Bp Edward Kawa, Ryszard Czarnecki, Dmytro Antoniuk, Erfan Kuduzow – Poranek Wnet – 5 kwietnia 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;

Ryszard Czarnecki – Europosel EKR;

Bp Edward Kawa – biskup pomocniczy Lwowa;

Szymon Szynkowski vel Sęk – wiceminister spraw zagranicznych;


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Realizator: Mikołaj Poruszek


Ryszard Czarnecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ryszard Czarnecki  przewiduje uszczelnienie i zaostrzenie sankcji w reakcji na rosyjską zbrodnię wojenną w Buczy. Prezydent Zełenski przemówi na forum Rady ONZ. Europoseł stwierdza, że politycy europejscy, którzy robili interesy z Rosją chcą teraz odwrócić od siebie uwagę podnosząc prorosyjskie sympatie skrajnej prawicy. Czarnecki stwierdza, że „na liście rosyjskich jurgieltników” jest dwóch byłych kanclerzy Austrii- chadek i socjalista. Także grupa niemieckich polityków jest w niemieckich spółkach. Przewiduje, że już niedługo odezwie się znów lobby pokojowe dążące do zakończenia wojny, niezależnie od ceny, jaką musiałaby zapłacić za pokój Ukraina.


Dmytro Antoniuk wskazuje na głosy blogerów twierdzących, że za masakrę w Buczy odpowiadają sami Ukraińcy. Zaprzeczają temu zdjęcia satelitarne pokazujące, że ofiary masakry można było zobaczyć w dniu wycofania się Rosjan.



Bp Edward Kawa podkreśla, że Cerkiew powinna zająć uczciwe stanowisko wobec tego, co się dzieje na Ukrainie. Nie może udawać, że rosyjscy żołnierze pojechali tam kogoś bronić. Biskup pomocniczy Lwowa sądzi, że papież Franciszek powinien przyjechać z wizytą do Kijowa, widząc w tym szansę na zakończenie wojny. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi o pomocy dla mieszkańców terenów wyzwolonych spod rosyjskiej okupacji.


Szymon Szynkowski vel Sęk stwierdza, że potrzebne są nie słowa, ale działania niemieckich polityków. Wymienia listę sankcji, które powinny zostać wprowadzone, aby powstrzymać rosyjską agresję. Zauważa, że Niemcy dość długo wahały się z wysyłaniem broni na Ukrainę.

Wiceminister spraw zagranicznych zaznacza, że niemiecka trudność w rezygnacji z rosyjskich surowców wynika z ich dotychczasowej wieloletniej polityki uzależnienia energetycznego od Rosji. Wskazuje, że choć nie zgadza się z retoryką Viktora Orbana odnośnie wojny na Ukrainie, to węgierski premier nie blokuje unijnych sankcji na Rosję. Opóźnia zaś ich wprowadzenie Berlin.


Erfan Kuduzow opowiada jak wyglądały jego pierwsze dni wojny w Kijowie. O czymś takim dotąd czytał jedynie w książkach. Gość Poranka Wnet wyjaśnia stosunek Tatarów krymskich do Półwyspu i do Rosjan. Tatarzy krymscy organizują oddziały służące u boku Ukraińców. Celem jest odbicie Krymu. Kuduzow liczy na rozpad Federacji Rosyjskiej według podziałów narodowościowych.

Szynkowski vel Sęk: uzyskaliśmy zapewnienia, że Francja i Niemcy są gotowe aktywnie zaangażować się we wsparcie Ukrainy

Featured Video Play Icon

Wiceminister spraw zagranicznych o wtorkowym spotkaniu niemieckiego kanclerza Olafa Scholza z prezydentem Andrzejem Dudą i prezydentem Emmanuelem Macronem w Berlinie w ramach Trójkąta Weimarskiego.

We wtorek kanclerz Niemiec oraz prezydenci Francji i Polski spotkali się w ramach Trójkąta Weimarskiego. Było to pierwsze takie spotkanie od 9 lat. Jego tematem była sytuacja na wschodzie.

Szymon Szynkowski vel Sęk zauważa, że stanowi to element ofensywy dyplomatycznej Polski. Wyraża ostrożny optymizm zauważając, że

Uzyskaliśmy na tym szczycie zapewnienia, że Francja i Niemcy są gotowe aktywnie zaangażować się […] we wsparcie Ukrainy w obronę przed łamaniem prawa międzynarodowego przez Federację Rosyjską.

Nasz gość wskazuje, że możliwy jest dialog z Rosją przy zachowaniu pryncypiów. Może on się odbywać w formule NATO-Rosja, USA-Rosja, czy w ramach OBWE. Wskazuje, ze format normandzki się nie sprawdził .

Format normandzki nie zapobiegł głębokiemu kryzysowi z którym mamy do czynienia w tej chwili.

Czytaj także:

Mediacje Macrona w sprawie Ukrainy. Stefanik: Putin nie jest obecnie w stanie kontynuować rozgrywki z Zachodem

Szynkowski vel Sęk wskazuje na działania MON. Do Polski przybędą brytyjscy żołnierze. Zaznacza, że absolutnym priorytetem jest obrona Polski.

Drogą do tego jest wspieranie naszych sąsiadów, Ukrainy.

A.P.

Szynkowski vel Sęk: minister edukacji Litwy podpisał dokument przywracający obowiązkowy polski na maturze dla Polaków

Wiceminister spraw zagranicznych o relacjach polsko-litewskich: przywróceniu języka polskiego jako obowiązkowego przedmiotu maturalnego dla mniejszości polskiej i współpracy ws. ochrony granic.

Szymon Szynkowski vel Sęk deklaruje, że Wilno jest częstym punktem jego podróży. Świadczy to o intensywności polsko-litewskich relacji. Ostatnia wizyta była poświęcona kwestii języka polskiego na litewskiej maturze jako przedmiotu obowiązkowego dla mniejszości polskiej.

Jeżeli polski jest raptem przedmiotem który można wybrać na maturze w szkołach polskich to oczywiście po pierwsze mobilizacja do nauczania języka polskiego wśród młodzieży i dzieci jest mniejsza, a po drugie też poziom tego nauczania jest mniejszy.

Na Litwie działa 70 szkół z polskim językiem nauczania do których uczęszcza około 12 tysięcy dzieci. Poseł PiS wskazuje na obawy polskiego rządu odnośnie realizowanej przez Wilno reformy oświatowej. Zaznacza, że robią wszystko, aby nie odcisnęła negatywnego piętna na polskich szkołach.

Mamy pewne obawy, że realizowana reforma […] mogłaby mieć negatywny wpływ [na małe polskie szkoły] i mówiliśmy o tym naszym litewskim partnerom.

Dobrą wiadomością jest zwolnienie szkół polskich z kryteriów ilościowych właściwych szkołom ogólnym. Kryteria te bowiem byłyby trudniejsze do spełnienia dla niewielkich polskich placówek.

Wiceminister spraw zagranicznych odnosi się także do kryzysu na wschodnich granicach UE. Zaznacza, że nasz kraj szybko zaoferował Litwie pomoc.

Litwa jako pierwsza musiała mierzyć się z działaniami hybrydowym ze strony białoruskiej.

Obecnie trwa stała wymiana informacji między służbami i rządami obu krajów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Olivier Bault: francuski minister skarży się, że nie mógł odwiedzić strefy wolnej od LGBT

Olivier Bault o komentarzach mediów francuskich odnośnie wizyty Clémenta Beaune w Polsce i niespełnionym zamierzeniu odwiedzenia Kraśnika.

[related id=139075 side=right] W dniach 8-10 marca nasz kraj odwiedził  francuski sekretarz stanu ds. europejskich. Clément Beaune rozmawiał z ministrem ds. europejskich Konradem Szymańskim i ministrem klimatu Michałem Kurtyką. Medialny odbiór wizyty zdominował wywołany przez francuskiego gościa temat „stref wolnych od LGBT”. Beaune wyraził żal, że wbrew jego prośbom polskie władze nie umożliwiły mu wizyty w jednej z takich stref, powołując się na względy epidemiczne. Olivier Bault wskazuje, iż

Pewne źródło potwierdziło Radiu Europa, że fizyczne bezpieczeństwo francuskiego ministra mogło nie być zapewnione w strefie anty-LGBT.

