Radny miasta Warszawa: jest wiele innych rzeczy do załatwienia w Warszawie ważniejszych niż SCT

Fot. Szczebrzeszyński, domena publiczna, Wikipedia

„Główną przyczyną smogu w Warszawie są tzw. kopciuchy (…). Jest ich około 5000.” – mówi Damian Kowalczyk, radny Prawa i Sprawiedliwości miasta Warszawy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Żaneta Cwalina-Śliwowska: musimy ponownie powiedzieć „tak” dla naszej obecności w Europie

Filip Flisowski: należy sobie zadać pytanie czy jako katolicy zadbaliśmy, aby krzyż był symbolem pojednania i pokoju

Krzyż/Źródło: sspiehs3 / Pixabay

„Jako społeczeństwo potrzebujemy jedności – takie akty nie budują jedności” – mówi red. Filip Flisowski, magazyn Kontakt, członek Kongresu Katoliczek i Katolików.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Maciej Gdula: w perspektywie długofalowej decyzja Trzaskowskiego to dobry kierunek

Maciej Gdula: w perspektywie długofalowej decyzja Trzaskowskiego to dobry kierunek

Prof. Maciej Gdula / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Mam poczucie, że świeckość jest poszerzająca i pozwala zobaczyć religię w większych niuansach.” – mówi Maciej Gdula, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Ks. prof. Mirosław Sitarz: zarządzenie ws. usunięcia symboli religijnych w Warszawie jest niezgodne z Konstytucją

Ks. prof. Mirosław Sitarz: zarządzenie ws. usunięcia symboli religijnych w Warszawie jest niezgodne z Konstytucją

krzyz-karszyn

„Krzyż jest nie tylko oznaczeniem państwowym, krzyż znajduje się na flagach wielu państw europejskich.” – mówi ks. prof. Mirosław Sitarz, prorektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Zobacz także:

Grzegorz Franki: ustawa ustanawiająca mowę śląską jako język regionalny pozwoli zachować kulturę śląską

Paweł Lisicki: Kościół katolicki choruje na dostosowywanie się do świata, wkroczył do niego genderyzm i klimatyzm

Featured Video Play Icon

Paweł Lisicki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Redaktor naczelny tygodnika DoRzeczy między innymi o ostatnim ruchu prezydenta Warszawy o zdjęciu krzyży ze ścian urzędów

Spotkanie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z ambasadorem USA Markiem Brzezińskim na Campusie Polska, było pewnego rodzaju namaszczeniem, Brzeziński wskazał wówczas na Trzaskowskiego, jako na nadzieję liberalnej lewicy. Prezydent Warszawy przenosi z Zachodu na polski grunt dechrystianizację oraz radykalne wspieranie środowisk LGBT. Krzyż przestaje być częścią dziedzictwa narodowego, a staje się wyłącznie symbolem „jednego z wyzwań”.

 

Dr Tomasz Herbich o usuwaniu krzyży z warszawskiego ratusza: To dyskryminacja pod pozorem walki z dyskryminacją

Tomasz Herbich / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Usuwanie krzyży z ratusza, nawet z biurek urzędników, to forma dyskryminacji. Jako radni będziemy domagać się wyjaśnień od prezydenta Trzaskowskiego w tej sprawie – mówi dr Tomasz Herbich, radny PiS.

O sprawie poinformowała „Gazeta Wyborcza”. Jak można przyczytać na portalu, „Warszawa jako pierwsze miasto w Polsce zakazuje krzyży w urzędzie, a urzędnikom eksponowania symboli religijnych na biurkach”. Sprawiło to rozporządzenie podpisane przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

Działanie to gość Radia Wnet dr Tomasz Herbich, radny Prawa i Sprawiedliwości ocenił jako „sytuację kuriozalną, w której pod pozorem dyskryminacji prowadzi się właśnie do dyskryminacji”.

To utopijna idea tworzenia przestrzeni bez religii. A przecież w ratuszu mamy z pewnością wyznawców różnych religii, a także ateistów. I to te osoby powinny podejmować indywidualne decyzje, co chcą trzymać na własnych biurkach – podkreśla dr Herbich.

Radny zwraca uwagę, że w Polsce krzyż jest nie tylko symbolem religijnym, ale również stanowi element tradycji.

