Jankowski: Jeszcze nie wiadomo, czy Jarosław Kaczyński będzie wicepremierem

Dziennikarz Radia WNET omawia informacje, jakie zdobył na temat składu rządu Zjednoczonej Prawicy po rekonstrukcji.

Łukasz Jankowski przedstawia doniesienia dotyczące nowego kształtu rządu.

Wczoraj wydawało się pewne, że Jarosław Kaczyński zostanie wicepremierem. W tej sprawie nie ma jednak ostatecznej decyzji. Prezes PiS jest namawiany do wejścia do Rady Ministrów.

Pewny jest za to powrót Jarosława Gowina na fotel wicepremiera i objęcie przez niego Ministerstwa Rozwoju, które uzyska dużo nowych kompetencji.

Resort rozwoju zyska kontrolę m.in. nad Agencją Rozwoju Przemysłu.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ma nadal funkcjonować pod kierownictwem Marleny Maląg.

Mówi się, że pani minister ma jeden niezaprzeczalny atut – jest kobietą.

Wydaje się również, że Dariusz Piontkowski nadal będzie na stanowisku szefa Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Panuje przekonanie, że zadania resortu edukacji zostaną poszerzone

Dziennikarz Radia WNET informuje, że rząd Zjednoczonej Prawicy prawdopodobnie będzie miał prawdopodobnie czterech wicepremierów. Minister kultury i wicepremier Piotr Gliński będzie miał zasadniczo takie same kompetencje jak do tej pory, wbrew wcześniejszym doniesieniom o utworzeniu superministerstwa zajmującego się dodatkowo edukacją i szkolnictwem wyższym.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Prof. Włodzimierz Bernacki: Wejście Jarosława Kaczyńskiego do rządu przywróci właściwe proporcje w Zjednoczonej Prawicy

Senator PiS mówi, że rekosntrukcja rządu wzmocni pozycję premiera Morawieckiego i usprawni proces decyzyjny. Wskazuje na konieczność kontynuowania reform, zwłaszcza w wymiarze sprawiedliwości,

Profesor Włodzimierz Bernacki komentuje porozumienie liderów Zjednoczonej Prawicy, na mocy którego do rządu wejdzie Jarosław Kaczyński:

To przywrócenie właściwych proporcji między koalicjantami w Radzie Ministrów.

Senator PiS przewiduje, że autorytet i doświadczenie polityczne prezesa PiS przyczyni się do umocnienia rządu.

Mówimy o polityku, który ma niesamowitą wiedzę i intuicję. Stanie się spoiwem między resortami siłowymi, których rola we współczesnym świecie rośnie.

Gość „Popołudnia WNET” dodaje, że cała operacja ma na celu umocnienie pozycji premiera Mateusza Morawieckiego.

Nie ma mowy o żadnym podważaniu roli szefa rządu.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego porusza również temat reformy wymiaru sprawiedliwości. Ocenia, że proces ten ostatnio toczy się zbyt wolno.

Jeżeli spojrzymy na funkcjonowania sądów i prokuratury, to widzimy, że musi nastąpić dalszy ciąg zmian. Musimy mieć przekonanie, że wszyscy którzy naruszają porządek prawny, będą pociągani do odpowiedzialności.

Gość „Popołudnia WNET” mówi o rekonstrukcji rządu. Zapowiada koniec „Polski resortowej”; połączenie ministerstw : edukacji i szkolnictwa wyższego oraz środowiska i klimatu.

Chcemy zapewnić większą sprawność działań administracyjno-politycznych

Profesor Bernacki omawia też sytuację szkolnictwa wyższego w Polsce. Jako jeden z poważniejszych problemów wskazuje syndrom „punktozy”. Ubolewa nad dyskryminacją naukowców o światopoglądzie konserwatywnym.

Sytuacja, w której profesorowie związani z prawicą mają za jej rządów największe problemy z pracodawcami, jest absurdalna.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Strzeżek: Konflikt wokół ustawy futerkowej dotyczy detali. Gdybyśmy się nie różnili, bylibyśmy jedną partią

Zarówno politycy PiS, jak i Solidarnej Polski wiedzą, jak wielką wartością jest Zjednoczona Prawica – zapewnia polityk Porozumienia Jan Strzeżek.

