata został wyproszony z Białorusi, a dyrektorka szkoły Anna Paniszewa została aresztowana.

W związku z organizacją „nieautoryzowanej imprezy masowej” administracja brzeskiej dzielnicy Leninski Rajon złożyła w marcu wniosek o likwidację szkoły „w celu ochrony interesów państwa i społeczeństwa”. Do wniosku tego przychylił się sąd. Jak poinformował w wydanym przez siebie komunikacie Sąd Gospodarczy obwodu brzeskiego:

W dniu 19 kwietnia Sąd Gospodarczy rozpatrzył sprawę z pozwu prokuratora brzeskiego, wniesionego w celu ochrony państwa i interesów publicznych administracji okręgu leninskiego, przeciwko sp. Zoo „Polska Szkoła” […]. Sąd zdecydował o likwidacji „polskiej szkoły”.

Sąd dał „Polskiej Szkole” czas do 16 czerwca na likwidację działalności. Decyzja nie jest prawomocna i może zostać zaskarżona.

A.P.

Źródło: belsat.eu, nn.by

Do najwyższych władz Rzeczpospolitej Polskiej – apel o dekomunizację Powązek Wojskowych

My, niżej podpisani, apelujemy do najwyższych władz Rzeczpospolitej Polskiej o prawo i sprawiedliwość. Cmentarz Powązki Wojskowe w Warszawie to wyjątkowa polska nekropolia.

Taki charakter miała w wolnej, niepodległej II Rzeczpospolitej, bo po 1945 r. została – jak cała Polska – zawłaszczona przez komunistów. Ten stan trwa do dziś. Nielegalna, bo narzucona nam przez sowietów siłą, nigdy nie wybrana przez Polaków komunistyczna władza przejęła przede wszystkim Aleję Zasłużonych, gdzie nadal spoczywają ludzie Moskwy, jak współautor antysemickiej nagonki w 1968 r. i masakry robotników na Wybrzeżu w 1970 r. Władysław Gomułka; wiceszef bezpieki, twórca i pierwszy komendant Milicji Obywatelskiej Franciszek Jóźwiak; czy tzw. prezydent, a naprawdę naczelny zbrodniarz Bolesław Bierut – główny morderca Żołnierzy Wyklętych, który podpisał na nich tysiące wyroków śmierci. Na polskiej nekropolii spoczywają także np. szefowie antypolskiej, komunistycznej bezpieki: Stanisław Radkiewicz, Roman Romkowski, Mieczysław Mietkowski, Jan Ptasiński, Konrad Świetlik, Jakub Berman, Julia Brystiger. Funkcjonariusze przymusu bezpośredniego: Anatol Fejgin, Stanisław Łyszkowski, czy Marian Stróżyński. Krwawi sędziowie: Józef Badecki, Marian Frenkiel, Władysław Garnowski, Leo Hochberg, Teofil Karczmarz, czy Bronisław Ochnio. Krwawi prokuratorzy: Stanisław Zarako-Zarakowski, Henryk Holder, czy Henryk Ligięza.

Wśród wymienionych są oprawcy polskich bohaterów narodowych: gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, kpt./gen. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, rtm Witolda Pileckiego, cichociemnego mjr Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN: ppłk Łukasza Cieplińskiego, mjr Adama Lazarowicza, Kazimierza Pużaka, ks. Rudolfa Marszałka, czy ks. Zygmunta Kaczyńskiego. Większość z nich została zrzucona do bezimiennych dołów śmierci na „Łączce”, gdzie, przykryci grubą warstwą nawiezionej ziemi, spoczywali przez długie lata PRL.

W ostatnich latach polski cmentarz „wzbogacili” kolejni komuniści. W 2013 r. obok kwatery „Ł” spoczął w PRL-owski szef MON Florian Siwicki, jeden z architektów inwazji na Czechosłowację i stanu wojennego. Rok później znany powszechnie Wojciech Jaruzelski. Chwilę wcześniej Jan Czapla i Włodzimierz Sawczuk, szefowie Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego, i wśród wielu innych komunistycznych dygnitarzy – reprezentantów interesów Moskwy: Eugeniusz Molczyk, zastępca naczelnego dowódcy wojsk Układu Warszawskiego, w razie sowieckiej interwencji szykowany przez Moskwę na dowódcę WP, który chciał zlikwidować „Solidarność” siłą. Z kolei Czapla był wcześniej zastępcą dowódcy ds. politycznych Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który pacyfikował „bandytów”, czyli niepodległościowe podziemie. Obok Tadeusz Pietrzak – w grudniu 1970 r. współdecydował o strzelaniu do polskich robotników, a zbrodniczą karierę rozpoczynał od wymordowania żołnierzy kpt. Henryka Flamego, „Bartka”. W kolumbarium „kat Trójmiasta” Stanisław Kociołek, oraz poprzednik Jerzego Urbana – Artur Starewicz, szef komunistycznej propagandy w latach 1948-1954. Groby komunistycznych oprawców sąsiadują z mogiłami powstańców styczniowych, wielkopolskich, żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., września 1939 r., Armii Krajowej i Powstańców Warszawskich.

Jest jeszcze problem „Łączki”. Tu musi powstać wielki narodowy panteon chwały, na wzór Cmentarza Orląt Lwowskich, w miejsce obecnego „panteoniku”. Zamiast szuflad ze stłamszonymi kośćmi naszych bohaterów, każdy musi mieć swój grób. Każdy Żołnierz Wyklęty zasłużył po latach poniewierki, prześladowań, represji, na własny grób.

Dlatego my, niżej podpisani, apelujemy do najwyższych władz Rzeczpospolitej Polskiej o zakończenie tej schizofrenicznej sytuacji. A ponieważ dotychczasowy właściciel cmentarza nie zamierza rozwiązać problemu – należy wywłaszczyć Powązki Wojskowe na rzecz Skarbu Państwa, tak jak stało się to z Placem Piłsudskiego w Warszawie i terenem Westerplatte w Gdańsku.

Jeśli Polska ma by krajem rzeczywiście praworządnym i sprawiedliwym – Powązki Wojskowe muszą zostać ponownie – wzorem wolnej i niepodległej II Rzeczpospolitej – polskim cmentarzem, nekropolią chwały Polaków, polskich żołnierzy, polskich autorytetów, a nie zbrodniarzy komunistycznych.

Podpisy:

Tadeusz Płużański i Fundacja „Łączka”

Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych

Andrzej Rozpłochowski, legenda śląskiej Solidarności

Stowarzyszenie Godność

Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Warszawa-Wschód, Mirosław Widlicki

Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Koło Pomorskie, Józef Żernicki

Zarząd Obszaru Południowego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” w Krakowie

Stowarzyszenie Solidarni 2010

Fundacja im. Janusza Kurtyki

Stowarzyszenie Grupa Historyczna Zgrupowanie Radosław

Stowarzyszenie Patriotyczny Głogów

Stowarzyszenie Klub Historyczny „Prawda i Pamięć”

Towarzystwo Patriotyczne Fundacja Jana Pietrzaka

Zarząd Główny Związku Żołnierzy NSZ

Stowarzyszenie Historyczne im. 11 Grupy Operacyjnej NSZ

Stowarzyszenie Grupy Oporu

Płk Marian Pawełczak, „Morwa”, oficer sztabu, adiutant cichociemnego mjr Hieronima Dekutowskiego „Zapory”

Płk Witalis Skorupka, “Orzeł”, żołnierz AK, Żołnierz Wyklęty

Izabela Skorupka, prawnik

Por. Wacław Szacoń ps. „Czarny”, żołnierz AK, NOW, Żołnierz Wyklęty

Kpt. Wacław Legan, ps. „Niedorostek”, Żołnierz Wyklęty 3 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, honorowy Prezes Koła Wileńsko Nowogródzkiego ŚZŻAK

Kpt. Franciszek Chrostowski, Żołnierz Wyklęty

Joanna i Andrzej Gwiazdowie, legendy Solidarności

Krzysztof Wyszkowski, działacz Wolnych Związków Zawodowych

Jan Karandziej, działacz Wolnych Związków Zawodowych

Ewa Kubasiewicz, działaczka niepodległościowa w PRL

Zofia Kwiatkowska, działaczka niepodległościowa w PRL

Wiesław Ukleja, działacz niepodległościowy

Dr inż. Romuald Rajs, syn kpt. Romualda Rajsa, “Burego”

Witold Mieszkowski, architekt-urbanista, syn zamordowanego komandora Stanisława Mieszkowskiego

Marta Mieszkowska, fizyk-programista

Romuald Rzeszutek, inicjator budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych-Niezłomnych w Mielcu

Synowie niepodległościowca śp. Zygmunta Goławskiego:

Krzysztof Goławski z rodziną,

Zygmunt Wiesław Goławski z rodziną

Adam Macedoński, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Kraków

Romuald Szeremietiew, działacz niepodległościowy, profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej

Adam Słomka, Konfederacja Polski Niepodległej

Nina Milewska, działaczka opozycji antykomunistycznej w PRL, Gdańsk

Andrzej Melak, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Warszawa

Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Warszawa

Janusz Fatyga, prezes Związku Konfederatów Polski Niepodległej w Krakowie

Zygmunt Miernik, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Dąbrowa Górnicza

Tadeusz Wołyniec, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, represjonowany z powodów politycznych, Koszalin

Stefan Kucharzewski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel KPN, Lublin

Stanisława Korolkiewicz, działaczka opozycji antykomunistycznej w PRL, Białystok

Leszek Duklanowski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Szczecin

Waldemar Reginiewicz, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Wałcz

Jerzy Leoniak, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Szczecinek

Sławoj Kigina, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Kołobrzeg

Zygmunt Bąk, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL

Zenon Lasoń, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Słupsk

Piotr Mostowski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Białogard

Stanisław Trzuskowski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Koszalin

Urszula Kostuch, działaczka opozycji antykomunistycznej w PRL, Koszalin

Wiesław Norman, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Częstochowa

Tadeusz Stański, prezes Fundacji Walczącym o Niepodległość, Wyklętych, Pokrzywdzonych, Internowanych, Więzionych

Krzysztof Lancman, KPN, członek Zarządu Instytutu Historycznego NN im. Andrzeja Ostoja Owsianego, Warszawa

Antoni Lenkiewicz, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Wrocław

ks. prałat Józef Roman Maj

prof. Paweł Bromski, Wyższa Szkoła Administracji i Stosunków Międzynarodowych

Waldemar Pernach, działacz niepodległościowy

Aniela i Stanisław Sakwa, działacze niepodległościowi Lubin

Tadeusz Dudkiewicz, prezes Stowarzyszenia Towarzystwo Patriotyczne Radomsko

Leonard Kapiszewski, przewodniczący Mazowieckiej Rady Kombatanckiej

Elżbieta Królikowska-Avis, działaczka niepodległościowa

Sławomir Krupiński, działacz niepodległościowy

Ewa Tomaszewska, działaczka „Solidarności”

Marek Głowacki, Grupy Oporu

prof. Wojciech Polak, historyk, Centrum Badania Historii „Solidarności” i Oporu

Społecznego w PRL, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, PAN

prof. Jan Żaryn, historyk, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego

prof. Tomasz Panfil, historyk, KUL, IPN

prof. Marek Jan Chodakiewicz, profesor w The Institute of World Politics w Waszyngtonie

dr hab. Hanna Karp, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu

dr Bohdan Urbankowski, filozof, pisarz

dr hab. Bogusław Kopka, historyk

dr Wojciech Muszyński, historyk

Anna Matuchniak-Mystkowska, socjolog, prof. zw. dr. hab. Uniwersytet Łódzki

Jan Mystkowski, emerytowany operator filmowy i TV

Łukasz Korwin, reżyser filmowy

Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, redaktor naczelny Radia Wnet

Jacek Karnowski, redaktor naczelny „Sieci”

Michał Karnowski, dziennikarz „Sieci”

Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”

Dorota Kania, publicystka, pisarka, redaktor naczelna TV Republika

Jerzy Kłosiński, dziennikarz, pisarz

Jerzy Jachowicz, publicysta

Mateusz Wyrwich, publicysta

Joanna Łukasiewicz-Wyrwich, publicystka

Ewa Stankiewicz, dziennikarka, dokumentalistka

Jan Pospieszalski, dziennikarz

Wojciech Reszczyński, dziennikarz

Paweł Nowacki, dziennikarz

Józef Wieczorek, dziennikarz

Krzysztof Świątek, Polskie Radio 24

Ryszard Gromadzki, dziennikarz PR 24, „Do Rzeczy”

Andrzej Rafał Potocki, dziennikarz „Sieci”

Robert Tekieli, dziennikarz

Grzegorz Górny, publicysta

Michał Rachoń, dziennikarz

Katarzyna Gójska, dziennikarka, „Gazeta Polska”, „Nowe Państwo”

Adrian Stankowski, redaktor naczelny portalu „Gazeta Polska Codziennie”

Jacek Sobala, dziennikarz

Wojciech Wybranowski, dziennikarz, publicysta

Magdalena Uchaniuk, dziennikarka

Witold Gadowski, dziennikarz, publicysta

Cezary Gmyz, dziennikarz

Sławomir Jastrzębowski, dziennikarz, publicysta

Wiktor Świetlik, publicysta

Antoni Trzmiel, dziennikarz TVP, PR 24, „Do Rzeczy”

Mirosław Skowron, dziennikarz PR 24

Grzegorz Wierzchołowski, redaktor naczelny niezalezna.pl

Cezary Krysztopa, tysol.pl

Tomasz Kolanek, dziennikarz pch24.pl, „Do Rzeczy”

Jarosław Wróblewski – dziennikarz, autor książek historycznych

Eugeniusz Karasiński, działacz „S” MKZ Katowice i podziemia Regionu Śląsko- Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL

Jan Cegielski, działacz „S” MKZ Katowice i podziemia Regionu Śląsko- Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL

Zbigniew Kupisiewicz, działacz „S” Huty „Katowice” i sygnatariusz Porozumienia Dąbrowskiego, twórca biuletynu „Wolny Związkowiec”, więzień polityczny PRL

Andrzej Sobieraj, 1-wszy przew. MKZ NSZZ „S” Ziemia Radomska i członek KKP i KK „S”, więzień polityczny PRL, na uchodźstwie w Australii od 1983 do 1994, były radny miasta Radom

Ryszard Nikodem, działacz „S” MKZ Katowice i Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień pol. PRL

prof. dr hab. n. med. Grzegorz Opala, działacz „S” służby zdrowia i nauki oraz podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, minister zdrowia w rządzie J. Buzka

dr hab. inż. Krzysztof Gosiewski, działacz „S” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i podziemia, więzień polityczny PRL, prof. Instytutu PAN

Jadwiga Rudnicka, działaczka „S” MKZ Katowice i podziemia, więzień polityczny PRL, były senator III RP

Franciszek Noras, działacz „S” Kopalni „Ziemowit” i podziemia, więzień polityczny PRL

Stanisław Janik, działacz „S” Kopalni „Ziemowit”, więzień polityczny PRL

Kazimierz Kasprzyk, działacz „S” Kopalni „Ziemowit”, więzień polityczny PRL

Stanisław Kiermes, działacz „S” Kopalni „Halemba” i podziemia, więzień polityczny PRL

Sławomir Czyż, działacz NZS, KPN i podziemia, radca prawny

Andrzej Sikora, działacz „S” MKZ Tarnowskie Góry i podziemia, więzień polityczny PRL

Czesław Sobierajski, działacz „S” Kop. „Halemba” i podziemia, b. poseł PiS

Zbyszek Klich, działacz „S” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i podziemia, więzień polityczny PRL

Janina Szymanowicz, działaczka „S” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i podziemia, sekr. AKO w Katowicach

Wojciech Niedźwiedź, działacz podziemia Solidarności Walczącej i Młodzieżowego Ruchu Oporu SW Oddział Katowice, historyk

Anna Rakocz, działaczka „S” i podziemia Regionu Częstochowskiego, więzień polityczny PRL

Agnieszka Płaszczyk, radna miasta Ruda Śląska

Aleksander Gaczek, działacz „S” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, b. dyr. gabinetu dwóch wojewodów śląskich

Adam Kalita, działacz NZS i podziemnej „S” Regionu Małopolska, radny m. Krakowa

Grzegorz Surdy, działacz NZS i podziemnej „S” Regionu Małopolska                                                         Andrzej Anusz, działacz podziemnego NZS w W-wie, dr socjologii, wiceprezes Instytutu Józefa Piłsudskiego w Warszawie

Bogusław Bardon, 1-wszy przewodniczący Regionu Opolskiego „S” i działacz podziemia, więzień polityczny PRL

Czesław Zbroja, działacz „S” i podziemia Huty „Katowice” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Robert Dyja, działacz podziemia SW Oddział Katowice, oraz organizacji społecznych

Ewa Żurawska, działaczka „S” i pomoc rodzinom więzionych w stanie woj. Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, b. wieloletnia przewodnicząca KZ NSZZ „S” Uniwersytetu Śląskiego

Ewald Kudla, działacz „S” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL

Eugeniusz Zandler, działacz „S” Kopalni „Manifest Lipcowy”, więzień polityczny PRL

Wiesław Matusiak, działacz „S” Kopalni „XXX-lecia PRL”, więzień polityczny PRL

Grzegorz Stawski, działacz „S” MKR Jastrzębie i sygnatariusz Porozumienia Jastrzębskiego, więzień polityczny PRL, działacz władz „S” po 1989 r.

Jacek Smagowicz, działacz opozycji przedsierpniowej, „S” i podziemia Regionu Małopolska, więzień polityczny PRL, dział. władz „S” po roku 1989, św. Historii IPN

Dr Jerzy Bukowski, harcerz niezależny, przewodniczący Komitetu Odbudowy Kopca Marszałka J. Piłsudskiego, rzecznik Porozumienia Organizacji Niepodległościowych i Kombatanckich w Krakowie, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Ryszard Majdzik, działacz „S” i KPN Regionu Małopolska, więzień polityczny, syn Żołnierza Wyklętego Mieczysława Majdzika, radny miasta Skawina

Jan Malarek, działacz „S” i podziemia Huty „Katowice” w Dąbrowie Górniczej, wyrzucony z pracy za strajk w Hucie w dniach 13-23.12.1981 r.

Jan Roman, działacz „S” i podziemia PRG Katowice i Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, współzałożyciel PC i PiS w Zagłębiu Dąbrowskim

Andrzej Jarczewski, działacz „S” i redaktor prasy podziemnej Regionu Śląsko- Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL, b. wiceprezydent miasta Gliwice, pisarz

Jerzy Stopa, działacz „S” i podziemia Regionu Kieleckiego, więzień polityczny PRL, radny m. Skarżysko-Kamiennej

Kazimierz Biskupek, działacz „S” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL, na uchodźstwie w Niemczech 1984-2019, działacz niepodległościowy

Roman Ptasiński, działacz „S” Kopalni „Lenin” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL

Łukasz Kobiela, absolwent Uniwersytetu Śląskiego z Katowic, scenarzysta, reżyser, autor wielu publikacji i wystaw o tematyce historycznej

Józef Kowalski, działacz „S” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, autor publikacji wydawnictw podziemnych, dziennikarz, przew. Klubu Gazety Polskiej im. H. Glassa „Chudego Wilka” w Dąbrowie Górniczej

Krzysztof Tenerowicz, działacz „S” i podziemnej SW we Wrocławiu, szef Radia Podziemnego SW, z-ca dyr. d/s adm.-tech. Teatrów We Wrocławiu, b. radny miasta Wrocław

Tadeusz Świerczewski, członek Zarządu Regionu Dolnego Śląska „S”, autor nazwy Solidarności Walczącej i jej współzałożyciel wraz z K. Morawieckim

Mirosław Dynak, członek „S” Kopalni „Zabrze”, przewodniczący Zw. Zaw. Kadra JSW SA. Kopalni „Budryk”

Przemysław Miśkiewicz, działacz NZS UŚ i podziemia „S” oraz SW w Regionie Śląsko-Dąbrowskim, kierownik projektu „Encyklopedia Solidarności”, wieloletni przewodniczący Stowarzyszenia Pokolenie w Katowicach

Janina Kawalec, działaczka „S” MKZ Katowice i KPN Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, nauczycielka, na uchodźstwie politycznym w USA 1983-2012, pracownik Uniwersytetu Stanowego w Chicago

Małgorzata Kawalec-Cieszkowska, działaczka „S” MKZ Katowice i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego oraz W-wy, na uchodźstwie politycznym w USA 1986 – 2018, pracownik służby zdrowia w Portland, stan Oregon

Czesław Świerczyński, działacz „S” MKZ Katowice i Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL, b. radny miasta Myszkowa

Józef Zajkowski, działacz „S” i KPN w MKZ Katowice i Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, proces polityczny przed 13.12.1981 r., ukrywający się działacz podziemia, od 1985 r. członek Archikonfraterni Literackiej W-wa, b. radny kilku kadencji miasta Mysłowice

Józef Makosz, działał „S” oświaty w Rybniku i członek prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL, b. radny kilku kadencji i II kadencje prezydent miasta Rybnik, delegat Sejmiku Śląskiego

Andrzej Szkaradek, działacz „S” i podziemia Regionu Małopolska, więzień polityczny PRL, b. poseł AWS

Stanisław Knap, działacz „S” PRG Katowice i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Marek Marchwiński, działacz „S” PRG Katowice i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Henryk Czopik, działacz „S” PRG Katowice i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Roman Kidawa, działacz „S” PRG Katowice i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Epifaniusz Koźma, działacz „S” PRG Katowice i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Kazimierz Śliwinski, działacz „S” PRG Katowice i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Jacek Machura, działacz „S” KBO Sosnowiec i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, na uchodźstwie w Australii od 1983/84

Sławomir Machura, działacz „S” w Kopalni „Czerwone Zagłębie” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny, współzałożyciel PC i PiS w Zagłębiu Dąbrowskim

Krzysztof Bzdyl, członek założyciel KPN, więzień polityczny PRL,

Kraków

Wiesław Mizerski, sekretarz Zarządu MKZ NSZZ „S” Ziemia Radomska i podziemia w latach 80., więzień polityczny PRL

Zygmunt Cieślicki, działacz „S” i podziemia Huty „Katowice” w Dąbrowie Górniczej, więzień polityczny PRL

Zofia Nowicka, działaczka „S” Kombinatu Budowlanego i struktur miejskich w Mysłowicach, więzień polityczny PRL, inicjator budowy Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej w Mysłowicach 2012 r.

Lucjan Zaremba, działacz „S” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

Wojciech Kusy, działacz „S” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL, na uchodźstwie politycznym w Niemczech od 1987 r., działacz polonijny w Essen

Bożena Wisłocka, na uchodźstwie w Niemczech od 1987 r., działaczka polonijna w Essen, członek Rady Integracyjnej miasta Essen

Tadeusz Arent, działacz „S” Kopalni „Szczygłowice” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL, na uchodźstwie w USA od 1983 r., działacz polonijny w Orlando, Floryda

Adam Żabicki, dział. „S” Huty „Zabrze” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL

Franciszek Serafin, działacz „S” Kopalni „Makoszowy” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL

Zbigniew Siemaszko, działacz „S” i podziemia w Gliwicach, więzień polityczny PRL

prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Poznań i prezes Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika wdzięczności w Poznaniu

prof. Stefan Zawadzki, wiceprzewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Poznań

prof. dr hab. inż. Artur Świergiel, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Warszawa,

prof. dr hab. Michał Seweryński, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Łódź

prof. dr hab. inż. Bolesław Pochopień, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Katowice

prof. dr hab. inż. Andrzej Stepnowski, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Gdańsk

prof. dr hab. Waldemar Paruch, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Lublin

prof. dr Małgorzata Suświłło, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Olsztyn

dr hab. Jacek Piszczek, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego Toruń

prof. dr hab. Mariusz Orion Jędrysek, przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Wrocław

Maria Zawadzka, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej im. gen. Andrzeja Błasika w Poznaniu

Natasza Dembińska-Urbaniak, przewodnicząca Kongresu Kobiet Konserwatywnych w Poznaniu

dr inż. Bogdan Hajdasz, przewodniczący Rady Fundacji im. Arcybiskupa Antoniego Baraniaka

dr Henryk Krzyżanowski, przewodniczący Warsztaty Idei Obywateli Rzeczypospolitej w Poznaniu

Ryszard Liminowicz, prezes Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział w Poznaniu

Natalia Janikowska, przewodnicząca Projekt Poznań

Aleksandra Wyganowska, prezes Stowarzyszenia im. Romana Brandstaettera w Poznaniu

Maciej Wiśniewski, przewodniczący Stowarzyszenia Wielkopolscy Patrioci, Wielkopolskiego Stowarzyszenia Upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych oraz Wspólnie dla Wielkopolski w Poznaniu

prof. dr hab. Bartosz Korzeniewski, przewodniczący Ośrodka Badań nad Pamięcią Zbiorową i Studiów Muzealnych w Poznaniu

Adam Turula, harcerz, członek pierwszych władz ZHR, członek podziemnego NZS, członek Kręgów Instruktorów Harcerskich im. A. Małkowskiego, dziennikarz, historyk, niezależny, producent TV w Katowicach

dr Amelia Korzeniewska, przewodnicząca Towarzystwa Naukowego im. Ignacego Paderewskiego w Poznaniu

Barbara Miczko-Malcher, wiceprzewodniczący Wielkopolskiego Oddziału SDP w Poznaniu

Jacek Pawłowicz, działacz podziemia KPN i „S” region Płock, więzień polityczny PRL

Tadeusz Smagacz, działacz „S” Kopalni „Lenin” i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

dr Tadeusz Sadowski, założyciel i działacz „S” w Śląskiej Akademii Medycznej i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, wykładowca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach

prof. dr hab. n. med. Krzysztof Stanisław Gołba, działacz NZS Śląskiej Akademii Medycznej i podziemia Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL,

dr n. med. Jolanta Biernat, członek NZS i NSZZ „S”

Maria Dłużewska, aktorka teatru podziemnego, red. II pr. Radia „S”, autorka wielu filmów dokumentalnych

Emerytowany prof. AGH Piotr Witakowski, działacz „S” i podziemia antykomunistycznego

Stanisław Czarnota, działacz „S” Kopalni „Jaworzno”, więzień pol. PRL, na uchodźstwie w USA 1984-2013, działacz emigracyjnych struktur „S” W Los Angeles Kalifornii

Beata Steckiewicz, członek Stowarzyszenia Osób represjonowanych w PRL „Przymierze” w Bydgoszczy

Krystian Pucher, działacz „S” W Dąbrowie Górniczej i Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, więzień polityczny PRL, na uchodźstwie politycznym w Niemczech 1982

Jolanta Halkiewicz, przewodnicząca Koła Armii Krajowej Sztokholm

Maria Szonert-Binienda, Instytut Libra, USA

Marek Baterowicz, pisarz, publicysta mieszkający w Australii

Dr Mira Modelska-Creech, Stowarzyszenie „Wars i Sawa”

Aneta i Tadeusz Antoniakowie, działacze polonijni USA

Jacek Szklarski, Reduta Dobrego Imienia, USA

Monika Wiench, Komitet Obrony Polski w Melbourne, Australia

Grażyna i Janusz Tydda, Australia

Piotr Witt, pisarz i publicysta, Paryż

Adam Gajkowski, prezes Federacji Polskich Organizacji w Nowej Południowej Walii, Australia, więzień polityczny PRL

Aleksander Oczak, prezes Stowarzyszenia Nasza Polonia, Australia

Piotr Walentynowicz, wnuk Anny Walentynowicz

Leszek Czajkowski, bard niepodległości

Paweł Piekarczyk, bard niepodległości

Anna Kołakowska, najmłodsza więźniarka polityczna stanu wojennego

Andrzej Kołakowski, bard Żołnierzy Wyklętych

Hanna Dobrowolska, portal solidarni.pl

Wojciech Boberski, Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Piotr Rzewuski, działacz antykomunistyczny w PRL, Warszawa

Przemysław Jaśkiewicz, Stowarzyszenie Trzy Kropki

Natalia Tarczyńska, Fundacja Cegiełka Dla Wolności Słowa

Piotr Hlebowicz, autonomiczny Wydział Wschodni „Solidarności Walczącej”

Jacek Wiejski Górski, Federacja Młodzieży Walczącej

Ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin

Paweł Zdun, Ruch Kontroli Wyborów

Norbert Smoła Smoliński, wokalista Contra Mundum

Wojciech Korkuć, artysta, plakacista

Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Gen. Ryszarda Kuklińskiego w Warszawie

Dr Dariusz Fudali, ppłk w stanie spoczynku

Paweł Szopa, Red is Bad

Fundacja Red is Bad

Joanna, Józef Staniccy, działacze społeczni

Fundacja Inicjatyw Patriotycznych

Związek Młodocianych Więźniów Politycznych lat 1944-1956 „Jaworzniacy”

Związek Ociemniałych Żołnierzy Rzeczypospolitej Polskiej

Ogólnokrajowy Związek Byłych Żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego

Związek Więźniów Politycznych Okresu Komunistycznego

Stowarzyszenie Polskich Kombatantów-Obrońców Ojczyzny

Narodowe Zjednoczenie Wojskowe Mazowsze-Północ

Stowarzyszenie Żołnierzy Batalionów Chłopskich Lublin

Stowarzyszenie Żołnierzy Armii Krajowej w Krakowie

Stowarzyszenie Historyczne Mazowsza Północnego

Okręg Warszawa 27 Wołyńskiej Dyw. Piechoty

Stowarzyszenie Społeczno-Kombatanckie Wolność i Niezawisłość

Stowarzyszenie Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych „NIEPOKONANI”

Stowarzyszenie im. gen. bryg. Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego

Stowarzyszenie Lubuszanie Dla Rzeczpospolitej

Stowarzyszenie na rzecz międzypokoleniowego wspierania rozwoju człowieka „Matecznik”

Grupa Rekonstrukcyjno-Historyczna im. płk. Tadeusza Zieleniewskiego Majdan-Obleszcze

Grupy Oporu „Solidarni” – Kapituła Odznaki Grup Oporu “Solidarni”

Grupy Oporu Solidarni – Andrzej Rotowski

Stowarzyszenie Kontynuatorów Pamięci o Zagładzie Narodu Polskiego – Prawo do Prawdy

Solidarni2010 oddział Warszawa – przewodnicząca Agnieszka Hałaburdzin-Rutkowska

Komitet Upamiętnienia Obozu Zagłady KL Warschau

Towarzystwo Opieki nad Oświęcimiem Pamięć o Auschwitz-Birkenau Oddział Warszawa

Region Ziemia Radomska NSZZ „Solidarność”

Stowarzyszenie Działaczy i Sympatyków Porozumienia Partii i Organizacji Niepodległościowych

Stowarzyszenie Dzieci Łączki z Podlasia

Stowarzyszenie Historyczne „Solidarność” Huty „Warszawa”

Stowarzyszenie Instytut Historyczny NN im. Andrzeja Ostoja Owsianego

Stowarzyszenie „Internowani Mazowsza”

Stowarzyszenie Kombatantów – Duszpasterstwo Weteranów Kawalerii i Artylerii Konnej

Stowarzyszenia Komitet Katyński

Stowarzyszenie Krąg Pamięci Narodowej

Stowarzyszenie Kryptonim Operacyjny „Judasze”

Stowarzyszenie Radomskie Ofiar „Grudzień ’70″

Stowarzyszenie „Polskiej Partii Niepodległościowej”

Stowarzyszenie Przyjaciół Orląt i Strzelca

Stowarzyszenie „Radomski Czerwiec 76”

Stowarzyszenie współpracowników „Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela”

Stowarzyszenie „Solidarność Walcząca”

Stowarzyszenie „Towarzystwo Patriotyczne” Radomsko

Stowarzyszenie „Wierność Rzeczpospolitej Wojciecha Ziembińskiego”

Stowarzyszenie „Więźniów Politycznych” skazanych w stanie wojennym z terenu Małopolski i Śląska

Stowarzyszenie Wolnego Słowa

Stowarzyszenie „Związek Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego” Oddział Radom

Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Okręg Radom

Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych

Stowarzyszenie „Dzieci Pomordowanych przez UB na Mazowszu”

Stowarzyszenie Opozycji Antykomunistycznej Zagłębia Miedziowego

Stowarzyszenie Kontynuatorów Pamięci o Zagładzie Narodu Polskiego „Prawo do Prawdy”

Stowarzyszenie Katyń 2010

Mazowiecka Rada Działaczy Opozycji Demokratycznej

Stowarzyszenie 13 Grudnia, Sławomir Karpiński

Dolnośląska Wojewódzka Rada Konsultacyjna d/s Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych we Wrocławiu

Zachodniopomorska Wojewódzka Rada Konsultacyjna d/s Działaczy opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych w Szczecinie

Wojewódzka Rada Konsultacyjna d/s Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych w Opolu

Związek Osób represjonowanych w Stanie Wojennym – Szczecin

Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK „Wujek” w Katowicach Poległych 16 grudnia 1981 r.

Stowarzyszenie Katyń – Poznań

Fundacja Ślązacy.pl – Katowice.

Stowarzyszenie Porozumienie Katowickie 1980 – Katowice

Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego – Katowice

Stowarzyszenie „Pamięć Jastrzębska” – Jastrzębie-Zdrój

Stowarzyszenie „Pokolenie” – Katowice

Stowarzyszenie Pokolenia NZS – Katowice

Stowarzyszenie „Solidarność i Pamięć” – Katowice

Stowarzyszenie Więzionych, Internowanych i Represjonowanych „WiR” w Częstochowie

Stowarzyszenie „WiR” w Skarżysku-Kamiennej

Staropolskie Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Kielcach

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych w Siedlcach – Janusz Olewiński

Stowarzyszenie Internowanych, Więzionych i Represjonowanych w Stanie Wojennym w Koninie

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Woj. Podkarpackiego w Rzeszowie

Klub Więzionych, Internowanych i Represjonowanych w Białymstoku

Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Rejonu Warmińsko-Mazurskiego „Pro Patria” – Olsztyn

Stowarzyszenie Internowanych Zamojszczyzny w Zamościu

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w PRL „Przymierze” w Bydgoszczy

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym w Puławach

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym w Lublinie

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych za Działalność w NSZZ „Solidarność” w latach 1980-1989 w Jeleniej Górze

Stowarzyszenie Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych Regionu Dolnego Śląska we Wrocławiu

Krajowa Komenda Główna „Wolność i Niezawisłość” Zrzeszenie Oddziałów Partyzanckich RP Inspektorat Śląsk – Gliwice

Śląska Wojewódzka Rada Konsultacyjna d/s Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych – Katowice

Małopolska Wojewódzka Rada Konsultacyjna d/s Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych – Kraków

Stowarzyszenie Osób Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Radomskiego – Radom

Stowarzyszenie „Idee „Solidarności” 1980 – 1989″ – Bydgoszcz

Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Świętokrzyskiego – Skarżysko-Kamienna

Stowarzyszenie „Nasz Orzegów” – Ruda Śląska

Klub Gazety Polskiej w Brzesku – Barbara Górczewska

Klub Gazety Polskiej w Skierniewicach

Klub Gazety Polskiej Zabrze 2 im. płk Łukasza Cieplińskiego

Klub Gazety Polskiej w Tychach

Klub Gazety Polskiej w Essen – Niemcy

Polska Lista Wyborcza „Polacy w Essen” – Niemcy

Towarzystwo Naukowe im. Ignacego Paderewskiego – Poznań

Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Wdzięczności w Poznaniu

Wielkopolski Oddział Dziennikarzy Polskich – Poznań

Komitet Upamiętnienia Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki

Stowarzyszenie Olszynka Grochowska

Stowarzyszenie Grupa Historyczna Niepodległość

Stowarzyszenie Szaniec

Stowarzyszenie im. Kpt. Antoniego Rymszy ps. Maks

Stowarzyszenie Elbląscy Patrioci

Wolscy Patrioci

WiN Inspektorat Warszawa

Żołnierze Chrystusa

Inspektorat WIN Beskidy

Fundacja Willa Jasny Dom

Przywracanie Pamięci ks. Jerzy Morański, Dominik Krupa

Stowarzyszenie Lipówka Iwona Krupa

Stowarzyszenie Morzęcin Jest Wielki Renata Jurczak

Stowarzyszenie Towarzystwo Miłośników Polskiej Tradycji i Kultury – Sławomir Wojdat

Stowarzyszenie Wiara i Czyn – Krzysztof Kawęcki

Stowarzyszenie „Brygada Inki”

Stowarzyszenie Społeczno-Edukacyjne Orzeł Biały-Strzelec

Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych VII Okręgu Śląskiego

Jednostka Strzelecka nr 2093 im. Gen. Władysława Sikorskiego

Klub Strzelecki „VIS” LOK z Mielca

Klub HDK „Ognisty Legion” z Chorzelowa

Społeczny Komitet Budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych w Bydgoszczy

Lubelska Grupa Historyczna im. Żołnierzy Wyklętych Lubelszczyzny

Federacja Organizacji Polskich Pancerniaków

Komitet Uczczenia Pamięci Żołnierzy Wyklętych z Gminy Białe Błota

Stowarzyszenie Trzeźwościowe Nowe Życie z Mielca

Towarzystwo Patriotyczne Żywiecczyzny

Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Rędziny” z Tuszymy k. Mielca

Związek Podhalan Oddział Żywiecki

Archikonfraternia Literacka w Warszawie Dom w Bydgoszczy

Pruszkowskie Stowarzyszenie Patriotyczne

Grupa Rekonstrukcji Historycznej im. CC mjr. „Zapory” – Bełżyce

Grupa Rekonstrukcji Historycznej im. Wojciecha Lisa „Mściciela” – Mielec

Nadwiślańska Grupa Rekonstrukcji Historycznej 3 Pułk Strzelców Podhalańskich – Dąbrowa Tarnowska

Grupa Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ – Lublin

Kawaleria Kowalów w barwach 24 Pułku Ułanów Kraśnickich – Borów

Kurpiowska Grupa Historyczna „Ostoya” – Ostrołęka

Podhalańska Grupa Rekonstrukcji Historycznej Zgrupowania Partyzanckiego ,,Błyskawica” – Nowy Targ

Stowarzyszenie Historii Spytkowic – Spytkowice

Stowarzyszenie Grupa Integracji Lokalnej – Rabka Zdrój

Stowarzyszenie Nowotarska Grupa Mieszkańców „Pamięć” – Nowy Targ

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych, Siedlce – Janusz Olewiński

Piotr Łukaszewski, działacz opozycji antykomunistycznej

Krzysztof Zwoliński, dziennikarz

Ewa Żmigrodzka dziennikarz, realizator filmów dokumentalnych

Marek Wernic, syn powstańca warszawskiego, wnuk żołnierza legionów pochowanych na Powązkach Wojskowych

Andrzej Antoni Olszewski, działacz opozycji antykomunistycznej, ekonomista

Małgorzata Bucholc

Zdzisław Malinowski, radca prawny

Jolanta Dobrzyńska, ekspert oświatowa

Jerzy Antoni Sobociński, technolog żywności

Jakub Małkiewicz, przedstawiciel handlowy

Piotr Kaczorek, doradca d/s zdrowia

Dr Piotr Gawryszczak, radny Rady Miasta Lublina

Paweł Zalewski, radny Dzielnicy Praga Południe m. st. Warszawy

Kazimierz Kozłowski, radca prawny

Janina Jezierska-Krasowska, emerytowana fizyczka

Konrad Józef Turzyński, emeryt

Teresa Książkiewicz, emerytka

Stowarzyszenie na rzecz Hipoterapii, Korekcji Wad Postawy i Ekologii „Lajkonik” – Ewa Heidrych

Marek Zieliński, urzędnik, publicysta

Krystyna Arent, mgr inż. elektryk, dziś na emeryturze

Bogdan Hajduk, dr hab. nauk medycznych

Hanna Klażyńska, inżynier

Wojciech Klażyński, Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza, radny klubu PiS Warszawa-Bemowo

Artur Adamski

Maciej Staniewicz

Marcin Bogdan, inżynier

Zatrzymanie działaczki polonijnej na Białorusi. Borys: To próba wywołania waśni na tle narodowościowym

Przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi wskazuje, że oba narody żyją ze sobą w zgodzie, co jest sprzeczne z interesem reżimu w Mińsku.

Andżelika Borys komentuje sprawę zatrzymania działaczki polonijnej z Brześcia Anny Paliszewej. Losy kobiety pozostają nieznane, gdyż nie ma z nią kontaktu. Tłem zatrzymania była chęć uczczenia pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Do rozpętania waśni można użyć dowolnego pretekstu – Żołnierze Wyklęci, w szeregach których byli też Białorusini i walczyli z sowietami, z NKWD.

Prezes Związku Polaków na Białorusi zapewnia, że tamtejsza mniejszość polska żyje w stanie ciągłego zagrożenia ze strony władz, jest prześladowana z każdego najdrobniejszego powodu. Jak komentuje:

.

Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego zapewnia, że dążenia do zrzucenia odpowiedzialności za zradykalizowanie nastrojów społeczeństwa białoruskiego na Polaków, nie mają szans powodzenia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Witold Jurasz: Sztuka dyplomacji polega na załatwianiu spraw z niekoniecznie dobrym sąsiadem

Problem polega na tym, że my w odpowiedzi na wydalenie naszego konsula wydaliliśmy dyplomatę o dużo wyższej randze – co potwierdzają mi nieoficjalnie w naszym MSZ. Pomysł jest taki sobie.

W piątek 12 marca wiceminister Marcin Przydacz poinformował, o decyzji Ministerstwa Spraw Zagranicznych o wydaleniu dwojga białoruskich konsulów z placówek w Warszawie i Białymstoku. Decyzja jest odpowiedzią na wydalenie i kontynuację nieprzyjemnych stosunków Mińska wobec polskich dyplomatów, po obchodach narodowego Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych w polskiej szkole im. Romualda Traugutta w Brześciu:

Ważnym jest, czy w istocie jest tak, jak twierdzi strona białoruska – że nasz konsul wziął udział w jakiś uroczystościach, w których oddawano cześć Romualdowi Rajsowi ps. „Bury”. Ja przypominam, że oddział „Burego” wymordował siedemdziesięciu dziewięciu cywilów, w tym kobiety i dzieci, pochodzenia białoruskiego – stwierdza Witold Jurasz.

Dyplomata wskazuje m.in. na brak faktycznych dowodów w wystosowanym przez władze białoruskie oskarżeniu wobec polskiego dyplomaty:

I rzeczywiście, gdyby polskie konsul wziął udział w takich uroczystościach, w których stawiano by go w roli bohatera – osobę, która popełniła zbrodnie o znamionach ludobójstwa, to byłoby to szaleństwo. Ja nie zakładam, że polski konsul jest szaleńcem, a strona białoruska nie przedstawiła żadnych dowodów, chociaż zapowiada, że przedstawi. Albo miała miejsce jakaś prowokacja w stosunku do polskiego konsula.

Były ambasador komentuje impulsywną decyzję polskiego MSZ o wydaleniu białoruskich dyplomatów z Warszawy i Białegostoku:

Białoruska dyplomacja to stara sowiecka szkoła dyplomacji, która mówi, że jeżeli jeden kraj wydali trzeciego sekretarza – to trzeba wydalić trzeciego sekretarza itd. I problem polega na tym, że my w odpowiedzi na wydalenie naszego konsula wydaliliśmy dyplomatę o dużo wyższej randze – co potwierdzają mi nieoficjalnie w naszym MSZ. To miało dać do myślenia stronie białoruskiej, ale tak zupełnie uczciwie – dawanie do myślenia „ścianie z żelbetu” to jest taki sobie pomysł.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.

Czy wiersz Zbigniewa Herberta opowiada prawdziwą historię Żołnierza Wyklętego? / Sławomir Matusz, „Kurier WNET” 81/2021

O tym, czy Apollo w wierszu „Apollo i Marsjasz” to naprawdę Marian Cimoszewicz – agent NKWD i UB, a Marsjasz to kpt. Konrad Strycharczyk pseudonim Słowik, możemy się nigdy nie dowiedzieć.

Sławomir Matusz

Pamięci Żołnierzy Wyklętych
O wierszach Zbigniewa Herberta

Tajemnicze słowa i obrazy z wiersza Herberta Pięciu z tomu Hermes, pies i gwiazda (1957) można odczytać jako scenę zarówno z czasów niemieckiej okupacji, jak i stalinizmu. Poeta zdaje się celowo nie precyzuje, o jakich zdarzeniach pisze, nie oznacza czasu, dając tym samym czytelnikowi do zrozumienia, że mrok dalej trwa, czas zbrodni nie zakończył się:

1
Wyprowadzają ich rano
na kamienne podwórze
i ustawiają pod ścianę
pięciu mężczyzn
dwu bardzo młodych
pozostali w sile wieku
nic więcej
nie da się o nich powiedzieć
2
kiedy pluton podnosi
broń do oka
wszystko nagle staje
w jaskrawym świetle
oczywistości

Co jest oczywistością? Zbrodnia, o której milczymy. Niewinna śmierć. Dlatego w trzeciej strofie czyni sobie wyrzut, napomina czytelników i poetów:

nie dowiedziałem się dzisiaj
wiem o tym nie od wczoraj
więc dlaczego pisałem
nieważne wiersze o kwiatach
o czym mówiło pięciu
w nocy przed egzekucją

Ich imion i nazwisk zakazano, nie można ich używać. Złamanie zakazu może ściągnąć nieszczęście – areszt, więzienie lub nawet śmierć dla wielu ludzi.

Zamiast tego poeta proponuje używanie antycznych pseudonimów, by ocalić pamięć tych, którzy nie byli bandytami, ale ludźmi, ludźmi zdradzonymi, którzy kochali, pragnęli, którzy grzeszyli w myślach, mowie, a może w uczynkach, ale którym należy się hołd:

a zatem można
używać w poezji imion greckich pasterzy
można kusić się o utrwalenie barwy porannego nieba
pisać o miłości
a także
jeszcze raz
ze śmiertelną powagą
ofiarować zdradzonemu światu
różę

Zatem mowa jest o zdradzie, można się domyślać, że o zdradzie ze strony komunistów – choć poeta otwarcie o tym pisać nie może; także o potrzebie przypomnienia po latach, kto ukrywał się pod imionami greckich pasterzy. Czy chodzi tu o Witolda Pileckiego, Tadeusza Bejta, Wacława Alchimowicza, Władysława Kielima i Leona Knyrewicza – tego się już nie dowiemy.

W innym wierszu, z debiutanckiego tomu Struna światła (1956), zatytułowanym Cmentarz, warszawski poeta pisze: „wapno na domy i groby / wapno na pamięć”, zwracając uwagę na amnezję, jaka ogarnęła Polaków, a wiersz kończy tak:

a na powierzchni spokój
płyty wapno na pamięć
na rogu alei żywych
i nowego świata
pod stukającym dumnie obcasem
wzbiera jak kretowisko
cmentarz tych którzy proszą
o pagórek pulchnej ziemi
o nikły znak znad powierzchni

Dumnie stukają obcasy żołnierzy, którzy przyszli z Armią Czerwoną, a „o pagórek pulchnej ziemi” proszą żołnierze AK, ZWZ i WiN ukradkiem zamordowani i bezimiennie chowani, o nich upomina się Herbert.

Podobne słowa znajdziemy w wierszu Do Apollina, w tym samym zbiorku, będącym sprzeciwem wobec kultu jednostki, estetycznego i intelektualnego zubożenia, a także wobec zakłamywania historii komunistycznych Apollinów – w domyśle Leninów – których pomniki masowo stawiano po wojnie. W części pierwszej utworu podmiot wchodzi w dialog z posągiem:

Oddaj moją nadzieję
Milcząca biała głowo
Cisza
Pęknięta szyja
Cisza
Złamany śpiew

– by w części drugiej jasno stwierdzić fałszowanie historii, fałsz nowej, socjalistycznej mitologii:

inny był pożar poematu
inny był pożar miasta
bohaterowie nie wrócili z wyprawy
nie było bohaterów
ocaleli niegodni
szukam posągu
zatopionego w młodości
pozostał tylko pusty cokół
ślad dłoni szukający kształtu.

Zwracają uwagę słowa: „bohaterowie nie wrócili z wyprawy / nie było bohaterów / ocaleli niegodni”. Z jakiej wyprawy, z jakiej odysei? – można by zapytać. Bohaterowie nie wrócili, więc ich nie było, nie ma. Zostali skrycie zamordowani. Ocaleli niegodni – ich oprawcy.

Pięć lat po debiutanckiej książce, w 1961 roku ukazuje się trzeci w kolejności tomik Zbigniewa Herberta – Studium przedmiotu, a w nim jeden z jego najgłośniejszych, najbardziej znanych wierszy – Apollo i Marsjasz. Utworowi temu poświęcono dziesiątki szkiców. Literackie i kulturowe odniesienia zawarte w tym wierszu tropili: Ryszard Przybylski (Między cierpieniem a formą, 1978), Jan Józef Lipski – który widział w wierszu cechy nadrealizmu czy też surrealizmu (Między historią i Arkadią wyobraźni, 1962), Jacek Łukasiewicz czy też Stanisław Barańczak, doszukujący się w Apollu i Marsjaszu ironii.

Tak z kolei o wierszu pisał Jan Błoński w 1970 roku, w szkicu Tradycja, ironia i głębsze znaczenie: „Nie przypadkiem rywalem Apollina nie jest dla Herberta Dionizos, jak zazwyczaj bywało, ale obdarty ze skóry Marsjasz: jego to los nie przestaje nawiedzać podświadomości poety. Zazwyczaj jednak lęk zostaje wysublimowany w ironię, zaś dokuczliwa chwiejność uczuć – uspokojona kontrapunktem lirycznych tonacji. Także ta poezja jest świadectwem zwycięstwa nad własną niemocą”.

Wiersz Herberta o dziwnym „pojedynku”, w którym Apollo torturuje Marsjasza, wsłuchując się w dźwięki wydawane przez swoją ofiarę, jest niemałą zagadką dla czytelników.

Jeśli go czytamy w kontekście innych klasycyzujących, pełnych odniesień do mitologii greckiej utworów Herberta, wydaje się filozoficznym traktatem o cierpieniu, granicach sztuki, okrucieństwie, granicach sadyzmu, patologii, do jakiej zdolny jest człowiek. Znajdujemy w nim sceny, które w kulturze popularnej mogą się kojarzyć z Milczeniem owiec – powieścią Thomasa Harrisa (1988) lub filmem Jonathana Demme’a (1991), gdzie piękny Apollo wciela się w Hannibala Lectera, torturując swoje ofiary, zanim dokona aktów kanibalizmu. Jednak wiersz Herberta powstał blisko 30 lat wcześniej i nie jest tylko literackim studium sadyzmu i okrucieństwa.

W 1961 roku Jerzy Kwiatkowski tak „na gorąco” pisał w „Życiu Literackim” o tym wierszu: „Warto się przyjrzeć, warto raz jeszcze przeczytać ten wiersz, by zobaczyć, jak w Apollinie i Marsjaszu Herbert gra na uczuciach, jak bardzo dba o to, żeby plastyka bólu Marsjasza odcisnęła się w psychice czytelnika; z jaką maestrią prowadzi czytelnika po stopniach tego bólu” (Imiona prostoty, 1961). Te słowa mogłyby być komentarzem do powieści i do filmu o Hannibalu Lecterze.

Tu należałoby zapytać, kim są lub kim byli Apollo i Marsjasz? Czy mieli jakieś odpowiedniki w realnym świecie Herberta? Bo może ten wiersz opowiada jakąś prawdziwą historię?

Być może blisko prawdy był cytowany Jerzy Kwiatkowski, może znał ją albo słyszał coś o niej, bowiem tak kończył swoją recenzję tomiku Studium przedmiotu: „Nie jest to też humanitaryzm naiwny ani patetyczny. Wnosi swoją – uroczą – poprawkę dla ludzkich słabości. Ściskanie w gardle maskuje się tu uśmiechem ironii i żartem. Ale zawsze – poezja ta jest po stronie Marsjasza przeciw Apollinowi, po stronie potępionych przeciw aniołom, po stronie »pana od przyrody« przeciw »łobuzom od historii«”.

Widocznie nie mógł podać prawdziwego nazwiska Apollina, bo ten jeszcze żył i mógł być bardzo niebezpieczny. Nie mógł podać nazwiska Marsjasza, jeśli ten żył, a i nawet jeśli już nie żył – bo mógł narazić na niebezpieczeństwo jego samego, jego rodzinę i przyjaciół. Należałoby zapytać, kim był – lub kim mógł być – Apollo, nazwany przez Kwiatkowskiego „łobuzem od historii”?

Może sam Herbert podpowie? Może są jakieś wskazówki w utworze, które pozwolą zidentyfikować obie postaci? Przyjrzyjmy się jeszcze raz wierszowi:

właściwy pojedynek Apollona
z Marsjaszem
(słuch absolutny
contra ogromna skala)
odbywa się pod wieczór gdy jak już wiemy
sędziowie
przyznali zwycięstwo bogu

Wydaje się, że mamy wyraźne odesłanie do realiów stalinowskich sądów, gdzie wyroki były oczywiste, a śledztwo było spektaklem w pokoju przesłuchań albo w celi, przeznaczonym dla kilku wybranych osób.

Tortury, jakim jest poddawany Marsjasz, są tak straszne i wymyślne, że przy nich, cytując słowa Rotmistrza Pileckiego, który był przesłuchiwany w równie okrutny sposób: „Oświęcim to była igraszka”.

Jednak gdyby chodziło o Witolda Pileckiego, straconego 25 maja 1948 roku, to z pewnością Zbigniew Herbert by to wyjawił, kiedy można już było mówić i pisać o bohaterskim Rotmistrzu.

Skoro nie jest to Pilecki, śledźmy zapis przesłuchania dalej. Marsjasz jest:
mocno przywiązany do drzewa
dokładnie odarty ze skóry
Marsjasz
krzyczy
zanim krzyk dojdzie
do jego wysokich uszu
wypoczywa w cieniu tego krzyku

Odpoczynek w „cieniu krzyku” jest omdleniem, które daje chwilę wytchnienia, kiedy nie czuje się bólu. Pominę opisy tortur w wierszu, bo nie o ich opis teraz chodzi. Gustaw Herling-Grudziński wiele razy pisał w Innym świecie i w Dzienniku pisanym nocą o znaczącej różnicy między śledztwami w hitlerowskich więzieniach a tych w więzieniach stalinowskich. O ile Niemcom chodziło o wydobycie zeznania, informacji, to komunistom o zmuszenie do przyznania się do winy – mimo iż wyrok był z góry ustalony.

Hitlerowcy kończyli tortury i całe przesłuchanie, kiedy ofiara wyjawiła informację, o którą im chodziło. W więzieniach NKWD i UB nie miało to znaczenia – torturowano więźniów dalej, bo celem było całkowite upokorzenie.

Jak pisze historyk Michał Jankowski w artykule Metody śledcze UB, sądy, wyroki. Polska rzeczywistość po II wojnie światowej (czasopismo internetowe Papricana.com): „Podstawowa strategia śledczych UB polegała na wymuszaniu przyznania się do winy i złożenia obciążających zeznań, bez względu na wszystko i stosując do osiągnięcia tego celu wszelkie możliwe sposoby, które przede wszystkim sprowadzały się do najbardziej wyszukanych tortur. A śledczy w tym względzie dysponowali niemal nieograniczoną paletą możliwości. Przesłuchanie trwało 7–15 godzin. Przez cały ten czas podejrzany był wyzywany, lżony i poniżany. Jeśli przesłuchiwany nie składał zeznań zgodnych z założeniem oficera śledczego, to systematycznie był bity i kopany…”.

Tomasz Stańczyk w artykule Geografia terroru („Do Rzeczy”, 1/2013) przytacza relację więźnia: „Bili wszelkimi sposobami. Po upadku na ziemię nawet dziur mi narobili. Twarz mi tak spuchła, że na oczy nie widziałem. Bili, żeby zabić. Od tego katowania tyłek mi pękł, krew broczyła”.

Mateusz Wyrwich w książce W celi śmierci (Warszawa 2012, s. 67) przytacza inne wspomnienie więźnia:

„Tłukli we mnie jak w bęben, najczęściej metalowym prętem w pięty. To był straszny ból, myślałem, że zwariuję. Mieli też inną nie mniej ciekawą metodę. Wkładali mi papier pomiędzy palce u nóg i podpalali. Wieszali też na kiju głową w dół. W takiej sytuacji łapczywie się oddycha. Więc wlewali mi do nosa wodę z octem. To była straszna męczarnia. Dość szybko po tym wszystkim gardłem, uszami i nosem ciekła mi krew”.

To dlatego głos Marsjasza jest monotonny i składa się z jednej samogłoski A. Wycie lub śpiew Marsjasza jest wokalną opowieścią, z towarzyszeniem „instrumentów”, do której później przyłączy się chór. Jest arią, kantatą albo oratorium. Przypomina operowe, a może soulowe popisy solistów. Marsjasz świadomie moduluje swój głos niczym śpiewak. Przesłuchanie – w dwojakim rozumieniu – trwa dalej:

w istocie
opowiada
Marsjasz
nieprzebrane bogactwo
swego ciała
łyse góry wątroby
pokarmów białe wąwozy
szumiące lasy płuc
słodkie pagórki mięśni
stawy żółć krew i dreszcze
zimowy wiatr kości
nad solą pamięci

Opisy tortur, którym poddawany jest Marsjasz, bardzo przypominają też autentyczne relacje więźniów. Co robi w tym czasie Apollo? W dwóch miejscach w wierszu:

wstrząsany dreszczem obrzydzenia
Apollo czyści swój instrument

Tym instrumentem może być flet, puzon, trąbka albo metalowy pręt, noga od stołka, imadło do łamania palców, pas do bicia lub łańcuch, cokolwiek, czym można zadać ból.

Marsjasz zdaje się pozostawać „niezłomny” – zamiast przyznania się do winy i „tak” kończącego przesłuchanie, tortura trwa dalej:

teraz do chóru
przyłącza się stos pacierzowy Marsjasza
w zasadzie to samo A
tylko głębsze z dodatkiem rdzy

Rdza wskazuje na metaliczność głosu Marsjasza. Rdzą mogą być pokryte metalowe części instrumentów: struny, ustniki, klapki, młoteczki. Trudno nie zauważyć analogii ze strofą wiersza Ornamentatorzy, który zaczyna się od słów: „Pochwaleni niech będą ornamentatorzy” (t. Hermes, pies i gwiazda):

a także skrzypkowie i fleciści
którzy dbają aby ton był czysty
oni strzegą arii Bacha na strunie G

Marsjasz jest nie tylko ofiarą tortur, ale i muzykiem, śpiewakiem. Jest nie tylko imitatorem, ale będąc ofiarą tortur, artystą najbardziej autentycznym, absolutnym – jak Beethoven w tomie Raport z oblężonego miasta:

Mówią że ogłuchł a to nieprawda
demony jego słuchu pracowały niezmordowanie
i nigdy w muszlach uszu nie spało martwe jezioro

Cierpienia i skala głosu Marsjasza przekraczają możliwości percepcji Apollina: „to już jest ponad wytrzymałość / boga o nerwach z tworzyw sztucznych”, zatem:

odchodzi zwycięzca
zastanawiając się
czy z wycia Marsjasza
nie powstanie z czasem
nowa gałąź
sztuki powiedzmy konkretnej

Rodzą się pytania o granice i sens sztuki, o jej związek z życiem. Oprawca wie, że zrobił wszystko, czego od niego oczekiwano. Więcej już nie mógł zrobić, sam jest wyczerpany pracą, jaką mu powierzono. Jest zaangażowany ideowo, wie, że tworzy historię – dlatego ma nadzieję, że jego praca zostanie kiedyś doceniona, może nawet uwieczniona w sztuce, w pieśni, w piosence, w wierszu.

W tym bardzo precyzyjnym opisie tortur pojawia się coś bardzo zaskakującego, niepasującego do scenerii, nieoczekiwanego:

nagle
pod nogi upada mu
skamieniały słowik
odwraca głowę
i widzi
że drzewo do którego przywiązany był Marsjasz
jest siwe
zupełnie

Posiwiałe drzewo może być drzewem Krzyża, świadkiem Męki Pańskiej. Drzewa opowiadają o bohaterskiej walce i śmierci Polaków w powstaniu styczniowym w noweli Gloria victis Elizy Orzeszkowej. Symbolika słowika jest równie bogata. Ptak ten pojawia się w wierszach Mickiewicza, Słowackiego, Tuwima, Staffa, Keatsa.

Jednak nie sądzę, że w tak realistycznym wierszu, pełnym opisów tortur, Herbertowi chodziło wyłącznie o symboliczny i liryczny akcent czy wtręt. To raczej jakaś podpowiedź, wskazówka.

Herbert urodził się we Lwowie w 1924 roku. Po maturze, zdanej na tajnych kompletach, zaangażował się w działalność konspiracyjną, współpracując z Armią Krajową. W maju 1944 roku, jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, wyjechał do Proszowic pod Krakowem.

Słowik to ptak, ale też pseudonim. W czasie wojny takiego pseudonimu używał kpt. Konrad Strycharczyk, kilka miesięcy starszy od Herberta, urodzony w Nisku (25.05.1923), które wtedy należało do województwa lwowskiego, działający w strukturach AK na Podkarpaciu i w okolicach Lublina, w oddziale Franciszka Przysiężniaka ps. Ojciec Jan (oddział partyzancki NOW-AK „Ojca Jana”).

Kpt. Konrad Strycharczyk ps. Słowik znany był z zamiłowania do śpiewu – dlatego nosił taki pseudonim. Pierwszy raz aresztowało go NKWD w Lublinie w 1944 roku. Udało mu się jednak zbiec z więzienia. Drugi raz był aresztowany w 1946 roku w Olsztynie przez UB. Wyszedł na wolność w wyniku tzw. amnestii w 1947 roku. Po wojnie pracował jako aktor i tenor, był m.in. przez kilkanaście lat solistą Operetki Szczecińskiej.

Zanim jednak wyszedł na wolność, kpt. „Słowik” przez 11 miesięcy był torturowany i przesłuchiwany przez Mariana Cimoszewicza – funkcjonariusza Informacji Wojskowej, a wcześniej donosiciela NKWD i członka Jednostki Specjalnej NKWD SMIERSZ. Na rozkaz Mariana Cimoszewicza w więzieniu, w którym przebywał kpt. „Słowik”, kazano wybudować specjalną salę tortur pod schodami. Cimoszewicz przesłuchiwał „Słowika” z bronią w ręku i bił wiele razy do utraty przytomności.

Marian Cimoszewicz służył w Informacji Wojskowej, a potem w WSW aż do 1972 roku. Nie wiem, czy kpt. Strycharczyk i Zbigniew Herbert się znali, spotkali – jest to bardzo prawdopodobne.

Mogli się poznać w czasie wojny na Podkarpaciu lub we Lwowie. Mogli się spotkać po wojnie, w Warszawie. A może Herbert, znawca muzyki klasycznej: Bacha, Beethovena, miłośnik oper Alessandra Scarlattiego, Mozarta, Moniuszki i Szymanowskiego, tylko słyszał o historii „Słowika” – operowego śpiewaka, torturowanego przez wiele miesięcy przez funkcjonariusza NKWD i UB? Ponieważ Marian Cimoszewicz był „czynny zawodowo” jeszcze przez długie lata po wojnie i mieszkał w Warszawie, nierozsądnie i niebezpiecznie by było umieszczać w wierszu dedykację dla kpt. Strycharczyka lub jakąś konkretną informację. „Słowik” mógł się pojawić w wierszu tylko jako skamieniały ptak-symbol, co sugerowało śmierć żołnierza. Konrad Strycharczyk, pseudonim Słowik, zmarł w Szczecinie 10 lipca 2015 r.

O tym, czy Apollo w wierszu Apollo i Marsjasz to naprawdę Marian Cimoszewicz – agent NKWD i UB, a Marsjasz to kpt. Konrad Strycharczyk pseudonim Słowik, możemy się nigdy nie dowiedzieć. Może odnajdą się jakieś zapiski, zachowane po śmierci poety, które to potwierdzą. Ale możemy niczego nie odnaleźć. Niemniej ta historia rzuca nowe światło na wiersz Apollo i Marsjasz Zbigniewa Herberta oraz całą jego twórczość poetycką, i uprawomocnia nową wiersza interpretację.

***

Sławomir Matusz

Ze Zbigniewa Herberta

posiwiałe złamane drzewo
strącone gniazdo kilka rozbitych jaj
nieopodal
martwy rdzawy
słowik

Polska
jak Marsjasz
śpiewa

nad lotniskiem
Смоленск-Северный
nisko krążą jaskółki
i dusze
[poległych]

Artykuł Sławomira Matusza pt. „Pamięci Żołnierzy Wyklętych” znajduje się na s. 1 i 4 marcowego „Kuriera WNET” nr 81/2021.

 


  • Marcowy numer „Kuriera WNET” (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł Sławomira Matusza pt. „Pamięci Żołnierzy Wyklętych” na s. 1 marcowego „Kuriera WNET” nr 81/2021

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Prof. Szwagrzyk: Żołnierze Wyklęci zasługują na takie samo upamiętnienie, jakie II RP dała powstańcom styczniowym

Wiceprezes IPN wskazuje, że niedopuszczalne jest, aby bohaterowie podziemia antykomunistycznego byli pochowani w tym samym miejscu, co ich oprawcy.

Profesor Krzysztof Szwagrzyk mówi o obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ubolewa nad tym, że na warszawskich Powązkach Wojskowych nie powstał jeszcze panteon ku ich czci.

Na razie możemy jedynie mówić o przejściowym miejscu, w którym są złożone szczątki naszych bohaterów. Teraz jest dobry moment, by zapytać o ich godne upamiętnienie.

Historyk przypomina, że prace ekshumacyjne na Powązkach już dawno się zakończyły. Mówi o niedopuszczalności sytuacji, w której przestrzeń publiczna wypełniona jest reliktami komunizmu.

Dlaczego nie możemy upamiętnić naszych bohaterów tak, jak pokolenie II RP upamiętniło powstańców styczniowych?

Gość „Poranka WNET” wskazuje, że nauczenie młodego pokolenia postaw patriotycznych jest ważny i trudnym wyzwaniem stojącym przed polskim społeczeństwem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.