Prof. Łon: banki centralne powinny walczyć z ekspansją globalnych korporacji, których interesy godzą w interesy państw

Członek Rady Polityki Pieniężnej o konieczności zwiększenia kompetencji banków centralnych, patriotyzmie gospodarczym i potrzebie rezygnacji z pomysłu wejścia Polski do strefy euro.

Profesor Eryk Łon przekonuje, że banki centralne będą odgrywać coraz większą rolą w wykuwającym się ładzie ekonomicznym.  Jak wskazuje, coraz bardziej są one nastawione na generowanie zysków dla budżetu państwa.

W przypadku Polski jest to od 7 do 10 mld zł. To potężne zastrzyki gotówki.

Ekonomista uwypukla znaczenie utrzymania własnej waluty i rezygnacji z pomysłów przystąpienia do strefy euro.  Zdaniem eksperta nowe czasy nie muszą wcale oznaczać unieważnienia starych szkół myślenia o ekonomii.

Mnie nadal jest bliska szkoła narodowa, którą reprezentowali profesorowie: Stanisław i Władysław Grabscy oraz Stanisław Głąbiński. Głosili oni, że politykę gospodarczą może prowadzić nie tylko rząd, ale także naród.

Jak podkreśla gość Radia Wnet, w Polsce potrzebne są państwowe fundusze majątkowe, by skutecznie rywalizować z globalnymi korporacjami.

Wyobrażam sobie, że NBP wraz z tymi funduszami będzie odzyskiwać, utrwalać i poszerzać polską własność w gospodarce. Zarówno publiczną, jak i prywatną. Marzy mi się potężny Narodowy Bank Polski.

Korporacje potrafią działać bardzo dyskretnie, instytucje państwa też muszą się tego nauczyć.  Ekspert krytycznie odnosi się ponadto do koncepcji całkowitej likwidacji gotówki. Wskazuje na konieczność nieustannego promowania patriotyzmu konsumenckiego.

Poszerzając polską własność w gospodarce, wzmacniamy polski naród.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Ryszard Czarnecki, prof. Włodzimierz Gut, Andrzej Potocki, prof. Eryk Łon – Popołudnie WNET – 16.02.2021 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Białymstoku. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście „Popołudnia WNET:

Ryszard Czarnecki – europoseł PiS;

prof. Włodzimierz Gut – wirusolog;

Andrzej Potocki – dziennikarz wPolityce;

prof. Eryk Łon – ekonomista, Rada Polityki Pieniężnej


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Franciszek Żyła


Ryszard Czarnecki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ryszard Czarnecki mówi o ratyfikacji unijnego porozumienia przez państwa unijne. Ratyfikowała je Portugalia. Tymczasem w Polsce trwa spór wewnątrz koalicji rządzącej co do zatwierdzenia postanowień Komisji Europejskiej. Europoseł stwierdza, że nie ma szans by budżet unijny został odrzucony przez posłów. Podkreśla, iż to największe pieniądze jakie z Unii Europejskiej dostaliśmy i jakie dostaniemy. Polska zbliża się do momentu w którym stanie się płatnikiem netto.

Polityk PiS zaznacza, że ugrupowania Zjednoczonej Prawicy szukają tego, co je łączy, a nie tego co dzieli. Odnosi się także do współpracy Polski w ramach Grupy Wyszehradzkiej.


Prof. Włodzimierz Gut podkreśla, że zachowanie ludzi decyduje o tym, czy choroba jest roznoszona, czy nie. To zaś nie jest właściwe. Stwierdza, że można by znieść obostrzenia, gdyby można było wierzyć, że ludzi będą właściwie się zachowywać.

 Prof. Gut wskazuje, że obecnie do Polski dociera za mało szczepionek, które byłyby odpowiednie dla osób starszych. Dostawy są mniejsze niż wynikałoby to z umowy. Wydajność punktów szczepień jest maksymalna przy naszych zapasach szczepionek.

Jak zauważa wirusolog, osoby niepełnoletnie jako nieszczepione będą grupą w której wirus przetrwa. Tymczasem nie wszyscy, którzy się zaszczepią, nabędą odporność. Kilka procent nie będzie jej mieć mimo szczepionki.

 „Na Krupówkach był brak rozsądku”- podkreśla nasz gość. Zaznacza, że wirus nie szerzy się nie przez konkretne miejsce tylko przez ludzi.


Andrzej Potocki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Andrzej Potocki stwierdza, że podatek reklamowy uderza nie w wolność, tylko w wielkie medialne korporacje, które stać na jego zapłacenie. Ocenia, że progi podatkowe są w miarę dobrze dobrane, choć przyznaje nie ma co do tego pewności.

 Dziennikarz wPolityce sądzi, że Jarosław Gowin nie chce opuszczać Zjednoczonej Prawicy. Jest to kolejny szantaż z jego strony. Nie wiadomo, jaki będzie tego finał, dopóki będzie trwał spór w Porozumieniu. Andrzej Potocki dodaje, że wicepremier nie ma interesu, by opuszczać koalicję, a żeby „potrząsać szabelką” owszem.

Tymczasem opozycja chciałaby wykorzystać trwający spór do obalenia Zjednoczonej Prawicy. Gość Popołudnia WNET wskazuje, że kiedy minie pandemia to poparcie dla koalicji rządzącej znów zacznie rosnąć, dlatego opozycja chce doprowadzić do przyśpieszonych wyborów.

Andrzej Potocki komentuje także przejście posłanki Pauliny Hennig-Kloski do Polski 2050. Pozwoli ono Szymonowi Hołowni stworzyć własne koło w Sejmie. Platforma jest osłabiana kosztem formacji byłego kandydata na prezydenta. „Cały ruch Hołowni jest na rękę PiS-owi”- stwierdza. Powoduje on bowiem chaos na opozycji. Elektoraty opozycyjnych partii wcale się nie sumują, a wręcz przeciwnie.


Fot. CC0, Pixabay

Jak ocenia prof. Eryk Łon, kluczem do odrodzenia gospodarczego Polski są nakłady na inwestycje. Dodaje, że szczególnie ważny jest teraz  patriotyzm gospodarczy. Wskazuje, że Narodowy Banki Polski złagodził politykę monetarną. Obniżone zostały koszty obsługi długu publicznego. Dzięki temu rząd może swobodnie realizować swoje programy wsparcia.

Nasz gość wyjaśnia, że istnieje obawa ze strony ludzi, aby brać kredyty. Nie wiedzą bowiem, czy będą w stanie je spłacać. Ma nadzieję na odbicie na rynku kredytowym. Ekonomista wskazuje, że inflacja mieści się w przedziale celu inflacyjnego. Wynosi od 1,5 do 3,5 proc. Obecnie inflacja wynosi zaś 2,7 proc. Zauważa, że amerykański bank centralny dąży do zwiększenia inflacji obawiając się deflacji, z której nie może wyrwać się Japonia.

Prof. Łon sądzi, że należałoby pozostawić niskie stopy procentowe przez dłuższy czas.

Prof. Eryk Łon: Toczy się trzecia wojna światowa, która jest wojną ekonomiczną. Banki centralne mają potężne aktywa

Prof. Eryk Łon o tym, jak zmieniła się bankowość centralna po 2008 r., rywalizacji instytucji finansowych oraz o skutkach polskiej polityki pieniężnej i fiskalnej.

W tej pierwszej fali kryzysu pokazaliśmy, że byliśmy zdeterminowani. Polityką pieniężną i fiskalną poprawiliśmy sytuację. Odwróciliśmy pesymistyczne nastroje w gospodarce.

Prof. Eryk Łon zaznacza, że w marcu i kwietniu były tendencje recesyjne, zaś od czerwca nastroje przedsiębiorców się poprawiają. Obecnie sytuacja jest trudna, gdyż wchodzimy w drugą falę kryzysu. Zauważa, że

W strefie euro, czy w Stanach Zjednoczonych nadal są ujemne wskaźniki.

Na prostą wychodzą Chiny. Nasz kraj zalicza się do tych, których polityka fiskalna była szybka i zdecydowana. Członek Rady Polityki Pieniężnej podkreśla, że pod względem polityki monetarnej i fiskalnej „pokazaliśmy dużą determinację”. Mówi, że obecnie NBP skupuje głównie papiery rządowe.

Można oprócz skupu papierów rządowych również dokupić skup papierów prywatnych- tzw, obligacji korporacyjnych, a nawet jednostek w funduszach inwestycyjnych lokujących w akcjach spółek.

Ekonomista wskazuje, że najważniejsze jest, by zaprezentować determinację rządu i banku centralnego. Dodaje, że poszczególne kraje strefy euro nie mogą prowadzić własnej polityki monetarnej, co utrudnia ich sytuację.

W ostatnich miesiącach mamy nadwyżkę eksportu nad importem.

