Dr Kuźmiuk: Przedstawiciele instytucji UE nie są przygotowani do poważnej rozmowy z Polską

O tym , kto pisał wczorajsze wystąpienia eurodeputowanych, znaczeniu negocjacji budżetowych UE, oraz o tym, że wyrok TSUE ws. polskich ustaw sądowych już zapadł, mówi europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

 

 

Dr Zbigniew Kuźmiuk komentuje wczorajszą debatę w Parlamencie Europejskim, poświęconą rzekomemu łamaniu przez rząd RP praworządności. Trwała ona do późna, a na sali obecni byli głównie posłowie z Polski. Jak ocenia eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości widać było, że wystąpienia posłów z innych państw zostały napisane przez Polaków. Używano w nich takich sformułowań jak „ustawa kagańcowa”. Zdaniem rozmówcy Krzysztofa Skowrońskiego do dyskusji nie przygotowała się również Komisja Europejska, wiceprzewodnicząca Vera Jourova zaprezentowała nierzetelną informację, odczytując z kartki nieprawdziwe fakty.

Przedstawiciele instytucji unijnych nie są gotowi do poważnej rozmowy.

Dr Kuźmiuk prognozuje, że obecna debata nie zakończy się rezolucją europarlamentu. Obawia się jednak, że spowoduje osłabienie pozycji naszego kraju w obliczu finalnych negocjacji nad nowym unijnym budżetem.  Zwraca uwagę, że europosłowie Andrzej Halicki i Radosław Sikorski grozili zablokowaniem środków unijnych dla Polski.

Mam nadzieję, że wyborcy o umiarkowanych poglądach, ludzie środka, już nigdy nie zagłosują na KO.

Podczas debaty „zabłysnął” również Robert Biedroń, który ocenił, że rządy PiS są „gorsze od komuny”.

Gość „Poranka WNET” mówi o tym, jak ważna jest batalia o nowe fundusze z budżetu UE:

Jeżeli budżet będzie mniejszy, stracą wszystkie państwa.

Dr Kuźmiuk przypomina również, że fundusz spójności będzie dla Polski mniejszy, ze względu na jej rosnącą zamożność.

Poruszony zostaje temat dyskusji nad neutralnością klimatyczną, w której potrzebny będzie silny polski głos. Dlatego tak ważna jest obrona naszego stanowiska ws. praworządności.

Jak przypomina dr Kuźmiuk, przeciwko Polsce trwa kilka postępowań przed TSUE, a wyrok ws. sądownictwa nieoficjalnie już zapadł:

Miejmy nadzieję, że sędziowie będą trzymać się obowiązującego porządku prawnego […] Zakładam, że  rząd, w przypadku niekorzystnego wyroku, skieruję sprawę do polskiego Trybunału Konstytucyjnego, a ten nie pozwoli na ingerencję w wewnętrzne sprawy naszego kraju.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Jarosław Sachajko: Chciałbym, żeby moje dzieci nie musiały wyjeżdżać z Polski. Na razie wszystko ku temu zmierza

Polityk Kukiz’15 wystawia krytyczną recenzję rządowi Zjednoczonej Prawicy i prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Przedstawia swoje pomysły na uatrakcyjnienie kampanii przed wyborami prezydenckimi.

 

 

Jarosław Sachajko mówi o konieczności przeprowadzenia debat między kandydatami na prezydenta, żeby zmusić głównych pretendentów do zwiększenia wysiłku kampanijnego:

Potrzebujemy debat w stylu amerykańskich, które są długie i pozwalają kandydatom się wypowiedzieć.

Jak twierdzi parlamentarzysta:

Koalicja Polska to jedyne ugrupowanie, które chce oddać Polskę obywatelom.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego ocenia, że rząd Zjednoczonej Prawicy spełnił 43% swoich obietnic. Nieskuteczność rządów, zdaniem posła Sachajki, wynika z niesprawnego systemu wyborczego. Wylicza on niezrealizowane,  obietnice prezydenta: obniżenie wieku emerytalnego dla rolników, reformę Narodowego Funduszu Zdrowia i nierozwiązany problem tzw. frankowiczów.

Chciałbym, że by w Polsce było normalnie, a moje dzieci za 4 lata stąd nie wyjechały. Na razie wszystko ku temu zmierza.

Gość „Popołudnia WNET” krytykuje rządowy program Pracowniczych Planów Kapitałowych, za jego zbytnie podobieństwo do OFE. Wytyka rządowi nieprzygotowanie na nadchodzącą suszę oraz nieudolną politykę proekologiczną.

Poruszony zostaje również temat międzynarodowych ingerencji w polską legislację. Jarosław Sachajko ocenia, że są one również konsekwencją nieskuteczności polskiej dyplomacji. Uważa, że wdrożenie postulatu ruchu Kukiz’15, by sędziów i prokuratorów wybierać w wyborach powszechnych, zapobiegłoby zaognieniu sporu:

Politycy tylko opowiadają, co by zrobili, bo ordynacja im na to pozwala. Można mówić co się chce, a potem nie spełniać obietnic – tak jak prezydent Andrzej Duda. Dopóki nie zmienimy systemu wyborczego, politycy będą opowiadali swoje bajki.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego wyraża przekonanie, że Polskie Stronnictwo Ludowe zrobi wszystko, by zrealizować postulaty ruchu Kukiz’15:

Nasza dotychczasowa współpraca z ludowcami układa się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że będzie tak nadal.

Poseł Sachajko mówi również o swoich pomysłach na poprawę sytuacji zwierząt. Ocenia, że ich bezdomność jest dla wielu lobby okazją do zarobienia dużych pieniędzy. Postuluje również, by rząd, zamiast planować budowę elektrowni atomowej, skupił się na wykorzystywaniu odnawialnych źródeł energii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Voigt: Przewlekłość pracy sądów zabija polską przedsiębiorczość i innowacyjność

– Ponad 3 lata czeka się w Polsce na prawomocne decyzje w zakresie obrotu gospodarczego. Taki system nie może dobrze działać – ocenia przedsiębiorca Andrzej Voigt.

 

 

Gdański działacz Niezależnego Zrzeszenia Studentów z okresu PRL Andrzej Voigt mówi o swoich doświadczeniach z polskim sądownictwem. Na własnym przekazie ocenia, że krajowy wymiar sprawiedliwości niszczy przedsiębiorczość.  Wskazuje, ze trudne sytuacje nie złamały jego charakteru:

Życie jest przygodą, i nie można traktować go w złych kategoriach. Powinniśmy każdego dnia cieszyć się, że żyjemy. Z takim podejściem dużo łatwiej wygrywać z tzw. systemem.

Gość „Poranka WNET’ mówi o konieczności doprowadzenia do sytuacji, w której wolność obrotu kapitałem w Polsce stanie się faktem, a nie sloganem:

Od wielu lat mamy problem ze sprawnym wymiarem sprawiedliwości, z szybkością orzekania. […] Ponad 3 lata czeka się na prawomocne decyzje  w zakresie obrotu gospodarczego. To zabija przedsiębiorczość i innowacyjność. Jakiekolwiek pieniądze byśmy włożyli w taki system – to nie zadziała. I nie zadziałało.

Jak przypomina rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego, Polska jest jednym z pięciu krajów UE z najmniejszą liczbą zarejestrowanych patentów. Stwierdza, że wymiar sprawiedliwości stosował wobec niego metody „rodem z NKWD”. W jego prostej sprawie powołano aż 160 świadków. Jedną z instytucji zaangażowanych w nękanie naszego gościa była Prokuratura Okręgowa w Gdańsku pod kierownictwem późniejszego prokuratora krajowego i szefa MSWiA Janusza Kaczmarka:

Kaczmarek wchodził w łaski kolejnym władzom, a na koniec okazało się, kim faktycznie jest ten człowiek. […] Robił swoją karierę prokuratorską na krzywdzie ludzkiej. Czy w sprawach gospodarczych powinno się aresztować ludzi, zamykać na miesiące? Najpierw zamykać, a potem, po 2-3 latach sporządzać akty oskarżenia? Przecież to jest absurd. To nie ma nic wspólnego z gospodarką wolnorynkową w wymiarze starych krajów Unii Europejskiej? […] Takie sytuacje w Polsce nie mogą się zdarzać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz

K.T. / A.W.K.

Prof. Włodzimierz Bernacki: To co robi pani prof. Gersdorf wraz z przyjaciółmi prowadzi do anarchizacji państwa

Powiązanie funduszy unijnych z kwestią praworządności to kosmiczny pogląd. W Europie mamy wielki kryzys elit politycznych – mówi senator Prawa i Sprawiedliwości

 

 

Prof. Włodzimierz Bernacki analizuje spór polityczny wokół reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości.  Mówi o taktyce opozycji wyszukiwania pól konfliktu z rządem. Pierwotnie usiłowała zdyskredytować politykę gospodarczą Zjednoczonej Prawicy, grożąc katastrofą finansów państwa, która jednak nie nastąpiła. Przeciwnicy rządu musieli znaleźć nowy punkt zaczepienia. Stało się nim sądownictwo. Prof. Bernacki uważa, że argumenty zarzucające odejście PiS od wartości europejskich nie są trafione:

Czy istnieje jeden kanon , który mógłby być uznany za kanon normatywny tego, co nazywamy szeroko rozumianą demokracją? Chyba nie.

Gość „Popołudnia WNET” wskazuje, ze negatywna opinia Komisji Weneckiej nt. ustawy sądowej nie ma charakteru wiążącego dla polskich władz. Ocenia, że nawet jeżeli Zjednoczona Prawica jest w mniejszości ze swoim projektem reformy sądownictwa, nie oznacza to jeszcze, że rządzący Polską nie mają racji:

Mikołaj Kopernik był jednym z niewielu, twierdząc, że Ziemi nie jest w centrum Wszechświata. […] Był bliżej prawdy niż ogół społeczeństwa.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do zalecenia Parlamentu Europejskiego, by powiązać wypłacanie funduszy unijnych z kwestią praworządności:

To zupełnie kosmiczny pogląd. […] Podstawą praworządności jest równość wobec prawa […] Każdy członek UE powinien być traktowany jednakowo. Polskie rozwiązania niczym nie różnią się od francuskich i niemieckich.

Prof. Bernacki oczekuje, że przeciwnicy reformy sądownictwa wskażą konkretne zapisy prawa unijnego, w które reforma ma godzić. Mówi o wielkim kryzysie elit politycznych w Europie, które nie chciały zadbać o interes swoich obywateli w obliczu kryzysu gospodarczego w 2008 r., bardziej skupiając się na ratowaniu banków. Przywołuje wiele przypadków krzywdzenia zwykłych Polaków przez sądy. Stwierdza, że Zjednoczona Prawica poprawiła już nieco sytuację w wymiarze sprawiedliwości. Apeluje do sędziów:

Panowie sędziowie, trzeba się wziąć do pracy.

Gość „Popołudnia WNET” uważa, że jeżeli Trybunał Sprawiedliwości UE zawiesi Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, rząd może taki wyrok odrzucić:

Do tej pory wykonywaliśmy wszystkie wyroki, ale jest pewna linia, której przekroczyć nie wolno […] Mamy świadomość, że I Rzeczpospolita upadła właśnie poprzez nieczynność sądów. […] W mojej opinii, to co robi pani prof. Gersdorf wraz z przyjaciółmi, to jest prowadzenie wprost do anarchizacji kraju.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Marek Suski: Jeżeli mielibyśmy mieć takiego prezydenta jak marszałek Senatu, to mogłoby dojść do katastrofy

Przewodniczący sejmowej komisji do spraw energii i Skarbu Państwa krytycznie ocenia międzynarodową aktywność marszałka Senatu. Chwali politykę gospodarczą rządu Zjednoczonej Prawicy,

 

 

Poseł PiS Marek Suski mówi o konieczności wygrania przez Andrzeja Dudę wyborów prezydenckich, jeżeli obóz Zjednoczonej Prawicy chce mieć możliwość spokojnego realizowania swojej polityki w  kolejnych latach:

Trudno byłoby oto, że by sprawy w Polsce posuwały się w dobrym kierunku, gdyby prezydent był z innego obozu politycznego niż rząd. […] Jeżeli mielibyśmy mieć takiego prezydenta jak marszałek Senatu, to mogłoby dojść do katastrofy.

Polityk podkreśla bardzo dobre relacje między prezydentem a partią rządzącą. Negatywnie z kolei ocenia próby prowadzenia polityki zagranicznej przez marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego:

Wyjazdy do Brukseli, konsultowanie ustaw z urzędnikami jakiegokolwiek innego państwa, czy też Unii Europejskiej, przypominają mi konsultowanie polityki przez komunistów w Moskwie.  Taka praktyka jest skandalem. Żaden szanujący się polityk takich rzeczy nie robi. Pan marszałek czyni z siebie pośmiewisko w Europie. […] To że jesteśmy w Unii nie znaczy, że mamy być tam na kolanach. […] W traktatach unijnych nie było żadnej mowy, ze Unia będzie decydować jak wygląda sądownictwo w jakimkolwiek kraju. […] Konstytucja wyraźnie mói, kto prowadzi politykę zagraniczną i nie ma tam marszałka Senatu.

Poseł PiS stwierdza, ze powinniśmy w pierwszej kolejności dbać o własny interes narodowy, a dopiero potem o wspólne interesy europejskie. Mówi o niejasnościach wokół spotkania marszałka Grodzkiego z ambasadorem Federacji Rosyjskiej w Warszawie. Stwierdza, że należy przyjrzeć się stenogramowi z tego spotkania.

Poruszony zostaje również temat projektu zrównoważonego budżetu na 2020 r:

Premier jest bankowcem, więc wie, jak policzyć te wszystkie słupki matematyczne, żeby się zgadzało. Jestem przekonany, że ten budżet jest jednym z najlepszych. Jest to duży budżet, a jednocześnie wydatki równoważą przychody w budżecie. To historyczny moment w tym trzydziestoleciu po odzyskaniu suwerenności.

Marek Suski uwypukla prozdrowotny cel podwyższenia akcyzy na  alkohol i wprowadzenia podatku cukrowego. Mówi o kluczowym znaczeniu cen energii dla wszystkich innych gałęzi gospodarki. Wzrost cen energii tłumaczy drożeniem surowców. Zwraca uwagę na „absurdalną” walkę części ekologów z węglem.

Jak mówi polityk, zmiany klimatyczne wynikają z naturalnych cykli przyrody. Stwierdza, że wymagania Unii Europejskiej w kwestii przestawienia gospodarki z węgla na inne źródła energii jest drastyczna. Apeluje o pomoc finansową Unii dla Polski na ten cel.

Poseł PiS odnosi się do fuzji PKN Orlen i Energi. Stwierdza, że przyczyni się ona do rozwoju obu tych firm. Ocenia,że spółki Skarbu Państwa pod rządami Zjednoczonej Prawicy funkcjonują bardzo dobrze.

Gość „Poranka WNET” ocenia sytuację na Bliskim Wschodzie. Stwierdza, że załagodzenie tamtejszego konfliktu metodami dyplomatycznymi jest bardzo trudne.

Na koniec rozmowy, Marek Suski pozytywnie ocenia decyzję prezydenta Andrzeja Dudy z uczestnictwa w obchodach rocznicy wyzwolenia Auschwitz w Jerozolimie. Stwierdza, że rosyjskie oskarżenia o antysemityzm są „nie do przyjęcia”. Uznaje je za zemstę Rosji na Polsce z powodu jej suwerennej wobec Federacji Rosyjskiej polityki.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

 

Paweł Lisicki o dyscyplinowaniu sędziów: Jeżeli jest się za suwerennością Polski, to taki przepis powinien być oczywisty

Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” ostrzega przed zamachami na suwerenność Polski . Wyraża niezadowolenie z wycofania przez PiS niektórych elementów reformy.

 

 

Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” Paweł Lisicki komentuje problemy reformy sądownictwa:

Mnie w tej całej debacie oburza zupełnie co innego niż przedstawicieli opozycji. [..] W przypadku wyroku wydanego przez TSUE mamy do czynienia z radykalnym naruszeniem zasady suwerenności, sytuacją,  kiedy całkowicie obcy czynnik wkracza w polski system wymiaru sprawiedliwości, i doprowadza praktycznie do jego rozbicia.

Jak twierdzi Paweł Lisicki, nowelizacja ustawy o ustroju sądów  powszechnych jest naturalną odpowiedzią na tę sytuację. Wskazuje jednak na jej niewystarczalność w walce z „sądokracją”.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego ubolewa nad wycofaniem przez PiS przepisów dyscyplinujących sędziów:

Gdyby tak było, to byłoby wycofanie się z rzeczy absolutnie podstawowej […] Jeżeli ktoś uważa, że Polska jest suwerennym państwem, […] to dla niego taki przepis powinien być rzeczą całkowicie oczywistą. W innym przypadku może być tak, że sędziowie będą przypisywać sobie rolę, która przysługuje Trybunałowi Konstytucyjnemu.

PaweŁ Lisicki przywołuje zasadę suwerenności narodu, ktora jest zagrożona przez działanie zagranicznych ośrodków:

To jest podstawowa zasada. […] Jeżeli uznajemy, że suwerenność jest tylko fikcją, ponieważ sędzia może podważać i kwestionować ustawy przyjęte w legalnym trybie przez przedstawicieli narodu, to o jakiej suwerenności mówimy?

Gość „Poranka WNET” stwierdza, że państwo, w którym zapanowałyby na stałe takie obyczaje, byłoby w istocie „państwem ułomnym”. Wskazuje, że stawką batalii o sądownictwo jest utrzymanie niezależności Polski. Ubolewa nad faktem, iż wielu przeciwników  rządu uważa, ze Polską powinni rządzić zagraniczni eksperci:

Pierwszą  rzeczą, którą powinien zrobić rząd, to ogłosić , że nie uznaje tego wyroku, i że wyciągnie konsekwencje wobec wszystkch, którzy będą chcieli go stosować na terenie Polski. […] Rozumiem, że z powodów politycznych rząd nie był w stanie tego zrobić, żeby nie zostać oskarżonym, że jest przeciw Unii.

Paweł Lisicki odnosi się do wczorajszej debaty sęjmowej, nazywając ją „debatą pozorowaną”. Mówi o groteskowej postawie opozycji, której część nie stawiła się na głosowaniu ws. odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu. Zwraca uwagę na konieczność określenia przez Sejm wynikającej z konstytucji zasady nadrzędnosci prawa krajowego nad unijnym.

Na koniec rozmowy, gość „Poranka WNET” komentuje wypowiedź sędziego Igora Tulei, który porównał obecną sytuację do okresu stanu wojennego.

Czy naprawdę już  nie ma granic obciachu? To są rzeczy tak żenujące, tak absurdalne. [..] Ten człowiek naprawde w to wierzy. {..] Każdy może powiedzieć dowolną brednię.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Piotr Semka: W PiS-ie brakuje kogoś, kto by potrafił Polakom przedstawić istotę sporu wokół sądownictwa

Władza powinna poprawić komunikację ze społeczeństwem. Inaczej nie uda sie zażegnać kolejnego kryzysu politycznego, do którego dąży opozycja – ostrzega publicysta.

Continue reading

Andrzej Michałowski: Schetyna i Tusk są nadal prowadzeni przez służby. Wiadomo, że TVN ma pieniądze z FOZZ

Opozycjonista z Pomorza mówi o wydarzeniach Grudnia’70 w 49. rocznicę. Analizuje stan polskiego sądownictwa. Mówi o powiązaniach polityków „opozycji totalnej” z komunistycznymi służbami.

 


Opozycjonista z okresu PRL Andrzej Michałowski wspomina wydarzenia grudniowe 1970 r:

Wszystko zaczęło się w Gdańsku 14 grudnia, a nie w w Gdyni. Gdynia to była  konsekwencja , zemsta, i skutek.

Andrzej Michałowski mówi o podwyżkach, wprowadzonych przez władze tuż przed świętami. Ocenia, że cała sytuacja była prowokacją, związaną z tarciami na szczytach władzy.:

To był przewrót pałacowy. Wybrali sobie Wybrzeże na eksperyment, jak zrobić prowokację robotniczą. […] Tajni współpracownicy SB stanęli na czele różnych grup robotniczych.

Jak mówi Andrzej Michałowski, prowokatorzy rozbijali szyby w trójmiejskich sklepach.

Gość „Popołudnia WNET” szczegółowo opowiada o agresywnych, brutalnych działaniach służb przeciwko stoczniowcom i próbach ich  sabotowania przez demonstrantów. Starano się zatrzymywać czołgi a  następnie zmuszano załogi do ich opuszczenia.

Dawny opozycjonista mówi o trudnej walce  o rozliczenie zbrodni Grudnia’70.  Wspomina w tym kontekście postać Wiesławy Kwiatkowskiej, dziennikarki która starała się o skazanie Wojciecha Jaruzelskiego za masakrę na Wybrzeżu. Rezultatem jej działani był wyrok dla niej samej. Sąd w Malborku uznał ją za winną oszczerstwa wobec generała Jaruzelskiego. W tym, momencie rozmowy Andrzej Michałowski odnosi się do współczesności, mówi o Janie Śpiewaku, równie niesprawiedliwie, jego zdaniem, potraktowany przez sąd:

Został ukarany za to, że upomniał się o mieszkańców Warszawy.

W dalszej części rozmowy, Andrzej Michałowski mówi o stanie polskiego sądownictwa. Ubolewa, choć nie jest zaskoczony, nad brakiem zamooczyszczenia się wymiaru sprawiedliwości. Zauważa, że protestujący dzisiaj sędziowe bronią swoich partykularnych interesów:

Oni walczą o przetrwanie.

Rozmowca Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej wzywa sędziów do ujawnienia źródeł swoich niekiedy ogromnych majątków. Mówi również o niejasnym finansowaniu telewizji TVN z pieniędzy wyprowadzonych przez Grzegorza Żemka z FOZZ.  Krytykuje usłużność polskich sędziów wobec zagranicznych ośrodków, takich jak Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej:

Ci ludzie służyli Moskwie, a teraz służą Brukseli. Lewactwo, lewactwo i jescze raz lewactwo. Jeżeli dopuścimy że oni znowu wezmą górę, z 30 lat obudzimy sie w czrnej dziurze.

Nastepnie, Andrzej Michałowski mówi o powiazaniach Grzegorza Schetyny z GRU. Wskazuje, że jego przeszłóść mocno wpływana na obecną działalność polityczną przewodniczącego PO:

On nie jest człowiekiem , który sam decyduje o swojej partii, tak samo jak Tusk i Wałęsa. Ze służb sie nie wychodzi, tam się głowę daje.

Na koniec rozmowy, Andrzej Michałowski ostro ocenia wezwanie wystosowane przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego do Jana Śpiewaka, by ten przeprosił za krytykę władz Warszawy.

A.P. /A.W.K.

Senator Antoni Mężydło ( KO): Sędziowie wybrani przez obecną KRS są niezależni

Podstawą niezależności jest nieusuwalność sędziów – zaznacza parlamentarzysta.

 

Senator Antoni Mężydło mówi o konieczności naprawienia państwa po pierwszej kadencji rządów Zjednoczonej Prawicy, podczas której formacja rządząca dysponowała większością w obu izbach parlamentu. Liczy, że Senat przyczyni się do zaprowadzenia w kraju ładu:

Mam nadzieję, że teraz parlamentaryzm będziemy uprawiali w parlamencie a nie na ulicy.

Polityk wyraża głębokie rozczarowanie nowym projektem ustawy o ustroju sądów powszechnych, wprowadzających nowe zasady dyscyplinowania sędziów. Mówi o wadliwym, niezgodnym z konstytucją  wyborze Krajowej Rady Sądownictwa. Podkreśla jednak, że jeżeli nie zostanie uchwalone nowe prawo, każdy sędzia będzie mógł stać się niezawisły. Przypomina sprawę sprzed miesiąca, kiedy sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nominowani przez

PiotrPszczółkowski i prof. Jarosław Wyrembak „zbuntowali” się przeciwko prezes TK Julii Przyłębskiej.

Niedobrze się stało, że wokół trzeciej władzy powstał tak ogromny spór społeczny. […] Ta awantura spowodowała naruszenie porządku. […] PiS dalej w tym kotle miesza. Odwołalność sędziów to naruszenie niezawisłości. Nieusuwalność jest podstawą. Dotyczy to także nowych sędziów.

Parlamentarzysta mówi o sukcesie prawyborów prezydenckich w PO.  Stwierdza, że w prekampanii nie zabrakło konkretnych deklaracji odnośnie sposobu sprawowania prezydentury. Ocenia, że wiele decyzji prezydenta Andrzeja Dudy kłóciło się ze zdrowym rozsądkiem.

W dalszej części rozmowy, senator Antoni Mężydło mowi o planach podwyżek cen energii. Ocenia, że mogą być one zrekompensowane przez obniżkę VAT-u. Przestrzega, że energia będzie dalej drożeć.

Końcówka rozmowy poświęcona jest rocznicy masakry w kopalni „Wujek”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Słomka: PiS to formacja Okrągłego Stołu par excellence

Lider KPN-Niezłomni surowo ocenia rządy Zjednoczonej Prawicy.

Adam Słomka komentuje wybór Antoniego Macierewicza. Wyraża zadowolenie, że prezydent nie wybrał Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej. Krytykuje przeszłość posłanki PO w PRL-owskich strukturach władzy.

Platforma zrobiła się trampoliną dla polityków SLD

Słomka negatywnie ocenia próby naprawienia przez PiS wymiaru sprawiedliwości. Ze swojej strony, Adam Słomka proponuje wprowadzenie ław przysięgłych i postuluje pełną jawność rozpraw sądowych, w tym wprowadzenie kamer. Przewodniczący KPN ubolewa nad niechęcią PiS do współpracy z resztą prawicy.

PiS to formacja Okrągłego Stołu par excellence

komentuje Słomka dostrzeganą przez siebie niechęć Zjednoczonej Prawicy do przeprowadzenia głębokich reform państwa. Stwierdza, że dekomunizacja w Polsce została przeprowadzona ułamkowo:

Nie należy patrzeć na słowa, tylko na czyny

Słomka  uważa, że PiS jedynie deklaruje zamiar zlikwidowania pozostałości PRL w strukturach państwa, niczego konkretnego w tym kierunku nie robiąc. „To nie jest dekomunizacja-to jest parodia”- grzmi. Lider KPN-Niezłomni szczególnie krytyczny jest dla sędziów, których określa mianem „niezdekomunizowanej szajki postkomunistycznej”. Wyraża opinię, że sądy „masowo przywracają świadczenia ubekom”. Adam Słomka stwierdza, że sądy okręgowe pełne są „małych Jaruzelskich”.

Gość  „Popołudnia WNET”  krytykuje również kandydaturę Stanisława Piotrowicza do Trybunału Konstytucyjnego. Ubolewa, że Prawo i Sprawiedliwość nie nominowało Piotra Andrzejewskiego. Słomka oskarża Prawo i Sprawiedliwość o współracę z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, który miał być przez ostatnie 4 lata „lansowany” w TVP.

Adam Słomka apeluje do PiS o otwarcie się na nowe środowiska, w  tym na emigrację.

 

A.W.K