Rzeczywistość koronawirusa zastąpiono opowieścią o rzeczywistości / Piotr Witt, „Kurier WNET” nr 92/2022

Trudno jest wierzyć we wszystko, co mówią władze. „Szczepionka nigdy nie będzie obowiązkowa” – powiedział prezydent Macron 27 XII 2020 r. Od tego czasu mnoży restrykcje, aby zmusić naród do szczepień.

Piotr Witt

Szczepionki – powrót profesora Raoulta

Order Legii Honorowej nadaje się nie tylko za honor i za odwagę. Niedawno, po udekorowaniu Agnes Buzyn, komentatorom nasunęło się trudne pytanie, czy Prezydent Republiki odznaczył swoją byłą minister zdrowia za to, że odważnie kłamała podczas pełnienia mandatu, czy za to, że się honorowo przyznała do kłamstwa. Chodzi naturalnie o jej wypowiedzi podczas epidemii koronawirusa.

Podczas kiedy jednych nagradza się za kłamstwo, innych spotyka potępienie, kiedy zabierają głos w imię nauki i w imię prawdy. Wielu dostało już za swoje. Przed laty doktor Gubler za ujawnienie fałszywych biuletynów zdrowia prezydenta Mitteranda został pozbawiony dożywotnio prawa wykonywania zawodu, podobnie jak profesorowie Debre i Even za sporządzenie listy 4000 leków obojętnych lub szkodliwych dla zdrowia.

Z kolei profesora Chabriera wyrzucono ze szpitala w Marsylii, ponieważ pochwalał terapię chlorochinową swego kolegi, profesora Didiera Raoulta. Tego ostatniego próbowano również usunąć ze stanowiska dyrektora szpitala chorób zakaźnych i tropikalnych, a kiedy to się nie udało, w ślad za pozbawieniem go tytułu profesorskiego, Izba Lekarska udzieliła mu nagany. Z profesorem Peronnem udało się. Usunięto go ze stanowiska dyrektora oddziału chorób zakaźnych szpitala w Garche.

Profesor Eryk Caumes, dyrektor oddziału chorób zakaźnych największego szpitala paryskiego La Salpetriere wyraził przypuszczenie, że zarazek covidu został sztucznie wyprodukowany w laboratorium P4 w Wuhan. Mówiłem o tym w mojej kronice. Gorzej, zdaniem Caumes’a Amerykanie finansowali w P4 poszukiwania nowych, nieznanych wirusów dla wojny bakteriologicznej.

To nie covid wywołał kryzys nerwowy w świecie zachodnim – mówił przed rokiem profesor Didier Raoult i wyjaśniał: jeżeli świat zachodni żyje w strachu od dwudziestu lat, to dzieje się tak z powodu największej manipulacji opinią publiczną w historii.

Dokonali jej Amerykanie, żeby obciążyć Saddama Husseina odpowiedzialnością za atak na wieżowce World Trade Center i mieć powód do wojny w Iraku. Wymyślili bioterroryzm. Przypomina się historia wąglika – antraxu.

Od kilku dni profesor Caumes nie jest już w Salpetriere, lecz w Hotel Dieu, szpitalu częściowo nieczynnym. Jego hipoteza znalazła wszakże potwierdzenie w tajnych dokumentach wojskowych ujawnionych w Stanach Zjednoczonych: dr Fauci skłamał Senatowi USA! Odpowiedzialny za politykę sanitarną Ameryki dr. Fauci zeznał pod przysięgą, że nie ma związku między doświadczeniami w laboratorium P4 finansowanym przez Amerykanów a ukazaniem się w Wuhan złowrogiego wirusa Covid-19.

Uważnie słucham wypowiedzi uczonych, mimo oficjalnego ich potępienia i nałożonych kar, ponieważ należą do najwybitniejszych infekcjologów, jakich Francja, Europa i świat mają. Skąd ta nagonka na nich? Czy stawka jest warta, aby poświęcać dorobek wybitnych naukowców? Szczepionka to lek, który chroni i uodparnia. Tymczasem zastrzykiwane produkty ani nie chronią, ani nie uodparniają. Gorzej – mogą ułatwiać zarażenie.

