Budzisz: ofensywa rosyjska przebiega bardzo powoli. Ukraińcy mogą przeciąć linie zaopatrzenia najeźdźcy koło Izjuma

Ekspert ds. wschodnich analizuje sytuację na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Jak wskazuje, na poszczególnych kierunkach układa się ona bardzo różnie.

Marek Budzisz omawia sytuację na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Jak stwierdza, armia Putina nie osiąga założonych celów, a na niektórych kierunkach musi się przygotowywać do odwrotu.

Ekspert zwraca uwagę, że położenie Ukraińców mocno rożni się w zależności od miejsca, w najbardziej dramatycznej sytuacji są w obleganym i broniącym się ostatkiem sił Mariupolu.

Jak ocenia, rozmówca Łuksza Jankowskiego, Ukraina ma poważne szanse na odparcie rosyjskiej agresji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Olga Siemaszko: w ramach ćwiczeń na Białorusi zauważono ruch sprzętu wojskowego w kierunku granicy Litwy i Ukrainy

Budzisz: Idea misji pokojowej na Ukrainie będzie wspierana przez USA, ale Ameryka nie zaangażuje się w nią wojskowo

Ekspert ds. wschodnich o wizycie amerykańskiego prezydenta w Polsce, wzmocnieniu wschodniej flanki NATO i misji pokojowej na Ukrainie.

Marek Budzisz sądzi, że w sobotę w Warszawie Joe Biden po raz kolejny potwierdzi zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec swych sojuszników.

Poza tym oczekuje się, że prezydent Biden poinformuje o wzmocnieniu obecności wojskowej na wschodniej flance.

Według polskich władz umowa NATO-Rosja ograniczająca obecność militarną Paktu na wschodniej flance przestała obowiązywać po 24 lutego.

Trwa przenoszenie kolejnej, trzeciej już ciężkiej brygady […]. Pytanie […] czy będą w formule rotacyjnej, czy w formule stałych baz, bo to jest dość zasadnicza różnica.

Ekspert ds. wschodnich zauważa, że państwa skandynawskie, środkowoeuropejskiej bałtyckie chcą wzmocnienia flanki wschodniej NATO. Niechętnie na to patrzą Francja i Niemcy. Joe Biden musi lawirować między nimi.

Ucieranie kompromisu wymaga czasu, […] a dzisiaj tego czasu nie ma.

Członek Strategy & Future wskazuje, że Dania, Czechy, Słowacja, Słowenia, a nawet Francja mogłyby wysłać razem z Polską swoje siły wojskowe na Ukrainę. Mogą one udzielać pomocy humanitarnej i osłaniać dostawy sprzętu.

Idea tych misji pokojowych, o czym mówił premier Kaczyński w Kijowie, będzie wspierana przez Stany Zjednoczone chociaż nie czynnie, to znaczy Ameryka nie zaangażuje się wojskowo w taką misję.

Przyznaje, że rozumie obawy tych wskazujących na ryzyko związane z taką inicjatywą. Sądzi, że przy dużej koalicji ryzyko byłoby warte podjęcia.

Jedni uważają, że to będzie eskalować konflikt, inni uważają, że Putin się nie odważy. Ktoś musi to ryzyko podjąć sprawdzenia, jak będzie naprawdę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Budzisz: dochodzą informacje, że Putin umieścił w areszcie domowym oficerów FSB odpowiedzialnych za infiltrację Ukrainy

Featured Video Play Icon

Marek Budzisz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ekspert ds. wschodnich, członek Strategy & Future o rozwoju sytuacji na Ukrainie, rosyjskich stratach i niepowodzeniu planów najeźdźców.

Marek Budzisz ocenia przebieg walk na Ukrainie. Odpowiada na pytanie, czy Rosja przegrała już tę wojnę militarnie.

Z pewnością Rosja nie osiągnęła swoich celów strategicznych w tej pierwszej fazie wojny, to znaczy nie zdobyła Kijowa, nie doprowadziła do obalenia rządu i nie zajęła tych terenów, które chciała zająć.

Według informacji ukraińskiego sztabu, Rosjanie przygotowują się do obrony przed kontrofensywą. Obecnie ataki najeźdźców ograniczają się głównie do tych lotniczych i rakietowych.

Paweł Bobołowicz: Trwa ukraińska kontrofensywa. Armia ukraińska odnosi wiele sukcesów

Ekspert ds. wschodnich mówi na temat szacunkowych strat obu stron. Jak stwierdza, gdyby przyjąć rachunki ukraińskie to oznaczałoby, że trzecia część rosyjskich sił inwazyjnych została wyeliminowana z dalszej walki. Według wyliczeń brytyjskich byłoby to ok. 20 proc.

