Krzysztof Dechnik: Ludzie muszą pojąć, że jak nie odłożymy, to nie będziemy mieć dobrych warunków na emeryturze

Krzysztof Dechnik o potrzebie edukacji Polaków, wdrażaniu PPK i pomocy w tym pracodawcom oraz o know-how Pocztylionu.

 

Krzysztof Dechnik zdradza, czym są dla niego Pracownicze Plany Kapitałowe. Wskazuje na potrzebę refleksji nad tym, jakie będą nasze świadczenia w ZUS-e za 20-30 lat. Będą one niskie. Potrzeba edukować ludzi, żeby oszczędzali.

Musimy nauczyć się w Polsce oszczędzać. Ludzie muszą pojąć to, że jak nie odłożymy, to nie będziemy mieć dobrych warunków egzystowania na emeryturze.

Dyrektor Biura Wsparcia Sprzedaży Pocztylion-Arka Powszechne Towarzystwo Emerytalne SA wyjaśnia, że nasz system jest najbardziej podobny do brytyjskiego. Podkreśla, że kiedy oszczędza się na własną rękę, to odkłada się tylko własne środki, zaś w PPK do pieniędzy pracownika dokładają się pracodawca i Skarb Państwa. Wskazuje na wagę wyboru operatora PPK przez pracodawcę:

Najistotniejsze z perspektywy pracownika jest ocenienie tego, jakie know-how, możliwości inwestycyjne ma firma. Z perspektywy pracodawcy najistotniejszy jest proces wdrożenia.

Nasz gość wskazuje, że Pocztylion-Arka PTE SA od dwudziestu lat prowadzi inne produkty emerytalne, mając obecnie pół miliona klientów. Właścicielem towarzystwa emerytalnego jest amerykańska spółka Invesco Limited. Jest to, jak podkreśla Dechnik, jedna z największych firm inwestycyjnych na świecie, działająca w 25 krajach, o kapitale wynoszącym ponad bilion dolarów.

Invesco specjalizuje się w funduszach zdefiniowanej daty. […] Wspólnie opracowaliśmy wszystkie aspekty produktu i również inwestycji.

Opowiada jakie narzędzia Pocztylion udostępnia pracodawcom. Mamy zespół, który wdraża firmę- informuje. Korzysta on z informacji z rynku brytyjskiego na którym rozwiązania, takie jak obecnie w Polsce wprowadzono w 2008 r. Wynika z nich, że

Krytyczny dla pracodawców jest moment wdrożenia.

Dyrektor wskazuje, że ich aplikacja agenta transferowego FINA dostała uznana przez Gazetę Bankową za hit roku 2020.

Jest ona bardzo przestępna i ma bardzo dobre oceny.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Jaworski: Potrzeba rzetelnej komunikacji z pracownikami, by świadomie podjęli decyzję, czy chcą być w PPK, czy też nie

Dyrektor ds. komunikacji Skarbiec TFI SA o tym, czemu warto oszczędzać w PPK, gdzie inwestowane są pieniądze i czym się to różni od OFE.

Przemysław Jaworski przyznaje, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego uznającym środki zgromadzone w Otwartych Funduszach Emerytalnych  za publiczne, OFE budzą złe skojarzenia. Wyjaśnia więc, czym od otwartych funduszy różnią się Pracownicze Plany Kapitałowe:

Fundamentalna różnica między OFE a PPK jest taka, że ktokolwiek z nas, kto będzie zbierał środki […] będzie mógł wypłacić te środki w każdej chwili.

Dyrektor ds. komunikacji Skarbiec TFI SA zachęca przy tym do długoterminowego oszczędzania, gdyż wtedy ten system ma w pełni sens. Dzięki PPK możemy więcej oszczędzić niż gdybyśmy odkładali analogiczną kwotę na własną rękę- dodaje. Odpowiada na pytanie, jak przekonać ludzi by odkładali 2 proc. ze swoich oszczędności w czasach kryzysu. Stwierdza, że przesunięcie wprowadzenia PPK nie miałoby sensu. Rozmówca Łukasza Jankowskiego podkreśla wagę komunikacji instytucji finansowych z potencjalnymi uczestnikami programu:

Prosta i rzetelna jasna komunikacja daje efekt edukacji pracownika, który podejmie świadomą i dobrowolną decyzję, czy być w tym planie, czy też nie.