Jan Strzeżek ocenia, że szanse na utrzymanie Koalicji Zjednoczonej Prawicy są bardzo duże:

Zarówno politycy PiS, jak i Solidarnej Polski wiedzą, jak wielką wartością jest Zjednoczona Prawica.

Jak dodaje polityk:

Gdybyśmy nie różnili się w pewnych kwestiach, tworzylibyśmy jedną partię, a nie trzy różne.

Zdaniem rozmówcy Magdaleny Uchaniuk rozbieżność zdań w kwestii ustawy o ochronie zwierząt dotyczy detali, które można uzgodnić w Senacie. Gość „Poranka WNET” wyraża nadzieję, że rozmowy o składzie Rady Ministrów zakończą się szybko:

Rekonstrukcję należy robić, a nie o niej mówić.

Gość „Poranka WNET” mówi, że nie wyobraża sobie funkcjonowania rządu mniejszościowego. Omawia również zawirowania wokół przepisów o odpowiedzialności polityków w czasie epidemii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Sobolewski: Hodowla norek na futra jest prowadzona w dużej części w warunkach urągających jakimkolwiek standardom

Czemu należy zakazać hodowli zwierząt na futra i jakie będą tego konsekwencje? Krzysztof Sobolewski o rekonstrukcji rządu, która nastąpi jesienią bieżącego roku i o „piątce dla zwierząt”.

Krzysztof Sobolewski komentuje kwestie rekonstrukcji rządu. Podkreśla, ze wszystkie szczegóły dotyczące nowej umowy koalicyjnej przedstawi premier Mateusz Morawiecki. Najbardziej aktualnym terminem rekonstrukcji jest przełom września i października. Mimo problemów zostanie on dotrzymany. Cześć tematów jest już teoretycznie zamkniętych.

Rozmowy trwają, a jeżeli trwają tzn., że zmierzają w dobrym kierunku.

Deputowany Prawa i Sprawiedliwości komentuje wyrok Najwyższego Sądu Administracyjnego, który orzekł, że szef rządu nie miał prawa nakazać druk kart wyborczych przed wejściem właściwej ustawy. Stwierdza, że należy poczekać na jego uzasadnienie.

Sobolewski popiera projekt tzw. piątki dla zwierząt, ponieważ ma nadzieję, że dzięki niej zostanie zdławione cierpienie zwierząt futerkowych:

Hodowla norek na futra jest prowadzona w dużej części w warunkach urągających jakimkolwiek standardom. […] Trzeba w końcu z tym skończyć!

Odnosząc się do zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach stwierdza, że jak dziecko będzie chciało zobaczyć lwa, to będzie miało taką możliwość w zoo. Podkreśla, że zamknięcie branży futrzarskiej nie wpłynie negatywnie na budżet państwa. Albowiem ma ona minimalny wpływ na budżet.

Główne przyczyny żeby tą ustawę uchwalić są względy humanitarne.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jarosław Gowin dla Radia WNET o swoim powrocie do rządu: Nie ma jeszcze decyzji co do składu personalnego Rady Ministrów

Dzisiaj w rozmowie z Radiem WNET prezes Porozumienia zdementował informację, jakoby była już podjęta decyzja o jego wejściu do rządu i objęciu fotela ministra rozwoju.

 

Jak podało radio RMF FM w ramach rozmów koalicyjnych doszło do ustaleń, że z ramienia porozumienia do rządu na funkcję wicepremiera wróci Jarosław Gowin obejmując resort rozwoju, tym samym z rządu pożegna się Jadwiga Emilewicz.

Według informacji Radia WNET ostateczna decyzja ciągle nie zapadła, a elementem do uzgodnienia pozostaje szerokość kompetencji ministerstwa rozwoju po rekonstrukcji, m.in. o działy odpowiadające za środki unijne oraz nadzór nad rządowymi agencjami z zakresu gospodarki, Bankiem Gospodarstwa Krajowego oraz Polskim Funduszem Rozwoju.

Od ustaleń dziennikarzy odcina się sam Jarosław Gowin mówiąc, że:

Nie ma żadnych ustaleń personalnych. O tym kto będzie reprezentował Porozumienie w rządzie będą decydowały władze partii.

Jednocześnie prezes Porozumienia podkreślił, że jego formacja popiera postulat zmniejszenia liczby resortów:

To z cała pewnością zapewni większą sprawność funkcjonowania państwa. Chcielibyśmy tylko żeby te negocjacje zakończyły się jak najszybciej, dlatego że przedłużanie stanu niepewności niekoniecznie dobrze wpływa na funkcjonowanie instytucji państwa – podkreślił Jarosław Gowin.

Jarosław Gowin mówił także o jednym z postulatów programowych, który jest podnoszony przez jego formację w ramach rozmów koalicyjnych:

Estoński CIT czyli zawieszenie podbierania podatku tak długo jak  firma inwestycje te środki, rozszerzyć przez 3 lata na wszystkie firmy. Oczywiście zdajemy siebie sprawę, że jest to uszczerbek dla budżetu państwa, ale jesteśmy przekonani, że bardzo szybko zostanie to z naddatkiem zrównoważone dzięki rozwojowi gospodarczemu.

ŁAJ

Mularczyk: Raport nt. strat wojennych został ukończony i jest tłumaczony na język niemiecki i angielski

Arkadiusz Mularczyk chce zmniejszenia liczby ministerstw i wiceministrów, zapewnia o ukończeniu raportu nt. strat wojennych i obecnych pracach translatorskich


Poseł PiS, Arkadiusz Mularczyk uważa, że proces ucierania się porozumienia w kwestii rekonstrukcji rządu, powinien uwzględniać dominującą pozycję Prawa i Sprawiedliwości i doprowadzić do zmniejszenia liczby ministerstw w celu poprawy efektywności działania rządu.

Jestem zwolennikiem takiej rekonstrukcji, by nie mnożyć niepotrzebnych bytów i redukować liczbę wiceministrów, tak aby każdy minister zarządzał w sposób sprawny i efektowny swoim resortem […] Wyzwań jest dużo, dlatego potrzebny jest sprawny organizm.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy weszliśmy już w fazę kryzysu, czy jest ona dopiero przed nami. Dodaje, że zawsze na kryzysie jedne branże tracą, a inne zyskują.

Odnosząc się do raportu nt. odszkodowań wojennych za straty poniesione przez Polskę w czasie II wojny światowej, poseł Mularczyk zwraca uwagę, że udało się go zakończyć w ciągu 2-óch lat. Obecnie raport jest tłumaczony na język niemiecki i angielski.

W części materialnej raport jest skończony. Dzisiaj finalizujemy prace translatorskie mając świadomość odpowiedzialności za każde słowo […] Oceniam, że gdy to zostanie zakończone, to od decyzji politycznej będzie zależało, kiedy ten raport zostanie upubliczniony.

Gość Poranka Wnet podkreśla, że wspomniany raport postawi historię Polski i państwo niemieckie w zupełnie innym świetle. Berlin posiada istotne długi wobec Polski i powinien zadośćuczynić za straty, jakie wyrządził narodowi polskiemu. Kompendium raportu zawierające syntezę wielu tysięcy kart dokumentów ma liczyć 400 stron.

Dzisiaj przypomnienie państwu niemieckiemu, że ma takie deficyty w zakresie zadośćuczynienia wobec państwa polskiego z tytułu II wojny światowej, postawi to państwo w bardzo dziwnym i złym kontekście.  […] Polska i Hiszpania miały przed wojną podobne PKB. Dziś Hiszpania plasuje się wokół 11. miejsca na świecie, a Polska pod koniec drugiej dziesiątki, więc widzimy jakie konsekwencje przyniosła II wojna światowa.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Karnowski: Trzy domy mediowe dzielą wszystkie pieniądze reklamowe na rynku w Polsce i nakładają filtr ideologiczny

Michał Karnowski przestrzega przed radykalną rekonstrukcją obozu rządowego, zwraca uwagę na konieczność wsparcia mediów „myślących po polsku” i przyjrzeniu się rynkowi reklamy w Polsce.

Dziennikarz tygodnika „Sieci”, Michał Karnowski przestrzega przed próbami radykalnego przemodelowania koalicji Zjednoczonej Prawicy, aby nie utracić obiecujących trzech lat kolejnych rządów. Jego zdaniem rekonstrukcja rządu ma poprawić jego skuteczność i przygotować Polskę na kryzys gospodarczy.

To są trudne sprawy. Często zdarza się, że z ambitnych pomysłów wychodzi niewiele […] Próba puknięcia z boku nie zawsze powoduje przesunięcia struktury, ale jej rozpad. Mądrzy ludzie to wierzą. Ja też jestem w polityce konserwatystą, gdyż uważam, że należy szanować struktury, które działają. Bardzo trudno jest coś zbudować, a łatwo zburzyć. I to wszystkim dedykuję.

Odnosząc się do prezydentury Andrzeja Dudy, redaktor Karnowski uważa, że będzie w jego drugiej kadencji pobrzmiewał „nowy ton”, ale nie oderwie się politycznie od programu Prawa i Sprawiedliwości.

Nie będzie to zupełnie nowa prezydentura. Myślę, że Andrzej Duda jest politykiem wiernym zasadom i wyborcom.

W kwestii repolonizacji mediów rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego podkreśla, że jest ona konieczna, choć wiele zmieniło się na rynku mediów i być może warto po prostu wesprzeć polskie media, zamiast repolonizować zagraniczne. Zwraca również uwagę, że warto przyjrzeć się rynkowi reklamy w Polsce, który jest silnie zoligopolizowany.

Wzmocnienie Telewizji Publicznej jest częściową repolonizacją zasięgu i rynku […] Radio Wnet, które się rozwija jest dobrym dowodem, że pluralizm w pewnych miejscach się zwiększył […] Nie wiem, czy nie należałoby pójść drogą wzmocnienia tych ośrodków, które uznajemy za bardziej „myślące po polsku”. czy ostatnie lata nie pokazały, że ta ścieżka jest bardziej rozsądna. Warto się zastanowić, czy na rynku reklamy nie mamy do czynienia ze zmowami. Bo sytuacja, w której 3-4 domy mediowe dzielą wszystkie pieniądze reklamowe na rynku i jeszcze zakładają skrajny filtr ideologiczny polegający na tym, że nic, co nie jest tęczowe nie dostanie grosza.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Jarosław Sellin: Samorządowców nie wybieramy po to, aby konfrontowali się z rządem

Wiceminister kultury o alternatywnych, samorządowych obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej, pracach archeologicznych na Westerplatte i rekonstrukcji rządu.

Solidarność była najbardziej fenomenalnym ruchem społecznym w historii ludzkości. Po 10-letniej walce doprowadził do odzyskania wolności przez narody Europy Środkowo-Wschodniej.

Jarosław Sellin mówi o obchodach 40. rocznicy porozumień sierpniowych i 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Gdańsku. Zapowiada, że prezydent Andrzej Duda wyjawi na Westerplatte ważne informacje nt. badań archeologicznych tam prowadzonych.

Wiceminister kultury komentuje postawę prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz wobec nadchodzących rocznic. Ubolewa nad tym, że część samorządowców zbyt mocno angażuje się w politykę krajową. Gość „Popołudnia WNET” negatywnie ocenia organizowanie alternatywnych obchodów przez polityków opozycji.

Nie jest właściwe, że senacka komisja kultury planuje swoje wydarzenie w Europejskim Centrum Solidarności, akurat w trakcie obecności władz państwowych w Gdańsku.

Jarosław Sellin wskazuje, że obchody na Westerplatte powinno organizować Wojsko Polskie, dlatego rząd przekazał mu takie kompetencje.

Wojsko Polskie jesst spadkobiercą tamtych dzielnych żołnierzy.

Poruszony zostaje również temat rekonstrukcji rządu.

Dążymy do skrócenia ścieżek decyzyjnych. Rekonstrukcja ma też na celu znalezienie oszczędności budżetowych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Rzymkowski: Najbardziej potrzebne są podwyżki dla członków rządu. W PO nie ma programu. Panuje tam nihilizm ideowy

Czemu potrzebna była ustawa o podwyżkach dla polityków? Kto stoi za zmianą zdania przez opozycję w tej sprawie? Tomasz Rzymkowski o sporach w Zjednoczonej Prawicy, reformie sądów i kryzysie w PO.

W mojej ocenie najbardziej potrzebne są podwyżki dla członków rządu.

Tomasz Rzymkowski o podwyżkach dla parlamentarzystów i wysokiej rangi polityków. Wskazuje, że szczególnie wiceministrowie i ministrowie, którzy muszą ponosić koszty zamieszkania w Warszawie, mając już mieszkanie w innym mieście, potrzebują podwyżek. poseł PiS zauważa, że to opozycja wyszła z propozycją ponadpartyjnej inicjatywy. Posłowie Platformy Obywatelskiej wycofali się z niej jednak, jak mówi, pod wpływem presji Donalda Tuska. Ten zaś jako przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej nie zarabia mało, na co zwraca uwagę nasz gość. Z tego powodu jego presję na parlamentarzystów ocenia jako tym bardziej upokarzającą dla nich:

Jak trzeba człowieka upodlić żeby zdecydował się głosować przeciw pod wpływem głosu człowieka, który opuścił Polskę głównie po to, żeby zarabiać lepiej jako Przewodniczący Rady Europejskiej.

Rzymkowski komentuje planowaną rekonstrukcję rządu. Odnosi się do konfliktu z Solidarną Polską. Ocenia, że

Jest to tylko przepychanka, by utrzymać status quo przez Solidarną Polskę.

Liczba ministerstw ma bowiem zostać zmniejszona z 21 do 12. Stąd partie koalicyjna mają mieć po jednej tece, a nie po dwa ministerstwa, jak dotąd. SP chciałaby zachować swe ministerstwa. Polityk odpowiada także na pytania o reformę sądownictwa. Według koncepcji spłaszczenia wymiaru sprawiedliwości ma zostać zlikwidowany jeden z trzech rodzajów sądownictwa: sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych. Nie zna szczegółów tego pomysłu.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego ocenia, ze zgoda Platformy na podwyżki i późniejsze wycofanie się z niej jest gorsze niż gdyby konsekwentnie byli za podwyżką. Wskazuje, że ustawa służyłaby finansom PO, gdyż zakładała zwiększenie dotacji budżetowych dla partii, co stanowiło cofnięcie decyzji Donalda Tuska z 2010 r. Wskazuje, że w Platformie istnieje problem braku przywództwa:

Przede wszystkim nie ma tam programu […] Panuje tam nihilizm ideowy. Trudno zdefiniować dziś Platformę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Ardanowski: Do polskiego rolnictwa trafi 32 mld euro. Pandemia pokazała, jak ważne jest bezpieczeństwo żywnościowe

Jan Krzysztof Ardanowski komentuje wystąpienie prezydenta Dudy podczas zaprzysiężenia, wskazuje na rekordowe środki na rolnictwo z unijnych dotacji i podkreśla znaczenie bezpieczeństwa żywnościowego.


Minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski wyraża zadowolenie z orędzia prezydenta Dudy podczas zaprzysiężenia na najwyższy urząd w państwie i wskazuje, że wieś doceniła go za twardą walkę o interesy polskiego rolnictwa.

W orędziu (Andrzej Duda-przyp. red.) powiedział, że wierzy w Pana Boga i szanuje każdego człowieka, ale nie będzie udawał kogoś innego, niż jest w rzeczywistości. To też pokazuje klasę pana Prezydenta, a wieś doceniła go, za to wszystko co przez 5 lat zrobił.

Minister Rolnictwa podkreśla, że w ramach funduszy unijnych do polskiego rolnictwa trafi 32 mld euro, a obecny rząd traktuje rolnictwo jako absolutny priorytet, ponieważ to rolnictwo „zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe i troskę o 94% powierzchni kraju, a praca rolnicza jest służbą na rzecz całego społeczeństwa”.

Rozmówca Jaśminy Nowak zwraca uwagę, że redukcja środków chemicznych dla celów utworzenia proekologicznego rolnictwa przez UE, nie powinna prowadzić do redukcji produkcji żywności w Europie i zastąpienia jej importem zza granicy.

To wszystko są hasła może i ładne, ale nie mogą doprowadzić do spadku produkcji żywności w Europie. Europa, ograniczając produkcję poniżej możliwości samozaopatrzenia, będzie sprowadzała żywność z innych kontynentów, która nie spełnia żadnych norm. To będzie hipokryzja europejska.

Minister Ardanowski wskazuje, że nawet państwa bogate w ropę naftową, w obliczu pandemii COVID-19 znalazły się trudnej sytuacji, co pokazuje, jak ważne jest bezpieczeństwo żywnościowe:

„Niektóre kraje widzą, że choć mają petrodolary i śpią na pieniądzach, to i nic im to nie daje, bo i tak chodzą głodni. To koronawirus pokazał, jak ważne jest własne rolnictwo, a w tych krajach, gdzie rolnictwa nie ma, bo jest pustynia-jak ważne są zapasy strategiczne”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.