Paweł Poncyljusz: Uważam, że idea ustawy antykorupcyjnej jest słuszna. Nie jestem pewien czy PiS ją zaakceptuje

Poseł KO mówi m.in. o ustawie antykorupcyjnej oraz komentuje rozwiązania zawarte w Polskim Ładzie,


Paweł Poncyljusz komentuje ustawę antykorupcyjną, mówiąc że idea ustawy jest jak najbardziej dobra, ale nie jest w tym momencie określić się całkowicie czy zagłosuje za czy przeciw, kiedy Sejm będzie głosował nad jej uchwaleniem.

Nie jestem przekonany, czy PiS przyjmie tę ustawę. Niesie ona dla nich spore problemy, chyba że uznają że prawo sobie, a życie sobie.

Mówi, że w tym momencie jest to uzależnione od dwóch rzeczy. Pierwszą z nich jest fakt, że nie zna całkowitego kształtu ustawy. Zaś drugą przyczyną jest to, że jeszcze nie odbyło się posiedzenie klubu poselskiego.

Polityka jest grą zespołową; jeżeli ktoś chce wykonywać solówki to niech idzie do filharmonii.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę, że opozycja nie będzie miała możliwości poparcia jedynie tych pomysłów z Polskiego Ładu, które się jej podobają, ponieważ wszystkie ustawy zostały połączone w jeden pakiet.

Nie ma powodu, abyśmy poparli pomysły szkodliwe dla polskich przedsiębiorców. Polski Ład w obecnej formie będzie podstawiał im nogę.

Zdaniem posła KO zwiększanie obciążeń wobec przedsiębiorców świadczy o fatalnej sytuacji budżetu państwa, wbrew zapewnieniom rządzących o tym, że kondycja finansów publicznych jest bardzo dobra.

Rząd Morawieckiego doszedł do ściany […] Wystarczyłoby zrezygnować z gigantomańskich rozwiązań jak CPK czy przekop Mierzei Wiślanej.

Pieniądze przeznaczone na te inwestycje mogłyby zasilić system ochrony zdrowia. Jak jednak dodaje polityk, w tym obszarze konieczne są przede wszystkim  zmiany organizacyjne.

Poruszony zostaje również temat zmiany ustawy o akcyzie. Gość „Popołudnia WNET” określa inicjatywę mianem „lex Obajtek”. Przewiduje, że będą kolejne projekty, ułatwiające fuzję PKN Orlen i PGNiG.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.J. / A.W.K.

Dr Sachajko: Lewicy nie podobają się żadne rozwiązania przeciwdziałające korupcji

Gościem „Popołudnia WNET” był poseł Kukiz ’15, dr Jarosław Sachajko, który opowiedział o współpracy między swoim ugrupowaniem a Prawem i Sprawiedliwością.

W „Popołudniu WNET” poseł Kukiz ’15 opowiedział o przygotowywanym na bieżąco przez swoje ugrupowanie – wspólnie z Prawem i Sprawiedliwością – projekcie ustawy antykorupcyjnej oraz o obawach z nim związanych. Na chwilę obecną proces legislacyjny jest na etapie badania przez Komisję Nadzwyczajną. Dr Sachajko zwrócił uwagę na brak zaangażowania ze strony polityków innych partii.

Niestety politycy Konfederacji, którzy krytykowali tę ustawę, że ona jest za słaba, że niewiele zmieni, nie przyszli na podkomisję żeby procedować. Nie pojawił się również PSL, czyli Koalicja Polska. Lewica przyszła z poprawkami, które wypaczają tę ustawę, czyniąc ją bezzębną.

Polityk opowiedział również nieco o samej treści dokumentu, przedstawiając jedne z najbardziej istotnych dla niego założeń w świetle krytyki ze strony Lewicy.

Jednym z rozwiązań jest to, aby osoba która powtórnie została przyłapana na korupcji do końca życia nie mogła pracować w administracji publicznej oraz spółkach skarbu państwa. A Lewica uważa, że można korumpować, możemy tych ludzi łapać a oni dalej będą robić swoje.

Na pytanie o potencjalną niekonstytucyjność przepisu o możliwości dożywotniego zakazu pracy w administracji publicznej dr Sachajko odpowiada, że nie jest to przecież całkowite zamknięcie drogi zawodowej dla takiej osoby.

Administracja publiczna to tylko jedno z miejsc, w których można pracować. Pracy w Polsce naprawdę jest bardzo dużo. Ludzie mogą pracować, tylko poza administracją publiczną.

Poseł wspomina również o kolejnym z zarzutów Lewicy dotyczącym zapisu o koniecznej transparentności źródeł finansowania partii.

Dawniej Rosja miała budżet na korumpowanie polskich urzędników, co ostatecznie doprowadziło do rozbiorów. Transparentność jest bardzo ważna, a właściwie to Lewicy nie podobają się żadne rozwiązania przeciwdziałające korupcji. Najlepiej jest tak jak jest teraz – 30 000 zgłoszeń, 2000 osób ukaranych. Ta statystyka nie zmienia się od lat i świadczy nieubłagalnie o obecności korupcji w Polsce.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

PK

 

Paweł Kukiz: jeśli nie uda mi się wprowadzić moich projektów, być może całkowicie zrezygnuję z udziału w Sejmie

Paweł Kukiz w porannej audycji Radia WNET o znaczeniu ustawy antykorupcyjnej, współpracy z PiS oraz o tym, czy wycofa się z polityki.


Paweł Kukiz w rozmowie z Łukaszem Jankowskim odniósł się do współpracy jego ugrupowania z Prawem i Sprawiedliwością. Dwie formacje porozumiały się programowo. Jednym z projektów, który ma wejść w życie jest ustawa antykorupcyjna.

Nasz gość mówił również o pomyśle powołania sędziów pokoju. Prace nad projektem są w toku.

Paweł Kukiz zaznaczył, że jeśli nie uda mu się przeforsować swoich projektów ustawodawczych, nie widzi swojej dalszej przyszłości w parlamencie. Nie wyklucza rezygnacji jeszcze w trakcie kadencji.

W ocenie polityka wdrożenie m.in. ustawy antykorupcyjnej leży także w interesie Prawa i Sprawiedliwości.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

Jarosław Sachajko: Ustawa antykorupcyjna wchodzi w cały pakiet rozwiązań systemowych, zmieniający ustrój Polski

Jarosław Sachajko, członek koła poselskiego Kukiz’15 – Demokracja Bezpośrednia, mówił w Poranku WNET o projekcie ustawy antykorupcyjnej, który jest pierwszym wynikiem współpracy z partią rządzącą.

Posłowie PiS, Kukiz’15 i koła Polskie Sprawy wnieśli do laski marszałkowskiej projekt ustawy antykorupcyjnej.  Zapisy, które zostały uzgodnione z PiS, trafiły do Sejmu w zeszłym tygodniu. Zgodnie z ustawą osoby skazane za korupcję nie będą mogły być zatrudniane w instytucjach państwowych i samorządowych, a także spółkach z udziałem Skarbu Państwa i samorządu. Zostaną też pozbawione prawa startowania w wyborach. Więcej  na ten temat  mówił w Poranku WNET Jarosław Sachajko.

Ustawa antykorupcyjna wchodzi w cały pakiet rozwiązań systemowych zmieniający ustrój Polski. (…) Jeśli ktoś ma lepkie rączki, do końca życia nie będzie miał dostępu do stanowisk publicznych – powiedział gość Radia WNET.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zwracał uwagę na konsekwencje korupcji na szczeblach politycznych.

Także ugrupowania polityczne zostaną objęte nowym prawem, jeżeli uda się je wprowadzić w życie.

Jarosław Sachajko mówił również o finansowaniu polityków i organizacji przez zagraniczne instytucje. Jednym z przykładów jest inicjatywa Rafała Trzaskowskiego – „Campus Polska.”

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.N.

Tyszka: PSL dostrzegło patologię we wszystkich partiach politycznych

Stanisław Tyszka mówi o połączeniu Kukiz’15 z PSL, co dla zwolenników Kukiza było wielkim zaskoczeniem. Jak twierdzi rozmówca: Teraz wszystko zależy od obywateli.

 

 

Od początku jesteśmy ruchem obywatelskim. Nadal mamy na sztandarach jednomandatowe okręgi wyborcze, co więcej przekonaliśmy najstarszą polską partię, czyli PSL do wpisania naszych postulatów do wspólnego programu wyborczego – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje: Dla ludzi znających się na systemach jest to oczywistość, dlatego że najpotężniejsze i najbogatsze państwa świata mają ordynację większościową, taką, która pozwala każdemu obywatelowi startować do parlamentu i taką, która umożliwia ludziom odwołanie swojego przedstawiciela, jeżeli ten zachowuje się w sposób niegodny, albo nie dotrzymuje obietnic.

„Jestem rodzinnie związany od wielu lat z okręgiem rzeszowsko-tarnobrzeskim. Byłem kilka dni temu na konferencji w Tarnobrzegu, spotykam się tu z dobrym przyjęciem i każdy odbiera pozytywnie nasze połączenie z Kukiz’15” – mówi gość Łukasza Jankowskiego.

Ja za uszami nic nie mam i cieszę się, że mogę być liderem tej listy w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim. PSL od paru lat ma nowe władze złożone z nowych, młodych ludzi na czele z Kamyszem. Jest to partia, która dostrzega patologię we wszystkich partiach politycznych i jako jedyna partia podpisała się pod ustawą antykorupcyjną, którą zaproponowała partia Kukiz’15. Teraz wszystko zależy od obywateli, czy wybiorą oni walczącą od lat Platformę Obywatelską i PiS, czy partię konstruktywno-merytoryczną – podkreśla Stanisław Tyszka.

Jeżeli dostaniemy się do Sejmu, jako ludzie uczciwi i wiarygodni mówimy, że zależy nam na postulatach proobywatelskich. Musimy zrealizować niedotrzymaną przez PiS obietnicę i podnieść kwotę wolną od podatku. Jeżeli PiS-owi będzie zależało nie tylko na stołkach, a na reformach to wtedy będziemy rozmawiać ze wszystkimi. Jesteśmy po to, aby służyć obywatelom – dodaje Stanisław Tyszka.

M.N.