Grzywaczewski: Putin wie, że nie wygra tej wojny, ale jest gotów prowadzić ją bardzo długo

Rosjanie będą musieli się prędzej czy później zmierzyć z odpowiedzialnością za zbrodnie dokonywane na Ukrainie – mówi korespondent wojenny.

Tomasz Grzywaczewski mówi, że poniedziałkowe ataki na Kijów i inne miasta Ukrainy przypominają nieco ostrzały z początku inwazji w lutym. Jest między nimi jednak pewna istotna różnica:

Wtedy wydawało się, że Putin Ukrainę podbije, a wojska rosyjskie znajdą się blisko polskich granic. Dzisiaj jestem przekonany, że ostrzały to akt desperacji najeźdźcy który wie, że tej wojny nie wygra.

Gość „Kuriera w samo południe przestrzega, że Rosja ma zamiar prowadzić tę wojnę jeszcze przez długi czas.

Federacja Rosyjska jest państwem zbrodniczym nawiązującym do tradycji nazistowskich i stalinowskich. Rosjanie będą musieli się prędzej czy później zmierzyć z odpowiedzialnością za to wszystko.

Rozmówca Jaśminy Nowak omawia również kwestię udziału Białorusi w wojnie. Zwraca uwagę, że Aleksandr Łukaszenka z jednej strony jest coraz silniej naciskany przez Kreml, a z drugiej strony dostrzega opór społeczeństwa.

Ewentualne wejście wojska białoruskiego nie zmieni znacząco sytuacji na linii frontu. Może za to, przyspieszyć upadek łukaszenkowskiego reżimu. Dyktator siedzi na beczce prochu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Antoniuk: Rano spadły rakiety na Kijów, a także m.in. Dniepr i Zaporoże. Wróg mści się za zniszczenie Mostu Krymskiego

Tomasz Grzywaczewski: trzeba ciągle powtarzać, że Rosjanie jako naród odpowiadają za ludobójstwo narodu ukraińskiego

Featured Video Play Icon

Tomasz Grzywaczewski o odbiorze przez Ukraińców mobilizacji w Rosji, ekshumacjach w wyzwolonym przez wojsko ukraińskie Iziumie i o zwolnionych z niewoli obrońcach Azowstalu.

Władimir Putin ogłosił w zeszłym tygodniu przeprowadzenie częściowej mobilizacji. Do wojska ma być oficjalnie powołanych 300 tys. rezerwistów. Jak zauważa Tomasz Grzywaczewski,

Orędzie Putina nic nie zmieniło w nastawieniu Ukraińców; są zdeterminowani, by bronić swoich terytoriów.

W odbitym przez siły ukraińskiej mieście Izium trwają ekshumacje. Rozmówca Jaśminy Nowak wskazuje na świadectwa tortur dokonywanych przez najeźdźców.

Trzeba ciągle powtarzać, że Rosjanie jako naród odpowiadają za ludobójstwo narodu ukraińskiego.

Grzywaczewski mówi także o powrocie jeńców z Azowstalu. Podkreśla, że rodziny często mają problem z rozpoznaniem powracających z niewoli żołnierzy. Wielu ma połamane kości. Dziennikarz podkreśla, że w rosyjskiej niewoli przetrzymywane są także kobiety w ciąży.

Jakub Stasiak: Zima będzie dużym problemem dla mieszkańców Donbasu. Nie mają prądu i gazu

Gość „Poranka Wnet” odnosi się ponadto do doniesień o masowych protestach przeciwko mobilizacji w rosyjskim Dagestanie. Wskazuje, że Kaukaz zawsze był „miękkim podbrzuszem” rosyjskiego imperium. Zdaniem publicysty do prawdziwego buntu w Rosji jeszcze daleko, jednak staje się on coraz bardziej realny.

A.W.K./A.P.

Piotr Rychlik, Tomasz Grzywaczewski, dr Jakub Jakóbowski, dr Beata Górka-Winter – Popołudnie Wnet – 30.08.2022 r.

Łukasz Jankowski / Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz, Radio Wnet

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi, Bydgoszczy i Lublinie.

Goście „Popołudnia Wnet”:

dr Jakub Jakóbowski – Ośrodek Studiów Wschodnich;

dr Beata Górka-Winter – politolog UW;

Tomasz Grzywaczewski – pisarz, podróżnik, korespondent wojenny;

Piotr Rychlik – ambasador RP w Finlandii.


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Kaja Bezzubik


Jakub Jakóbowski

Dr Jakub Jakóbowski o chińskim spojrzeniu na konflikt w Europie. Pekin poparł żądania Moskwy dotyczące układu bezpieczeństwa w Europie. Szybkie zwycięstwo Rosji na Ukrainie byłoby w interesie Chin. Ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich stwierdza, że nie ma osi rosyjsko-chińskiej. Państwo Środka daje jednak Kremlowi oddech. Pekin nie uczestniczy w sankcjach. Dotyczą go jednak sankcje II stopnia. Waszyngton uderzył w kilku chińskich pośredników prowadzących sankcjonowany eksport do Rosji.

Dr Jakóbowski mówi o możliwości inwazji ChRL na Tajwan. Zauważa, że trudno byłoby ukryć przygotowania do niej przed Amerykanami. Wskazuje, że z punktu widzenia Pekinu to Stany Zjednoczone zaatakowały Rosję poprzez sprowokowanie wojny na Ukrainie. Władze ChRL nie chcą, aby Tajwan został wykorzystany w podobny sposób przeciw nim.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego mówi także o stosunkach polsko-chińskich.


Mapa Arktyki z zaznaczonym Kołem Arktycznym/Fot. CIA World Fact Book/własność publiczna

Dr Beata Górka-Winter o rywalizacji o Arktykę. Chodzi o dostęp do surowców i kontrolę nad tzw. północnym szlakiem, którą obecnie sprawuje Rosja. Politolog wskazuje na działania Rosji podkreślające jej zaangażowanie na Arktyce. O uwzględnienie swych interesów w regionie upominają się także Chiny. Dr Górka-Winter przypomina propozycję kupna Grenlandii od Danii. Amerykanie wzmacniają swoje siły na Alasce. Korzystają z doświadczeń norweskich.


Ambasador RP w Finlandii Piotr Rychlik/ Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz, Radio Wnet

Piotr Rychlik o relacjach handlowych Polski i Finlandii. Ambasador RP w Finlandii wyjaśnia jakie znaczenie miała napaść Rosji na Ukrainę. Błyskawicznie poparcie dla wstąpienia do NATO wzrosło w sondażach z 30 do 60 proc. Rychlik zauważa, że Finlandia jest słabo zaludniona. W kraju służba wojskowa jest obowiązkowa. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zauważa, że Nokia jest ważnym dostarczycielem technologii 5 G.


Tomasz Grzywaczewski o ukraińskiej kontrofensywie na południu kraju. Wskazuje, że mamy o niej ograniczone informacje. Wygląda na to, że Chersoń został odcięty przez siły ukraińskie, co stwarza szanse na okrążenia Rosjan. Podkreśla, że trzeba tym bardziej pomagać Ukrainie, tak by odniosła pełne zwycięstwo.

Grzywaczewski: Rosja coraz bardziej przegrywa wojnę na Ukrainie. Widać tąpnięcie w jej wpływach na Kaukazie Południowym

Featured Video Play Icon

Tomasz Grzywaczewski

Co dla Armenii i Azerbejdżanu oznacza rosyjskie zaangażowanie na Ukrainie? Tomasz Grzywaczewski o rosnących wpływach Turcji i potrzebie wyrwania zębów Rosji.

  W piątek Azerbejdżan odzyskał kontrolę nad miastem Laczyn, które było pod kontrolą ormiańską od 1992 r. Tomasz Grzywaczewski wskazuje, że tzw. korytarz laczyński łączy Armenię z separatystycznym Górskim Karabachem. Przypomina, że w 2020 r. na tym obszarze rozmieszczono rosyjskie siły pokojowe.

Część rosyjskich żołnierzy z Górskiego Karabachu przerzucono na Ukrainę, co otwiera Azerbejdżanowi na odzyskanie tego terytorium, a co za tym idzie może się zwiększyć turecka strefa wpływów na Kaukazie Południowym.

Najbliższym sojusznikiem Azerbejdżanu jest Turcja. Tłumaczyć to może coraz większe zaangażowanie tej ostatniej po stronie Ukrainy.

Czytaj także:

Program Wschodni: Konflikt w Górskim Karabachu nie dobiegł końca

Korespondent wojenny zauważa, że wspieranie Ukrainy jest w interesie państw bałtyckich.

Jestem przekonany że gdyby Moskwie powiódł się plan zajęcia Kijowa, liczne wojska rosyjskie zostałyby przerzucone na granicę z państwami bałtyckimi; scenariusz inwazji byłby bardzo realny.

Litwini, Łotysze i Estończycy pamiętają życie pod władzą Moskwy.

Mieszkańcy państw bałtyckich doskonale wiedzą, z czym wiąże się rosyjska okupacja

Jakie będą dalsze losy tej wojny? Grzywaczewski przewiduje, że

Rosjanie z pewnością będą nakłaniać Zachód, by zmusił Ukrainę do negocjacji pokojowych na warunkach Kremla.

Podkreśla, że zawieszenie broni oznaczałoby pozostawienie po stronie rosyjskiej pokaźnych

Zamrożenie konfliktu jest daniem czasu Rosji na przygotowanie do kolejnej wojny.

Grzywaczewski wskazuje, że według wszystkich sondaże Ukraińcy chcą walczyć aż do ostatecznego zwycięstwa.

Ukraińcy chcą walczyć aż do wyzwolenia wszystkich okupowanych terytoriów.

A.P.

Tomasz Grzywaczewski o raporcie Amnesty International: jest skandaliczny i niedopuszczalny

Amnesty International opublikowała raport dotyczący wojny na Ukrainie. Odpowiedzialnością za cierpienie cywili obarcza on nie tylko wojska rosyjskie, ale też armię ukraińską.

Ten raport jest w mojej opinii skandaliczny. Takimi publikacjami Amnesty International stawia się w jednym rzędzie z innymi pożytecznymi idiotami Kremla – uważa dziennikarz Tomasz Grzywaczewski.

Zdaniem naszego rozmówcy raport zamazuje różnicę pomiędzy ofiarą a agresorem. Według tego dokumentu armia ukraińska również przyczynia się do cierpienia cywili. Dokładnie tego potrzebuje Rosja. A to przecież Rosjanie mordują, gwałcą i niszczą. Jest to zbrodnia ludobójstwa, chcą eksterminować naród ukraiński. Tymczasem Amnesty International obarcza odpowiedzialnością również Ukraińców.

Dokładnie 78 lat temu zginął najbardziej znany poeta Powstania Warszawskiego – Krzysztof Kamil Baczyński

Ta organizacja w ostatnich latach udowadnia, że najzacieklej potrafi bronić praw człowieka, w krajach gdzie one są w zasadzie przestrzegane. Na autorytaryzmy i dyktatorów nie zwraca aż takiej uwagi. Łatwiej jest pojechać i badać do państw demokratycznych – zarzuca im Grzywaczewski.

Uważa, że warto gdyby przedstawiciele Amnesty przeprowadzili wnikliwe badania przy froncie wojennym. Gość Popołudnia Wnet ma nadzieję, że wykażą się odwagą, skoro potrafią publikować raporty oczerniające Ukrainę.

Polecamy zajrzenie do tej interesującej rozmowy.

Tomasz Grzywaczewski: To Rosja musi ponieść koszty wojny, a nie Ukraina

Dziennikarz i podróżnik opisuje jak długość trwania wojny może wpłynąć na szanse obu stron konfliktu na zwycięstwo. Wyjaśnia co musi uczynić Zachód, aby wesprzeć Ukrainę w walce z Rosją.

Tomasz Grzywaczewski poddaje w wątpliwość możliwość szybkiego zakończenia działań wojennych na drodze dyplomatycznej. Jego zdaniem trwający konflikt może ciągnąć się jeszcze bardzo długo.

Przedłużająca się wojna będzie działała na niekorzyść Ukraińców. Rosjanie zyskają bowiem czas na reorganizację swoich sił i na przystosowanie gospodarki do warunków wojennych.

Niezwykle ważne dla Ukrainy będzie więc wsparcie Zachodu. Broń i sprzęt ciężki to rzeczy niezwykle potrzebne naszym wschodnim sąsiadom. Niezbędnym krokiem w celu powstrzymania Rosji, będzie również zaostrzenie sankcji przeciw niej.

K.B.

Gen. Waldemar Skrzypczak, Jakub Stasiak, Maciej Krzyżanowski, Tomasz Grzywaczewski – Popołudnie Wnet – 26.05.2022 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Goście „Popołudnia Wnet”:

gen. Waldemar Skrzypczak – były Dowódca Wojsk Lądowych, oficer dyplomowany wojsk pancernych;

Zbyszek Dąbrowski – gospodarz audycji Republica Latina

Jakub Stasiak – dziennikarz, publicysta, który wrócił z Siewierodoniecka;

Borys Tynka – autor książki „Przewodnik po Odessie”

Maciej Krzyżanowski – adwokat;

Tomasz Grzywaczewski – dziennikarz, podróżnik, publicysta;


Prowadząca: Jaśmina Nowak

Realizator: Joanna Rejner, Kaja Bezzubik


Gen. Waldemar Skrzypczak

Generał Waldemar Skrzypczak ocenia, że sytuacja wojsk ukraińskich w Donbasie nie jest tak dramatyczna, jak to w ostatnich dniach przedstawia część mediów. Wyraża pogląd, że obrona przebiega wzorowo.

Gość „Popołudnia Wnet” wyraża nadzieję, że armia ukraińska nie zmarnuje czasu przeznaczonego na dozbrojenie i przegrupowanie.


Fot.Ukraina, Donbas/Pixabay

Jakub Stasiak wspomina swój wyjazd na Donbas w roli wolontariusza. Relacjonuje, że morale mieszkańców jest wysokie. Niemniej, daleko im od hurraoptymizmu. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” szanse na jakiekolwiek pojednanie rosyjsko-ukraińskie w przyszłości są niewielkie.  Wolontariusz podkreśla, że kontrofensywa ukraińska umożliwi pomoc humanitarną dla mieszkańców Donbasu.


Zbyszek Dąbrowski o sporze wokół udziału Wenezueli i Nikaragui w szczycie Organizacji Państw Amerykańskich i wyborach prezydenckich w Kolumbii.


Ostrołęka / Fot. Piotr Brichacek (CC BY-SA 3.0)

Dr Krzysztof Jabłonka o 191 rocznicy bitwy pod Ostrołęką.


Maciej Krzyżanowski – opisuje sprawę Czesława Lipca.


Borys Tynka – mówi o tym jak wygląda życie w Odessie. Zadziwiający jest spokój panujący w mieście. Trudno dostrzec w nim ślady wojny.


Tomasz Grzywaczewski

Tomasz Grzywaczewski – mówi o szansach na wcześniejsze zawarcie pokoju na Ukrainie. Jego zdaniem nie nastąpi żaden rozejm, a wojna może trwać jeszcze bardzo długo. Nie jest to na rękę naszym wschodnim sąsiadom, gdyż im dłużej trwa konflikt, tym Rosja będzie silniejsza. Gość Radia Wnet zwraca uwagę, że Polska jak i kraje Zachodu powinny zaostrzyć sankcje przeciw Rosji oraz dostarczać Ukrainie niezbędną broń.

Grzywaczewski: Rosja będzie próbowała zmusić Zachód do zgniłego kompromisu ws. Ukrainy

Podróżnik o bohaterstwie obrońców Ukrainy oraz terrorze zaprowadzanym przez najeźdźców.

Tomasz Grzywaczewski podkreśla, że cały ukraiński naród broni swej ojczyzny. Nie dają się sterroryzować agresorom. Jak wskazuje podróżnik, należy się spodziewać przedłużania działań wojennych przez Rosjan i kolejnuch zbrodni.

Ukraińcy zdają sobie sprawę, co im grozi w przypadku rosyjskiego zwycięstwa. Już teraz mieszkańcy terenów okupowanych są wywożeni do Rosji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Antoni Macierewicz, Dmytro Antoniuk, Mariusz Marszałkowski, Tomasz Grzywaczewski – Poranek Wnet – 25 marca 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;

Mariusz Marszałkowski – autor w serwicie BiznesAlert;

Tomasz Grzywaczewski – TVP World;

 Antoni Macierewicz – poseł PiS, były minister obrony narodowej;

Olga Siemaszko – szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet


Dmytro Antoniuk przedstawia aktualną sytuację na Ukrainie. Nadal najciężej jest w Mariupolu. Ludzie zaczynają umierać z głodu. W Czernichowie zniszczono most. Drugi jest kontrolowany przez najeźdźców.

Nasz korespondent stwierdza, że zawieszenie broni byłoby obecnie korzystne dla Rosji. Dałoby to Putinowi czas na przygotowanie kolejnej inwazji.

Mariusz Marszałkowski komentuje zniszczenie rosyjskiego okrętu desantowego „Orsk”. Stary sowiecki okręt pełnił funkcję transportowca. W ataku na „Orsk” uszkodzone zostały także prawdziwe desantowce. Nasz gość zauważa, że „Orsk” został zwodowany w 1956 r. w szczecińskiej stoczni. Dziennikarz wskazuje, że mówi się o kontrataku na Chersoń. Rosjanie mogą mieć ciężko.

Państwa Europy Zachodniej szukają alternatyw dla surowców z Rosji.


Tomasz Grzywaczewski podkreśla, że cały ukraiński naród broni swej ojczyzny. Nie dają się sterroryzować agresorom.

Ukraińcy zdają sobie sprawę, co im grozi w przypadku rosyjskiego zwycięstwa. Już teraz mieszkańcy terenów okupowanych są wywożeni do Rosji.



Antoni Macierewicz komentuje szczyt Dziewiątki Bukaresztańskiej i szczyt NATO. Podkreśla, że Polska dąży do zwiększenia amerykańskiej obecności w naszej części Europy.

Był szef MON stwierdza, że zagrożenia w czasie wojny są realne. Podkreśla przy tym, że największym zagrożeniem jest upadek Ukrainy, po którym mógłby nastąpić atak Rosji na Polskę.



Olga Siemaszko mówi, że polscy działacze są zastraszani na Białorusi. Nadal w więzieniu przebywają Andżelika Borys i Andrzej Poczobut.


Marek Budzisz zauważa, że państwa skandynawskie i bałtyckie chcą wzmocnienia flanki wschodniej NATO. Nie wszyscy jednak członkowie Sojuszu podzielają to stanowisko. Joe Biden musi lawirować między nimi. Ekspert Strategy & Future wskazuje, że Dania, Czechy, Słowacja, Słowenia, a nawet Francja mogłyby wysłać razem z Polską swoje siły wojskowe. Mogą one udzielać pomocy humanitarnej i osłaniać dostawy sprzętu.

Tomasz Grzywaczewski: Morale żołnierzy cały czas jest bardzo wysokie. Obywatele zachowują czujność

Dziennikarz o ewakuacji cywili, trwających walkach i nastrojach wśród żołnierzy.

Tomasz Grzywaczewski relacjonuje sytuację na Ukrainie. Trwa ewakuacja cywili z obszarów objętych działaniami zbrojnymi.

Pociąg jest wypełniony całkowicie ludźmi. […] Jest bardzo dużo kobiet z dziećmi.

Pociągi jeżdżą nieregularnie. Dziennikarz opisuje walki o lotnisko w Wasylkowie. Morale żołnierzy jest bardzo wysokie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.