Karczewski: Mówienie o niewydolności polskiej służby zdrowia to kłamstwo. Pomimo trudnej sytuacji radzimy sobie

Stanisław Karczewski o sytuacji pandemicznej w Polsce. Senator z Prawa i Sprawiedliwości tłumaczy, dlaczego rząd nakłada kolejne obostrzenia.

Stanisław Karczewski odniósł się do wczorajszej konferencji ministra zdrowia podczas której ogłoszono kolejne obostrzenia. Jak zaznaczył polityk kierunek obrany przez rząd jest słuszny. Zaapelował również, by w miarę możliwości ograniczyć aktywność społeczną, by zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa.

To, co rząd wczoraj zaproponował jest trafnym rozwiązanem – czyli lokalne lockdowny. (…) Bardzo wiele w naszych rękach. Jeśli nie musimy, nie wychodźmy z domów.

Podkreślił, że bardzo ważne jest stosowanie się do zasad sanitarnych.

W dalszym ciągu powinniśmy zostać w tej dyscyplinie mycia i dezynfekcji rąk, noszenia maseczek.

Wskazywał rownież na to, że dowiadujemy się o istnieniu licznych mutacji wirusa, ale jak dotąd nie są one odporne na dostępne na rynku szczepionki przeciw COVID-19.

Na razie te wszystkie mutacje nie powodują braku odporności na szczepienie.

Coraz częściej słychać głosy, mówiące o tym, że polska służba zdrowia nie radzi sobie z pandemią. Wicemarszałek Senatu zaznaczył jednak, że jest inaczej.

Jeśli ktokolwiek mówi o niewydolności sytemu opieki zdrowotnej mówi nieprawdę, bo jedna pomimo tego ze jesteśmy w trudnej sytuacji  na wojnie z niewidzialnym wrogiem, radzimy sobie.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówił także o tym, że w leczeniu koronawirusa a zwłaszcza jego powikłań bardzo ważna jest szybka reakcja.

Apel, do tych osób, które będą chorowały by w razie powikłań tej infekcji jak najszybciej zgłosili się do lekarza i poddali hospitalizacji.

Gość Poranka WNET odniósł się również do postaci marszałka Tomasza Grodzkiego. W jego ocenie ” jest on  najgorszym marszałkiem Senatu”

Zajął się tylko i wyłącznie polityką, a nie pracą którą powinien zajmować się Senat. (…) To są działania sensu stricto partyjne. (…) Powoływane są niezliczone zespoły, powoływani ludzie pracujący na rzecz PO.

Wskazywał również, że w sposób jednoznaczny lekceważony jest klub Prawa i Sprawiedliwości.

Dziwię się, że pan marszałek nie jest otwarty na największy klub, jakim jest klub PiS, który liczy 48 senatorów, bo do większości brakuje trzech osób. (…) Brakuje dialogu. Tam nie ma kłótni politycznej tylko pałowanie polityczne.

 

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy! 

A.N.

Stanisław Karczewski, Kamil Różalski, Olivier Bault, Paweł Bobołowicz, Grzegorz Górny– Poranek WNET – 12 marca 2021 r.

„Poranka WNET” można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 7:07 – 9:00 na: 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku i na www.wnet.fm.

 

Goście „Poranka WNET”:

Stanisław Karczewski – senator PiS;

Kamil Różalski – były pracownik TVN;

Grzegorz Górny – pisarz, publicysta;

Olivier Bault – dziennikarz tygodnika „Do Rzeczy”;

Paweł Bobołowicz – korespondent Radia WNET na Ukrainie.

 


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Realizator: Mikołaj Poruszek


 

Stanisław Karczewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Stanisław Karczewski o sytuacji pandemicznej w Polsce. Senator z Prawa i Sprawiedliwości tłumaczy, dlaczego rząd nakłada kolejne obostrzenia i zaznacza, że powrót do normalności nastąpi w czasie końca pandemii.


 

Grzegorz Górny mówi przejściu kard. Robert Sarah na emeryturę. Duchowny odszedł tym samym z Kongregacji ds. Kultu Bożego.


 

Media / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Kamil Różalski opowiada o swojej walce z patologiami w stacji telewizyjnej TVN. Wraz ze swoimi współpracownikami wysłał list do Discovery Incorporation, właściciela stacji, że skargą. Niemniej amerykański koncern dość ogólnie odpowiedział na zarzuty i sprawę oddalił do polskiego zespołu. Zarzutami były: niewłaściwa firma zatrudnienia tysięcy pracowników, mobbing, nieprzestrzeganie RODO, szantaże, nie wypłacanie pensji. Nasz gość tłumaczy, dlaczego walczy że stacją.


 

Olivier Bault o problemie „stref wolnych od LGBT” oraz mniejszości seksualnych w Polsce podejmowany przez europejskich polityków.


 

Paweł Bobołowicz opowiada o nacjonalizacji firmy Motor Sicz, którą próbują przejąć Chińczycy. W sprawę włączyli się Amerykanie, którzy również nie chcą, aby Chiny przejęły przedsiębiorstwo.


 

Posłuchaj całego „Poranka WNET”!


 

Karczewski: Trzeba dobrze wykorzystać nadchodzące 3 lata. Priorytety to walka z pandemią i reforma sądownictwa

Senator PiS, Stanisław Karczewski o silnym mandacie prezydenta Dudy, koniecznych zmianach w sądownictwie i kontraście powyborczych spotkań kandydatów.


Senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski komentuje wstępne wyniki wyborów prezydenckich i ocenia, że wynik prezydenta Andrzeja Dudy to silny mandat od Polaków, ale także wsparcie dla rządu Prawa i Sprawiedliwości.

To jest niezwykle silny mandat. To wzmacnia również nasze środowisko polityczne, czyli to zaplecze pana Prezydenta (…) Mamy przed sobą 3 lata i trzeba je bardzo dobrze wykorzystać. To musi być dobry czas dla Polski.

Senator PiS zapytany o priorytetowe kierunki, w jakich obóz PiS zamierza dokonać zmian oznajmia, że pierwszym punktem będzie walka ze skutkami pandemii. Kolejny punkt ma dotyczyć reformy sądownictwa, o którą najczęściej podczas spotkań wyborczych apelowali Polacy. Były marszałek Senatu zwraca uwagę, że kandydat PO nie chce prawdziwych reform, a jedynie takich, które sprawią, że „będzie tak jak było”.

Gość Łukasza Jankowskiego wyraża przekonanie, że „nie mieliśmy w historii Polski tak dobrego momentu, tak dobrego czasu i długo trwającego pokoju dla rozwoju Polski”. Senator PiS zwraca też uwagę, że podczas ogłoszenia wyników u prezydenta Dudy powiewały biało-czerwone flagi, natomiast u Rafała Trzaskowskiego wyraźnie ich brakowało.

Proszę zwrócić uwagę, że na spotkaniu powyborczym (Andrzeja Dudy-przyp. aut.) były biało-czerwone flagi na scenie, wśród uczestników, którzy przyszli cieszyć się ze zwycięstwa (…) Tam (u Rafała Trzaskowskiego-przyp. aut.) nie było żadnej biało-czerwonej flagi. Ja widziałem jedną taką flagę, podnoszoną ze wstydem, z nieśmiałością. Przecież my pracujemy dla Polski!

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Jan Maria Jackowski: Styl wymiany przez PO kandydata na prezydenta nie był fair dla pani marszałek Kidawy-Błońskiej

Senator PiS ocenia kandydaturę Rafała Trzaskowskiego na prezydenta RP. Mówi o hipokryzji PO, która zablokowała wybory prezydenckie, by teraz, w czasie epidemii, zbierać podpisy dla swojego kandydata.

Jan Maria Jackowski komentuje wyznaczenie Rafała Trzaskowskiego na nowego kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta. Krytykuje władze PO za zaprzeczenie odpowiedzialności za nominację do udziału w wyborach prezydenckich Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Styl wymiany tego kandydata był wyjątkowo nie fair w stosunku do pani marszałek Kidawy-Błońskiej.

Wybór Rafała Trzaskowskiego polityk PiS interpretuje jako próbę zahamowania odpływu elektoratu do Szymona Hołowni. Gość „Popołudnia WNET” ocenia, że obecny prezydent Warszawy jest kandydatem jedynie wielkomiejskim, a wybory rozstrzygną się w mniejszych miejscowościach.

Rafał Trzaskowski jest nowym kandydatem salonu.

Senator wytyka politykom KO  hipokryzję; zdaniem Jana Marii Jackowskiego procedura zbierania nowych podpisów niesie ze sobą zagrożenie epidemiologiczne. Tymczasem ci sami politycy protestowali przeciwko wyborom prezydenckim 10 maja w jakiejkolwiek formie.

Zebranie podpisów jest ogromną operacją logistyczną, wymagającą bezpośredniego kontaktu między ludźmi.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego komentuje odejście Stanisława Karczewskiego z funkcji wicemarszałka Senatu. Tłumaczy ją konfliktem z marszałkiem izby wyższej Tomaszem Grodzkim oraz koniecznością poddania się procedurom zawodowym, zabraniającym zbyt długiego zawieszenia wykonywania praktyki lekarskiej.

Nowym wicemarszałkiem będzie senator Marek Pęk, i ta kandydatura nie powinna nikogo dziwić.

Parlamentarzysta stwierdza, że senatorowie Lewicy są zainteresowani szybkim przeprowadzeniem debaty nad ustawą o wyborach prezydenckich. Zdaniem gościa „Popołudnia WNET” kandydatura Rafała Trzaskowskiego jest bardzo korzystna dla Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Wybory nie są rozstrzygnięte. Na pewno będą dużym wyzwaniem dla prezydenta Andrzeja Dudy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Karczewski: Nie ma żadnych przeszkód w szybkim procedowaniu ustawy o wyborach. Można nad nią głosować za tydzień

Stanisław Karczewski o rezygnacji z funkcji wicemarszałka Senatu i potrzebie szybkiego rozpatrzenia ustawy zmieniającej kodeks wyborczy.

Stanisław Karczewski mówi, iż główną przyczyną rezygnacji ze stanowiska wicemarszałka Senatu była chęć powrotu do pracy lekarza. Gdyby dłużej nie wykonywał zawodu doktora, to straciłby możliwość wykonywania zawodu. Informuje, że nadal będzie senatorem, a powołanie lekarskie jest równie silne co polityczne. Były wicemarszałek Senatu odnosi się do procedowania przez izbę wyższą parlamentu ustawy o wyborach. Deklaruje, że

Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości mogą nawet dziś zacząć pracę nad tą ustawą,

Marszałek Tomasz Grodzki skierował ustawę do trzech komisji senackich. Zapowiedział, że kolejne posiedzenie Senatu będzie w przyszłym lub jeszcze następnym tygodniu. Nasz gość apeluje o zajęcie się tą sprawą już w przyszłym tygodniu:

Na początku przyszłego tygodnia mogą odbyć się komisje, a pod jego koniec posiedzenie zakończone głosowaniem.

Podkreśla, że  „Polacy nie chcą emocji”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Rafał Ślusarz: Dyskusję sztucznie skrócono. Nie dbano o merytorykę. Marszałek Grodzki złamał dobrą praktykę

Rafał Ślusarz o tym, jak wyglądało odrzucenie ustawy o głosowaniu korespondencyjnym przez Senat, celu, jaki przyświecał senackiej większości oraz o skutkach wprowadzenia stanu nadzwyczajnego.

Rafał Ślusarz przedstawia przebieg posiedzenia Senatu, podczas którego głosowano nad wyborami korespondencyjnymi. Stwierdza, że marszałek Tomasz Grodzki nie kierował posiedzeniem w elegancki sposób. Skrócono dyskusję nad ustawą, gdyż „senatorowie Platformy zapisali się do dyskusji gremialnie”, a później wycofali się z dyskusji. Marszałek, jak mówi senator PiS, „złamał dobrą praktykę”, gdyż, gdy „klub PiS poprosił o przerwę, by senatorowie PiS dotarli na obrady”, nie wydał na nią zgody. Nasz gość przypomina, że 30 dni dla Senatu na odniesienie się do ustawy było przeznaczone dla dyskusji nad ustawą. Tymczasem większość senacka po przetrzymaniu ustawy w komisjach nie była zainteresowana dyskusją nad nią.

Krótko mówiąc, PO nie chciała pomóc zorganizować wybory w konstytucyjnym terminie. Na postępowanie senatorów należy spoglądać krytycznie.

Odrzucenie ustawy przebiegało zaś pośpiesznie, gdyż konsekwencje przekroczenia terminu byłyby niekorzystne z punktu widzenia senatorów mających większość. Ślusarz krytykuje Jarosława Gowina za brak zdrowego rozsądku. Przywołuje postać Andrzeja Kmicica z „Potopu”, który dał się oszukać przemowie Janusza Radziwiłła. Podkreśla, że przesunięcie wyborów przez wprowadzenie stanu nadzwyczajnego wcale nie jest taką prostą sprawą.

Nie ma okresu przejściowego dla ogłoszenia stanu nadzwyczajnego w czasie trwającej kampanii wyborczej.