Eksport jest obok konsumpcji napędem rozwoju gospodarczego- wyjaśnia. Koniunktura w Polsce nie jest tak niska, jak w innych krajach. Prof. Łon zwraca uwagę, że od czasu kryzysu lat 2008-2009 następuje znacząca zmiana jeśli chodzi o banki centralne.

Banki centralne stają się potężnymi instytucjami finansowymi, mają potężne aktywa.

Aktywa banku centralnego w stosunku do PKB wynoszą w Polsce 20 proc., tymczasem w Czechach stosunek ten wynosi 60 proc, a w Szwajcarii i Japonii jest to więcej niż 100 procent.

Toczy się trzecia wojna światowa, która jest wojną ekonomiczną.

Trwa wielka rywalizacja instytucji finansowych, które bronią się przed innymi. W Polsce taką instytucją są Polski Fundusz Rozwoju, dzięki któremu „odbiliśmy Pekeo SA i Bank Ochrony Środowiska z rąk zagranicznych inwestorów”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Walka między nurtem patriotycznym a nurtem kosmopolitycznym w polskiej ekonomii jest zażarta, wręcz mordercza

Wygrana nurtu patriotycznego będzie wymagała ogromnej konsekwencji i działań na wielu szczeblach, i musi być realizowana nie przez nawet kilkanaście najbliższych lat, lecz przez dziesięciolecia.

Eryk Łon

Na początku ostatniej dekady XX wieku w polskich naukach ekonomicznych dominował pogląd, że „kapitał nie ma narodowości”. Zagadnienia gospodarcze traktowane głównie były z punktu widzenia maksymalizacji korzyści konsumenta w oderwaniu od tego, że ów konsument jest zazwyczaj także członkiem dwóch ważnych wspólnot: rodziny i narodu. Tematyka gospodarstwa rodzinnego oraz gospodarstwa narodowego była wręcz lekceważona. (…)

W gospodarce fundamentalne znaczenie ma system finansowy. Jest on jakby krwiobiegiem całej gospodarki. Z tego też powodu bardzo ważny jest fakt, że mamy własną walutę. Istotne jest też, czy banki są w polskich rękach, czy strategię giełdy warszawskiej ustalamy sami, czy ustalają ją za nas inni. Wielką rolę odgrywa struktura własnościowa handlu, przemysłu, także mediów.

Z biegiem czasu w debacie publicznej zaczęły pojawiać się stopniowo coraz liczniejsze głosy, że „kapitał ma jednak narodowość” i że trzeba, abyśmy jako Polacy byli gospodarzami we własnym kraju, także pod względem własności podmiotów gospodarczych. (…)

Wiele osób słyszało w szkole, a przede wszystkim na uczelni wyższej, argumenty o potrzebie wyprzedaży polskiej własności w obce ręce. Z tego powodu osoby te mogły przyswoić sobie ten sposób myślenia i w sobie go utrwalić. Dlatego tak ogromne znaczenie ma ukształtowanie odpowiednich postaw polskiej młodzieży.

(…) Jestem głęboko przekonany, że potrzeba bardzo silnej współpracy uczelni ekonomicznych z podmiotami gospodarczymi o polskim kapitale. Natężenie tych więzi między uczelnią polską a podmiotami gospodarczymi o polskim kapitale mogłoby być wręcz jednym z kluczowych kryteriów oceny uczelni ekonomicznej. Uczelnie ekonomiczne nie istnieją bowiem same dla siebie, lecz dla konkretnej gospodarki, dla konkretnego narodu. Uświadomienie sobie tego faktu jest podstawowe w dyskusji o przyszłości polskiej ekonomii jako nauki.

Dr hab. Eryk Łon jest profesorem nadzwyczajnym UEP i członkiem Rady Polityki Pieniężnej, autorem książki „Patriotyzm gospodarczy”.

Cały artykuł Eryka Łona pt. „Patriotyczna kontrofensywa w polskiej ekonomii” znajduje się na s. 6 lipcowego „Wielkopolskiego Kuriera WNET” nr 73/2020.

 


  • Od 2 lipca „Kurier WNET” wraca do wydania papierowego w cenie 9 zł.
  • Ten numer „Kuriera WNET” można nabyć również w wersji elektronicznej (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) w cenie 7,9 zł pod adresem: e-kiosk.pl, egazety.pl lub nexto.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł Eryka Łona pt. „Patriotyczna kontrofensywa w polskiej ekonomii” na s. 6 lipcowego „Wielkopolskiego Kuriera WNET” nr 73/2020

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego