Jan Bogatko: wszyscy wybrali sobie Gerharda Schroedera jako tego, na którego można zrzucić swoje grzechy

Featured Video Play Icon

Jan Bogatko / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Korespondent Radia Wnet w Niemczech o problemach byłego kanclerza RFN.

W związku z wojną na Ukrainie wszyscy wybrali sobie Gerharda Schroedera jako tego, któremu można w jakiś sposób dołożyć i swoje grzechy zwalić na niego.

Jan Bogatko zauważa, że Gerhard Schroeder służy obecnie za chłopca do bicia. Choć były kanclerz zapracował na to, to nie jest on jedynym, któremu można zarzucić robienie interesów z Kremlem.

 Manuela Schwesig też jest bardzo prorosyjska. Ona bardzo cieszyła się z projektu Nord Streamu 2 zresztą podobnie jak swego czasu Olaf Scholz.

Czytaj także:

Jan Bogatko: Niemcy mają wielu „misioznawców” – polityków tak zapatrzonych w Rosję, że nic poza nią nie widzą

Nasz korespondent przypomina drogę Schroedera na szczyt. Zauważa, że teraz współpracownik rosyjskich koncernów został objęty sankcjami. Grozi mu konfiskata majątku. Nie pracował zaś w Gazpromie, czy Rosniefcie dla idei.

A.P.

Bielewicz: Putin straci władze w II poł. roku. Rosyjscy oligarchowie są niezadowoleni z jego agresywnej polityki

Jerzy Bielewicz o tym, jak epidemia koronawirusa odbije się na światowej gospodarce, czemu musimy przejąć produkcję chińską, dlaczego wyjście Rosji z OPEC+ to błąd i co oznaczają niskie ceny ropy.

Najbardziej uprzemysłowiony region Włoch zamarł. Mamy ujemny szok popytowy i podażowy. […]  Przerywane są łańcuchy dostaw.

Jerzy Bielewicz przybliża gospodarcze skutki epidemii Covid-19.  Eksport z Chin zmalał 17% w styczniu, jeśli statystki nie pokażą głębokiego kurczenia się PKB Chin w pierwszym kwartale tego roku, tzn., że są niewiarygodne. W związku z tym nasz region nie tylko może, ale wręcz musi dla dobra Europy przejąć część chińskiej produkcji.

Trzeba zastąpić tą produkcję, by europejska gospodarka wyszła niezraniona.

Ekonomista zauważa, że „Polska jest w korzystniejszej sytuacji niż inne kraje”, gdyż występują u nas tylko „pojedyncze przypadki zawleczone”, a „nie mamy ognisk koronawirusa”. Dodaje, że wirus „nie lubi wysokiej temperatury”, więc „kiedy przyjdą wysokie temperatury osłabnie nasilenie tej choroby”. Wtedy zaś odbije gospodarka.

Rosnieft ogłosił, że wychodzi z porozumienia z OPEC.

Tymczasem Rosja wychodzi z OPEC+, które nakładało na nią ograniczenia w wydobyciu ropy. Od 1 kwietnia Rosnieft ma zacząć wydobywać ten surowiec bez ograniczeń. Zdaniem Bielewicza jest to ogromny błąd, gdyż obecnie rubel zbliża się do 75 dolarów. Słaby rubel oznacza inflację i odpływ waluty z Rosji. Jednocześnie cena ropy za baryłkę jest w Rosji niższa niż zostało to przewidziane w budżecie. Tego ostatniego więc może nie udać się dopiąć.

Socjalne wydatki obiecane przez Putina można postawić pod znakiem zapytania.

Dziennikarz stwierdza, że nadwyżki jakie posiada Rosja zostaną szybko przejedzone. Problemy gospodarcze Rosji mogą mieć znaczne skutki polityczne.

Uznałem, że Putin straci władzę w drugiej połowie roku.

Jak mówi, rosyjscy oligarchowie są niezadowoleni z agresywnej polityki prowadzonej przez Władimira Putina, która kosztuje więcej Rosję niż benefity, o których mówi prezydent.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.