Trzecia akcja szczepień w ciągu trzech miesięcy trwa. Przyjdzie w ślad za nią czwarta i piąta. Jak się raz zaczęło, nie można się już wycofać. Przypomina się historia tego Australijczyka, który dostał nowy bumerang i zwariował, nie mogąc się pozbyć starego. Świat oszalał, gdyż wg Światowej Organizacji Zdrowia częste powtarzanie szczepionki jest niewskazane! (komunikat 27 grudnia 2021). Europejska Agencja Leków idzie jeszcze dalej. Dr Marco Cavaleri przestrzega: nadmierne powtarzanie szczepionki będzie osłabiać odporność. (11 stycznia 2022).

Szczepionka jest niepotrzebna – mówi ze swej strony profesor Caumes, ponieważ omicron jest niegroźny jak katar. – W ciągu ostatnich 24 godzin wykryto 200 000 nowych przypadków pozytywnych – odpowiada mu rząd. Trudno jest wierzyć we wszystko, co mówią władze. „Mówię i powtarzam – szczepionka nigdy nie będzie obowiązkowa” – powiedział prezydent Macron 27 grudnia 2020 r. Od tego czasu mnoży restrykcje, aby zmusić naród do szczepień.

Co do nowych przypadków – ma rację. Dzisiaj (20 I) już jest ich pół miliona. Wykryto je, ponieważ ich szukano. Gdyby testowano katar – przypadków pozytywnych byłyby pewnie miliony.

Katar jest chorobą spowodowaną przez koronawirusa. Nie należy na niego się szczepić. W styczniu badacze z Imperial College w Londynie odkryli, że koronawirus kataru chroni od zarażenia koronawirusem omicrona. „Wysoki poziom komórek T wytworzonych przez organizm zarażony katarem może chronić przeciwko zarażeniu Covidem-19” stwierdził dr Rhia Kundu. Profesor Lalvani, współautor badań, poszedł jeszcze dalej – wyjaśnił, że komórki T zaatakowane przez koronawirusa kataru chronią przed zarażeniem SARS-CoV-2.

Kiedy rok temu profesor Raoult zaproponował prowadzenie badań w tym kierunku, spotkał się we Francji z szyderstwem i atakiem czynników odpowiedzialnych. Proponowano nawet poddanie go badaniu psychiatrycznemu.

Wariant omicron jest słabszy od wariantu delta, który był słabszy od swoich poprzedników. Pandemia przebiega zatem według scenariusza dokładnie opisanego przez prof Didiera Raoulta półtora roku temu. Od tego czasu profesor został wrogiem publicznym nr 1.

Jak bardzo prawda jest niebezpieczna, pokazuje podjęta akcja. Co tydzień wysuwa się przeciwko Raoultowi nowe fałszywe oskarżenie. Dociekliwy dziennikarz naliczył tych kłamstw osiemnaście. Oszuści nie wahali się finansować nawet fałszywych statystyk i fałszywych badań, zapłacili 50 mln dolarów bandzie hochsztaplerów za sporządzenie i opublikowanie w „Lancecie” sfałszowanego raportu mającego skompromitować terapię prof. Raoulta oraz opublikowali całkiem ostatnio fałszywe statystyki zachorowań.

Gdy idzie o nasze zdrowie, nie bardziej można zaufać urzędnikom europejskim, którzy zakupili w firmie Gilead za miliard 200 milionów euro remdesivir, lek, jak się okazało, nieskuteczny, a zwłaszcza szkodliwy.

Ponieważ Raoult miał rację, uwaga opinii publicznej zwróciła się ponownie do niego z pytaniem: Czy następne szczepienia do czegoś służą? – Z epidemiologicznego punktu widzenia odpowiedź brzmi – nie! Nie służą – odpowiedział słynny infekcjolog z Marsylii, który wyjaśnił: – Szczepienia nie opanowują epidemii, przeciwnie – kraje, które mają najwięcej szczepionych, mają najwięcej przypadków zachorowań (23 stycznia).

– Istnieje nawet fenomen, niedostatecznie zanalizowany, a który jest bardzo ważny: w 2–3 tygodnie po szczepionce ilość zachorowań wzrasta. Wynika to z faktu naukowego, któremu epidemiolodzy nie poświęcili dostatecznie wiele uwagi: w organizmie istnieją antyciała, które go uodporniają i chronią przed zarazkami. Ale oprócz nich istnieją także inne antyciała, które przeciwnie – ułatwiają zarażenie. (Nawiasem mówiąc to samo stwierdził potępiony genetyk dr Christian Velot, prof. Eric Caumes zaś potraktował zjawisko antyciał sprzyjających zarażeniu jako oczywiste dla każdego wirusologa).

Jeśli przyjrzeć się obciążeniu wirusowemu – tłumaczy dalej prof. Raoult – w przypadku wariantu delta ludzie zaszczepieni mieli obciążenie wirusowe większe od niezaszczepionych. Stwierdziliśmy w naszym szpitalu – mówi profesor – że wśród ludzi, którzy przychodzą, jest wielu bezobjawowych wśród zaszczepionych i nie ma asymptomatycznych wśród niezaszczepionych.

W świetle badań naukowych strategia sanitarna przyjęta przez władze wydaje się zatem błędna. Kto za nią odpowiada? Komitet naukowy? Prowadzone są w tych dniach przez komisję senatu dochodzenia na ten temat. Wynika z nich, że największy udział w ustalaniu strategii mają amerykańskie gabinety konsultingowe działające we Francji. Według liczb podanych przez deputowaną Republikanów, Veronique Louvagie, w lutym 2021 roku ministerstwo zdrowia podpisało 28 umów, od marca 2020 do stycznia 2021 r., na ogólną kwotę 11,353 milionów euro z siedmioma gabinetami konsultingowymi (w tym 4 miliony z najbardziej wpływowym McKinsey) na zarządzanie kryzysem sanitarnym. We wtorek 18 stycznia Thomas London wyjaśnił senatorom, iż rząd zwraca się do jego gabinetu czasami po „radę w przyspieszeniu kampanii szczepień”.

Napisałem w mojej książce i powtarzam: informacje dotyczące covidu nie wyrażają moich opinii, nie jestem uczonym (Pandemia wielka mistyfikacja, wyd. Antyk). Jako publicysta uważam za swoją powinność zawodową przekazać najwierniej jak potrafię opinie innych. Opieram się na wypowiedziach uczonych, którzy zabierają głos po to, aby informować niespecjalistów, takich jak Wy, takich jak ja o tym, jak się sytuacja przedstawia w świetle danych nauki.

Wykładnia oficjalna jest całkiem różna od tych danych. Rzeczywistość zastąpiono przez opowieść o rzeczywistości. Metodę przejęto od reklamy. Z pandemią jest dzisiaj tak, jak z befsztykiem w opakowaniu. Zamiast mięsa, zamiast tego, co jest w środku, pokazują nam fotografię mięsa na opakowaniu.

Pod wpływem stresów i stałego napięcia naród odczuwa rozmaite dolegliwości, bez których by się obył, gdyby nie napędzano mu stracha, gdyby nie „zasrywano mu życia”, mówiąc językiem francuskiego prezydenta. Sytuacja coraz bardziej przypomina historię tej papugi, którą miał pewien paryski konsjierż. Papuga powtarzała przez cały dzień: uwaga na stopień!, uwaga na stopień! I wszyscy rozbijali sobie głowy, bo stopnia nie było.

Konkluzja prof Raoulta: Doprowadzono do szczytu stwierdzenie: Ja wiem lepiej, co jest dobre dla ludzi, i chromolę naukę. – A ja nie chromolę nauki – kończy wirusolog.

Artykuł pt. „Szczepionki – powrót profesora Raoulta” Piotra Witta, stałego felietonisty „Kuriera WNET”, obserwującego i komentującego bieżące wydarzenia z Paryża, można przeczytać w lutowym „Kurierze WNET” nr 92/2022, s. 3 – „Wolna Europa”.

Piotr Witt komentuje rzeczywistość w każdy czwartek w Poranku WNET na wnet.fm.

 


  • Lutowy numer „Kuriera WNET” można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
  • Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl. Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.
Artykuł Piotra Witta pt. „Szczepionki – powrót profesora Raoulta” na s. 3 „Wolna Europa” lutowego „Kuriera WNET” nr 92/2022

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Piotr Witt: Nasilają się ataki na prof. Raoulta

Korespondent Radia WNET z Francji o koronawirusie i napięciu społecznym nad Sekwaną oraz o oskarżeniach wobec prof. Didiera Raoulta.


Piotr Witt przedstawia sytuację pandemiczną we Francji. Podczas pobytu w Polsce zdążył się już przyzwyczaić do widoku ludzkich twarzy na ulicach. Tymczasem mieszkańcy Francji muszą nosić wszędzie maski.

Bez kagańców na pysku chodzą tylko psy bojowe.

Nasz korespondent mówi, że poza koronawirusem nad Sekwaną „krąży wirus nieposłuszeństwa społecznego”.

Drugi list wojskowych francuskich obejrzało w internecie dwa i pół miliona osób i podpisało pełnym imieniem i nazwiskiem ponad 300 tysięcy.

[related id=117601 side=left]Spoliczkowany został prezydent Emmanuel Macron. Tymczasem nasilają się ataki na  prof. Didiera Raoulta. W prowadzonej przez niego placówce kilku medyków zaraziło się koronawirusem. Choć zostali oni wyleczeni metodą prof. Raoulta, to mówi się o konieczności wyciągnięcia odpowiedzialności wobec marsylskiego lekarza.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Witt: Im więcej miliardów wydaje się na szczepionki, tym bardziej zwalcza się tanią terapię hydroksychlorochiną

Piotr Witt o pandemii koronawirusa i wypowiedziach ekspertów na jej temat oraz manipulacji z nią związanej.

Piotr Witt wskazuje na opinie ekspertów którzy zauważają, że SARS-CoV-2 nie jest tak groźny jak SARS, czy MERS. Przywołuje słowa prof. Włodzimierza Guta, który stwierdził, że

Covid jest chorobą wcale nie najgroźniejszą.

Witt wskazuje, że z SARS, ani z MERS nie zrobiono światowej paniki. Prof. Didier Raoult stwierdził, iż

Jeżeli świat zachodni żyje w strachu od 20 lat to dzięki największej manipulacji w historii. Dokonali jej Amerykanie, którzy chcieli obciążyć Saddama Husajna odpowiedzialnością za atak na WTC. Wymyślili bioterroryzm.

[related id=131368 side=right] Jak mówi korespondent Radia WNET we Francji, prof. Raoult był w 2019 r. najczęściej cytowanym europejskim uczonym ze wszystkich specjalności. Stwierdza, że marsylskiego wirusologa zwalcza się z całych sił. Jego terapię hydroksychlorochiną zwalcza się, gdyż jest dużo tańsza od szczepionek i promowanych leków.

Lekarzom leczyć zakazano.

Piotr Witt zauważa, że w krajach Maghrebu, gdzie stosowana jest terapia chlorochiną śmiertelność jest wyjątkowo niska.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Piotr Witt: Liczba zgonów we Francji w 2020 r. jest mniejsza niż w 2019. Terapię Raoulta stosuje się w wielu krajach

Piotr Witt o sytuacji pandemicznej we Francji, obostrzeniach sanitarnych i danych statystycznych falsyfikujących medialną panikę.


Dzisiaj premier Jean Castex (którego nazwisko Francuzi przekręcają jako casse-tête, czyli łamigłówka) ogłosi, czy Francja będzie zamknięta na Boże Narodzenie. Jak komentuje nasz korespondent

Wierzylibyśmy w przerażający obraz rzeczywistości morowej roztaczany przez środki masowego przekazu, gdyby nie brak konsekwencji rządzących.

Podkreśla, że według oficjalnych danych statystycznych odsetek zmarłych na Covid-19 nad Sekwaną jest niższy niż procent śmierci na jakiekolwiek inne choroby. W dodatku okazuje się, że w 2020 r. zmarło nawet mniej osób niż w 2019 r.

Nasz korespondent przypomina złośliwości i kpiny wobec prof. Didier Raoulta. Marsylskiemu lekarzowi przyznaje się obecnie po cichu rację.

Terapię Raoulta stosuje się w wielu krajach. Trzy międzynarodowe programy badawcze potwierdziły jego skuteczność.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

 

Piotr Witt: Naród buntuje się przeciw maskom, zamknięciu, brakowi mszy. Nigdy bardziej władze nie potrzebowały policji

Piotr Witt o tym, czy Valéry Giscard d’Estaing był Ojcem Europy oraz o brutalności policji, kryzysie i buncie społecznym we Francji.


We wtorek zmarł  Valéry Giscard d’Estaing, prezydent Francji w latach 1974–1981. Piotr Witt wskazuje, że media mówią o zmarłym z wielką przesadą, nazywając go Ojcem Europy.

Valéry Giscard d’Estaing był politykiem prawicowym i za jego czasów Unia Europejska była jeszcze w powijakach, właściwie nie istniała.

Wskazuje, że powstanie UE wiąże się bardziej z jego przeciwnikiem politycznym i następcą na urzędzie prezydenta  François Mitterrandem. Socjalista zwyciężył przy wsparciu Francuskiej Partii Komunistycznej, która, jak się później okazało, finansowana była przez Sowietów.

Nasz korespondent mówi o opustoszałym alejach Paryża. Czuć wzrastające napięcie społeczne, na które nie wystarczy zwiększenie dawki środków nasennych.

Przychodzi wielki kryzys.[…] Rząd liczył na łagodne przejście od kryzysu epidemicznego do gospodarczego.

Witt wskazuje, że Francuzi buntują się przeciwko maskom, zamknięciu, brakowi mszy korzystając z ograniczonego prawa do demonstracji. Ludzie zwalniani są z licznym zakładów pracy. W takiej sytuacji

Perswazja nie wystarczy. Nie obejdzie się bez bicia pałką po głowie. Nigdy bardziej władze nie potrzebowały policji.

Rządzący biorą w obronę funkcjonariuszy – tak propagandowo, jak i prawnie. Służyć temu miało prawo zakazujące nagrywania funkcjonariuszy podczas pełnienia służby przez osoby bez statusu dziennikarza. Na światło dzienne wychodzą obrazy, w których funkcjonariusze nie przebierają w metodach obchodzenia się z obywatelami.

Obraz dwóch policjantów okładających pałą bezbronnego producenta muzyki w momencie, gdy uchwalono prawo o policji – tego już było za dużo.

Rząd miał w takiej sytuacji twardy orzech do zgryzienia nie chcąc się narazić ani policjantom, ani ogółowi obywateli. Postanowił więc odłożyć sprawę do przyszłego roku. Dziennikarz zauważa, że potwierdziły się zastrzeżenia prod. Didier Raoulta co do redemisiviru. Okazało się, że nie nadaje się on do leczenia, gdyż jest wręcz szkodliwy.

Historia przyznała mi rację. Głowy zaczynają spadać.

Dominique Martin, który wpisał hydroksychlorochinę na listę trucizn przestał być dyrektorem agencji leków.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Piotr Witt: Remdesivir już nie jest zalecany przez WHO. Był nieskuteczny i szkodliwy. Prof. Raoult mówił o tym od dawna

Piotr Witt o sytuacji we Francji w czasie pandemii Covid-19: protestach, samobójstwach, zamykaniu szpitali przy braku łóżek w innych placówkach oraz o tym, czemu wirus bardziej dotyka bogatych.

24-letnia fryzjerka i 35-letni restaurator popełnili w tych dniach samobójstwo.  W szpitalu Robert Debré 336 nowych niedoszłych samobójców.

Piotr Witt przedstawia niespokojną sytuację nad Sekwaną. Epidemia i związane z nią ograniczenia wywołują powszechną frustrację. Obywatele protestują, wielu Francuzów próbuje targnąć się na swoje życie, a tabletki na uspokojenie sprzedają się niczym pieczywo. Nasz korespondent wskazuje, że w czasie, gdy mówi się o braku łóżek szpitalnych

Zaplanowano zamknięcie trzech szpitali w Essonne w okręgu paryskim. 500 łóżek i 900 miejsc pracy mniej.

Na miejscu zamkniętych szpitali ma powstać centrum hospitalizacyjne. W innych francuskich szpitalach brakuje łóżek, a szpitale zwalniają się z pracy. Witt przytacza dane podawane przez szpital prof. Didier Raoulta. Według nich

Szczyt drugiego aktu epidemii przypadł na tydzień między 19 a 26 października. Od tego czasu zanikł.

Po zamknięciu restauracji przyrost zakażeń jeszcze się zwiększył. Przytacza dane, według których najbardziej w obliczu pandemii koronawirusa ucierpiały kraje zamożne. Powodem jest takie czynniki jak otyłość Amerykanów, czy zamiłowanie Francuzów do papierosów i alkoholu. Wyższą śmiertelność koronawirus notuje tam, gdzie jest dłuższa średnia długość życia.

Ludność w krajach biednych jest zżyta z chorobami. Wie jak się przed nimi chronić. Bogaci są bezbronni.

Epidemia nie nauczyła Francuzów mycia rąk. Robią to z taką samą częstotliwością jak wcześniej. Rozmówca Łukasza Jankowskiego wskazuje na zawyżone wyliczenia, jakimi rządzący straszą obywateli. Wskazuje, że

Im dłużej trwa mistyfikacja, tym lepiej naród zdaje sobie sprawę z tego, co się dzieje wokół remdesiviru.

Lek nie jest już zalecany przez WHO. Okazał się on bowiem nieskuteczny i szkodliwy dla wątroby i nerek.

Prof. Raoult mówił o tym od dawna.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Witt: We Francji 2/3 Polaków głosowało za Trzaskowskiego. PiS zapracował na ten wynik, tym co robił dla Polonii

Piotr Witt o wyborach prezydenckich w Polsce i tym, kto głosował w nich na Rafała Trzaskowskiego oraz o odbudowie katedry Notre Dame.


Piotr Witt wyjaśnia, dlaczego Rafał Trzaskowski miał tak wielkie poparcie społeczne. Powodem tego jest nieznajomość historii Polski ostatnich dziesięcioleci. Młodzi chcą nowości. A jest to spowodowane psychologicznym czynnikiem zmiany, czyli przymusem życia według mody i nowinek. Dziennikarz zauważa, że  Polsce osoby powyżej 60 roku życia stanowią 18% wyborców. Młodzi nie pamiętają Magdalenki, nie mówiąc już o stanie wojennym, czy o niszczeniu polskich elit. Ci, którzy to pamiętają nie chcą patrzeć jak ich dawni kaci spokojnie dożywają swych dni na wysokiej emeryturze. Nasz korespondent zawraca uwagę, że

We Francji 2/3 Polaków głosowało za Trzaskowskiego. PiS zapracował na ten wynik, tym co robił dla Polonii.

Tłumaczy, że mimo upominania się o ponowne otwarcie Instytu Polskiego w Paryżu, po 5 latach wciąż jest on zamknięty. Zamiast tego, jak wskazuje Witt, polskie władze zaoferowały francuskiej Polonii „dwie sesje opluwania Polski z prof. Grossem i Tokarczuk”.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi także o chęciach francuskiej władzy zmiany katedry Notre-Dame w Paryżu na muzeum i trudach związanych z odbudową częściowo spalonego obiektu sakralnego.

Projekty […] miały zdesakralizować katedrę i zmienić ją w obiekt świecki.

Udało się odrzucić propozycje odbudowy świątyni w modernistyczny sposób. Ma ona zostać przywrócona do kształtu jaki miała przed pożarem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Witt: Firmy farmaceutyczne szukają droższych rozwiązań. Discovery miało udowodnić nieskuteczność programu Raoulta

Piotr Witt o poszukiwaniach leku na koronawirusa, terapii prof. Raoulta i droższych rozwiązaniach, jakich szukają firmy farmaceutyczne.


Piotr Witt kontynuuj temat terapii prof. Didier Raoulta. Zaznacza, że choć marsylski lekarz opracował metodę leczenia Covid-19 to

Firmy farmaceutyczne szukają droższych rozwiązań. […] Discovery miało udowodnić nieskuteczność programu Raoulta.

Wyjaśnia jak wyglądał projekt badawczy w ramach którego 3200 pacjentów zostało przebadanych. Badał on użyteczność remdesiwiru, który kosztuje 186 euro za pudełko 120 pigułek i innych dostępnych na rynku leków, które jak wskazuje korespondent, są droższe od chlorochiny. Ta ostatnia nie była jak zauważa, używana przez badaczy projektu Discovery w sposób zalecany przez prof. Raoulta. Witt wskazuje, że jeśli chodzi o terapię chlorochiną to

Prezydent Trump nabrał od któregoś momentu wodę w ustach po początkowych zachwytach.

Sądzi, że mogą mieć coś z tym wspólnego „kosztowne leki chronione amerykańskim prawem patentowym”.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Przełom w sprawie terapii prof. Raoulta. Witt: 180 uczonych zakwestionowało raport „Lanceta”o szkodliwości chlorochiny

Piotr Witt powraca do sprawy badań prof. Raoulta, który opracował terapię na Covid-19. Informuje, że raport podważający je został podważony. WHO i francuski rząd wycofują się ze swych decyzji.


[related id=111570 side=right]Piotr Witt przypomina, że francuski epidemiolog eksperymentalnie dowiódł, że stosowanie chlorochiny i antybiotyku we wstępnej fazie choroby daje rewelacyjne wyniki. Pacjenci francuskiego lekarza w znakomitej większości szybko wyzdrowiali z covid-19. Niestety nie każdy jest takim optymistą. Wielki establishment farmaceutyczny i medyczny kwestionuje metodę Raoulta. Francuscy politycy zakazali stosowania chlorochiny, a jeden z amerykańskich raportów, na którego rząd się powołuje, neguje skuteczność leku stosowanego przez Raoulta. Według raportu:

Chlorochina nie poprawia stanu zdrowia pacjenta, gorzej powoduje artymię serca i śmierć pacjenta w 8% przypadków. Światowa Organizacja Zdrowia zakazały dalszych badań nad chlorochiną.

„The Lancet” (cotygodniowy recenzowane ogólnie czasopismo medyczne o znakomitej światowej renomie) zacytował ten raport. Tymczasem lekarze są oburzeni. Świat francuskiej medycyny podkreśla, że raport ma wiele wad, a ponadto żaden z lekarzy nie przyczynił się do powstania dokumentu.

180 uczonych zakwestionowało raport. Uczeni domagają się dostępu do danych „Lanceta”.

Krytycy raportu wskazują, że brak jest w raporcie źródeł cytowanych danych. Pojawiają się głosy, że dane do raportu zostały wkradzione lub też zostały zmyślone.

W rządzie francuskim trwa panika. Obrońcy rządu twierdzą, że rządowe zawieszenie badań nad chlorochiną nie opierało się wyłącznie na kontrowersyjnym raporcie:

Minister zdrowia pedałuje do tyłu. Światowa Organizacja Zdrowia pedałuje do tyłu. Przyznaje, że jej decyzja była pochopna.

Nasz korespondent sądzi, że ataki na metodę Didiera Raoulta są spowodowane ceną chlorochiny. Jest po prostu tania. Nowe zaś leki zawsze kosztują duże pieniądze.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Witt: Istnieje możliwość odebrania prof. Didier Raoultowi prawa praktyki lekarskiej. Francuski MZ zaleca droższy lek

Piotr Witt o problemie władz z prof. Didierem Raoultem, którego tania terapia, jest dla nich niewygodna, gdyż mają droższy lek. Także o epidemii cholery w Paryżu czasów Chopina.


Piotr Witt informuje, że  prof. Didier Raoult stoi przed groźbą odebrania mu prawa praktyki lekarskiej. Marsylski epidemiolog naraził się władzom tym, że promuje terapię na Covid-19, która jest sprzeczna z zaleceniami francuskiego Ministerstwa Zdrowia. Lekarz proponuje leczenie chlorochiną, która jest bardzo tania. Resort zaś zaleca drogi lek- Tocilizumab, który produkuje szwajcarska firma farmaceutyczna Rosch. Zarząd paryskich szpitali państwowych, poinformował, że ten kosztujący 800 euro za dawkę lek znacznie poprawia stan zdrowia pacjentów. Jednak, jak wskazuje nasz korespondent:

Niezależny komitet nadzoru  zdezawuował optymistyczne oświadczenia. 3 dni później podał się do dymisji w ramach protestu o przypisywanie mu fałszywych opinii.

Gdyby się okazało, że to terapia prowadzona przy użyciu leków, które można kupić w aptece po niecałe 6 euro była skuteczna, byłaby to kolejna kompromitacja francuskich władz. Tym już teraz zarzuca się brak potrzebnego sprzętu i inne zaniedbania.

Autor książki o Chopinie przypomina zarazę, jaka panowała w Paryżu, gdy żył w nim wielki polski kompozytor. Wówczas jeden z lekarzy „leczył cholerę solami magnezu”.  Jego próba zaimponowania władzom swoją metodą nie powiodła się, wobec wyjścia na jaw jej nieskuteczności.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.