Mamy do czynienia z procesem inżynierii wymierzonej w tę tradycję. Rafał Trzaskowski bardzo mocno skręca w lewo, znacznie mocniej, niż wcześniej – stwierdza.

Zapowiada, że radni Prawa i Sprawiedliwości będą się domagali wyjaśnień od prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Rafał Trzaskowski usuwa krzyże z miejskich urzędów. Skowroński: KO znowu odwraca uwagę od bieżących tematów

Andrzej Dera: Prezydent Duda nie spotka się z Hołownią

Andrzej Dera o rozmowach Trzaskowskiego z Hołownią, elektoracie Konfederacji i obniżkach podatków przez PiS,

Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Andrzej Dera komentując wybory prezydenckie zaznacza, że rozmowy Rafała Trzaskowskiego z Szymonem Hołownią nie są dla niego zaskoczeniem. Jak dodaje, z badań wynika, że:

Część elektoratu antysystemowego nie  będzie nikogo popierała. Znaczna część zdecydowanie będzie popierała Rafała Trzaskowskiego, jak pokazują badania, z tych co pójdą do wyborów to jest około 3/4 i jedna czwarta Andrzeja Dudę. Tak pokazują badania.

Andrzej Dera zapewniał, że prezydent Duda nie przekona Szymona Hołowni i jego elektoratu, gdyż od początku widać było zdystansowanie kandydata opozycji do polskiego prezydenta. Z kolei dla elektoratu Konfederacji, zdaniem prezydenckiego ministra, kandydatura Rafała Trzaskowskiego jest nie do zaakceptowania.

To środowisko doskonale pamięta jak się wypowiadał Rafał Trzaskowski na temat marszów niepodległości. Jak marsze były traktowane przez środowisko Platformy Obywatelskiej w latach kiedy ona rządziła. I jak Marsze Niepodległości (…) wyglądały za czasów Prawa i Sprawiedliwości, czy prezydentury Andrzeja Dudy.

Gość „Popołudnia WNET” zwraca też uwagę na obniżki podatków, które przeprowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości takie jak obniżka VAT od 1 lipca, czy likwidacja podatku PIT dla osób do 26. roku życia. Dodaje także, że podwyżki podatków, opłat czy akcyzy w ostatnich latach, dotyczyły polityki zdrowotnej i koncentrowały się na zniechęceniu konsumentów do sięgania po wyroby tytoniowe czy alkohol. Tego także dotyczyć będzie podatek cukrowy, a ogólny bilans wskazuje na fakt, że rząd PiS obniżał podatki.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odpiera zarzuty o „reaktywność” kampanii wyborczej urzędującej głowy państwa. Wskazuje, że to Andrzej Duda narzucił temat ochrony rodziny i bezpieczeństwa. Tematy opozycji są natomiast nieprawdziwe jak te zawierające przekaz, że prezydent podpisał tylko ustawy podwyższające podatki.

Zdaniem ministra Dery sposób zaproszenia prezydenta na debatę z Rafałem Trzaskowskim był nie do przyjęcia. Andrzej Dera wyraził swoje oburzenie i oznajmił:

To jest dyktat, który nigdy nie powinien mieć miejsca w państwie demokratycznym (…) Nawet nie było próby podjęcia tego (…) Proponuje żeby wszystkie stacje tę debatę pokazały. Nie tylko część mediów komercyjnych (…) Myślę, że telewizje się dogadają, mają zbyt dużo do stracenia.

Andrzej Dera odnosi się do zarzutów wobec prezydenta Dudy o ułaskawienie pedofila. Mówi, że mamy w tej kwestii do czynienia z medialną manipulacją, a o złagodzenie kary wnosiły krewni, a zarazem ofiary mężczyzny:

To jest przykład jak mogą media nieprzychylne prezydentowi manipulować faktami. Bardzo rzetelnie opisała opisała to Rzeczpospolita. I ten artykuł ukazał się rano i on nie wzbudził żadnej sensacji ponieważ tam było rzeczywiście opisane tak jak ta sprawa była przedstawiana jako wygląda kto ją wkrótce czy to możliwe (…)  Tytuły „Andrzej Duda ułaskawił pedofila” są żenujące i nie uwzględniają dobra ofiary.

A.W.K. / M.K.

