Dr Wdzięczak: Rosja spełnia warunki bankructwa technicznego, ale jej społeczeństwo jest odporne na problemy ekonomiczne

ilustracja: geralt/pixabay.com

Ekonomista i historyk gospodarczy wskazuje, że Federacja Rosyjska utrzymuje jeszcze poprawną sytuację ekonomiczną. Podkreśla jednak, że państwo to nie ma dobrze rozbudowanej gospodarki.

Zapraszamy do wysłuchania całego wywiadu!

Zbigniew Kuźmiuk: nie może być tak, że tylko część krajów Unii prowadzi stanowczą politykę wobec Rosji i na tym traci

Europoseł PiS wyjaśnia co wpływa na przedłużający się proces zatwierdzenia szóstego pakietu sankcji przeciw Rosji. Porusza również temat Krajowego Planu Odbudowy.

Zbigniew Kuźmiuk mówi o problemach związanych z wprowadzeniem szóstego pakietu sankcji przeciw Rosji. Część krajów chce w jak najmniejszym stopniu ograniczać import rosyjskich surowców energetycznych. Są one bowiem tańsze, niż te dostępne na innych rynkach. Państwa wciąż kupujące moskiewski gaz i ropę stają się bardziej konkurencyjne, co europoseł PiS uważa za niesprawiedliwość.

Możliwe, że niedługo trzeba będzie forsować pomysł dodatkowego opodatkowania państw, które nie popierają sankcji. Nie może być bowiem tak, że tylko część krajów prowadzi stanowczą politykę wobec Rosji i na tym traci.

Czytaj także: 

Paweł Bobołowicz: w książkach Aleksandra Dugina znajduje się korzeń tego, co się dzieje teraz z Federacją Rosyjską

Jednym z państw krzywo patrzących na całkowity zakaz importu ropy i gazu są Węgry. Z tego powodu rodzi się pytanie o sens dalszej współpracy polsko – węgierskiej na forum europejskim. Zbigniew Kuźmiuk uważa jednak, że z państwem rządzonym przez Fidesz więcej nas łączy, aniżeli dzieli.

Z Węgrami zgadzamy się w fundamentalnych sprawach. Chcemy blokować centralizację Unii Europejskiej i bronić rodziny przed lewicowymi ideologiami.

Gość Radia Wnet porusza również temat KPO. Komisja Europejska przedstawiła Polsce warunki dotyczące wymiaru sprawiedliwości, które musimy spełnić, aby otrzymać środki z Planu Odbudowy. Chodzi m.in o likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz o wprowadzenie nowego systemu weryfikacji niezawisłości sędziów.

Te zmiany zostały już zawarte w ustawie, która teraz będzie procedowana przez senat. Po zakończeniu procesu legislacyjnego pieniądze z KPO popłyną do Polski. Powinniśmy się spodziewać ich najwcześniej we wrześniu.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

K.B.

Dr Maciej Milczanowski: jeżeli Putin upadnie, możliwy będzie przewrót w Mińsku. Białoruś zasługuje na taką szansę

Ekspert ds. bezpieczeństwa o tym, jak agresja rosyjska na Ukrainę może wpłynąć na sytuację Białorusi, oraz o konieczności dalszego zaostrzania antyrosyjskich sankcji.

Dr Maciej Milczanowski wskazuje, że dopiero wojna mogła zweryfikować mit o sile armii rosyjskiej.

To jak nieprawdziwe okazały się wszelkie szacunki, jest jednak szokujące. Rosja oszukała wszystkich. Teraz nie da się już niczego zamaskować.

Ekspert ocenia, że stanowiska Rosji i Ukrainy powoli się zbliżają. Zastanawia się jednak, czy negocjacje toczą się realnie, czy też nie mamy do czynienia z kolejnym blefem Kremla.

Jeżeli jesteśmy światem cywilizowanym, to musimy wprowadzić maksymalne sankcje, bez względu na własne straty. Tylko tak możemy zakończyć wojnę.

Rozmówca Anny Nartowskiej komentuje ponadto wystąpienie prezydenta USA Joe Bidena w Warszawie. Ocenia ją pozytywnie. Jak wskazuje, nie należało oczekiwać z jego strony jakichś cudownych pomysłów.

Osłabienie wypowiedzi nt. Putina było fatalne. Dobrze, że wbrew Blinkenowi Biden się z tych słów nie wycofał.

Gość „Kuriera w samo południe” odnosi się ponadto do kwestii Białorusi. Nie sądzi, by obecnie był możliwy przewrót w Mińsku. Mogłoby do niego dojść po ewentualnym upadku Putina.

Naród białoruski zasługuje na taką szansę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Myślałem, że prezydent Rosji nie aspiruje do roli zbrodniarza wojennego / Krzysztof Skowroński, „Kurier WNET” nr 93

Świat zachodni się budzi i wprowadza prawie wszystkie możliwe sankcje. Jednak postawa Zachodu nie przesądzi o klęsce Putina. Przesądzi o niej postawa prezydenta Zełenskiego i narodu ukraińskiego.

Krzysztof Skowroński

Miesiąc temu napisałem, że Putin przegrał, że jego strategia dyplomatyczno-militarna poniosła klęskę, bo nie wierzyłem w to, że na serio rozważa wojskową interwencję na Ukrainie na pełną skalę. Myślałem, że prezydent Rosji nie aspiruje do roli zbrodniarza wojennego i do określeń, które coraz częściej padają, a porównujących go do największych ludobójców. Pomyliłem się.

Okazało się, że władca Kremla nie zna granic i postanowił zapisać się w historii obok Dżyngis-chana i Adolfa Hitlera.

Mam nadzieję, że nie pomyliłem się co do jednego: że Putin przegrał. Wprawdzie jego klęska jest, a w może przyszłości będzie okupiona jeszcze większym cierpieniem: giną cywile, giną żołnierze, rozwalane są miasta i infrastruktura Ukrainy, ale już widać, że świat zachodni się budzi, wprowadza prawie wszystkie możliwe sankcje, a Rosjanie są wykluczani z kolejnych dziedzin życia. Jednak postawa Zachodu nie przesądzi o klęsce Putina. Przesądzi o niej postawa prezydenta Zełenskiego i narodu ukraińskiego.

Piszę te słowa trzeciego dnia inwazji rosyjskiej na Ukrainę, w trakcie prowadzenia programu specjalnego w Radiu Wnet, poświęconego wojnie na Ukrainie. Przed chwilą rozmawiałem z młodym Ukraińcem, mieszkańcem Kijowa, który stał w długiej, kilkusetosobowej kolejce nie po chleb albo mleko, a po karabin. Z oficjalnych informacji wynika, że w samym Kijowie rozdano 25 000 karabinów i rzeczywiście Ukraińcy postanowili bić się o każdy metr kwadratowy swojej ziemi. Ich determinację potwierdzają wszystkie rozmowy, jakie przeprowadziłem, a były ich dziesiątki. W każdej z nich przejawiała się chęć obrony własnego kraju i nienawiść do Putina i do Rosjan. To jest prawdziwy przejaw klęski Putina.

Ukraińcy naprawdę i ostatecznie odwrócili się od Rosji. I nawet jeśli armia rosyjska zdobędzie Kijów (w co nie wierzę), podbije Ukrainę i wprowadzi własny, marionetkowy rząd, to będzie to władza wyłącznie okupacyjna, a na terenach okupowanych będzie trwała partyzancka walka zbrojna.

Wierzę w to, że Ukraina zwycięży. A jeśli nie, to Rosja i tak zapłaci olbrzymią cenę za decyzje Putina.

Pomyliłem się nie tylko w ocenie Władimira Putina, ale również w ocenie prezydenta Ukrainy, Wołodymira Zełenskiego.

Okazało się, że komediowy aktor, który został prezydentem Ukrainy „dla hecy”, stał się prawdziwym, charyzmatycznym przywódcą swojego narodu.

Także i my możemy być usatysfakcjonowani bezkompromisową postawą władz Polski, które od samego początku widziały rosyjskie zagrożenie i domagały się wprowadzenia głębokich sankcji przeciw Rosji, a w momencie konfliktu okazały największą solidarność Polski z Ukrainą, potwierdzoną postawą większości społeczeństwa polskiego, gotowego do przyjęcia setek tysięcy, a może nawet milionów uchodźców z Ukrainy.

Mam świadomość, że wojna na Ukrainie toczy się o naszą wolność, o przyszłość wolnego świata.

Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, znajduje się na s. 1 marcowego „Kuriera WNET” nr 93/2022.

 


  • Marcowy numer „Kuriera WNET” można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl. Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, na s. 1 marcowego „Kuriera WNET” nr 93/2022

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego