Prof. Jan Żaryn, gen. Waldemar Skrzypczak, Ryszard Zalski, Kazimierz Gajowy, Iza Smolarek – Poranek Wnet – 11.07.2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;

Ryszard Zalski – korespondent Radia Wnet na Tajwanie;

Kazimierz Gajowy – Studio Bejrut;

Alex Sławiński, Iza Smolarek  – Studio Londyn;

prof. Jan Żaryn – historyk;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Szymon Dąbrowski


Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne

Dmytro Antoniuk mówi o kontrowersjach wokół Andrija Jermaka. Pojawiły się oskarżenia wobec niego, że jest rosyjskim agentem. Jak wyjaśnia nasz korespondent, doradca prezydenta jest wpływową osobą. Komentuje także zapowiadane wystąpienie prezydenta Zełenskiego na temat zbrodni na Wołyniu.

Antoniuk przedstawia sytuację na froncie. Zauważa, że nie cały obwód ługański jest okupowany. Mówi o bombardowaniach Charkowa. Dziesiątki ludzi są pod gruzami.


Ryszard Zalski, Kazimierz Gajowy, Liliana Wiadrowska oraz Alex Sławiński i Iza Smolarek o tym, co nam donoszą Pierwsze Strony Gazet.


Prof. Jan Żaryn wskazuje, że już w 1939 r. widzimy początki ludobójczego programu OUN-UPA, którego kulminację widzieliśmy w lipcu 1943 r. na Wołyniu. Historyk wskazuje, że Wołyń to jedno z wielu miejsc masowych kaźni Polaków w czasie II wojny światowej. Innymi miejscami są pomorska Piaśnica, czy Warszawa.

Prof. Żaryn przedstawia sytuację na Wołyniu w 1943 r. Zauważa, że polskie podziemie nie było tam silne po represjach jeszcze w czasie okupacji sowieckiej. Mówi o sprawie ekshumacji i upamiętnienia ofiar zbrodni. Zauważa, że państwo ukraińskie nic w tej sprawie nie zrobiło. Zaznacza, że potrzeba odwagi ze strony Kijowa, aby rozgonić chmury zbierające się nad stosunkami polsko-ukraińskimi.


Gen. Waldemar Skrzypczak

Gen. Waldemar Skrzypczak stwierdza, że Rosjanie mają problemy logistyczne. Ukraińcy, w tym partyzanci, skutecznie sabotują zaplecze przeciwnika. Nasz gość sądzi, że Rosjanie nie mają możliwości prowadzenia operacji zaczepnej na szerokim froncie. Przeszli oni obecnie do obrony, jedynie punktowo atakując.

Gen. Skrzypczak stwierdza, że Ukraińcy poradzą sobie bez interwencji NATO. Sądzi, że Rosja nie ma potencjału, aby ponownie przeprowadzić ofensywę na Kijów.

160 rocznica urodzin Ignacego Jana Paderewskiego. Prof. Żaryn: Na swoje czasy był celebrytą, ale i patriotą

Kobiety rzucały się, by zdobyć kosmyk jego włosów na pamiątkę. Warto odnotować, że Paderewski nie popadł przy tym wszystkim w celebrację własnej osoby – podkreśla historykk

Prof. Jan Żaryn mówi o 160. rocznicy urodzin Ignacego Jana Paderewskiego. Przedstawia sylwetkę wielkiego pianisty, kompozytora i męża stanu.

Istnieją również zapisy o tym, że urodził się 6 listopada. Wynika to z różnicy między kalendarzem juliańskim a gregoriańskim.

Gość „Poranka WNET” przypomina, że w przyszłym roku przypadnie 80. rocznica śmierci artysty. Z tej okazji już teraz na Krakowskim Przedmieściu można zobaczyć poświęconą mu wystawę.

Można powiedzieć, że w swoich czasach Paderewski był celebrytą. Kobiety rzucały się, by zdobyć kosmyk jego włosów na pamiątkę. Znany był przede wszystkim jako kompozytor wspaniałych utworów.

Kiedy Ignacy Jan Paderewski przyjeżdżał do Warszawy, prasa pisała niemal wyłącznie na ten temat.

Warto odnotować, że nie popadł przy tym wszystkim w celebrację własnej osoby. Prowadził aktywną działalność charytatywną. Był gorącym polskim patriotą.

Pianista walnie  przyczynił się do sukcesu pomocowej misji późniejszego prezydenta USA Herberta Hoovera. Miał duże zasługi dla budowy pomnika grunwaldzkiego w Krakowie:

Specjalnie wybrał takiego rzeźbiarza, który gwarantował dobrą realizację projektu, a jednocześnie potrzebował znacznej sumy pieniędzy na leczenie.

W dniu dzisiejszym szczególnie warto odwiedzić kryptę Ignacego Jana Paderewskiego w warszawskiej archikatedrze św. Jana.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T. / A.W.K.

Prof. Jan Żaryn: Polski patriotyzm jest oparty na zobowiązaniu wynikającym z przelanej tu na przestrzeni wieków krwi

Musimy na nowo zdefiniować polskość, by uczynić ją zrozumiałą dla młodego pokolenia – mówi historyk.


Profesor Jan Żaryn zapewnia, że historycy wiedzą już bardzo dużo o okolicznościach odzyskania przez Polskę niepodległości:

Pozostaje pytanie, czy za nauką idzie edukacja.

Historyk stawia pytanie, czy młodzież jest chętna do poznawania historii naszego kraju. Osobiście ma co do tego wątpliwości. Jak wyraźnie stwierdza prof. Żaryn:

To naród odzyskał niepodległość, nie tylko politycy.

W opinii gościa Radia WNET godne uwagi jest to, że niepodległość w 1918 r. „wybuchła”  na wszystkich ziemiach polskich.  Jak dodaje:

Polski patriotyzm jest oparty na zobowiązaniu wynikającym z przelanej tu na przestrzeni wieków krwi. Polega na rozumieniu dziedzictwa właśnie jako zobowiązania.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego wskazuje na konieczność zbudowania nowej definicji polskości, zrozumiałej i atrakcyjnej dla młodego pokolenia Polaków.

Mamy do czynienia z niepokojącym zjawiskiem, że istotna część Polaków nie identyfikuje się z państwem, utożsamiając je z nielubianą partią rządzącą.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

XII edycja Festiwalu NNW. Dyrektor festiwalu: To nie tylko filmy, ale też panele dyskusyjne. Pokazujemy koło stu tytułów

Arkadiusz Gołębiewski opowiada o Festiwalu Niepokorni Niezłomni Wyklęci, który odbędzie się w dniach 22-27 września w Gdyni. Jest to XII edycja wydarzenia.

Arkadiusz Gołębiewski wspomina początki Festiwalu Niepokorni Niezłomni Wyklęci, kiedy to temat podziemia antykomunistycznego nie był tak głośny jak teraz. Wydarzenie relacjonowane było wówczas przez Radio Wnet:

Pamiętam doskonale czasy kiedy nasłuchiwało się Radia Wnet jak kiedyś Wolna Europa. Ten festiwal […] 7, 8,10 lat temu był takim miejscem, gdzie można było zobaczyć filmy, które szerzej nie można oglądać w mediach publicznych i komercyjnych.

Od kilku lat festiwal pokazuje zagraniczne produkcje fabularne z krajów byłego Bloku Wschodniego, ale też np. z Japonii i Iranu. Wydarzenie w tym roku odbędzie się zarówno w tradycyjnej formie, tj. stacjonarnie, jak i on-line. Udział w nim jest bezpłatny. Zgodnie z obostrzeniami sanitarnymi biorącym udział na miejscu mierzona jest temperatura. Po każdym filmie odbywa się dezynfekcja miejsca wyświetlania.  dyrektor Festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” opowiada o filmie otwierającym festiwal. „Znajdę cię” to amerykańska produkcja zrealizowana w Polsce z udziałem polskich i amerykańskich aktorów. Osadzona jest w realiach II wojny światowej.

Pokazujemy około stu tytułów.

Arkadiusz Gołębiewski zaprasza także do udziału w panelach dyskusyjnych, w których prelegentami będą m.in. prof. Krasnodębski, prof. Jan Żaryn, prof. David Engels z Belgii. Wśród poruszanych na festiwalu tematów znajdzie się 40-lecie powstania „Solidarności”:

Przyjeżdża Edward Janusz z córką legenda Solidarności trójmiejskiej ze Stanów Zjednoczonych.

K.T./A.P.

Prof. Żaryn: Paderewski i Dmowski to dwie postacie szalenie ważne w związku z odzyskaniem niepodległości [VIDEO]

Prof. Jan Żaryn o błędnej prezentacji i interpretacji dziejów, twardej polityce a ludzkiej tragedii i o potrzebie przypomnienia dziedzictwa obozu narodowego i nurtu katolicyzmu społecznego.

Współczesna twarda polityka okazała się dużo ważniejsza i przykryła tragedię, która się działa w czasie wojny, a tym, który przykrywał był Instytut Jad Waszem.

Prof. Jan Żaryn komentuje przeprosiny Jad Waszem za historyczne błędy podczas Światowego Forum Holokaustu, które odbyło się 23 stycznia w Jerozolimie. Żydowski instytut podczas wydarzenia przedstawił m.in. mapę, która wskazywała, iż druga wojna światowa rozpoczęła się w 1942 roku. Stwierdza, że „błędy merytoryczne były oczywiste” i wynikały one „z ignorancji lub totalnej niechęci żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom polskim”. Dodaje, że:

W różnych ważnych instytucjach dochodzi do błędnej prezentacji dziejów i błędnej ich interpretacji.

Podkreśla, że potrzebny jest „bardzo otwarty, ale jednocześnie twardy dialog z ważnymi środowiskami żydowskimi”, który powinien uświadomić Żydom niezwykłość Polaków na tle innych narodów Europy w czasie II wojny światowej. Sądzi, że „Żydzi prędzej czy później to zaakceptują i powiedzą”. Historyk opowiada także o powstaniu Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I. J. Paderewskiego, który będzie prowadził.

To dwie postacie szalenie ważne w związku z odzyskaniem niepodległości […] To także fundamenty pokolenia niepokornych i są to postacie, które wiążą się […] z dwoma wielkimi nurtami naszej spuścizny – nurt narodowy i chadecki.

Prof. Żaryn otrzymuje wiele smsów i maili wyrażających entuzjazm wobec kierowanej przez niego inicjatywy. Wiele z nich pochodzi od młodzieży związanej ze środowiskiem narodowym. Naszego gościa cieszy poparcie ze strony młodych narodowców.  Także bowiem działalności „młodej polskiej inteligencji, Młodzieży Wszechpolskiej, Studentów dla Rzeczypospolitej, piłsudczyków, socjalistów niepodległościowych” poświęcony będzie Instytut. Obecnie trwają poszukiwania miejsca, gdzie instytut mógłby działać.  IDMN rozpoczyna pracę: tworzy dwa słowniki: działaczy obozu narodowego i ludzi związanych z ruchem katolicyzmu społecznego. Tym dwóm nurtom poświęcony ma być bowiem Instytut. Jak podkreśla prof. Żaryn. „ugrupowania obozu narodowego i katolicyzm społeczny” nie były ze sobą w idealnej zgodzie, lecz „były ze sobą w dyskusji na najważniejsze tematy”. Jego zdaniem „warto te dyskusje przypomnieć”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Audycja specjalna z okazji 75. rocznicy zajęcia przez Armię Czerwoną KL Auschwitz ‒ prowadzi Tadeusz M. Płużański

Tadeusz Płużański rozmawia ze swoimi gośćmi: Janem Dziedziczakiem, prof. Janem Żarynem i Witoldem Waszczykowskim o wyzwoleniu KL Auschwitz, o prawdzie i polityce historycznej Rosji i Izraela.

Poseł Jan Dziedziczak w Sejmie RP/ Foto. Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 PL

Jan Dziedziczak zauważa, że niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz został założony dla Polaków. Podkreśla, że „nie było polskiej rodziny w której by ktoś nie zginął. Nie stworzyliśmy nawet namiastki rządu kolaboracyjnego”. Jak dodaje, „Polska nigdy by się na Holocaust nie zgodziła”. Tymczasem zachodni alianci lekceważyli przekazywane im przez polskich kurierów informacje o Zagładzie. Poseł PiS zauważa, że „skutkiem paktu Ribbentrop-Mołotow był Holocaust”. Rozmówca Tadeusza Płużańskiego opowiada o kosztach alternatywnych II wojny światowej dla naszego kraju. Zauważa, że Polska i Czechosłowacja rozwijały się przed wojną znakomicie. Obecne zapóźnienie gospodarcze naszego regionu jest skutkiem II wś. i dekad komunizmu. Dziedziczak mówi też o znaczeniu pułkownika Witolda Pileckiego i o. Maksymiliana Marii Kolbego. Przypomina ich zasługi i tłumaczy jak ich postacie są konieczne do tego, by zrozumieć Auschwitz. Zauważa, że dziedzictwo o. Kolbego wciąż jest żywe w dalekiej Japonii, gdzie franciszkanin działał. Pilecki jest zaś przykładem tego, czym mogłyby być dzisiaj polskie elity, gdyby nie II wojna światowa.