Gdyby przyjąć te rachunki ukraińskie to mamy do czynienia z około 50 tysiącami niezdolnych do walki z różnych powodów rosyjskich żołnierzy. […] Gdyby przyjąć rachunki brytyjskie to mamy do czynienia z liczbą około 20 tysięcy żołnierzy niezdolnych do działania.

Zginęło także trzech rosyjskich generałów. Morale rosyjskich sił jest złe. Członek Strategy & Future wskazuje na informacje według których oficerowie rosyjskiej FSB zostali internowani.

Dochodzą informacje […], że Putin umieścił w areszcie domowym oficerów kierujących się piątym zarządem FSB, czyli tym zarządem, który odpowiadał za wywiadowcze zinfiltrowanie Ukrainy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Budzisz: rosyjskie siły są zbyt słabe, by dokonać pełnej inwazji na Ukrainę

Marek Budzisz / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ekspert Strategy & Future ocenia, że rosyjskie wojsko skupi swój atak na okolicach Doniecka i Ługańska.

Marek Budzisz twierdzi, że Rosjanie nie mają skoncentrowanych wystarczających sił, aby zaatakować Ukrainę.

Niezależni eksperci białoruscy i ukraińscy twierdzą, że agresji na dużą skalę nie będzie. W oficjalne deklaracje rosyjskie nie ma co wierzyć.

Czytaj też:

Paweł Bobołowicz: jeśli nadamy Ukrainie gwarancje natowskie to Putin się tego przestraszy

Niemniej jednak napięcie konfliktu się powiększa. Zdaniem eksperta Rosja zaatakuje okręg donbaski i ługański. Gość „Poranka Wnet”  wskazuje na to, że uznanie tzw. republik ludowych byłoby dla Moskwy bardzo groźne.

Doszłoby do potwierdzenia, że są to podmioty powstałe na skutek konfliktu wewnątzukraińskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Świdziński: USA negocjują z innymi dostawcami gazu, by ograniczyć szkody spowodowane w Europie działaniami Rosji

Dyrektor analiz Strategy & Future o napięciu między Rosją a Zachodem, a także m.in. o atakach jemeńskich rebeliantów na Abu Dabi.

Albert Świdziński informuje o kolejnych atakach jemeńskich rebeliantów z plemienia Huti na Abu Dabi. ZEA nieformalnie zwróciły się w związku z nimi do Izraela o sprzedaż systemu ochrony przeciwrakietowej.

Ekspert mówi też o wtargnięciu chińskich samolotów w tajwańską strefę identyfikacji powietrznej, która obejmuje prawie całą Cieśniną Tajwańską.

Incydent miał miejsce tuż po zakończeniu amerykańsko-japońskich manewrów na Morzu Filipińskim.

Omówiona zostaje również kwestia ewentualnych sankcji zachodnich przeciwko Rosji. Amerykańscy urzędnicy zapowiadają, że inwazja na Ukrainę będzie miała bardzo daleko idące konsekwencje.

Drabina eskalacyjna rozpocznie się na najwyższym szczeblu. Zablokowany może zostać eksport amerykańskich towarów do Rosji.

Czytaj także: Dr Beata Górka-Winter: wątpię, aby udało się uniknąć konfliktu zbrojnego na Ukrainie

USA prowadzą negocjacje z innymi dostawcami gazu, by zminimalizować szkody wywołane przez ograniczenie jego przesyłu z Rosji do Europy.

Zdaniem Alberta Świdzińskiego bardzo mało prawdopodobne jest wykluczenie Federacji Rosyjskiej z systemu SWIFT jest bardzo mało prawdopodobne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Marek Budzisz: Ukraińcy są w stanie zadać znaczne straty wojskom pancernym. Rosjanie mają przewagę w powietrzu

Featured Video Play Icon

Ekspert ds. wschodnich o zaostrzającej się retoryce Białorusi wobec Polski i możliwości eskalacji konfliktu z Ukrainą przez Rosję.

Marek Budzisz wskazuje, że słychać zaostrzenie tonu Mińska wobec Polski. Według eksperta nasz sąsiad realizuje scenariusz rosyjski. Niedługo rozpoczynają się białorusko-rosyjskie ćwiczenia wojskowe.  Jak wskazuje Budzisz, możemy mieć do czynienia ze stałym zwiększeniem wojskowej obecności Rosji na Białorusi.

Jak Kijów jest przygotowany do stawienia czoła kolejnej rosyjskiej agresji? Członek Strategy & Future ocenia, że

Ukraińcy już zbudowali siły. Przy użyciu tych nowoczesnych rakiet i granatników przeciwpancernych, które dostarczyli im niedawno Amerykanie i cały czas dostarczają Brytyjczycy, są w stanie zadać znaczne straty wojskom pancernym.

Czytaj także: Tomasz Grzywaczewski: możemy spodziewać się różnego rodzaju akcji na pograniczu działań hybrydowych i zbrojnych

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Budzisz: postawa Zachodu wobec Rosji jest twarda tylko deklaratywnie. Pomocy wojskowej dla Ukrainy nie będzie

Ekspert ds. rosyjskich komentuje warunki postawione przez Kreml Amerykanom. Prognozuje, że inwazja Federacji Rosyjskiej na Ukrainę będzie miała ograniczony charakter.

Marek Budzisz komentuje napięcia między Rosją a Zachodem. Ocenia, że warunki postawione przez Moskwę są bardzo daleko idące.

Kreml odrzucił propozycję podjęcia rozmów po Nowym Roku, zażądał by rozpoczęły się od razu.

Ponadto, Federacja Rosyjska oczekuje, że po drugiej stronie stołu negocjacyjnego będą wyłącznie Stany Zjednoczone. Ekspert zwraca uwagę na to, że rozbieżność stanowisk między mocarstwami jest bardzo poważna.

Sytuacja przypomina kryzys kubański. Rosja jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa.

Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” Waszyngton skorygował swój do niedawna łagodniejszy kurs wobec Moskwy. Stało się tak pod wpływem konsultacji z sojusznikami europejskimi.

Ameryka mówi dzisiaj, że rokowania z Rosją wchodzą w grę tylko w całym gremium NATO. Nie zgadza się ponadto na gwarancję nieprzyjęcia Ukrainy do Sojuszu.

Marek Budzisz przestrzega, że wycofanie wojsk amerykańskich z Europy doprowadziłoby do jeszcze większego nacisku Rosji na region; Moskwa chce występować w roli stabilizatora tej części kontynentu

Obecnie jest więcej niż prawdopodobne, że Rosja będzie dalej eskalować sytuację. Stanowiska USA i Federacji Rosyjskiej nie zapowiadają kompromisu. Kreml oczekuje kapitulacji Waszyngtonu.

W opinii eksperta ewentualna inwazja rosyjska na Ukrainę będzie miała charakter konfliktu lokalnego. Być może, że Rosja wyśle swoje wojska pod osłoną misji humanitarnej.

Na razie mamy wojnę nerwów. To nie jest moment, w którym może się rozpocząć konflikt kinetyczny.

Jak wskazuje Marek Budzisz, Zachód jest wciąż zbyt łagodny wobec Rosji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Budzisz: nie mamy co liczyć na poparcie NATO jako całości, gdyż z niektórymi państwami mamy sprzeczne interesy

Ekspert ds. wschodnich o celach Putina i Łukaszenki oraz o konieczności pogłębienia współpracy z Niemcami.

Marek Budzisz przestrzega,  że Białoruś i Rosja będą dalej eskalować kryzys migracyjny. Jak mówi:

Łukaszence chodzi o to, aby wymusić na UE jako całości politykę ustępstw, czyli złagodzenie sankcji i uznanie jego władzy.

Białoruski dyktator chce się przedstawić jako skuteczny, sprawny i nieugięty polityk. Jego pozycję umacnia poparcie Moskwy, o którym zapewnił w poniedziałek rzecznik Kremla.

Putin jest zainteresowany testowaniem odporności kolektywnego Zachodu. […] Na granicy polsko-białoruskiej mogą się pojawić funkcjonariusze rosyjskich służb, o ile tylko Białoruś o to poprosi.

Rozmówca Katarzyny Adamiak wskazuje, że UE i NATO mają  bardzo ograniczone możliwości reagowania na kryzys ze względu na sprzeczne interesy swoich członków.

Poza retoryką nikt nie będzie nas popierać, ryzykować swoje interesy. Krajem, który może nas wesprzeć są Niemcy, ponieważ nie chcą by migranci dotarli do ich granic.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Albert Świdziński: istnieje niewielka nadzieja na ujęcie rywalizacji Chin i Stanów w ustrukturyzowane i formalne ramy

Dyrektor analiz portalu Strategy & Future o końcu amerykańskiej ewakuacji z Afganistanu, przemowie Joego Bidena, nowym chińskim prawie i amerykańsko-chińskiej gorącej linii.

Tydzień temu zakończyła się 20-letnia amerykańska obecność w Afganistanie. Wcześniej siły USA przeprowadziły akcje przeciwko ISIS.

W wyniku uderzenia wyprzedzającego na mających po raz kolejny zaatakować lotnisko w Kabulu zamachowców zginęli nie tylko oni sami, ale również co najmniej 10 innych osób w tym również kilkoro dzieci.

31 sierpnia prezydent Joe Biden stwierdził, że ewakuacja była wielkim sukcesem Stanów Zjednoczonych. Jak podkreślił,

USA przeprowadziły jedną z największych w historii operację ewakuacji drogą powietrzną.

Amerykański prezydent wskazywał na rywalizację z Chinami i wyzwania związane z Rosją.  W związku z tym Waszyngton musi wyznaczać jasne i możliwe do zrealizowania cele.

Musimy skoncentrować amerykańską zdolność do prowadzenia rywalizacji na tych zagrożeń.

Albert Świdziński wskazuje na działania mające na celu ujęcie chińsko-amerykańskiej rywalizacji w ramy.

Chodzi tu zarówno o ustanowienie stałego czerwonego telefonu który umożliwiłby natychmiastową komunikację pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem w momentach kryzysowych jak i wprowadzenie protokołu postępowania w wypadku wystąpienia incydentów chociaż chociażby na morzu.

Podejmowane przez Pentagon próby nawiązaniu kontaktu z Chińczykami  na wysokim szczeblu kończyły się początkowo na niczym. Ostatecznie jednak wykorzystano kontakt za pomocą specjalnej linii telefonicznej, utworzonej ponad dekadę temu.

W piątek w ubiegłym tygodniu doszło do rozmowy telefonicznej pomiędzy Michealem Chase’em, asystentem sekretarza obrony USA do spraw Chin a zastępcą dyrektora Biura do spraw współpracy międzynarodowej [Chińskiej] Armii Ludowo- Wyzwoleńczej.

Dyrektor analiz portalu Strategy & Future wskazuje, że wypracowani mechanizmów radzenia sobie z sytuacjami kryzysowymi między oboma państwami jest szczególnie ważne, gdy nowe chińskie prawo sprzyja powstawaniu takowych. Według niedawno uchwalonego prawa szereg jednostek morskich będzie miało obowiązek poinformować Pekin w przypadku wpłynięcia na chińskie wody terytorialne o ładunku i trasie.

Obowiązujące od ostatniej środy prawo ma dotyczyć okrętów podwodnych jednostek o napędzie jądrowym jednostek przewożących materiały radioaktywne, ropę naftową, chemikalia, skroplony gaz oraz inne szkodliwe lub niebezpieczne substancje oraz tych okrętów, które mogą zagrażać bezpieczeństwu ruchu morskiego.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Albert Świdziński: Australia złożyła formalną skargę do WTO na Chiny za cła na australijskie wina

Dyrektor analiz portalu Strategy & Future o napiętych relacjach Canberra-Pekin, współpracy Państwa Środka z Nową Zelandią i sankcjach amerykańskich oraz o wycofywaniu się przez USA z Afganistanu.

[related id=125390 side=right] Między Australią a Chinami toczy się spór sądowy. Canberra wniosła skargę do Światowej Organizacji Handlu ws.  nałożenia przez ChRL ceł na australijskie wina.  Chińczycy odpowiedzieli skargą na nieuzasadnione cła na turbiny wiatrowe, zlewy z aluminium i koła kolejowe.

Podobnie jak miało to miejsce w wypadku leżącego w stanie Wiktoria portu Darwin, leżący w Nowej Południowej Walii port Newcastle jest powiązany z chińskim kapitałem.

Albert Świdziński informuje, że 50 proc. udziałów w australijskim porcie ma China Merchants Group. Australijscy parlamentarzyści apelują, aby uznać port w Newcastle za monopolistyczny.

[To] umożliwiłoby ścisły nadzór nad cenami załadunku dyktowanymi im przez władze portu.

Tymczasem Chińczycy starają się utrzymać dobre relacje z Nową Zelandią, mimo deklaracji tej ostatniej potępiającej działania Pekinu w Sinciangu. Państwo Środka zaprasza Nowozelandczyków do szerszej współpracy, także w ramach inicjatywy Pasa i Szlaku.

Minister spraw zagranicznych ChRL Wang Yi uwagi stwierdził, że obydwa państwa nie mają zatargów historycznych ani bieżących sporów.

[related id=91848 side=left] Inaczej jest jednak w stosunkach z Białym Domem, który w czwartek zakazał importu krzemu z zamieszkanego przez Ujgurów regionu ChRL. Działającą w Sinciangu firmę Hoshine Silicon Industry oskarża się o wykorzystywanie tubylców jako robotników przymusowych.

Lotniskowiec USS Ronald Reagan opuścił Morze Południochińskie, żeby rozpocząć misję osłaniania powrotu żołnierzy amerykańskich z Afganistanu. Komentatorzy porównują wycofanie się Amerykanów z Afganistanu z opuszczeniem przez żołnierzy amerykańskich Wietnamu Południowego. Spodziewają się oni upadku rządu w Kabulu w ciągu pół roku po wyjściu USA z kraju.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P. [related id=142663 side=right]