Francuskie medium podkreśliło, że to pierwszy taki przypadek by ministrowi kraju UE ograniczano swobodę poruszania na terenie Unii. We wtorek wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk zaprzeczył jakoby francuskiemu ministrowi zabroniono odwiedzenie Kraśnika. Po oświadczeniu tym Beaune stwierdził, że rząd polski nie tyle mu zabronił, co wywierał naciski, aby do Kraśnika nie jechał, dając do zrozumienia, że jeśli pojedzie to nie będzie rozmów na poziomie rządowym. Sam Beaune identyfikuje się jako gej i zapowiadał od dawna chęć odwiedzenia tzw. stref wolnych od LGBT. Zaznaczył on, że chce je odwiedzić tym bardziej, że jego żydowscy przodkowie zostali deportowani z Francji. Ujął się za działaczami LGBT:

To są ludzie, którzy są atakowani, bo bronią praw kobiet i praw LGBT.

Bault zauważa, że dwa francuskojęzyczne media rosyjskie: Sputnik i ERT, które uchodzą nad Sekwaną za konserwatywne podłapały temat rzekomej odmowy zgody na wizytę francuskiego ministra w Kraśniku.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Szymon Szynkowski vel Sęk: ostatnia dyskusja budżetowa pokazała skuteczność Grupy Wyszehradzkiej

Szymon Szynkowski vel Sęk o szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Krakowie z okazji 30-lecia istnienia Grupy V4.

15 lutego 1991 r. Czechosłowacja, Polska i Węgry powołały do życia tzw. Trójkąt Wyszehradzki, który dał początek obecnej Grupie Wyszehradzkiej. Jak przypomina Szymon Szynkowski vel Sęk

Z okazji 30. rocznicy na szczycie spotkają się szefowie rządów czterech państw. Podczas wydarzenia zostanie przyjęta deklaracja wytyczająca cele na przyszłość V4 oraz deklaracja cyfrowa.

Nasz gość wskazuje, że grupa V4 wyraziła swój sprzeciw w 2018 r. wobec mechanizmu przymusowej relokacji uchodźców. Udało jej się doprowadzić do kompromisu w tej sprawie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Szynkowski vel Sęk: Reparacje od Niemiec to temat otwarty. Zależy nam na wojskach USA w Polsce, ale nie kosztem innych

W związku z wizytą ministra spraw zagranicznych Niemiec wrócił temat reparacji. Szymon Szynkowski vel Sęk widzi w tej sprawie niezabliźnioną ranę. Mimo to zależy mu na obecności wojsk USA w Niemczech.

[related id=116129 side=right] Szymon Szynkowski vel Sęk mówi, że temat reparacji wojennych od Niemiec nie jest zamknięty. Ostatnio podniósł go poseł partii Zielonych do Bundestagu. Manuel Sarazzin, przewodniczący grupy polsko-niemieckiej w Bundestagu „zaproponował możliwe rozwiązania w dyskusji o odszkodowaniach”. Swoje propozycje utworzenia specjalnych funduszy dla osób i miejscowości doświadczonych przez niemieckich okupantów przekazał na łamach Süddeutsche Zeitung. Jak komentuje nasz gość:

 Jest to pierwszy taki głos po niemieckiej stronie, który nie stara się traktować tej dyskusji jako zamkniętej, tylko dostrzega, że to jest cały czas niezabliźniona rana. Poseł Zielonych zauważa, że to jest cały czas temat otwarty, który nie został rozwiązany, odpowiedzialność moralną Niemiec traktuje bardzo poważnie.

Wiceminister wskazuje, że niezależnie od opcji politycznej pojawiają się w Niemczech głosy przeciwne odszkodowaniom dla Polski. Mówiąc o sprawach Niemiec nie da się zapomnieć, że prezydent Trump groził wycofaniem części wojsk amerykańskich z tego kraju. Szynkowski vel Sęk mówi, że Polsce zależy na żołnierzach amerykańskich, ale nie kosztem innych:

Jasno mówimy o tym, że zależy nam na obecności NATO, także obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Natomiast nie chcemy tego czynić czyimś kosztem. Nie chcemy tego czynić kosztem jakiegoś innego kraju europejskiego, kosztem Niemiec. Nam zależy na tym, żeby ta obecność, która jest pozostała. Chodzi o to, żeby tworzyć wartość dodaną. Ale oczywiście to będą decyzje podejmowane autonomicznie przez naszego sojusznika zza oceanu.

Wizyta ministra spraw zagranicznych naszego zachodniego sąsiada jest okazją do rozmowy na temat spraw Unii Europejskiej. Tym co teraz najważniejsze jest pomoc finansowa przeznaczana na wyjście z nadchodzącego kryzysu gospodarczego. Nie jest tajemnicą, że wiele krajów członkowskich chciałoby, żeby te pieniądze były powiązane z transformacją energetyczną, przejściem na zielone źródła energii. Gość „Poranka WNET” nie jest jednoznacznie przeciwny, jednak nawołuje do rozwagi:

Musimy tu być niesłychanie ostrożni w podejmowaniu decyzji. My, cała Unia Europejska powinna być niesłychanie ostrożna w podejmowaniu decyzji o polityce klimatycznej, o wdrażaniu rozwiązań ekologicznych. Oczywiście jako kraj jesteśmy za tym, ale to trzeba wprowadzać na drodze ewolucyjnej a nie rewolucyjnej. Rewolucja tego typu uderza w konsumentów, uderzy w gospodarkę.

Na koniec wiceminister mówi o wyborach prezydenckich za granicą. Nadchodząca elekcja cieszy się rekordowym zainteresowaniem rodaków na emigracji:

Zostało przygotowanych ponad 160 obwodów poza granicami naszego kraju. W niełatwych warunkach, bo w warunkach, w których w części krajów możliwości głosowania są bardzo ograniczone. (…) Nasi konsulowie są przygotowani. Zainteresowanie wyborami jest bardzo duże. Wczoraj o północy upływał termin rejestracji do głosowania korespondencyjnego, dane za przedwczoraj podają ponad 350 tysięcy osób, które zarejestrowały się do głosowania. To jest rekordowa frekwencja.

W zależności od kraju forma głosowania może być bardzo różna, od głosowania korespondencyjnego, poprzez mieszane aż po osobistą wizytę w placówce dyplomatycznej. Wszelkie potrzebne informacje można znaleźć na www.gov.pl.

Całej rozmowy wysłuchaj już teraz!

F.G./A.P.

Szynkowski vel Sęk: MSZ organizuje bezprecedensową akcję na rzecz promocji polskiej historii za granicą

Szymon Szynkowski vel Sęk o znaczeniu polskich obchodów 80. rocznicy II wojny światowej, ich krytyce przez Rosjan, TVP Wilno i wystawie „Walka i Cierpienie”.

Szymon Szynkowski vel Sęk mówi o dużym znaczeniu ostatnich obchodów 80. rocznicy II wojny światowej w Polsce:

To były niezwykle udane obchody i mogły rozczarować tylko tych, którzy uważali, że przyjazd wiceprezydenta Pence’a w zastępstwie prezydenta Trumpa sprawi, że te obchody będą miały mniejsze znaczenie.

W warszawskich uroczystościach wzięło udział 40 delegacji zagranicznych, w tym  17 prezydentów. Jak komentuje  wiceminister spraw zagranicznych, wystąpienie prezydenta Niemiec było bardzo jasne, nie pozostawiało pola na przypisywanie Polsce współodpowiedzialności za zbrodnie niemieckie. Szynkowski vel Sęk zwraca też uwagę na „bardzo dobre wystąpienie Andrzeja Dudy”. Komentuje też rosyjskie głosy krytyki wobec polskich uroczystości.

Moskiewskie echa pokazują, że w jakiejś mierze Rosjanie byli zaskoczeni rozmiarem obchodów.

Rosjan najbardziej ubodło stwierdzenie, że dla Polski II wojna światowa skończyła się na dobre w 1989 r. Stwierdza, że te słowa oddają, czym dla Polski było „jarzmo komunizmu po II wojnie światowej i jak bardzo Polskę to obciążyło”. Rosyjscy rządzący nie chcą tego jednak przyjąć do wiadomości, inaczej niż część rosyjskich obywateli, którzy polskie stanowisko rozumieją.

Minister dodaje, że upamiętnienie rocznicy początku wojny, to nie tylko Warszawa i Wieluń:

MSZ zorganizowało wystawę „Walka i Cierpienie”, które znajduje się w 62 krajach na świecie, w 80 lokalizacjach. Akcja w tej skali nie miała precedensu w dziejach polskiej dyplomacji w zakresie polityki historycznej.

Wśród miejsc, gdzie można zobaczyć wystawę, znajdują się takie ważne obiekty jak: Muzeum Wojny w Atenach, Akademia Wojskowa Westpoint w Nowym Jorku i Muzeum Armii w Londynie oraz Uniwersytety Barceloński i Madrycki.

Jak mówi, „stawiamy na mocny, globalny przekaz i nam się zaczyna to udawać”.

17 września startuje TVP Wilno.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego opowiada o tym, co robi na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Poza udziałem w panelu poświęconym Polonii ogłosił on powstanie pierwszego regionalnego oddziału Telewizji Polskiej poza granicami kraju. Ma on ofiarowywać swym widzom  wiedzę o współczesnej Polsce.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

 

Szynkowski vel Sęk: Być może trzeba będzie postawić pytanie o dalszy rozwój relacji dyplomatycznych z Izraelem

Zdaniem wiceministra spraw zagranicznych Polska nie może przejść do porządku dziennego nad antypolskimi wypowiedziami polityków izraelskich, które nie tylko są obraźliwe, ale głęboko kłamliwe.

 

Gościem Popołudnia WNET był wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Polityk komentował na antenie Radia Wnet kryzys dyplomatyczny na linii Warszawa-Tel Awiw, który wybuchł po wypowiedziach izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu oraz ministra spraw zagranicznych Israela Katza, którzy przypisywali narodowi Polskiemu współodpowiedzialność za zbrodnie Holokaustu. W wywiadzie dla jednej z izraelskich rozgłośni radiowych minister Katz powiedział, że „Wielu Polaków kolaborowało z nazistami i brało udział w zagładzie Żydów podczas Holokaustu (…) Antysemityzm był wrodzony u Polaków przed Holokaustem, podczas i po nim też”.

Zdaniem wiceministra spraw zagranicznych rządu Rzeczpospolitej, wypowiedzi żydowskich polityków należy uznać za obraźliwe i niezgodne z prawdą historyczną: Relacje polsko-izraelskie to jest rzecz, dla nas bardzo ważna i zależy nam, aby one były dobre, ale dzisiaj ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, czy można cokolwiek poświęcać w imię dobrych relacji z jakimkolwiek państwem w polityce międzynarodowej. Wczorajsza decyzja premiera Morawieckiego oraz dzisiejsza, że nie weźmiemy udziały w szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu, jest odpowiedzą na to pytanie, i to odpowiedzią dość jednoznaczną. Polska jest zdeterminowana, aby bronić prawdy historycznej i swojego dobrego imienia – podkreślił minister Szynkowski vel Sęk.

Gość Popołudnia Wnet wskazał, że izraelski rząd powinien się jednoznacznie odciąć od wypowiedzi swojego ministra: Jeżeli na tę wypowiedź nie będzie jednoznacznej reakcji, to warto będzie postawić pytanie, czy takie postawcie jak Jan Karski, Henryk Sławik jak Konstanty Rokicki czy Aleksander Ładoś, czyli osoby, które przyczyniły się do uratowania dziesiątek czy setek żydów w tych dramatycznych, zbrodniczych latach II wojny światowej, to czy to są osoby, które wyssały antysemityzm z mlekiem matki. Myślę, że władze izraelskie powinny w sposób jednoznaczny odciąć się od tej wypowiedzi, bo ona jest nie do zaakceptowania.

Zdaniem wiceministra kłamliwe wypowiedzi mogą mieć związek ze zbliżającymi się wyborami w Tel Awiwie: W trakcie kampanii wyborczej w Izraelu, która jest w kulminacji, dzieje się rzecz bardzo niedobra, niektórzy tamtejsi politycy ulegają pokusie położenia dobrych relacji Polsko Izraelskich na ołtarzu własnych korzyści wyborczych. Tak traktuję wypowiedź ministra Katza.

Szymon Szynkowski vel Sęk wskazał, że zdecydowanego i jednoznacznie odcięcia się od kłamliwych wypowiedzi przez izraelskich polityków nie będzie możliwości powrotu do normalnych relacji politycznych: Jeżeli nie będzie reakcji, trzeba będzie sobie postawić bardzo poważne pytanie o dalszy rozwój relacji dyplomatycznych z Izraelem. (…) I dłużej twierdzenie ministra Katza, nie spotka się ze stanowczym dementi ze strony rządu Izraela, tym dłużej będzie.

Nie ma zgody z sekretarzem Pompeo w tym temacie. Tan temat został dawno rozwiązany i władze polskie w sposób jednoznaczny stoją na stanowisku, że ta sprawa jest zamknięta – zaznaczył na koniec rozmowy Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych.

Wiceszef MSZ: Istotą nowelizacji ustawy o IPN była bardziej skuteczna obrona dobrego imienia Polski

Zdaniem Szymona Szynkowskiego vel Sęka rząd chciał rozwiać wątpliwości, jakie narosły wokół ustawy o IPN, a nie wycofywać się z walki o dobre imię Polski, która teraz ma być skuteczniej prowadzona.

 

Wokół ustawy o IPN narosły zupełnie nieprawdopodobne wątpliwości oraz zarzuty, które nie miały uzasadnienia faktycznego, aby tego typu wątpliwości rozwijać, chcielibyśmy szybko przyjąć te zmiany – podkreślił wiceminister spraw zagranicznych.

Zdaniem wiceministra spraw zagranicznych temat ewentualnych nacisków przy nowelizacji ustawy o IPN to spekulacje: Nie bawmy się w hipotezy. Myślę, że warto jak najszybciej w imię obrony dobrego interesu Polski, wyjaśniać wątpliwości [wokół ustawy o IPN – red].

Zdaniem Szymona Szynkowskie najważniejsze dla rządu jest znalezienie lepszych możliwości bronienia Polski przed kłamstwami historycznymi: Kluczowe jest to, żebyśmy mogli mówić o skutecznej obronie dobrego imienia Polski. Taka możliwość będzie dzięki temu, że IPN będzie wyposażony w narzędzia cywilnoprawne do skutecznego dochodzenia sprawiedliwości w przypadku naruszenia dobrego imienia Polski. To jest klucz tej nowelizacji, a nie dyskusja o tym, czy przepisy karne były przepisami właściwymi, czy niewłaściwymi. Naszym zdaniem ta dyskusja niepotrzebnie odwraca uwagę od istoty tej ustawy.

Zdaniem ministra Szynkowskiego vel Sęka, obecny kształt ustawy o IPN przyniósł pozytywne skutki dla obrony dobrego imienia Polski: Od czasu uchwalenia poprzedniej wersji ustawy o IPN, pojawiły się deklaracje szefa MSZ Niemiec oraz kanclerz Merkel i innych polityków niemieckich, a także wielu polityków innych krajów zaczęło rozumieć, że tego rodzaju szkalowanie dobrego imienia Polski jak używanie pojęcia “polskie obozy koncentracyjne” jest w Polsce bardzo bolesnym i wymiernym problemem, z którym zdeterminowanie postanowiliśmy walczyć. Ta dyskusja niewątpliwie już przyniosła rezultaty, a teraz chcielibyśmy, żeby ta ustawa działała jak najskuteczniej w warstwie prawnej.

Tematem rozmowy z wiceministrem spraw zagranicznych była również niemiecko-francuska wizja reformy Unii Europejskiej: Wizja budżetu strefy euro jest niebezpieczna przede wszystkim dla całej Unii dla i dla spoistości tej instytucji. Mam takie poczucie, że ze względu na skomplikowaną sytuację wewnętrzną w Niemczech, w ramach której pozycja pani kanclerz Merkel jest trudna, ponieważ koalicyjna bawarska chadecja zgłasza istotne wątpliwości co do polityki migracyjnej, Pani kanclerz postanowiła w niektórych obszarach zrobić krok do przodu i to jest element tego takiego przyspieszenia. Moim zdaniem przyspieszenia, które dla Unii Europejskiej, jeżeli miałoby się zrealizować, będzie szkodliwe.

ŁAJ

Od dawna jestem zdecydowanym przeciwnikiem JOW-ów / Szymon Szynkowski vel Sęk w Radiu WNET [VIDEO]

– Jeżeli kierownictwo formacji wskazuje kogoś na pierwsze miejsce na liście, to jest jakiś sygnał do wyborców, że partia ma do niego zaufanie – powiedział współautor zmian PiS w ordynacji wyborczej.

Inne zdanie na temat JOW-ów przedstawił we wczorajszym Poranku WNET Wojciech Cejrowski.