 

Prof. Jan Żaryn / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

 

Prof. Jan Żaryn mówi o tym, czy zajęcie kompleksu obozowego w Auschwitz-Birkenau przez Armię Czerwoną można nazywać wyzwoleniem. Zauważa, że Auschwitz zajęto ze względów strategiczno-gospodarczych, nie moralnych. Dla Sowietów istotne były takie obiekty jak Jaworzno, a nielicznych więźniów, którzy zostali po wyprowadzeniu większości przez Niemców w marszach śmierci, wyzwolony przy okazji. Historyk podkreśla, że RKKA mogła wyzwolić obóz wcześniej, ale wstrzymała ofensywę ze względów politycznych, po tym jak wybuchło powstanie warszawskie. Nie spieszyło im się z zajęciem obozu także po zajęciu Częstochowy i Krakowa, kiedy 19 I powstał  „pierścień, który powinien szybko powinien prowadzić do wejścia do Auschwitz”. Rozmówca Tadeusza Płużańskiego przypomina, że po wojnie „Jaworzno pozostanie się obozem aktywnym dalej” . Przetrzymywano tam najpierw jeńców niemieckich, a potem Ukraińców podejrzanych o związki z UPA w czasie Akcji Wisła. Później było ośrodkiem reedukacji dla polskiej młodzieży.

 

Witold Waszczykowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Witold Waszczykowski o polityce historycznej Państwa Izrael, które od lat 70. „zmierza do tego, by pokazać światu, że Żydzi byli jedyną ofiarą II wś.”. Europoseł przypomina, że nie zawsze tak było. Wcześniej bowiem „ofiary Holocaustu były przemilczane, uważano ich za słabych, bo szli na rzeź. Dopiero jak Izrael się wzmocnił, obronił się przed państwami arabskimi zaczął grać Holocaustem”. Były szef polskiej dyplomacji tłumaczy czemu obecnie Izrael gra pod Rosję. Wynika to z umocnienia się tego kraju na Bliskim Wschodzie przy zmniejszeniu obecności USA w regionie oraz z roli jaką odgrywają w Izraelu emigranci ze Związku Sowieckiego. Waszczykowski przypomina, że Putin już wcześniej wypowiadał się o polskiej historii w fałszywy sposób.

 

 

 

 

Prof. Żaryn o atakach lewicy na chrześcijańską sferę sacrum: Trzeba będzie być nietolerancyjnym [VIDEO]

Prof. Jan Żaryn o 101 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, jej obchodach, tym, co faktycznie się wówczas wydarzyło i dzięki komu Polska odzyskała niepodległość oraz o nowej i starej lewicy

Prof. Jan Żaryn o odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Stało się to za sprawą nie jednego człowieka czy środowiska, ale przyczyniła się do tego „wielka rzesza niepokornych a rozmiłowanych w Polsce” ogólnopolskich i lokalnych liderów. Historyk mówi, dlaczego wybrano datę 11 listopada na święto odzyskania niepodległości. Wybór ten był podyktowany sanacyjną polityką historyczną, która odsuwała na boczny tor pamięć o innych ojcach niepodległości poza Józefem Piłsudskim. Faktycznie zaś tego dnia Józef Piłsudski otrzymał jedynie władzę nad wojskiem od Rady Regencyjnej, organu utworzonego przez niemieckie i austro-węgierskie władze okupacyjne.

Naszego gościa cieszy fakt, że obecnie naprawia się „wygumkowanie” zasłużonych dla niepodległości Polski ludzi, jak Ignacy Daszyński, Roman Dmowski, Wojciech Korfanty, czy Wincenty Witos. Powołuje się na fakt odznaczenia ich przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego.

Prof. Żaryn odnosi się także do wczorajszych obchodów Święta Niepodległości przez londyńską Polonię, mówiąc, że to „długie trwanie niepodległego narodu”. Podkreśla, że obecne pokolenie Polaków, jeśli chce utrzymać niepodległość Polski, musi pamiętać o naszej historii. Redaktor naczelny miesięcznika „Sieci Historii” dodaje, że niestety wciąż jest „nierozliczona komunistyczna przeszłość”.

Nie mają wstydu ludzie odwoływać się do peerelowskiego czasu jako do dorobku, jakby ktoś chciał się odwoływać do gestapo i SS jako do dorobku europejskiego.

Obecnie do Sejmu powróciła stara, postkomunistyczna lewica, „ożeniona” z młodą, nie mniej od niej totalitarną i – jak się obawia – równie agresywną. W związku z tym potrzeba obrony cywilizacji chrześcijańskiej przed dewiacjami. Jak mówi senator PiS, wobec próby wkroczenia sił „pogańskich” do sfery sacrum, „trzeba będzie być nietolerancyjnym”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Prof. Żaryn o Zychowiczu: Pyszałkowatość młodych historyków nie jest dla mnie w cenie [VIDEO]

Prof. Jan Żaryn o Zychowiczu, jego twórczości i wykluczeniu jego książki z konkursu Książka Historyczna Roku, oraz o tym, jak demokrację i politykę historyczną rozumie PiS.

Profesor Jan Żaryn mówi o wykluczeniu książki Piotra Zychowicza z konkursu Książka Historyczna Roku, rezygnacji części członków kapituły i ostatecznym anulowaniu konkursu. Wspomina zamysł inicjatora nagrody, śp. Janusza Kurtyki, by nadać jej jak największy prestiż. Zauważa, że wyeliminowana z konkursu pozycja w ostatnim czasie zyskiwała w głosowaniu internautów. Stwierdza, iż organizatorzy powinni przewidzieć taką sytuację. Śledzi on kolejne publikacje Zychowicza, a z nim samym ma poprawne relacje.

Jestem zainteresowany pracami Zychowicza. Uważam, że jego twórczość jest cenna jako kierunku badawczego kontestującego ten główny nurt patriotyczny i niepodległościowy.

Dodaje, że „Instytut Pamięci Narodowej w ogóle nie został poinformowany” o sytuacji. Profesor Żaryn niekoniecznie zgadzając się z niektórymi tezami red. Zychowicza, a zwłaszcza z formą, w jakiej stawia swoje zarzuty np. dowódcom powstania warszawskiego („obłęd”), nie chce odmawiać mu prawa do wyrażania własnych poglądów. Profesor zwraca uwagę na celowość krytycznej refleksji nad historią, podkreślając, że ważny jest sposób, w jaki ona się odbywa.

Pan Zychowicz jest jednym z tych autorów, którzy doszli do wniosku, trzeba weryfikować zastane tezy i ustalenia. Niestety moim zdaniem, z pozycji wszystkowiedzącego w 2019 r. może sobie pozwolić na skrytykowanie wszystkich.

Historyk zarzuca swojemu koledze po fachu anachronizm [od którego sam Zychowicz się w swych książkach mocno odżegnuje, podkreślając opieranie się na ówcześnie znanej wiedzy i opiniach- przyp. red.], krytykując przy tym język, w jakim pisze. „tak się nie powinno nazywać zjawiska w którym ginie 150 tys. ludzi”, stwierdza prof. Żaryn, odnosząc się do tytułu książki „Obłęd 44”. Dodaje, że „pyszałkowatość młodych historyków nie jest w cenie dla mnie”.

Mówiąc o polityce historycznej Prawa i Sprawiedliwości, ustępujący senator podkreśla dążenia do przywrócenia pamięci o wszystkich współtwórcach polskiej niepodległości.

Polska piłsudczyzna podobnie jak w II RP chciała wkluczyć jakichkolwiek innych współtwórców niepodległości. Takie próby wykluczenia są uznawane za niewłaściwe, obniżające możliwość nauczenia się czegoś […] Jeśli mówimy, że tylko jedna postać, marszałek Józef Piłsudski zdobył niepodległość dla Polski, to obrażamy Polaków.

Profesor Żaryn sposób sprawowania rządów przez PiS nazywa mianem „demokracji prawdziwej”. Polega ona na realizowaniu obietnic wyborczych, czego nie robiły poprzednie koalicje rządzące.

Mówiąc o wyjątkowości narodu polskiego, upatruje jej w chrześcijańskich korzeniach. W rozmowie pojawia się również wątek generała Francisco Franco i wojny domowej w Hiszpanii. Szczątki hiszpańskiego dyktatora zostały przeniesione decyzja socjalistycznego rządu z Doliny Poległych na zwykły cmentarz.

Gen. Franco jest odzyskiwany w pamięci jako osobą, która jest w tej podzielonej Hiszpanii jako postać, nad którą trzeba się pochylić, jest synonimem człowieka szukającego odpowiedzi na pytanie o dobro swej ojczyzny.

Nasz gość podkreśla, że regent Królestwa Hiszpanii chciał ocalić swój kraj przed najgorszą formą totalitaryzmu, jaką jest bolszewizm.

Senator PiS ubolewa również nad powrotem postkomunistów do parlamentu. Krytykuje również brak działań władz Warszawy na rzecz dekomunizacji przestrzeni publicznej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

An.K./A.P.

Prof. Żaryn: Sprawa ustawy 447 wróci po wyborach, ale PiS będzie się sprzeciwiać roszczeniom

Prof. Jan Żaryn o tym, jak zmieniła się polska polityka historyczna, czemu sprawa roszczeń żydowskich wróci po wyborach, jakie bliskie mu tradycje ideowe reprezentuje PiS i jaki był Kornel Morawiecki.

Prof. Jan Żaryn mówi o zmianach w polskiej polityce historycznej, w której sam miał swój udział:

Pedagogika wstydu została zepchnięta na margines życia publicznego.

Dodaje, iż została ona zastąpiona „pedagogiką dumy” i że „dużo w kwestii muzealnictwa”. Przywołuje otwarcie siedziby Instytutu Pileckiego w Berlinie. Mówi, że Polska musiała się zderzyć z Izraelem w boju o politykę historyczną.

Wśród środowisk żydowskich jest coraz mniej partnerów do rozmów. To jest wynik z jednej strony naszej ofensywy, a z drugiej strony niechęci do poszukiwania prawdy [przez Żydów].

Odnosi się do powtarzanych tez o tym, że Polacy [nie rząd polski- przyp. red.] mieli w czasie II ws. odpowiadać za śmierć 200 tys. Żydów. Ostatnio taki pogląd wyraził w wywiadzie dla szwajcarskiej gazety izraelski historyk Yehuda Bauer, przeciwko któremu protestował ambasador RP w Bernie. Historyk stwierdza, iż „wiadomo, że jest to kłamstwo”, dodając, że „twórcy różnych ideologii bronią się za pomocą kłamstwa”.

Jest cicho, dla obydwu stron nie jest to wygodny czas, by wprowadzić do agendy ten temat.

Następnie senator mówi, dlaczego sprawa ustawy 447 ucichła. Twierdzi, że do wyborów 13 października nikt tego tematu nie podejmie. Jednakże musimy być świadomi, iż amerykańska ustawa będzie wykorzystywana przez środowiska żydowskie jako środek nacisku na kolejnych prezydentów USA. Po wyborach sprawa więc wróci, niezależnie od ich wyniku. Różnicą będzie to czy wygra Prawo i Sprawiedliwość, które będzie sprzeciwiało się ustawie 447, czy opozycja, co do której oporu w tej sprawie, gość „Poranka WNET” ma wątpliwości.

Następnie w „Poranku WNET” prof. Żaryn mówi o Konfederacji Wolność i Niepodległość.

Dziś zdecydowania partia Prawa i Sprawiedliwości przejęła w sposób najsensowniejszy wątki polskich tradycji, które są mi bliskie, tradycja obozu narodowego, chrześcijańsko-demokratycznego. Przyjmuję do wiadomości, że i obóz piłsudczykowski ma coś ciekawego do powiedzenia.

Stwierdza, że choć w Konfederacji są osoby, którym tak jak i jemu bliskie są tradycje polskiego obozu narodowego, to ludzie tacy jak Robert Winnicki, Robert  Bąkiewicz czy Krzysztof Bosak „są zbyt doktrynalnie przywiązani do tych wątków tradycji narodowej, które dziś nie są najważniejsze”.

Członek opozycji antykomunistycznej za PRL wspomina działalność Kornela Morawieckiego w tamtych czasach:

Kornel Morawiecki był wybitną postacią wyprzedzającą rzeczywistość. Od 1968 r. był jednoznacznie ustosunkowany do PRL jako do rzeczywistości, której nie da się odzyskać.

Założyciel Solidarności Walczącej połączył myśl niepodległościową i radykalne odrzucenie systemu komunistycznego, jaki czerpał z tradycji emigracji politycznej z uznaniem roli klasy robotniczej, którą uznał na nosiciela idei niepodległościowej. Stąd sformułował postulat solidaryzmu społecznego. Historia pokazała, że jego „romantyzm okazał się z czasem widocznym realizmem”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.