Nasz gość ma nadzieję, iż wybory prezydenckie odbędą się w maju. Zaznacza, że skutkiem wprowadzenia stanu nadzwyczajnego byłaby konieczność wypłacania ogromnych odszkodowań przez państwo polskie dla firm.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Karczewski: Musimy racjonalnie podchodzić do walki z wirusem. Nie możemy zostać bankrutem stojąc wobec groźby kryzysu

„Nowe obostrzenia mogą dotyczyć sklepów” – sugeruje Stanisław Karczewski. Inne mogą dotyczyć wychodzenia z domu na spacery. Wicemarszałek Senatu o poprawkach Senatu do tarczy antykryzysowej.


Wczoraj odbyło się posiedzenie Senatu, dot. wprowadzenia tarczy antykryzysowej, na którym usunięto zmiany w kodeksie wyborczym. Wprowadzone przez opozycję poprawki komentował wicemarszałek Karczewski (PiS) w wywiadzie z Magdaleną Uchaniuk-Gadowską:

Zostały wprowadzone poprawki irracjonalne, chociażby to, żeby wszystkim pracownikom wykonywać testy. Ja oczywiście jestem za tym, żeby wykonywać jak największą ilość testów, ale tylko osobom które tego rzeczywiście potrzebują, które mają do tego wskazania, bardzo ściśle określone przez Głównego Inspektora Sanitarnego oraz przez pana ministra Łukasza Szumowskiego, w sposób niezwykle kompetentny i jednoznaczny.

Według Stanisława Karczewskiego, cotygodniowe testowanie pracowników służby zdrowia, aptekarzy i pracowników handlowych na obecność koronawirusa byłoby niemożliwe, wydłużyłoby bowiem czas oczekiwania na wyniki badań:

To jest około miliona osób [do przetestowania]. Sejm nie może się do tego przychylić, przecież musimy racjonalnie podchodzić do walki z koronawirusem. Nie możemy prowadzić rozwiązań, które nadwyrężają budżet.

Wprowadzenie takiego zapisu spowodowałoby po prostu zatkanie tej ważnej czynności jaką jest wykonywanie testów, ale u osób które u których to jest istotne, które muszą wiedzieć o pacjencie. Jeśli pacjenta wyślemy do złego szpitala, to rozwlekamy chorobę, musimy więc bardzo racjonalnie podchodzić, tak jak minister Szumowski.

Na pytanie, czy wprowadzony zostanie zasiłek opiekuńczy dla rodziców dzieci do lat 12., zgodnie z propozycją wicemarszałek Gabrieli Morawskiej-Staneckiej (Lewica), Karczewski odpowiedział przecząco, powołując się na dbałość o finanse państwa. Z kolei fakt, że PiS jeszcze niedawno było przeciw głosowaniu korespondencyjnemu, dziś zaś je popiera, komentował następująco:

Owszem, byliśmy przeciwni, ale w Senacie zmieniliśmy to i wprowadziliśmy możliwość głosowania dla niepełnosprawnych. Ale teraz mamy zupełnie inną sytuację, w której osoby w wieku senioralnym, który predysponuje do ciężkiego przechodzenia choroby [są zagrożone].

Senator wyraził też żal, że posiedzenie Senatu nie odbywało się w trybie zdalnym.

To było ponad 50 osób w niewielkim pomieszczeniu. Warto przypomnieć, że przecież ministerstwo zaleciło, aby na mszach świętych było 5 osób. Więc ja też porównuję to do Świątyni Opatrzności Bożej, w której może być pięć osób, a na niewielkiej sali [w Senacie] było ponad 50.

Na uwagę, że wielu księży również nie rozumie, dlaczego w sklepach może być więcej osób, niż w kościołach, odpowiedział:

Ja sam jestem człowiekiem Kościoła i akceptuję to rozwiązanie. Nabożeństwo trwa około godziny, więc kontakt bliski trwa dłużej, niż w sklepie, jest bardziej niebezpieczny. Ludzie w sklepie się przemieszczają.

Tu wicemarszałek skierował uwagę na możliwe nowe obostrzenia, które już dziś zostaną w Polsce wprowadzone:

Pani redaktor intuicyjnie dotknęła spraw sklepów, coś mi się wydaje, że to może tego dotyczyć. Tu jakieś pewne ograniczenia powinny być wprowadzone, nie mam pewności, ale wydaje mi się, że tego będą dotyczyły [ograniczenia]. Drugim obostrzeniem – to, z czym mieliśmy do czynienia w ten weekend; te spacery, jazdy rowerem są nonszalanckie i nieprzemyślane i wyglądają drwiąco w stosunku do osób, które siedzą w tych domach.

Wracając do przepisów tarczy antykryzysowej, zdziwienie wywołały również nowe przepisy o Radzie Dialogu Społecznego, według których premier w okresie zagrożenia epidemicznego będzie mógł odwołać członka, o ile ten współpracował ze służbami PRL.

Ja nie wprowadzałem tych zmian, Pani redaktor – odżegnywał się marszałek Karczewski –  To już jest naprawdę pytanie do posłów. Ja akurat tą poprawką się nie zajmowałem, nie poddawałem głębszej analizie. Wiem, że Piotr Duda nie jest zadowolony z tego rozwiązania.

Zwrócił uwagę, że zdania na ten temat były podzielone wewnątrz obozu władzy; przyznał jednak, że sam głosował przeciw usunięciu tej zmiany.

Takie było nasze koleżeńskie ustalenie w Senacie  – powiedział.

Stanisław Karczewski negatywnie wyraził się o działaniach niektórych samorządowców, zdążających według niego do zablokowania wyborów prezydenckich.

Widać, że jest taka chęć, ale wszyscy powinniśmy przestrzegać prawa – stwierdził.

Zauważył też, że jeśli będą ku temu przesłanki za 2-3 tygodnie, wybory mogą zostać odwołane. Na razie jednak takowych brak:

Reasumując, sytuacja jest bardzo dynamiczna, ale musimy dbać o to, żeby Państwo funkcjonowało i trwało – konkludował wicemarszałek Karczewski.

Dziś odbędzie się posiedzenie Sejmu, na którym rozpatrzone zostaną senackie poprawki. Również dzisiaj premier ma ogłosić nowe obostrzenia w ramach walki z koronawirusem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Redakcja

Piotr Kaleta (PiS): Sprawę aborcji wkrótce uregulujemy [VIDEO]

Jak będzie wyglądać nowa kadencja parlamentu? A także, jak PiS ma zamiar rozwiązać problem związków partnerskich i ochrony życia?

Piotr Kaleta mówi o rozpoczynającej się dzisiaj nowej kadencji Sejmu i Senatu. Poseł PiS ma nadzieję, że „kontynuacja dobrej zmiany będzie […] trwale ugruntowana w parlamencie”. Polityk wiąże z pojawieniem się w Sejmie Lewicy i Konfederacji nadzieje na lepszą, bardziej konstruktywną opozycję, niż ta, która funkcjonuje w parlamencie od poprzedniej kadencji. Poseł-elekt mówi o wczorajszych obchodach Święta Niepodległości w Kaliszu, w których uczestniczył.

Piotr Kaleta odnosi się do niejasnej sytuacji w Senacie; zapowiada, że Zjednoczona Prawica będzie stosować w izby wyższej „tymczasowe rozwiązania”. Poseł pozytywnie wypowiada się o Stanisławie Karczewskim w kontekście jego kandydatury na marszałka Senatu. Pytany o zmiany w strukturze Rady Ministrów, nowo wybrany parlamentarzysta deklaruje pełne zaufanie do premiera Mateusza Morawieckiego i jego koncepcji. Zwraca uwagę na konieczność przywrócenia nadzoru właścicielskiego spółek Skarbu Państwa, m.in. w obliczu zbliżającej się fuzji Lotosu i Orlenu. Poseł jest przekonany, że wicepremier Jacek Sasin jest odpowiednim kandydatem na szefa nowego-starego resortu.

Rząd musi działać sprawnie

Pytany o nieobecność polityków PiS na Marszu Niepodległości, Piotr Kaleta wskazuje, że każdy może mieć swoje własne sposoby na świętowanie 11 listopada. Poseł mówi, że należy dążyć do powtórzenia sytuacji z roku ubiegłego, kiedy odbył się wspólny pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy.

Piotr Kaleta ostro krytykuje nazywanie działaczy Konfederacji „faszystami”, niezależnie od własnego dystansu do działań tej formacji. Poseł apeluje o zmianę języka debaty publicznej.

Poseł Kaleta, pytany o kwestie roszczeń żydowskich, stwierdza, że  ten temat nie będzie przynosił zagrożenia dla Polski,  tak długo, jak przy władzy pozostaje Zjednoczona Prawica.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości pytany o kwestię ochrony życia mówi o konieczności działań konstruktywnych, bez emocji, a zarazem szybkich.

