Jan Maria Jackowski: wojna na Ukrainie zresetowała pewne koncepcje polityczne w Europie

Jan Maria Jackowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Senator Rzeczpospolitej Polskiej mówi o zmianie podejścia polityków europejskich do Federacji Rosyjskiej.

Jan Maria Jackowski uważa, że wojna na Ukrainie wyraźnie pokazała, że Polska w swej polityce zagranicznej nie może opierać się na Federacji Rosyjskiej.

Nasz kraj w konfrontacji z imperialną polityka Moskwy ma jeden wybór, być częścią Zachodu. Rosja, poprzez swoją propagandę, próbuje wbić klin między Polskę. Jest to kolejna odsłona wojny hybrydowej.

Senator zwraca uwagę, że konflikt za naszą wschodnią granicą spowodował powolną zmianę myślenia polityków innych europejskich państw. Dobrym przykładem są tutaj Niemcy.

Sądzili oni, że będą w stanie oswoić Rosję poprzez włączenie jej we własny obieg gospodarczy. Ta koncepcja okazała się fałszywa. Należy jednak pamiętać, że Berlin i Moskwa mają wielowiekową tradycję wzajemnej współpracy.

K.B.

Prof. Maciej Szymanowski: niektórzy się dziwią, że Węgrzy mogą prowadzić politykę zagraniczną tak jak Niemcy czy Francja

Featured Video Play Icon

Dr Maciej Szymanowski / Fot. Radio Wnet

Dyrektor Instytutu Współpracy Polsko – Węgierskiej im. Wacława Felczaka o zbliżających się wyborach parlamentarnych na Węgrzech i sytuacji politycznej w tym kraju.


Prof. Maciej Szymanowski przypomina, że jutro ma zapaść wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie mechanizmu warunkowości. Unia Europejska wstrzymuje Polsce i Węgrom wypłatę środków z Funduszu Odbudowy. Zdaniem prof. Szymanowskiego nie należy się spodziewać w tej sprawie jakiegoś przełomu.

Byłoby dziwne, gdyby TSUE potwierdził, że Komisja Europejska nie wypłacając pieniędzy tym dwóm krajom działa nielegalnie.

Czytaj też:

Prof. Piotrowski: Unia Europejska od wielu lat zmierza w kierunku komunistycznym

Gość Poranka  Wnet komentuje też sytuację na Węgrzech, w związku ze zbliżającymi się tam wyborami parlamentarnymi. Aby ponownie zwyciężyć Fidesz będzie musiał pokonać koalicję antyrządową, w której znalazły się zarówno partie skrajnie prawicowe jak i skrajnie lewicowe.

Większość mandatów do parlamentu jest rozdzielana w trybie wyborów w okręgach jednomandatowych, a to działa na korzyść Orbana.

Na koniec prof. Szymanowski komentuje postawę Węgrów wobec konfliktu na Ukrainie. Madziarzy podchodzą do niego sceptycznie. Rozumieją, że są niewielkim krajem i powinni dbać przede wszystkim o swoje interesy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

Prof. Szymanowski: członkowie Grupy V4 mają świadomość, że jeśli nie będą trzymać się razem to będą rozgrywani

Gościem „Poranka Wnet” jest prof. Maciej Szymanowski – dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, który opowiada o Grupie Wyszechradzkiej oraz o sytuacji na Węgrzech.


Prof. Maciej Szymanowski mówi o współpracy państw Grupy Wyszehradzkiej – Polski, Czech, Słowacji i Węgier, przedstawiając również jej najważniejsze cele, wśród których najważniejszym jest zachowanie wspólnego bezpieczeństwa.

Nie mieliśmy konfliktów m.in. z tego powodu, że powstała ta grupa. (…) Grupa załagodziła m.in. spór słowacko-węgierski.

Członkowie zrzeszenia mają przeświadczenie o konieczności partycypowania w nim, wiedząc że w innym wypadku będzie im trudno dbać o własne bezpieczeństwo i integralność równie skutecznie.

Ostatnie lata dobrze pokazały, że – niezależnie od tego kto rządzi – świadomość tego, że jeśli nie będziemy się trzymać razem to będziemy rozgrywani pozostała.

Jednocześnie ambicje grupy są w pewien sposób ograniczone przez naturalny układ sił w Europie.

Jest pewien strach przed postawieniem kroku dalej. (…) Panuje przeświadczenie, że nie należy przesadnie się narażać.

Profesor mówi również o sytuacji politycznej na Węgrzech, gdzie zbliżają się wybory parlamentarne. Ugrupowanie rządzące, do którego należy Victor Orban, rozpisało referendum dotyczące kwestii praw osób LGBT.