Edukację taką prowadzi Skarbiec TFI SA, który „zajął drugie miejsce pod względem zarządzania” ustępując jedynie PZU. Jak mówi Przemysław Jaworski:

Chcemy być aktywnymi i efektownymi uczestnikami naszego rynku i pokazujemy to od dwudziestu dwóch lat. […] wiele razy byliśmy właśnie za to wynagradzani- za to, że dostarczamy długoterminowe oraz powtarzalne wyniki dla naszych uczestników.

W co mogą inwestować pieniądze instytucje działające w ramach PPK? Reguluje to ustawa- tłumaczy- zgodnie z którą „powinniśmy byli WIG20 i mWIG40, powinniśmy być za granicą” oraz w obligacjach Skarbu Państwa.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Kocent: Pracownicze Plany Kapitałowe są dobrym rozwiązaniem w obliczu niewydolności polskiego systemu emerytalnego

Ekspert ds. inwestycyjnych Aviva Investors Tomasz Kocent mówi o tym, jak spółka Aviva przygotowała się do obsługi PPK, i jak będą wyglądać procedury dla klientów w dobie pandemii


Tomasz Kocent mówi, że Pracownicze Plany Kapitałowe są jednym z pomysłów na zabezpieczenie jesieni życia:

Jest to pomysł na gromadzenie oszczędności prywatnych z pomocą państwa. Obecny, redystrybucyjny system emerytalny wkrótce stanie się niewydolny, odbiorców emerytur będzie coraz więcej. Dlatego ustawodawca chciał wzmocnić nasze oszczędności.

Gość Radia WNET zapewnia, że Aviva ma doświadczenie w obsługiwaniu podobnego systemu na rynku brytyjskim.

Koledzy z Londynu wskazywali nam, gdzie położyć nacisk, jak przygotować się do obsługi nowego programu.

Ekspert ds. inwestycyjnych Aviva Investors dodaje, że spółka jest przygotowana do przeprowadzenia wszystkich procedur w formule zdalnej.

Dysponujemy siecią 130 placówek na terenie całej Polski. Wiele spotkań odbywa się online, co jest dobrze postrzegane przez naszych partnerów.

Tomasz Kocent zwraca uwagę, że PPK nie są stricte systemem emerytalnym. Zapewnia, że Aviva ma przygotowane procedury wsparcia pracodawców na każdym etapie funkcjonowania programu.

Rozmówca Adriana Kowarzyka zaprasza zainteresowanych PPK przedsiebiorców na webinaria dostępnych na stronie Avivy.

Wysluchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Małgorzata Madej: PPK jest absolutną korzyścią dla pracownika. Pracodawcy obawiają się skomplikowania programu

Małgorzata Madej o Pracowniczych Planach Kapitałowych, ich zaletach i wadach oraz o roli Nationale-Nederlanden w PPK.


Dyrektor ds. Rozwoju Procesów i Obsługi Klienta w Nationale-Nederlanden wyjaśnia, czym są Pracownicze Plany Kapitałowe:

To jest pomysł który sprawdził się już w wielu krajach zarówno Europy jak i w Stanach Zjednoczonych. To jest pomysł który zakłada że oszczędzanie pracodawcy i pracownika z pewnym udziałem Skarbu Państwa przynosi korzyści wszystkim oraz daje pewien pewno takie wsparcie.

Podkreśla, że Nationale-Nederlanden jest największym funduszem emerytalnym na polskim rynku. Uczestniczy w nim 3 mln Polaków. Informuje jak wygląda współpraca funduszu w ramach PPK:

Na ten moment prawie 550 największych pracodawców w Polsce zdecydowało się na nas jako na instytucję finansową.