Zdajemy sobie sprawę, że w tej kadencji przed tym tematem nie uciekniemy

Piotr Kaleta komentuje również wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza o  konieczności postawienia prezydenta Andrzeja Dudy. Wskazuje, że prezes PSL chce mocno zaistnieć medialnie jako kandydat na prezydenta. Punktuje chwiejność poglądów szefa ludowców. Polityk partii rządzącej wyklucza referendum ws. związków partnerskich.

Na koniec, Piotr Kaleta deklaruje chęć kontynuowania uczestnictwa w pracach sejmowej komisji obrony narodowej.

 

 

A.W.K

 

Skurkiewicz: Formacja, która wygrała wybory, wskaże marszałka Senatu.

Wiceminister obrony narodowej komentuje powyborczą sytuację w polskiej polityce

 

Wojciech Skurkiewicz odnosi się do medialnych spekulacji na temat wyboru marszałka izby wyższej:

Jestem przekonany, że uda nam się zapewnić taką większość, by Stanisław Karczewski został wybrany na marszałka Senatu.

Senator – elekt zwraca uwagę na podziały wśród opozycji. Skurkiewicz komentuje również  medialne doniesienia o rozliczeniach w PiS w związku z nie do końca udanymi wyborami do senatu.

W niektórych okręgach zdarzały się błędy. (…)  Gdzieniegdzie posłowie konkurowali z  senatorami

mówi Skurkiewicz, chwaląc jednocześnie kampanijną współpracę z kandydatami na posłów w  okręgu, z którego sam startował.

Wiceminister ma nadzieję, że izba wyższa nie będzie  blokować procesu legislacyjnego.

Minister Błaszczak zrobił wiele dobrego dla polskiego wojska.

zapewnia pytany o obsadę swojego resortu w ramach nowego rządu Skurkiewicz.

Senator – elekt studzi emocje związane z rozmowami liderów Zjednoczonej Prawicy.

Początek kadencji to czas negocjacji, rozmów koalicyjnych, to nic osobliwego.  Każdy z partnerów szuka swojej pozycji.

Pytany o swoją ministerialną przyszłość, Skurkiewicz mówi, aby poczekać do 12 listopada.

Trzeba być gotowym na każdą ewentualność.

 

A.W.K

Koc: Senat zawsze był izbą refleksji. Mam nadzieję, że ważnych sprawach będziemy mogli dojść do kompromisu.

Maria Koc o składzie Senatu X kandencji, kandydatach na jego marszałka i tym jak będzie on funkcjonował.

Za tydzień w piątek nowi senatorowie odbiorą zaświadczenie o wyborze na senatorów X kadencji.

Maria Koc o sytuacji w Senacie, który dzisiaj odbywa ostatnie posiedzenie IX kadencji. Wbrew plotkom Marian Banaś nie zrezygnował ze swojego stanowiska, by PiS mógł wybrać nowego prezesa NIK przy starym składzie parlamentu.

Wiemy, że pan Marian Banaś jest prezesem NIK-u.  został mu przedstawiony. Ma siedem dni do ustosunkowania się do tego raportu, więc poczekajmy spokojnie te kilka dni.

Wicemarszałek Senatu podkreśla, że PiS wygrał wybory do senatu, zdobywając 48 mandatów, podczas gdy Koalicja Obywatelska zdobyła ich 45. Stwierdza, że jest pole do rozmów.

Koc wskazuje na brak porozumienia wśród opozycji, gdzie Grzegorz Schetyna „bez rozmów Bogdana Borusewicza zarekomendował na marszałka senatu X kadencji”, po czym swojego kandydata zgłosiło także PSL. Kandydatem PiS na marszałka wyższej izby parlamentu jest Stanisław Karczewski, który zdaniem senator zapewni dobrą pracę Senatu i realizację programu PiS.

Mam nadzieję, że ważnych sprawach będziemy mogli dojść do kompromisu.

Koc przyznaje, że w przypadku kohabitacji wydłuży się ścieżka legislacyjna, co może być problemem w przypadku ustaw, które będą musiały być przyjęte szybko. Ma jednak nadzieję, że uda się zachować bardziej merytoryczny charakter Senatu, który wbrew zapowiedziom Donalda Tuska nie zostanie wykorzystany jako odskocznia do prezydenckiej kampanii wyborczej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.