Krokiem w kierunku zwycięstwa jest referendum, które ma rozstrzygnąć kwestię takie jak wprowadzenie do szkół warsztatów o orientacji seksualnej, czy operacje zmiany płci.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Prof. Szymanowski: W węgierskiej szkole nie będzie można nauczać o gender bez zgody rodziców

W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim prof. Maciej Szymanowski wyjaśnia m.in. czym jest nowoprzyjęta na Węgrzech ustawa dot. ochrony tożsamości dzieci.


W najnowszym „Poranku Wnet” gości dyrektor , prof. Maciej Szymanowski. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego dotyka tematu Victora Orbana. Ekspert komentuje przyczepioną węgierskiemu premierowi przez lewicowych polityków łatkę dyktatora:

Victor Orban jest oczywiście uważany w tych kręgach liberalno-lewicowych za dyktatora (…) i nieudolnego polityka, bo mało który polityk wprowadza dyktaturę przez 20 lat – mówi prof. Maciej Szymanowski.

Gość porannej audycji odnosi się również do dzisiejszej debaty w Parlamencie Europejskim. Jej przedmiotem będzie łamanie praworządności na Węgrzech:

Od roku 2010, dojścia do władzy Victora Orbana, kraj ten jest oskarżany nieustannie o różne rzeczy. W tej chwili akurat przedmiotem ataku są zapisy ustawy – niedawno przyjętej ustawy dot. ochrony tożsamości dzieci – zaznacza prof. Maciej Szymanowski.

Dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka tłumaczy na czym polega nowoprzyjęte na Węgrzech prawo. Jak wskazuje prof. Maciej Szymanowski, dotyczy ono spraw związanych z nauczaniem o płci kulturowej:

W szkole organizacje pozaszkolne czy różni aktywiści nie będą mogli uczyć różnych rzeczy dot. gender bez zgody rodziców – podkreśla dyrektor.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Gaspar Keresztes: Węgierski rząd przyspieszył z programem szczepień. Planowane jest jak najszybsze wyjście z lockdownu

Na Węgrzech przeciwko koronawirusowi zaszczepiło się już 3,037 mln osób, czyli prawie 30% dorosłej częsci węgierskiego społeczeństwa. O sytuacji epidemicznej na Węgrzech mówił dziś Gaspar Keresztes.

W najnowszym „Kurierze w Samo Południe” gościł Gaspar Keresztes z Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej, który mówił m.in. o bieżącej sytuacji epidemicznej na Węgrzech:

Według najnowszych danych na Węgrzech zostało już zaszczepionych ponad 3 mln osób, z czego 1,5 mln jest jkuż po drugiej dawce. Pod koniec przyszłego tygodnia mamy osiągnąć liczbę 3,5 mln zaszczepionych – relacjonuje rozmówca Adriana Kowarzyka.

Jak podkreśla gość „Kuriera w Samo Południe” możliwym jest, że już w maju tego roku wszyscy zainetresowani szczepieniem Węgrzy otrzymają przynajmniej jedną dawkę preparatu:

Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to do końca maja zaszczepieni mają być wszyscy, któzy zarejestrowali się na szczepienie. Według analityków, celem jest zaszczepienie przynajmniej 6 mln Węgrów, czyli 2/3 społeczeństwa. Wówczas osiągniemy to, co naukowcy nazywają tzw. odporność stadową, która może już chronić większość społeczeństwa.

Ekspert z Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej komentuje także politykę epidemiczną węgierskiego rządu. Jak podkreśla gość, jej celem jest jak najszybsze luzowanie restrykcji:

Praktyka rządu węgierskiego jest nastawiona na to, by jak najszybciej wychodzić z lockdownu.

Co warto zaznaczyć, do tej pory jedynie 4,5 mln spośród ponad 9,5 mln Węgrów wyraziło chęć przyjęcia szczepionki. Gaspar Keresztes, zapytany o to, co węgierski rząd robi by zmniejszyć obawy społeczeństwa przed programem szczepień, odpowiada następująco:

Gdy rząd węgierski przyspieszył z programem szczepień, wzrosła liczba zainteresowanych. Dziś zarejestrowanych do szczepienia jest 4,2 mln Węgrów. Rusza też właśnie kampania społeczna, której celem ma być popularyzacja szczenień – mamy nadzieję, że to trochę pomoże zachęcić społeczeństwo – podkreśla ekspert.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!


N.N.

Ryszard Czarnecki: tworzymy nowy, centroprawicowy punkt odniesienia w Parlamencie Europejskim

Eurodeputowany mówi o współpracy PiS z węgierskim Fideszem i włoską Ligą Północną oraz o potrzebie zaostrzenia polityki UE wobec Kremla.