Są to pracodawcy z różnych branż, takie jak Castorama, Ziaja, Kolporter. Co zyskuje pracownik w PPK? Bardzo dużo- odpowiada rozmówczyni Adriana Kowarzyka. Podkreśla, że żaden inny instrument finansowy nie pozwala nam tak korzystnie inwestować.  Przyznaje przy tym, że pracodawcy skarzą się na stopień skomplikowania programu:

Główną obawą pracodawców […] jest to że […] jest to bardzo duży wysiłek organizacyjny po stronie pracodawcy, żeby się do tego programu dostosować.

Małgorzata Madej zaznacza, że obecnie trwa II i III fala zapisywania się mniejszych firm do PPK. Na zawarcie umowy mają czas do 27 października.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Jacek Janiuk: PPK są jak potrawa, której powinniśmy zakosztować, żeby ocenić czy jest dobra, czy zła

Prezes Pekao TFI szczegółowo tłumaczy, jak należy korzystać z Pracowniczych Planów Kapitałowych i jakie wsparcie daje Pekao swym klientom, którzy oszczędzają w ten sposób,

 

Jacek Janiuk mówi, że rolą Pracowniczych Planów Kapitałowych jest nauczenie Polaków oszczędzania

Społeczeństwo się starzeje, liczba emerytów będzie wzrastać. My cały czas głównie konsumujemy, nie myśląc o tym, co będzie za kilkadziesiąt lat.

Gość Radia WNET relacjonuje, że Pracownicze Plany Kapitałowe wywołały mieszane reakcje społeczne.

Możemy PPK porównać do nowej potrawy. Powinniśmy jej zakosztować, żeby ocenić czy jest dobra, czy zła.

Rozmówca Adriana Kowarzyka zwraca uwagę, że na rachunkach bankowych w Polsce jest 900 mld zł, tracących wyłącznie  na wartości. Mówi też, że wielu uczestników giełdy fałszywie interpretuje zmiany notowań i wybiera niewłaściwy moment na kupno lub sprzedaż akcji. Jacek Janiuk uwypukla znaczenie indywidualnego profilowania klientów. Jak dodaje, Plany są przeznaczone dla osób do 60 roku życia.

Im młodszy klient, tym bardziej ryzykowny będzie jego portfel inwestycyjny.

Gość Radia WNET dodaje, że Pekao TFI jako jedyna tego typu instytucja przygotował ofertę dla klientów odrzucających możliwość podjęcia ryzyka. Dla takich osób przeznaczony jest fundusz „Spokojne jutro”

Prezes Pekao TFI wskazuje, że środki zgromadzone w PPK są prywatną własnością klienta, i mogą być przedterminowo wycofane, jeżeli potrzebujemy środków na opiekę medyczną, albo na zakup nieruchomości.

Fundusze zgromadzone w Pracowniczych Planach Kapitałowych podlegają dziedziczeniu.

Jacek Janiuk zachęca potencjalnych klientów do spokojnego korzystania w PPK i uświadomienia sobie, że jest to program nastawiony na efekt długoterminowy.

Rozmówca Adriana Kowarzyka zwraca uwagę na system zabezpieczeń programu Pracowniczych Planów Kapitałowych. Nad prawidłowością wszystkich procedur czuwają: Państwowa Inspekcja Pracy i Komisja Nadzoru Finansowego.

Prezes Janiuk uwypukla, że w Pekao TFI zatrudniono wielu doradców, których zadaniem jest wspieranie klientów w efektywnym korzystaniu z Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Wiceprezes PZU: System oszczędzania w PPK zwalnia nas od samodzielnego podejmowania decyzji

Marcin Żółtek tłumaczy zasady funkcjonowania Pracowniczych Planów Kapitałowych i opowiada o zaletach programu.

Marcin Żółtek tłumaczy, dlaczego warto korzystać z Pracowniczych Planów Kapitałowych:

PPK pomogą przetrwać pierwszy szok po przejściu na emeryturę.