Waś: Spalarnia w oczyszczalni „Czajka” została stworzona po to, żeby ktoś na tym zarobił. To bubel

Janusz Waś, inżynier, opowiada zawiadomieniu CBA w sprawie spalarni osadów w oczyszczalni „Czajka”, która nie działa od wielu miesięcy. „Oczyszczalnia ścieków nadaje się do zamknięcia” – dodaje Waś.

 

 

W poprzedniej rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim nazwałem oczyszczalnie ścieków „Czajkę” – trabantem sprzedanym nam za cenę Rolls-Royca. Trabant sypie się, o czym mówiłem już 10 lat temu i nie mam żadnej satysfakcji z tego powodu – twierdzi gość Radia WNET.

Jak dodaje Janusz Waś: Jestem Warszawiakiem i ubolewam nad tym, że sprawa ta nie została rozwiązana, że zamiast porządnej oczyszczalni za straszne pieniądze mamy rekordowego bubla. Znowu świat będzie się z nas śmiał, będzie wycierał „gębę” naszymi inżynierami, którzy są doskonałymi fachowcami, ale nie decydują o tym, co się tam dzieje. Spalarnia w oczyszczalni „Czajka” nie została stworzona po to, aby spalać osady tylko po to, żeby ktoś na tym zarobił. Niech to w końcu do wszystkich dotrze.

Cała oczyszczalnia została wybudowana po to, żeby cały szereg ludzi zarobił mnóstwo pieniędzy, a sprawa rozwiązania gospodarki ściekowej w Warszawie była tylko pretekstem. Dzięki temu, że rury się rozsypały, ujawniły całość oszustwa w „Czajce”. „W tej oczyszczalni nie działa nic. Od początku jej działania spuszcza się nieoczyszczone ścieki, gdyż z kolektora żerańskiego zrzutowego wypływają wszystkie możliwe śmieci, które zanieczyszczają Wisłę” – mówi inżynier.

Zastanawiam się, kiedy skończy się cierpliwość władzy. W takiej sytuacji prezydent Warszawy powinien raportować codziennie, jaki jest postęp prac organizacyjnych czy przygotowawczych. Tymczasem, nadal oficjalnie nie wiemy, jaka była tego przyczyna – opowiada Janusz Waś.

„Oczyszczalnia ścieków nadaje się do zamknięcia. Moim zdaniem spalanie osadów ściekowych jest zbrodnią, gdyż dwutlenek węgla unosi się do atmosfery oraz zaburzany jest obieg pierwiastków w przyrodzie” – dodaje rozmówca.

M.N.

Grzegorz Strzemecki: Mniejszość chce rządzić większością! […] To jest niezwykle destrukcyjny proces

Grzegorz Strzemecki demaskuje prawdziwe intencje twórców społeczności LGBT. Na edukacje seksualną ma być przeznaczone prawie 5 milionów złotych pochodzących z podatków Warszawiaków.

Grzegorz Strzemecki Wiceprezes Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza mówi o inicjatywie w ramach warszawskiego budżetu obywatelskiego, która zakłada „przeprowadzenie warsztatów, działań teatralnych, artystycznych i animacyjnych, które posłużą jako narzędzie edukacji seksualnej różnych grup wiekowych”. Jak komentuje, wydarzenie to jest próbą wprowadzenia tylnymi drzwiami, poza kontrolą systemu edukacyjnego, indoktrynacji młodzieży. Projekt, pod pretekstem rzekomej tolerancji podważa również znaczenie tradycyjnej rodziny.

W czasie wojen, to właśnie rodzina utrzymywała ludzi przy życiu.

Grzegorz Strzemecki podkreśla, że w obecnych czasach wiele wielkich światowych korporacji stanęło po stronie społeczności LGBT, udzielając jej wsparcia finansowego, co pozwoliło jej na różne niebezpieczne dla dobra większości działania.

To jest niezwykle destrukcyjny proces.

Nasz gość przytacza również treść nagrań rozmów edukatorów seksualnych prowadzących podobnego rodzaju warsztaty, na których ujawniają oni strategię, jaką się kierują. Polega ona na stopniowym dochodzeniu do kwestii, które są najbardziej kontrowersyjne. Ponadto, sami edukatorzy nie ukrywają tego, że ich działania to „dywersyjna akcja kulturowa”, która ma zmienić przekonania kulturowe, które dzieci wyniosły z domu. Jak mówi gość „Popołudnia WNET”, podważa to dwa fundamentalne prawa: rodziców do wychowania dziecka i samego dziecka do zachowania tożsamości kulturowej. Strzemecki przytacza art. 20 pkt 3 Konwencji o prawach dziecka, która w kontekście adopcji stwierdza, że „Przy wyborze odpowiednich rozwiązań należy w sposób właściwy uwzględnić wskazania w zachowaniu ciągłości w wychowaniu dziecka oraz jego tożsamości etnicznej, religijnej, kulturowej i językowej”. Jak twierdzi, „ideolodzy marksistowscy nakreślili takie projekty”, żeby zdobyć władzę.

Ideolodzy, wymyślają ideologie, żeby mieć władzę.

Na tym polegał właśnie projekt ideologiczny Herberta Marcuse’go który idealnie ilustruje dzisiejszą rzeczywistość. Zakładał on pozbawienie praw i władzy większości pod pretekstem obrony uciskanej mniejszości. Natomiast przywództwo, zgodnie z tym projektem, powinno być sprawowane przez bliżej nieokreślonych ludzi „rozumnych”, nie koniecznie wybieranych przez lud.

Obecnie w Radzie Warszawy  trwa polemika na temat wspomnianego projektu obywatelskiego. Strzemecki wzywa słuchaczy do wyrażania swoich opinii, poprzez stronę, na której znajduje się poświęcona temu zakładka. Zachęca do zasypania Ratusza mailami.

Jesteśmy na etapie konsultacji, podczas których Polacy mogą wysyłać maile ze swoimi uwagami.

Grzegorz Strzemecki podkreśla również, że MEN za rządów PiS stara się podejmować działania przeciwko edukacji seksualnej dzieci i młodzieży, a także chronić tradycyjne, rodzinne wartości.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P./M.K.

Bernaciak: Konwencja stambulska pod pozorem „walki z przemocą wobec kobiet” uderza w wartości chrześcijańskie… [VIDEO]

Nikodem Bernaciak opowiada o akcji „Chrońmy dzieci”, gdzie Ordo Iuris walczy z konwencją Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Jak zaznacza Bernaciak, sama konwencja jest niezgodna z polską konstytucją. Informacje ze strony zatrzymajgender.pl, na której znajduje się PETYCJA przeciwko temu dokumentowi:

„Mając na uwadze fakt, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej to najwyższy w Polsce akt ustrojowy, zwracam się z apelem o niezwłoczne zaskarżenie niezgodnej z polskim prawem konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej do Trybunału Konstytucyjnego. Z Państwa strony wystarczy podpis pod gotowym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego, który załączam do mojego pisma. Jak pokazują liczne analizy i opinie prawników, konwencja stambulska pod pozorem „walki z przemocą wobec kobiet” uderza w wartości chrześcijańskie, zagraża polskim rodzinom i podważa ich tożsamość, co oznacza, że jest niezgodna z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. W Rozdziale 1 Art. 18, wyraźnie czytamy, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Tymczasem konwencja Rady Europy promuje błędne pojęcie płci, kłamliwie wskazuje na różnice płciowe jako na rzekome źródło przemocy, a także nazywa małżeństwem związki jednopłciowe, na co nie ma mojej zgody”

Gość poranka WNET odniósł się także bezpośrednio do deklaracji LGBT+ podpisanej przez prezydenta Trzaskowskiego, która zdaniem Bernaciaka niesie za sobą poważne zagrożenie:

Było to nawiązanie do standardów Światowej Organizacji Zdrowia, że taka edukacja, […] indoktrynacja w tym duchu LGBT+ ma odbywać się praktycznie od wieku przedszkolnego, aż do 15 roku życia, żeby uformować takich właśnie ludzi, którzy już z chęcią już bez większych zachęt pójdą na marsz pod tęczowymi flagami.

Bernaciak wyraża zmartwienie co do potencjalnych skutków społecznych, które może przynieść taki sposób wychowania dzieci i jakie są dalsze etapy ich indoktrynacji:

Obawiam się skutków tego typu ofert edukacyjnych skierowanych do przedszkoli. Wiceprezydent Paweł Rabiej w wywiadach zapowiadał, że będzie podążał taką ścieżką. Jak stwierdził, na początku lepiej nie mówiąc o adopcji. Należy zacząć od tematu związków partnerskich, potem małżeństw i na koniec adopcji dzieci przez związki jednopłciowe.

Posłuchaj całej audycji już teraz!


K.T. / A.M.K.