Prof. Kwaśnicki: sytuacja gospodarcza Polski jest dobra tylko dzięki heroizmowi krajowych przedsiębiorców

Członek rady naukowej Instytutu Misesa i Towarzystwa Ekonomistów Polskich o błędach Narodowego Banku Polskiego i niedostatkach Polskiego Ładu.

 

Prof. Witold Kwaśnicki stwierdza, że dane dotyczące inflacji w Polsce nie skłaniają do optymistycznego spojrzenia w przyszłość. Jak ocenia, przez ostatnie 1,5 roku mocno nadszarpnięte zostało zaufanie Polaków do państwa. Zdaniem ekonomisty niespójna komunikacja prezesa NBP przyniesie wiele szkód. Jak przestrzega ekspert, należy się liczyć z inflacją dwucyfrową.

Podwyżka stóp procentowych była spóźniona co najmniej o rok. Wcześniejsze obawy przed deflacją nie miały żadnego uzasadnienia.

Jak stwierdza prof. Kwaśnicki, nawet pomimo błędów polityki państwa, udaje się w kraju utrzymać dość dobrą sytuację gospodarczą

Heroizm polskich przedsiębiorców odgrywa bardzo istotną rolę. Mimo ogromnych przeszkód starają się zaspokajać potrzeby ludzi.

Rozmówca Adriana Kowarzyka wyraża pogląd, że Polski Ład w perspektywie długookresowej  nie pomoże krajowej gospodarce. Wskazuje na błędną politykę dodruku pieniędzy w celu rozbudzenia konsumpcji. Ubolewa nad tym, że nie zrobiono nic, aby zneutralizować ten napływ gotówki. Ponadto:

W wyniku rozpasanych programów społecznych sytuacja budżetu jest fatalna.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Prof. Kwaśnicki: Polski Ład jest w dużym stopniu kontynuacją czegoś o czym już zapomnieliśmy

Zdaniem eksperta Polski Ład jest kontynuacją założeń Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Uważa, że skoro nie udało się zrealizować celów projektu z 2016 r., tak samo będzie z Polskim Ładem.

W piątkowym „Kurierze Ekonomicznym” gościem Adriana Kowarzyka jest dyrektor Instytutu Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, członek Polskiego Towarzystwa Ekonomiczne oraz ekspert Instytutu Misesa, prof. Witold Kwaśnicki. Ekspert komentuje ekonomiczne założenia Polskiego Ładu, w tym planowane podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł.:

Odnośnie podatków są dwie pozytywne kwestie. To (…) podniesienie kwoty wolnej od podatku, a drugie to podwyższenie drugiego progu podatkowego – stwierdza nasz gość.

Prof. Witold Kwaśnicki zwraca uwagę słuchaczy na detale projektu. Podkreśla m.in. jednorazowy charakter planowanego podniesienia kwoty wolnej od podatku, który nie uwzględniałby zatem zmian spowodowanych inflacją:

Warto zwrócić uwagę na to, że podniesienie kwoty wolnej od podatku jest zapowiedziane jednorazowo – podkreśla rozmówca Adriana Kowarzyka.

Nasz gość sądzi, że projekt Polskiego Ładu można odbierać jako kontynuację tzw. „Planu Morawieckiego”, czyli Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). Prof. Kwaśnicki mówi o wspólnych cechach obu projektów:

Polski Ład jest w dużym stopniu kontynuacją czegoś o czym już zapomnieliśmy – tzw. Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. I tutaj istnieją na pewnym poziomie daleko idące podobieństwa – zaznacza.

Prof. Witold Kwaśnicki uważa, że „Plan Morawieckiego” z 2016 r. – mimo rządowych zapewnień – nie stał się przyczynkiem do dalekosiężnych reform. Ekonomista przewiduje, że z Polskim Ładem będzie podobnie:

To była taka prezentacja Microsoft – Power Point i za tym nie poszły żadne daleko idące działania. I ja podejrzewam, że dokładnie tak samo będzie z Polskim Ładem – mówi ekspert.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Prof. Kwaśnicki: polski rząd żeby pomóc gospodarce podwyższa podatki, zamiast je obniżać. To dziwna logika

Witold Kwaśnicki o opłacie cukrowej, potrzebie podwyższenia kwoty wolnej od podatku i o tym, jak obniżając podatki można zwiększyć wpływy do budżetu.