Ryszard Czarnecki komentuje spotkanie Mateusza Morawieckiego, Viktora Orbana i Mateo Salviniego w Budapeszcie. Stanowiło ono początek działań na rzecz utworzenia nowej centroprawicowej formacji w Parlamencie Europejskim.

Spotkanie to sliny sygnał do oponentów, że chcemy iść razem. Naszym wspólnym fundamentem jest ideowym jest wiara w to, że UE powinna być wspólnotą ojczyzn, a nie federalsitycznym superpaństwem rządzonym przez biurokratów.

Jak wskazuje eurodeputowany, po ewentualnym zjednoczeniu, ugrupowania rządzące Polską i Węgrami, oraz współrządzące we Włoszech, stworzyłyby trzecią pod względem liczebności siłę w Parlamencie Europejskim.

Dzwonią do mnie dziennikarze francuscy i holenderscy; czują że tworzy się nowy punkt odniesienia.

Polityk krytykuje imperialną politykę Federacji Rosyjskiej. Wyraża zadowolenie z faktu, iż Unia Europejska coraz bardziej skłania się ku polskiej wizji polityki wobec Rosji. Ocenia, że wśród rosyjskich elit występuje kompleks na punkcie naszego kraju.

Strona rosyjska nieustannie podżega do rozlewu krwi, między innymi gromadząc wojska na granicy z Ukrainą. Stosują metodę zarządzania konfliktem przez szantaż.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Prof. Maciej Szymanowski o spotkaniu Morawieckiego, Orbana i Salviniego: Spodziewane jest zawiązanie sojuszu

Gość „Kuriera w Samo Południe” opowiada min. o możliwym założeniu przez trzech polityków europejskiej prawicy nowej frakcji w Parlamencie Europejskim.

W dzisiejszym „Kurierze w Samo Południe” gościł dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej, prof. Maciej Szymanowski, mówił m.in. o spotkaniu Mateusza Morawieckiego, Victora Orbana i Mateo Salviniego w Budapeszcie:

Prasa węgierska pisze o tym dosyć oszczędnie, z uwagi na to, że spotkanie ma dopiero nastąpić. Natomiast z pewnością, z większym entuzjazmem niż ma to miejsce w Polsce. Spodziewane jest zawiązanie sojuszu trzech partii, wokoło którego tworzyć się będą kolejne formy współpracy.

Ekspert wyjaśnia jakie tematy mają być poruszone w czasie dzisiejszego emblematycznego spotkania dwóch premierów i byłego wicepremiera Włoch:

Dyskusja ma dotyczyć nowego ładu postpandemicznego w Europie i w Unii Europejskiej, a także kwestii związanych z samą Unią np. masowej imigracji. Bo nie da się ukryć, że kłopoty partii Fides w Europarlamencie rozpoczął ich twardy sprzeciw właśnie wobec masowej imigracji i przyjmowania do UE obywateli spoza Unii.

Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje na podobieństwa w podejściu do niektórych kwestii trojga polityków europejskiej prawicy. Jednym z nich jest właśnie postulowany kierunek polityki imigracyjnej:

Również były wicepremier Włoch, Mateo Salvini, dał nam się poznać z jego innej polityki względem imigrantów, którzy przecież tysiącami przybywali do Włoch, niż jego poprzednicy i następcy.

Gość „Kuriera w samo południe” opowiada o możliwym założeniu przez Morawieckiego, Orbana i Salviniego nowej frakcji w Parlamencie Europejskim:

Najprawdopodobniej wszystko jednak rozpocznie się od sojuszu. Kiedy będzie się konstytuować ewentualna nowa frakcja dowiemy się prawdopodobnie jakiś czas po tym spotkaniu. Jednocześnie byłoby to bardzo korzystne, jeżeli powstałaby taka frakcja jednocząca partie i różnych obywateli Europy, którzy myślą podobnie i mają poglądy konserwatywne. Gdyby taka frakcja powstała, wedle ostrożnych szacunków możliwe, że miałaby szanse na trzecie lub nawet drugie miejsce pod względem liczebności w Parlamencie Europejskim.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Węgry: Najwyższe od 80 lat podwyżki w służbie zdrowia. Keresztes: Rząd chce pokazać, że dba o swoich lekarzy

Gaspar Keresztes o epidemii COVID-19 na Węgrzech, rządowej akcji promującej szczepienia na grypę i walce z korupcją w służbie zdrowia.

 

Gaspar Keresztes mówi o sytuacji epidemicznej na Węgrzech. Od początku pandemii SARS-Cov-2 zarejestrowano ponad 50 tysięcy zachorowań:

Nie mamy gwałtownych skoków, liczba zakażeń rośnie stopniowo i odpowiada statystykom polskim, proporcjonalnie do liczby ludności.

W kraju nie wprowadzono daleko idących obostrzeń. Gość „Kuriera w samo południe” wyraża nadzieję, że jesienna przerwa dla uczniów zahamuje rozwój epidemii.

Rząd ostatnio usilnie zachęca do szczepień przeciwko grypie. By dać dobry przykład, zaszczepił się premier wraz z jednym z ministrów ze swojej kancelarii.

Zapowiadane są duże podwyżki dla służby zdrowia walczącej z koronawirusem. Jak komentuje przedstawiciel Instytutu Współpracy Polsko Węgierskiej im. Wacława Felczaka:

Takich podwyżek nie było od 80 lat. Rząd chce pokazać, że dba o swoich lekarzy.  Próbuje również zapobiec ich odejściu do sektora prywatnego, a także ograniczyć korupcję w służbie zdrowia.

Omówiony zostaje temat kontrowersyjnej książki, poruszającej zagadnienia LGBT. Wydawca reklamuje, że to pierwsza taka pozycja na rynku węgierskim. Zawiera adaptacje klasycznych bajek, w które wplecono wątki homoseksualne:

Premier Orban zapewnił, że osoby LGBT mają zagwarantowanych wiele praw, istnieje jednak czerwona linia, której nie można przekroczyć.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Porozumienie w sprawie wieloletniego budżetu i planu odbudowy na szczycie UE. Polska otrzyma 124 mld euro

Po zakończeniu negocjacji na szczycie UE, Polska otrzyma 124 mld euro, a łącznie z pożyczkami 160 mld euro. Wypłata środków nie będzie powiązana z mechanizmami oceny praworządności.

Wynegocjowane porozumienie w sprawie tzw. funduszu odbudowy zakłada rozdysponowanie kwoty 750 mld euro, z czego 390 mld w formie bezzwrotnych grantów i 360 mld w formie pożyczek. Uprzednio były to proporcje 500 mld euro na granty i 250 mld euro na pożyczki, jednakże wiele zamożniejszych członków UE, nie chciało zgodzić się na taki podział.

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że Polsce przypadnie 124 mld euro bezpośrednich dotacji, a wraz z pożyczkami, będzie to 160 mld euro. Zaznaczył też, że w obu przyjętych programach, zarówno wieloletniego budżetu, jak i funduszu odbudowy, nie ma zapisów łączących wypłatę środków z praworządnością. Polski premier dodał również, że cięcia w funduszu dotacji zostały ograniczone przez „grupę skąpców” o 22%, natomiast dla Polski jedynie o 3%.

Ponadto szef polskiego rządu wynegocjował 600 mld euro na dotacje dla biedniejszych regionów. Trafią one m.in. do pięciu regionów w Polsce. „Widziałem, że po prostu wszedł do pokoju i wyszedł z tego pokoju, i miał 600 mln euro dodatkowo. Wykonał wspaniałą pracę” – powiedział Viktor Orban.

Sprawa powiązania wypłaty środków z kwestiami oceny praworządności, nie została jednak ostatecznie zakończona. Rada Europejska zapowiedziała, że „szybko powróci do tej sprawy” i zaproponuje wprowadzenie systemu warunkowości. Projekt ten trafi najpierw do Rady Unii Europejskiej gdzie decyzje zapadają większością kwalifikowaną, więc istnieje szansa, że zostaną one przyjęte. Natomiast ostatecznie muszą być one zatwierdzone przez Radę Europejską, gdzie wymagana jest jednomyślność.

W kwestii wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027, który wyniesie 1,074 bln euro, dokonano cięć finansowych w obszarach takich jak rolnictwo (zmniejszone o połowę do 7,5 mld euro), programy inwestycyjne (cięcia z 30,3 mld do 5,6 mld euro), nauka i badania (spadek z 13,5 mld do 5 mld euro), politykę spójności (z 50 mld na 47,5 mld euro) oraz Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (z 30 mld do 10 mld euro)

Negocjacje trwały ponad 90 godzin i były najdłuższym posiedzeniem Rady Europejskiej od 20 lat, kiedy to negocjowano warunki traktatu nicejskiego.

Źródło: PAP

M.K.

Okazało się, że mała grupa ludzi może zarządzać strachem całego świata / Krzysztof Skowroński, „Kurier WNET” 72/2020

Jesteśmy po próbie generalnej. Przy następnej odsłonie system będzie przygotowany. Czy w Polsce uda się zachować niedoskonały system pluralistyczny, czy pójdziemy w kierunku ideologicznego monopolu?

Krzysztof Skowroński

Myślę, że następny „Kurier WNET” trafi do Państwa między pierwszą a drugą turą wyborów, bo opozycji nie uda się już zmusić Jarosława Kaczyńskiego do kolejnego przesunięcia ich w czasie. Argumenty o niekonstytucyjności terminu czerwcowego, wsparte głosami samorządowców, że z nieznanego powodu nie zdążą wyborów przygotować, polane sosem zagrożenia pandemią i obawami, czy poczcie się uda i czy Polacy za granicą będą mogli głosować, brzmią jak zgrzyt styropianu o szybę.

Opozycja dokonała wolty i pokazała, jak będzie postępować, kiedy przegra wybory. Zamierza podważać legalność władzy i jej decyzji. Strach pomyśleć, że kiedyś tę władzę przejmie.

Ale nie możemy być zdziwieni postawą grupy Borysa Budki. Oni wiedzą, że to jest moment nowego rozdania w polityce i gospodarce światowej. Premier Mateusz Morawiecki nieraz powtarzał, że po pandemii będziemy żyli w innej rzeczywistości. Decyzje polityków pokazują gospodarczy ład, w którym przypieczętowano nowy sposób podejścia do gospodarki i pieniądza. „Pieniądze nie stanowią problemu” – jest ich tyle, ile się chce. Można bezkarnie drukować i wlewać do gospodarki ich dowolne strumienie.

Tysiące miliardów dolarów i nowych euro pojawią się na rynku, a dystrybucja ich będzie w rękach polityków i właścicieli banków. Federalna rezerwa przekroczyła oficjalnie próg giełdy na Wall Street, a Unia Europejska dała sobie zgodę na wypuszczenie obligacji, które będą spłacać następne pokolenia. Te decyzje budują nienazwany ład gospodarczy, w którym nieprodukcyjne centra tworzą infrastrukturę i decydują o tym, jakie sektory gospodarki będą się rozwijać, czyli kto i z jakiego powodu dostanie kasę. Ale nie kasa jest najważniejsza, tylko możliwość decydowania.

Dystrybucja nowych pieniędzy będzie dwutorowa. Część pójdzie na uśmierzenie bólu, czyli ratowanie małych i średnich przedsiębiorstw, które i tak znikają w procesie tworzenia globalnego systemu, a reszta na wzmocnienie fundamentów i infrastruktury – zwłaszcza informatycznej – nowego ładu.

Jesteśmy po udanej próbie generalnej. Okazało się, że stosunkowo mała grupa ludzi jest w stanie zarządzać strachem. Próba zakończyła się sukcesem i wypuszczono nas z domów, wyraźnie mówiąc, że takie sytuacje będą się powtarzać. Przy następnej odsłonie system będzie przygotowany. Odpowiednie aplikacje, systemy pomiarów temperatury etc. umożliwią pełną kontrolę i kolejną fazę budowania ładu globalnego, z nowym rządem, już światowym.

Nie wiadomo, kto miałby głos decydujący, ale wiemy, kto do tego aspiruje. Z jednej strony wielkie korporacje, a z drugiej największa światowa firma – komunistyczne Chiny. Ale dziś przy tym stoliku siedzi więcej graczy, w tym znienawidzony przez elity Donald Trump, a na mniejszą, bo europejską skalę – Jarosław Kaczyński czy Victor Orbán. I nienawiść elit do tych polityków nie jest pozorowana.

Bo żeby dogadać deal, trzeba sprowadzić świadomość i różnorodność indywidualistycznych społeczeństw Zachodu do wspólnego mianownika. Jest nim poprawność polityczna. Aby była zgoda, musi być Orwell.

Odpowiedź na pytanie, czy zrobimy krok w kierunku ideologicznego monopolu, czy zachowamy nasz niedoskonały system pluralistyczny, poznamy, mam nadzieję, w drugą niedzielę lipca.

 

Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, znajduje się na s. 1 czerwcowego „Kuriera WNET” nr 72/2020.

 


  • Już od 2 lipca „Kurier WNET” na papierze w cenie 9 zł!
  • Ten numer „Kuriera WNET” można nabyć jedynie w wersji elektronicznej (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) w cenie 7,9 zł pod adresem: e-kiosk.pl, egazety.pl lub nexto.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.

O wszelkich zmianach będziemy Państwa informować na naszym portalu i na antenie Radia Wnet.

 

Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, na s. 1 czerwcowego „Kuriera WNET” nr 72/2020

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego