Dariusz Bonisławski, Grzegorz Strzemecki, Marek Jakubiak,Kazimierz Gajowy, Adam Rosłaniec — Popołudnie WNET – 17.07.2019

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

Goście Poranka WNET:

 Dariusz Bonisławski — prezes Wspólnoty Polskiej;

 Grzegorz Strzemecki — publicysta, wiceprezes Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza, Obywatelska Inicjatywa Rodzin;

 Marek Jakubiak — poseł, Prezes Federacji dla Rzeczypospolitej;

 Abuna Kazimierz Gajowy  — prezes Fundacji Fenicja, redaktor „Studia Bejrut” Radia WNET;

 Adam Rosłaniec  — dziennikarz mediów WNET


Prowadzący: Tomasz Wybranowski

Wydawca: Aleksander Popielarz

Realizator: Piotr Szydłowski


 Część pierwsza: 

Marek Jakubiak komentuje kontrowersje wokół przyszłości warszawskiej przychodni dla kombatantów. Jak mówi, „są ludzie w Polsce, dla których najlepiej, żeby korzeni polskich w ogóle nie było. Nie zdają sobie sprawy, że bez zdrowych korzeni nie ma zdrowego drzewa. Obywatel Polski powinien wiedzieć, że o nas świadczy fakt, kto za nas ginął”.  Przypomina swoje słowa, jakie formułował przed wyborami samorządowymi wobec prezydenta Trzaskowskiego: „niech was ręka boska broni od głosowania na tego człowieka”. Poseł odnosi się także do ostatnio procedowanych w Sejmie ustaw dotyczących świadczeń dla kombatantów i osób niepełnosprawnych. Jakubiak podkreśla, że państwo powinno wspierać tych, którzy sami nie są w stanie na siebie zarabiać. Poseł komentuje także swoje polityczne rozejście się z Piotrem Liroy-Marcem. Stwierdza, że było to dla niego zaskoczenie, ale że nie zamierzają sobie wchodzić w drogę – „W pewnym momencie dowiedziałem się, że Piotr idzie inną drogą, on myśli o Senacie, ja myślę o sejmie”.  Odnosząc się do sytuacji w ruchu Kukiz ’15 mówi, że problemem było to, że Paweł Kukiz skupiał się na tym, kto jest na scenie, nie zwracając uwagi na struktury. W otoczeniu muzyka zabrakło w pewnym momencie racjonalnie myślących ludzi, którzy pomogliby mu w konkretyzacji jego wizji.

 Część druga:

Grzegorz Strzemecki mówi o inicjatywie w ramach warszawskiego budżetu obywatelskiego, która zakłada „przeprowadzenie warsztatów, działań teatralnych, artystycznych i animacyjnych, które posłużą jako narzędzie edukacji seksualnej różnych grup wiekowych”. Jak komentuje, wydarzenie to jest próbą wprowadzenia tylnymi drzwiami, poza kontrolą systemu edukacyjnego, indoktrynacji młodzieży.  Przytacza treść nagrań rozmów ludzi prowadzących podobnego rodzaju warsztaty, na których ujawniają oni strategię, jaką się kierują. Polega ona na stopniowym dochodzeniu do kwestii, które najbardziej kontrowersyjnych i ukrywaniu ich w oficjalnie de. Podkreśla, że sami edukatorzy nie ukrywają tego, że ich działania to „dywersyjna akcja kulturowa”, która ma zmienić przekonania kulturowe, które dzieci wyniosły z domu. Jak mówi gość „Popołudnia WNET”, podważa to dwa fundamentalne prawa: rodziców do wychowania dziecka i samego dziecka do zachowania tożsamości kulturowej. Przytacza art. 20 pkt 3 Konwencji o prawach dziecka, która w kontekście adopcji stwierdza, że „Przy wyborze odpowiednich rozwiązań należy w sposób właściwy uwzględnić wskazania w zachowaniu ciągłości w wychowaniu dziecka oraz jego tożsamości etnicznej, religijnej, kulturowej i językowej”. Jak twierdzi, „ideolodzy marksistowscy nakreślili takie projekty”, żeby zdobyć władzę. Obecnie trwa polemika w Radzie Warszawy na temat wspomnianego projektu obywatelskiego. Strzemecki wzywa słuchaczy do wyrażania swoich opinii, poprzez stronę, na której znajduje się poświęcona temu zakładka. Zachęca do zasypania Ratusza mailami.

 Część trzecia: 

Dariusz Bonisławski mówi o działaniach Wspólnoty Polskiej na rzecz Polonii południowoamerykańskiej. Niedawno stowarzyszenie organizowało kongres poświęcony młodzieży polonijnej w krajach Ameryki Płd. Inicjatywa ta, jak mówi, „spotkała się bardzo dobrym przyjęciem”. Nawiązano kontakty, które będą owocować wsparciem dużej liczby Polaków. Gość „Popołudnia WNET” podkreśla, że bez kształtowania młodzieży nie będzie możliwe kontynuowanie działalności kulturalnej organizacji polonijnych. Jak zauważa, uwaga Polaków mieszkających w kraju skupia się od lat na ich rodakach, którzy po wojnie zostali na ziemiach przez Polskę utraconych lub którzy na wschód zostali wywiezieni. Bonisławski nie polemizuje z tą tendencją, ale podkreśla, że stanowią oni 1 mln z 20 milionów Polaków mieszkających poza granicami III RP.

Abuna Kazimierz GajowyAdam Rosłaniec mówią o Libanie. Redaktor „Studia Bejrut” mówi, że od 1948 r. Bejrut stanowi barometr atmosfery politycznej w regionie. To tutaj swoje wielkie ambasady mieli Amerykanie i Sowieci i tutaj swoje bazy miał Arafat. Ostatnio odkryto wielkie złoża gazu i ropy naftowej u wybrzeży Bejrutu, które jak podkreśla Gajowy, są największymi na świecie złożami jeszcze nie eksploatowanymi. Jak mówi, „Francuzi, Włosi i Rosjanie już zdobyli prawa do wydobycia”. Do 31 stycznia trwa przetarg na zagospodarowanie kolejnych sześciu akwenów. W Libanie znajduje się także polskie dziedzictwo z czasów II wojny światowej. Z nim związany jest dom polski, który Kazimierz Gajowy wznosi w Libanie. Ma on łączyć w sobie cechy placówki turystycznej i kulturalnej. Prezes Fundacji Fenicja zachęca do przesyłania do niego pamiątek związanych ze wspólną polsko-libańską historią.

fot. Paweł Rakowski

Adam Rosłaniec mówi o pielgrzymkach organizowanych do Libanu. Najbliższa z nich wyrusza 19 września, z którą będzie szła Maria Gorodziejko, która jako dziecko przybyła do Libanu wraz z Armią Andersa. Rozmówca Tomasza Wybranowskiego podkreśla, że Liban to kraj, z którymi łączą Polskę „związki dosyć dalekie, głębokie, uduchowione”. To w libańskim klasztorze w 1837 r. Juliusz Słowacki wymyślił „Anhellego” i przeżył swoje nawrócenie. Dodaje, że św. Jan Paweł II poświęcił Libanowi adhortację, która jest, jak mówi dziennikarz, jedyną adhortacją poświęconą krajowi. W Libanie byli w 1943 r.  żołnierze gen. Maczka. Rok później to polski dyplomata, konsul Zygmunt Zawadowski uznał jako pierwszy niepodległość Libanu, a Liban aż do 1956 r. uznawał rząd emigracyjny w Londynie za legalny rząd polski (obok Irlandii, Meksyku i Watykanu).

 

Abuna Kazimierz Gajowy, Rafał Milczarski, Husajn Rkein – Poranek WNET z Bejrutu (Liban) – 17 czerwca 2019 r.

Poranka WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 7:07 – 9:07 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Krzysztof Skowroński.

 

WESPRZYJ BUDOWĘ NOWEGO STUDIA RADIA WNET: https://wspieram.to/studioWNET

 

Goście Poranka WNET:

Rafał Milczarski – prezes Polskich Linii Lotniczych LOT;

Marcin Makowski – dziennikarz tygodnika „Do Rzeczy”;

Husajn Rkein – nauczyciel;

Abuna Kazimierz Gajowy – prezes Fundacji Fenicja, redaktor Studia Bejrut Radia WNET;

s. Urszulą Brzonkalik – misjonarka Maryi, franciszkanka;

Paweł Rakowski – dziennikarz.


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Wydawca: Lech Rustecki, Dariusz Kąkol

Realizator: Dariusz Kąkol


 

„Studio BEJRUT” w Radiu WNET!

 


 

Część pierwsza:

Marcin Makowski / Fot. Jaśmina Nowak, Radio WNET

Rafał Milczarski mówi o rozwoju Polskich Linii Lotniczych LOT za jego kadencji. Dopiero kiedy został prezesem tej narodowej firmy to przedsiębiorstwo zaczęło zwiększać liczbę połączeń, a budżet zaczął się zwiększać. Ponadto opowiada o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego; LOT będzie w niej uczestniczył.

Marcin Makowski o jego wrażeniach po przylocie do Libanu oraz listu senatorów Kongresu w sprawie ustawy 447, który miał być skierowany do prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa, a także sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo. Czy list był fake newsem? W końcu nie dostał się do rąk wspomnianych polityków. Dziennikarz oznajmia, że powstał list zastępczy 13 kongresmenów w zamian za list podpisany przez połowę dwuizbowego parlamentu Stanów Zjednoczonych. Dodaje, iż dotrze do wersji roboczej i udowodni prawdziwość swych stwierdzeń. Jak mówi, potężna broń dyplomatyczna w postaci pisma nie została opublikowana, ponieważ wyżsi politycy nacisnęli na niższych w obawie przed zaburzeniem stosunków polsko-amerykański w związku z przyjazdem Dudy do USA.

 

Część druga:

Husajn Rkein o nauce języka arabskiego; pokoju między chrześcijanami a muzułmanami, który panuje w Libanie; wojnie w Syrii.

Przegląd prasy o godzinie 8:00 autorstwa Aleksandra Wierzejskiego.

 

Część trzecia:

Syria w czasie wojny

Abuna Kazimierz Gajowy o rezydencjach w Libanie, które przeznaczone są dla tuzów tego świata. Niejednokrotnie ozdobą tych pałaców są starożytne pozostałości budynków z czasów Cesarstwa Rzymskiego, które się dochowały w dobrym stanie do naszych czasów w tym bliskowschodnim kraju.

S. Urszulą Brzonkalik opowiada o swej posłudze misjonarskiej na Bliskim Wschodzie. W tym regionie świata przebywa już 23 lata. W czasie wojny w Syrii przebywała w Aleppo. Była tam trzy lata. Mówi, że na przedmieściach toczyła się wojna rządu z tzw. Państwem Islamskim. Natomiast w innych centralnych dzielnicach miasto zostało niemal nietknięte. Ponadto przedstawia obraz społeczeństwa syryjskiego. Określa je jako żeńskie. Męska bowiem część społeczeństwa uciekła do Europy, gd yż bała się założenia mundury, czyli przedwczesnej śmierci. Na ulicach Aleppo można spotkać nie tylko kobiety, ale także pojedynczych młodych mężczyzn. Czemu oni nie zostali powołani do wojska? Są to najprawdopodobniej jedynacy. Wedle syryjskiego prawa nie mogą być włączeni do armii w czasie wojny.

Pomimo iż sytuacja w Syrii jest o niebo lepsza aniżeli kilka lat temu, to nadal obywatele tego państwa są wycieńczeni fizycznie i psychicznie. Nadal czują pod skórą strach przed pociskami, które czasem spadają w losowe miejsce w Aleppo – człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi. Dlatego modlą się do Boga, aby tę kulę poniósł tam, gdzie nikt nie przeleje krwi; gdzie nikt nie przeleje łez za utraconym bliskim.

W porannym programie Radia WNET franciszkanka opowiada również o sytuacji syryjskich uchodźców. Wielu Europejczyków zapytało się: „dlaczego wyjeżdżasz, a nie bronisz swojej ojczyzny?”.  „Jeśli się idzie do wojska, to za tydzień wraca się w trumnie. Jeśli ktoś mówi <<boję się>>, ma pełne prawo wyjechać z Syrii i to ich dostateczne usprawiedliwienie” – mówi nasz gość, siostra Brzonkalik.

 

Część czwarta:

Paweł Rakowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Paweł Rakowski o swoich wrażeniach z Libanu. Nie jest pierwszy raz w tym kraju, wszelako przyjeżdża tam cyklicznie. Niemniej jednak z każdą podróżą odkrywa na Bliskim Wschodzie coś nowego.

Paweł Rakowski mówi także o tej ubogiej, biednej stronie Bejrutu. Co ciekawe, libańskie społeczeństwo charakteryzuje „życzliwe współistnienie ubogich oraz bogatych, gdzie nikt nie wstydzi się nikogo”.

Abuna Kazimierz Gajowy o zwyczajach libańskich.

 

Tomasz Wybranowski podsumował obchody Bloomsday na antenie Radia WNET, które za sprawą dublińskiego Studia 37 królowały w niedzielę 16 czerwca. Relacje, wywiady, analizy i muzyka, także ta z epoki, wypełniły prawie dziewięć godzin czasu antenowego Radia WNET.

Bloomsday jest obchodzony w Dublinie co roku, 16 czerwca,  ku upamiętnieniu Jamesa Joyce’a, irlandzkiego poety i pisarza. Tego dnia fani literatury upamiętniają nie tylko twórczość pisarza, a przede wszystkim jego powieść „Ulisses”.

Senator i literaturoznawca David Norris. Fot. Studio 37

Nasi reporterzy Tomasz Szustek i Eryk Kozieł, 16 czerwca, udali się na literacki zwiad tropami Blooma i Dedalusa. Udało się im namówić na krótki wywiad Davida Norrisa, senatora i byłego wykładowcę Trinity College, który jest żywą legendą Bloomsday, jak i wybitnym znawcą dzieł Jamesa Joyce’a.

Ekipa Studia 37 rozmawiała także z uczestnikami śniadania o ich wrażeniach z tegorocznych obchodów Bloomsday i stosunku do powieści „Ulisses”.

Tomasz Wybranowski serdecznie podziękował Tomaszowi Szustkowi i całej załodze dublińskiego „Studia 37” za ogrom pracy i znakomity program „Radio WNET znowu było pierwsze! Nikt i nigdy w polskiej radiofonii nie realizował na żywo programu z Dublina, nie tylko podczas dnia św. Patryka (17 marca), ale i obchodów Bloomsday!”. 

O tym wszystkim, co działo się w niedzielę na antenie Radia WNET, w programach specjalnych „Bloomsday – Joyce – WNET” opowiadał Tomasz Wybranowski.  Pełna relacja w tych artykułach:

1) „Studio 37 w strumieniu świadomości. Literacki Wnetowy zwiad – Bloomsday 2019”;

2) „Studio Dublin – 14. 06. 2019 – Agnieszka Grochola, ks. Krzysztof Sikora, Bogdan Feręc, Alex Sławiński i Jakub Grabiasz”.

Przegląd prasy o godzinie 9:00 autorstwa Aleksandra Wierzejskiego.

 


 

„Studio DZIKI ZACHÓD” z Wojciechem Cejrowskim będzie można powtórnie wysłuchać w czwartek na stronie www.wnet.fm!

 


Posłuchaj całego „Poranka WNET”!