Prof. Witold Kwaśnicki przypomina, że Trybunał Konstytucyjny już w 2016 r. wskazał na potrzebę rewaloryzacji kwoty wolnej od podatku. Zauważa, że podwyższenie kwoty wolnej od podatku byłoby wygodne dla administracji, która miałaby mniej podatników do obsługi. Dodaje, że w Wielkiej Brytanii kwota wolna od podatku jest kilkakrotnie większa w stosunku średniej zarobków niż w Polsce. Członek Rady Naukowej Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN zauważa, że

Polski rząd całkowicie niezrozumiale […] po to żeby pomóc gospodarce wyjść z tej pandemii, zamiast obniżać podatki je podwyższa. To jest dziwna logika wszyscy sąsiedzi Polski wokoło obniżające podatki po to żeby w jakiś sposób stymulować wzrost gospodarczy.

Wśród nowych danin jest opłata cukrowa. Powoduje ona, że więcej płacimy za butelkę, co wynika także z podatku VAT. Ekonomista przypomina podatek od deszczu, która ma być rozszerzony. Stwierdza, że wprowadzanie kolejnych podatków tylko po to by zwiększyć wpływy do budżetu jest drogą do nikąd. Wskazuje, że

 W XIX wieku Wielka Brytania [była] bardzo zadłużona po wojnach napoleońskich […]. Wydawałoby się że powinna podnieść podatki.

Jednak brytyjscy premierzy przyjęli inną logikę- obniżali podatki, aby pobudzić obrót handlowy. Wraz ze wzrostem wymiany handlowej wzrosła baza podatkowa i wpływy z podatków. Współczesnym przykładem podobnej sytuacji jest Rumunia. Wynika to z tego, że

Wpływy rosną jeżeli obciążenia obywateli maleją, bo gospodarka się po prostu rozwija.

Prof.  Kwaśnicki przyznaje, że poprzednie rządy tak samo podwyższały podatki. W rezultacie mamy jeden z najwyższych podatków VAT w Europie i największe opodatkowanie pracy. Rozmówca Adriana Kowarzyka dodaje, że

Przedsiębiorcę, który wypłaca pracownikowi 2 tysiące złotych, ten pracownik kosztuje 3600 złotych.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Prof. Kwaśnicki: Fryderyk Skarbek był ekonomistą wyprzedzającym swoją epokę. Jego myśl powinna być szerzej znana

Skarbek wiązał bogactwo państwa z dobrobytem całego społeczeństwa, a także z dobrobytem indywidualnym. Pod wieloma względami wyprzedzał swoją epokę – mówi profesor Uniwersytetu Wrocławskiego.

 

Profesor Witold Kwaśnicki opowiada o Fryderyku Skarbku  (1792-1866) nazywanym „ojcem polskiej ekonomii”.  Skarbek był profesorem ekonomii na Królewskim Uniwersytecie Warszawskim, członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk i wysokim urzędnikiem państwowym w Królestwie Polskim.

Faktem jest, że Skarbek uczynił wiele dobrego dla propagowania wiedzy ekonomicznej na ziemiach polskich.

Przedstawiciel Austriackiej Szkoły Ekonomii w Polsce zwraca uwagę, że w myśli ekonomicznej Skarbka widoczne są wpływy teorii Adama Smitha.

Skarbek wiązał bogactwo państwa z dobrobytem całego społeczeństwa, a także z dobrobytem indywidualnych. Chcąc wyciągnąć z biedy chłopów, starał się uczynić z nich przedsiębiorców.

Rozróżniał dwa rodzaje ubóstwa: zawinione i niezawinione. Wskazywał, że ludziom nieodpowiedzialnym należy pomagać, ale  poprzez wprowadzanie ograniczeń w uprawianiu  hazardu i spożywania alkoholu.

Innowacją w myśli Skarbka było rozróżnienie na mikro- i makroekonomię.

Można powiedzieć, że pod tym względem wyprzedzał swoją epokę. Powinniśmy zadbać , by jego myśl była bardziej obecna w świadomości społecznej nie tylko Polaków, ale i innych społeczeństw.

Kwestionował za to sens używania pojęcia homo economicus, uważając że równie ważna jest społeczna i duchowa strona życia człowieka.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.