Wniosek o likwidację stowarzyszenia „Memoriał”. Grzywaczewski: to może być koniec szans na demokratyzację Rosji

Pisarz i podróżnik o walce kremlowskiego reżimu z najstarszą działającą w Rosji organizacją broniącą praw człowieka i badającej zbrodnie komunistyczne.

Tomasz Grzywaczewski komentuje sytuację stowarzyszenia „Memoriał”, najstarszej organizacji zajmującej się badaniem represji reżimu komunistycznego i obroną praw człowieka w krajach dawnego Związku Sowieckiego.  Wskazuje, że plany jego likwidacji świadczą o całkowitym „domknięciu” reżimu i końcu szans na demokratyzację Rosji. 25 listopada odbyła się pierwsza rozprawa przed Sądem Najwyższym. Prokuratura Generalna we wniosku o likwidację stwierdziła, że „Memoriał” narusza zapisy tzw. ustawy o zagranicznych agentach.

Zniszczenie „Memoriału” ma służyć walce z prawdą; zakłamywaniu tego, kto był katem, a kto ofiarą. Stowarzyszenie jest na celowniku reżimu już od lat. Pierwszy, odrzucony wniosek o likwidację miał miejsce w 2014.

Gość „Kuriera w samo południe” ubolewa nad tym, że ludzie walczący o demokrację w Rosji są pozostawieni przez Zachód sami sobie. Po stronie UE i USA brakuje woli politycznej do nałożenia nowych antykremlowskich sankcji.

Nie zapominajmy o tym, że są sprawiedliwi Rosjanie, którzy walczą o prawdę z narażeniem życia.

Jak zwraca uwagę rozmówca Jaśminy Nowak, liczne organizacje, które alarmują o łamaniu praw człowieka m.in. w Polsce, nie są skłonne do reagowania tam, gdzie ono rzeczywiście ma miejsce.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Kukiz: Stefan Michnik, bandzior pierwszego sortu, wyssał z mlekiem matki zbrodniczy komunizm niosący śmierć [VIDEO]

Paweł Kukiz, lider ruchu Kukiz‘15 komentuje skandaliczne wypowiedzi polityków żydowskich na temat Polski, historię zbrodni komunistycznych oraz zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego

Paweł Kukiz uważa, iż tego typu wypowiedzi prowokują antysemityzm w Polsce i służą temu, aby w przyszłości wyłudzić od Polski pieniądze za roszczenia żydowskie. Jak zaznaczył polityk, dziś rano ciężko było mu się pohamować przed zamieszczeniem wpisu na Facebooku, że z całą pewnością to Stefan Michnik i reszta mu podobnych „wypiła z mlekiem matki komunizm”, niosący ze sobą śmierć i pożogę.
Jak dodaje polityk, Stefan Michnik, oraz wielu innych bolszewickich pracowników UB, to morderca polskiej inteligencji i bandzior pierwszego sortu, który nie poniósł na swoje czyny żadnej odpowiedzialności:

Michnik mieszka spokojnie w Szwecji. Szwedzi ostatnio odmówili jego wydania pod polski wymiar sprawiedliwości. Zastanawiam się, czy nie zastosować działań Mosadu, który sprowadził Eichmanna z Ameryki Południowej do siebie a następnie go powiesił – mówi.

Lider ugrupowania Kukiz’15 przyznaje, że metody, którymi posługują się tacy kłamcy jak np. Mike Pompeo, amerykański sekretarz stanu, który podczas konferencji prasowej po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem wychwalał Francka Bleichmana – stalinowskiego oprawcę, czy Andrea Mitchell, amerykańska dziennikarka, która stwierdziła, że powstańcy z getta warszawskiego walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”, należy przejąć po to, aby forsować nimi prawdę.
Kukiz uważa również, że rząd polski powinien dziennikarkę NBC News wydalić z naszego kraju jeszcze podczas konferencji bliskowschodniej. Dodaje, iż w piątek złoży do Ministerstwa Spraw Zagranicznych wniosek, żeby Israela Katza – który ostatnio zaatakował kłamliwie nasz naród – uznać za persona non grata. Deputowany odnosi się również do wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Zapraszam do wysłuchania całej rozmowy.

JN