Dr Brzeski o wecie: Mówimy o wojnie. Niemcy chcą upadku rządu PiS. Koszty w tej grze nie grają roli

Politolog o dążeniu Niemiec do dominacji w Europie, oporze Polski i Węgier, sytuacji państw Południa oraz o budowie Nord Stream II, wyborach w USA i pochodzeniu koronawirusa.

Dr Rafał Brzeski zapowiada wizytę Viktora Orbana w Warszawie. Premierzy Polski i Węgier będą konsultować stanowisko w negocjacjach nad nowym unijnym budżetem w kontekście projektowanej klauzuli wiążącej wypłatę środków z funduszu odbudowy z praworządnością. Zablokowanie tego funduszu byłoby poważnym problemem zwłaszcza z krajów południa Europy. Tymczasem zbliża się szczyt UE. Nasz gość przytacza opinię szefa działu zagranicznego „Süddeutsche Zeitung” Stephana Corneliusa, który napisał, że

Ambicje zachowania suwerenności przez Polskę i Węgry są śmiertelnym zagrożeniem dla brukselskich elit. Elity te nie mają bowiem żadnej demokratycznej legitymacji, a źródłem ich znaczenia i wpływów jest wyłącznie wsparcie ich berlińskich patronów.

Cornelius dodaje, że polscy i węgierscy „nacjonaliści i populiści” są w stanie „poważnie uszkodzić Unię Europejską”. Politolog wskazuje, że stawką rozgrywki wokół budżetu jest suwerenność państw członkowskich, zagrożona przez dominację Niemiec:

Jeżeli zgodzimy się na to zniewolenie,  zostaniemy zredukowani do roli taniej siły roboczej.

Zauważa, że Polska w przeciwieństwie do krajów południowych ma zdolność kredytową pozwalającą jej na pożyczanie pieniędzy bez pośrednicta Komisji Europejskiej. Mamy także niewykorzystane środki z trwającej perspektywy budżetowej, które możemy zużytkować do 2023 r. Jak wskazuje dr Brzeski:

Zdesperowanym krajom Południa Berlin może tłumaczyć, że to wina Warszawy i Budapesztu.

Dla krajów Południa liczyć się jednak będzie to, że nie otrzymają pieniędzy ze względu na skąpstwo państw Północy. Dr Brzeski mówi, że Niemcy będą dążyć do obalenia rządu Mateusza Morawieckiego, by uniknąć wizerunkowej porażki, jaką byłoby odrzucenie budżetu podczas ich prezydencji. Informuje także, iż z projektu budowy gazociągu Nord Stream 2 wycofują się kolejne firmy.

Przed kilkoma dniami wskutek groźby sankcji z projektu wycofało się norweskie towarzystwo klasyfikacyjne Det Norske Veritas.

Z kolei prezydent Brazylii Jair Bolsonaro zapowiedział, że wstrzyma się z uznaniem wyników wyborów prezydenckich w USA, ze względu na poważne wątpliwości dotyczące przebiegu głosowania.

Poruszony zostaje również temat pochodzenia koronawirusa SARS-CoV-2. Chińskie rządowe piszą, że wirus nie wywodzi się z Wuhan. Wskazuje się na Indie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Prof. Witt: Wirus rozprzestrzeniający się po Polsce dość istotnie różni się od tego, który funkcjonował w Wuhan

Profesor Michał Witt mówi badaniach nad wyizolowanymi szczepami koronawirusa SARS-Cov-2 występującego w Polsce.

Przejrzeliśmy wszystkie dostępne informacje na temat struktury genetycznej koronawirusa izolowanego w Polsce. Tych sekwencji jest 90. Porównywaliśmy je z sekwencjami, które zostały opublikowane i zasygnalizowane w innych krajach. Mamy dobry wgląd w to, jakie podtypy koronawirusa występują w Polsce – podkreśla rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego.

Z badań wynika, że w Polsce istnieje stosunkowo mało podtypów oryginalnych struktur występujących w Wuhan. W Polsce występuje bardzo duża mieszanka typów genetycznych wirusa.

Jak dodaje ekspert, nowy koronawirus mutuje znacznie rzadziej niż wirusy grypy. Skutkiem tego jest wyższa śmiertelność.

Trzeba pamiętać, że ewolucja wirusa przebiega zawsze w tym kierunku, aby jak najdłużej utrzymać się „przy życiu”, gdyż biologiczną funkcją wirusa jest rozmnażanie i zakażanie kolejnych organizmów – mówi gość „Poranka WNET”.

Jak dodaje: Zdolność zmiany koronawirusa objawia się dzięki jego zdolnościom mutacyjnym. W przypadku koronawirusa jego zdolność mutacji jest znacznie niższa niż np. wirus grypy, na którą musimy się szczepić. Kolejną zdolnością jest wymiana materiałów genetycznych między innymi wirusami.

Gość „Poranka WNET” ocenia, że Polacy podczas wakacji zapomnieli o zagrożeniu, jakie niesie epidemia. Profesor Witt wskazuje, że jedyną szansą na wyjście z epidemii są masowe testy oraz zachowanie reżimu sanitarnego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.N.

Dr Hałat: WHO ponownie zaleca stosowanie hydroksychlorochiny. Wycofanie rekomendacji dla tego leku było farsą

Były Główny Inspektor Sanitarny mówi o działaniach Światowej Organizacji Zdrowia, kłamstwach chińskich władz i szczepionce na koronawirusa.

Dr Zbigniew Hałat komentuje  kolejną zmianę rekomendacji Światowej Organizacji Zdrowia w kwestii stosowania hydroksychlorochiny w leczeniu choroby COVID-19. Jak mówi, wcześniejsze zalecenia, by nie stosować tego leku, były wydawane w oderwaniu od wiedzy medycznej. Dr Hałat ubolewa nad słabą dostępnością tego środka w Polsce.

Okazało się, że zalecenie wycofania hydroksychlorochiny było humbugiem i farsą.

Epidemiolog analizuje działania WHO w zwalczaniu pandemii koronawirusa. Zwraca uwagę na chińskie tej powiązania organizacji. Punktuje kłamstwa władz w Pekinie na temat genezy epidemii oraz jej rozmiarów w Państwie Środka.

Chińczycy na potrzeby zewnętrzne ukuli legendę o pochodzeniu SARS-Cov-2 z targowiska w Wuhan. Lemingi na całym świecie to powtarzają.

Dr Hałat krytycznie ocenia wyniki testów przesiewowych przeprowadzonych ostatnio w Wuhan:

Chińczycy podają, że na 9 milionów zbadanych wykryto 300 bezobjawowych przypadków. Karmienie czymś takim opinii publicznej to historia nie z tej ziemi.

Gość „Popołudnia WNET” sceptycznie odnosi się do zapowiedzi, jakoby szczepionka na wirusa SARS-Cov-2 miała powstać już w najbliższym czasie.

Przyszła szczepionka musi zachowywać balans między ryzykiem a bezpieczeństwem. W każdej procedurze medycznej jest to niezbędne

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Stefanik: Francja jest bliżej niż dalej końca pandemii. Państwo będzie musiało ratować sektor gastronomiczny

Jaki jest związek koronawirusa SARS-COV-2 z wirusem HIV? Czy palenie tytoniu chroni przed COVID-19? Na te i inne pytania odpowiada korespondent polskich mediów we Francji Zbigniew Stefanik.


Zbigniew Stefanik mówi o sytuacji epidemicznej we Francji. Relacjonuje, że pewne jest utrzymanie kwarantanny do 11 maja.

Korespondent Radia WNET relacjonuje poglądy prof. Luca Montagniera, który stwierdził, że koronawirus SARS-COV-2 powstał w laboratorium. Zainfekowano nim nietoperze, a następnie umożliwono ich sprzedaż na osławionym targu w Wuhan. Tam zakaziły się kolejne zwierzęta:

Zdaniem niektórych ekspertów, w Chinach często sprzedaje się zakażone zwierzęta. Ale to tylko jedna z hipotez na temat nowego koronawirusa.

Jak dalej mówi rozmówca Tomasza Wybranowskiego, prof. Montagner, noblista z roku 2008, wysunął tezę, że nowy koronawirus jest silnie powiązany z wirusem HIV.

Nasz korespondent mówi o bilansie epidemii koronawirusa nad Sekwaną. Zmarło już ponad 22 tysiące osób.  Dzienne przyrosty ofiar powoli maleją:

Niewykluczone, że Francja jest bliżej niż dalej końca pandemii.

Niedługo władze francuskie mają rozpocząć pierwszy etap znoszenia obostrzeń. 11 maja nastąpi częściowy powrót młodzieży do szkół.  Puby i restauracje zostaną otwarte najprawdopodobniej w połowie czerwca. Jeszcze dłużej, do końca czerwca pozostaną zamknięte miejsca kultu religijnego.

Debata nad formą powrotu uczniów do szkół rozpala nad Sekwaną bardzo duże emocje.

Jak dodaje Zbigniew Stefanik, rozważane jest przesunięcie sezonu wakacyjnego.

Rząd francuski przygotowuje wsparcie dla linii lotniczej Air France, silnie dotkniętej przez pandemię.  Pakiet ratunkowy ma opiewać łącznie na 7 mld euro. Niewykluczone, że pomoże również rząd Niderlandów, gdyż linia Air France jest w konsorcjum z  tamtejszym narodowym przewoźnikiem KLM.

Zbigniew Stefanik przytacza dane, z których wynika, że bezrobotnych zostało 10 milionów pracowników sektora prywatnego.

Dalsze zamknięcie pubów i restauracji będzie dla nich katastrofalne. Państwo będzie musiało zaangażować się w pomoc dla tego sektora.

Korespondent polskich mediów we Francji relacjonuje również, że Francuzi w ostatnim czasie kupują bardzo dużo papierosów i plastrów nikotynowych.

Wygląda na to, że nikotyna jest dla organizmu zaporą przed koronawirusem. Warto sprawdzić tę hipotezę.

Jak jednak dodaje Zbigniew Stefanik, skutki palenia wyrobów nikotynowych są znacznie groźniejsze niż koronawirus, palenie tytoniu pochłania zatrważającą liczbę ofiar.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Ghebreyesus był członkiem komunistycznej organizacji. Dr Zbigniew Hałat: WHO zawsze było reprezentantem idei lewicowych

Co mają ze sobą wspólnego WHO, ChRL, lewacka partyzantka etiopska i Robert Mugabe? Dr Zbigniew Hałat o tym, kim jest dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.


[related id=98935 side=left]Dr Zbigniew Hałat opowiada o dyrektorze generalnym Światowej Organizacji Zdrowia Tedrosie Adhanomie Ghebreyesusie. Jako pierwszy człowiek piastujący to stanowisko nie jest lekarzem. Stwierdza, że etiopski biolog „należał do organizacji faszystowsko-etnicznej, gdzie kazał torturować przeciwników”. [Chodzi o Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia, partyzantkę, a potem partię polityczną o profilu nacjonalistycznym i marksistowsko-leninowskim -przyp. red.]

Chińska Republika Ludowa, która mocno umacnia swoje wpływy w Afryce powołała tego człowieka.

Epidemiolog wskazuje na wpływ China na Światową Organizację Zdrowia. [Nota bene poprzedniczką Ghebreyesusa była chińska lekarka Margaret Chan- przyp. red.] Po swym wyborze pierwszy Afrykańczyk na tym stanowisku, powołał Rosjanina do walki z gruźlicą. Tymczasem „Rosja ma najgorsze wyniki walki z gruźlicą”. Przypomina błędy dyrektora generalnego WHO z czasów, gdy był on ministrem zdrowia Etiopii:

Jako minister zdrowia Etiopii trzy epidemie cholery kwalifikował jako wodnistą biegunkę.

W 2017 Ghebreyesus ogłosił, że wybrał Roberta Mugabe na ambasadora dobrej woli WHO. Z nominacji tego krwawego dyktatora wycofał się po fali krytyki, jaka na niego spadła.

Reprezentantka Stanów Zjednoczonych na Igrzyskach armii 18-26 października w Wuhan zachorowała. Zabrano ją do Ameryki szybko.

Dr Hałat mówi także o nowej wersji wydarzeń ws. początku epidemii promowanej przez Pekin. Według niej to Amerykanie przywlekli chorobę do Chin. Odnosi się także do kwestii stosowanych przez lekarzy leków na Covid-19. Niektórzy twierdzą, że hydroksychlorochina jest remedium na nową chorobą. Nasz gość mówi, że w obecnej sytuacji stosujemy wszystkich środków, które polepszają proces leczenia pacjenta. W odpowiedzi na wątpliwości, że ze stosowaniem plaquenilu wiążą się skutki uboczne odpowiada:

Są objawy uboczne przy każdym leku. Ogromna część ludzi leczonym lekami antynowotworowymi cierpi na skutki uboczne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Pyffel: Jeżeli XXI w. będzie należał do Azji, pamiętajmy, że to społeczeństwa łatwiej przekazujące kompetencje władzy

Radosław Pyffel o różnicy między myśleniem zachodnim a konfucjańskim, gospodarce USA i Chin, dobrych krokach Europy Środkowej i niesprawdzeniu się Unii Europejskiej.

Gospodarka chińska zależy w dużej mierze do europejskiej. […] Chiny zaczęły znosić restrykcje.

Radosław Pyffel o rozpędzającej się gospodarce w Chinach. Pracuje tam już 90 proc. firm. Zniesiono blokadę Wuhanu. Jednakże wiele szkół jest jeszcze w Państwie Środka zamkniętych. Obecnie Chiny odrabiają straty wizerunkowe i gospodarcze:

Już się mówi, że kwarantanna będzie ich kosztować kilka procent PKB. Ale to będzie dotyczyć wszystkich państw.

Jest obawa drugiej fali epidemii, pochodzącej od zarażonych z Europy i Ameryki. Chińczycy zaczęli nie ufać obcokrajowcom. Na lotniskach ostrzej ich kontrolują. Mówi się też o przypadkach bezobjawowych.

Jeżeli nie dojdzie do drugiej fali, to będzie to wzmocnienie Xi Jinpinga jako „cesarza” […] i totalnej koncepcji społeczeństwa, która używa nowoczesnej technologii.

Między Chinami a USA trwa wymiana ciosów medialnych. Obydwa państwa oskarżają się o rozsianie wirusa.

Donald Trump chciał rozerwać łańcuchy dostaw.

Kierownik studiów „Biznes chiński” na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie mówi także o chęci zmiany koncepcji gospodarczej przez USA. Chodzi o przeniesienie fabryk z Chin na terytorium swojego kraju. Plany te utrudni Stanom Zjednoczonym obecna sytuacja, w której uzależnione są od leków z Chin. USA to obecnie kraj z największą liczbą zarażonych. To jak kraj ten poradzi sobie z wirusem, będzie miało znaczenie propagandowe. Mierzą się ze sobą azjatycki kolektywizm i okcydentalny indywidualizm:

Im bardziej Stany Zjednoczone nie będą sobie radziły, tym bardziej Konfucjusz, a nawet Han Feizi będzie triumfował nad Johnem Locke’iem.

Tymczasem w Europie częściowy powrót do normalności zapowiedział rząd Austrii, a podobną możliwość biorą pod uwagę władze Danii. Pyffel stwierdza, że „Unia zadziałała spóźniona”. Obecny kształt UE, jak mówi, nie sprawdza się, dlatego albo musi powstać paneuropejskie mocarstwo, albo trzeba przywrócić kompetencje z powrotem państwom narodowym.

Czesi podejmują bardzo szybkie decyzje, są dobrze wyposażeni. Europa Środkowa wcale na tle Zachodniej nie musi się wstydzić.

Nasz gość zwraca uwagę na dobre działania podjęte przez Polskę i inne kraje naszego regionu. Podkreśla, że musimy wytrwać w „oblężonym zamku”, jakim jest obecny stan. Od tego bowiem zależy, jak będziemy postrzegani, gdy się on skończy.

K.T/A.P.

Prof. Prokopowicz: Bernie Sanders chodzi po kraju, mówiąc o socjalizmie, a tak naprawdę jest milionerem

Prof. Adam Prokopowicz o odczuwalnej powadze sytuacji w Stanach Zjednoczonych w związku z koronawirusem, zmianach w polityce gospodarczej USA po epidemii, wzroście bezrobocia i socjalizmie.

Prof. Adam Prokopowicz informuje, że na piątek w USA jest ponad 245 tys. zarażonych. To, jakie dokładnie środki będą wdrożone dla zaradzenia epidemii w poszczególnych stanach

Rząd federalny nie będzie podejmował na poziomie federalnym decyzji na temat tego, jak poszczególne stany będą walczyć z epidemią.

Wobec tego Donald Trump stwierdził, że nie ma większej przeszkody do pokonania w USA jak pandemia. Odwołał się on do Defense Production Act, prawa z czasów wojny koreańskiej, by wymusić na koncernie 3M, eksportującym maseczki ochronne, by sprzedawał je w kraju i to nie po monopolistycznych cenach. Amerykański ekonomista Peter Navarro, który jest asystentem Trumpa, zapowiedział zmiany w polityce gospodarczej Ameryki po pandemii. Produkcja wielu dóbr zostanie przeniesiona na terytorium kraju. Nasz gość zwraca uwagę, że przez chorobę cierpią Stany, ale doświadczyła ona też mocno Chiny:

Stałem w różnych kolejkach w życiu […], ale  nigdy nie widziałem kolejki po prochy. Rodziny zmarłych stoją w Wuhan.

Prezes Instytutu Globalnych Innowacji, Ekonomii i Logistyki mówi o socjalizmie i kapitalizmie, wskazując, że „najpierw trzeba wyprodukować, a potem trzeba dzielić”. Podkreśla, że

Bernie Sanders chodzi po kraju, mówiąc o ustroju socjalistycznym, a tak naprawdę jest milionerem, który zrobił majątek w systemie kapitalistycznym.

Stwierdza, że wołałby, by robił odwrotnie. Nasz gość mówi także o zwiększającej się liczbie bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. Można odnotować przyrost bezrobocia o sześć milionów. Zastanawia się, jak szybko Stany Zjednoczone poradzą sobie z obniżaniem stopy bezrobocia po kryzysie epidemiologicznym. Przypuszcza się, że ta stopa może wynieść nawet 20 proc. Pozostaje pytanie „kiedy będziemy mogli z 20% zejść do 8-10%”. Przewiduje, że Stany nie wrócą do wyjątkowo niskiego poziomu bezrobocia, jakim się cieszyły ostatnimi laty.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

 

K.T./A.P.

Hanna Shen: Personel Wuhan mówi, że są kolejne zachorowania, bezobjawowe. Pacjenci nie zostali do końca wyleczeni

Hanna Shen o epidemii w Chinach, tym w jakim stopniu została opanowana i jak władze chińskie manipulują w tej sprawie oraz o sytuacji na Tajwanie i przeniesieniu igrzysk olimpijskich.

Prowincja Hubei się otwiera, odblokowane będzie miasto Wuhan.

Hanna Shen wskazuje, że „Pekin jest niepewny tej sytuacji w Hubei”, gdyż mieszkańcom tej prowincji nie zaleca się podróży do stolicy. Oznajmia, iż chociaż coraz mniej jest zachorowań, to jeszcze Państwo Środka boryka się z koronawirusem. W Wuhan jeszcze nie wypleniono zarazy.

Personel Wuhan mówi, że są kolejne zachorowania, bezobjawowe.

14 polowych szpitali zlikwidowano, przy czym część pacjentów przeniesiona do mniejszych ośrodków. Nastąpiła zmiana kryteriów odnośnie tego, kto jest zarażony, stąd „ci pacjenci nie zostali do końca wyleczeni”.

Korespondentka polskich mediów na Tajwanie zauważa, że Chiny zmagają się obecnie z drugą falą zakażeń, z Europy i Stanów Zjednoczonych. Epidemię odczuła gospodarka ChRL, której wskaźniki za styczeń i luty zdecydowanie spadły w porównaniu do lat ubiegłych.

Premier Li Keqiang powiedział, że priorytetem nie jest wzrost gospodarczy, ale utrzymanie zatrudnienia.

Tymczasem na Tajwanie sytuacja jest opanowana. Wyspa jest w znacznej mierze odcięta od świata, ale poza np. nakazem noszenia maseczek życie toczy się na niej normalnie. Wszystko jest otwarte – sklepy, restauracje, kawiarnie, szkoły.

Nie jest to coś, na co japoński rząd by liczył.

Shen komentuje także przesunięcie igrzysk olimpijskich o rok. Zauważa, że nie jest to, którą chętnie podjął premier Shinzō Abe, gdyż „to będą wielkie straty dla Japończyków”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Milo Kurtis: Kocham spiskowe teorie dziejów. Podobno koronawirus pochodzi z Uniwersytetu Karoliny Północnej, a nie Wuhan

– Oglądałem wywiad z amerykańskim naukowcem z Harvardu. Twierdzi on, że koronawirus wziął się z Uniwersytetu w Północnej Karolinie, który od Akademii Nauk ChRL dostał złoty medal – mówi Milo Kurtis.

 


Milo Kurtis, multiinstrumentalista i autor audycji „Na początku był chaos” w Radiu WNET, opowiada o swojej codzienności podczas kwarantanny. Powtarza także zasłyszaną przez siebie teorię, iż koronawirus nie pochodzi wcale z chińskiego Wuhan, a z Uniwersytetu Północnej Karoliny.

Kocham spiskowe teorie dziejów. (…) Oglądałem wywiad z amerykańskim naukowcem z Harvardu (…). To [koronawirus – przyp. red.] się wzięło z Uniwersytetu w Północnej Karolinie, z laboratorium numer 3 (…). Zresztą ten uniwersytet oprócz kasy za to dostał również złoty medal od Akademii Nauk Chińskiej Republiki Ludowej.

Przypomina przy tym, że jeszcze przed ogłoszeniem stanu epidemiologicznego w Polsce na antenie Radia WNET mówił o tym, że SARS-CoV-2 jest bronią biologiczną, a nie przypadkiem. Stwierdza, że ma on służyć zwiększeniu zysków osób, które wykupiły akcje firm farmaceutycznych, a także producentów maseczek czy sprzętu dezynfekującego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.

Pyffel: Chińczycy będą wykorzystywać propagandowo płatną pomoc dla Europy

Radosław Pyffel o nieoczekiwanej zmianie miejsc, powrocie Chin do produkcji towarów wysyłanych do zmagającej się z Covid-19 Europy oraz o tym, czy Amerykanie podłożyli wirusa Chińczykom.

Doszło do nieoczekiwanej zamiany miejsc, bo teraz w Europie doszło do takiej sytuacji jak w Chinach.

Radosław Pyffel mówi na temat coraz lepszej kondycji chińskiej gospodarki. Po ich walce z koronawirusem powoli odradzają się do życia (95 procent fabryk, jak twierdzą Chińczycy, zaczyna ponownie pracować). Chińczykom udało się ograniczyć ognisko choroby do prowincji Hubei poprzez duże obostrzenia. W Europie zaś mamy już kilka ognisk. Transport do Rzymu zakupionych przez Włochy 30 ton chińskich materiałów medycznych wskazuje na to, że teraz Chiny staną się „wybawicielami Europy”.

Odbyłem kilka telekonferencji z chińskimi współpracownikami i widzę ich euforię […] ludzi, którzy wrócili do pracy.

Kierownik studiów „Biznes chiński” na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie zauważa, że nie wszyscy dowierzają w wiarygodność zapewnień przedstawicieli Państwa Środka odnośnie ich fabryk. Wygląda jednak na to, że „Chiny powracają do pełnej sprawności”. Przypomina, że jeszcze kilka tygodni temu martwiliśmy się o łańcuchy dostaw produktów sprowadzanych z Chin. Obecnie zaś:

Musimy jak najszybciej zrobić to samo, co zrobili Chińczycy.

Zaznacza, że walka z koronawirusem była, a raczej wciąż jest największym wyzwaniem dla ChRL od 1989 r. Pyffel odnosi się do wpływu epidemii na amerykańsko-chińską rywalizację handlową. Zaznacza, że  SARS-CoV-2 nie zawiesił jej. Tymczasem problem z koronawirusem mają teraz także Stany Zjednoczone.

Są różne spiskowe teorie, że to Amerykanie podrzucili jakąś ampułkę na bazar.

Nasz gość nie sądzi, że koronawirus został stworzony przez Amerykanów i podrzucony na targ w Wuhan. Ta teoria spiskowa wydaje się nieprawdziwa. Albowiem USA mocno odczuwa pandemię na swojej skórze. Ilustracją tego jest coraz gorsza sytuacja na nowojorskiej giełdzie po tym, jak wirus dotarł do Włoch.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.