Wiceprezes Zarządu  PZU zachęca, by rozważyć, czy cała pensja jest nam koniecznie potrzebna do codziennego funkcjonowania. Tłumaczy, że PPK są  prowadzone przez ponad 20 instytucji finansowych.

System oszczędzania w PPK zwalnia nas od samodzielnego podejmowania decyzji.

Gość „Poranka WNET” zwraca uwagę, że o ile pracodawca ma obowiązek utworzyć Pracownicze Plany Kapitałowe, z kolei pracownik ma prawo odmówić w nich udziału. Marcin Żółtek zapewnia, że zostały wyciągnięte wnioski z niepowodzenia Otwartych Funduszy Emerytalnych.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T / A.W.K.

Dyr. biura sprzedaży Esaliens TFI SA: Oferujemy największe możliwe bezpieczeństwo w procesie oszczędzania

Przemysław Gawlak wyjaśnia czym są Pracownicze Plany Kapitałowe i mówi o tym, w co inwestuje Esaliens TFI SA i czemu warto wybrać ten fundusz inwestycyjny.


Dyr. biura sprzedaży Esaliens TFI SA informuje, że pracodawcy zatrudniający powyżej 20 osób i firmy zatrudniające powyżej 50 osób mają obowiązek podpisać umowę o zarządzanie z Pracowniczymi Planami Kapitałowymi. Czas na to jest do 27 października. Jak tłumaczy,

PKK to prywatny system oszczędzania.

Pracodawca wybiera program, a jego pracownicy są do niego automatycznie zapisywani. Mogą się z niego jednak wypisać. Przemysław Gawlak wyjaśnia, że

[Esaliens TFI SA to] spółka prawa handlowego należąca do prywatnych inwestorów polskich […] Szczycimy się ponad 20-letnią aktywnością na polskim rynku.

Na spółkę, która obraca funduszami o łącznej wartości 4,5 mld zł, składają się instytucje finansowe i osoby fizyczne. Wyjaśnia, że sposób inwestowania jest dostosowany do wieku pracownika.  Oznacza to, że jeśli uczestnik ma przykładowo 20 lat to jego środki są 70% inwestowane w akcje, a w 30% obligacje, zaś im bliżej emerytury, tym większy odsetek stanowią obligacje. Do 30% środków może być inwestowanych na rynkach zagranicznych w ramach krajów OECD.

Pracownicze Plany Kapitałowe były tworzone z myślą o ludziach zarabiających średnią krajową lub poniżej.

Nasz gość zaznacza, że Esaliens TFI SA „największe możliwe bezpieczeństwo”. Inwestuje ona w spółki poza WIG 20, gdyż w ten sposób osiąga się „przeciętnie większy wpływ”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Prezes ZUS: W przyszłości poziom przeciętnej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia wyniesie niemal 25 proc.

Gertruda Uścińska ostrzegała na Forum Ekonomicznym w Karpaczu przed niskimi emeryturami, zachęcając dywersyfikacji źródeł zabezpieczenia na starość.

Jesteśmy w XXI w., na dodatkowym wirażu w związku ze wstrząsami spowodowanymi pandemią, i trzeba jasno powiedzieć, że przecież systemy publiczne, które w Polsce gwarantują dochody na starość w ponad 80 proc., w perspektywie kilkudziesięciu lat nie będą mogły odgrywać takiej roli.

W tych słowach przyszłość polskiego systemu emerytalnego odmalowała  na Forum Ekonomicznym w Karpaczu prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

Zgodnie z opublikowanym w sierpniu raportem Instytutu Emerytalnego prognozowana emerytura osoby wchodzące teraz na rynek pracy po 40 latach zarabiania równowartości płacy minimalnej otrzymywać będzie 53% jej wartości w 2060 r., czyli 3068,47 zł. W przypadku ludzi pracujących pięć lat dłużej ich świadczenia wzrosną do 77% ówczesnej płacy minimalnej (4856,24 zł). Pracując do 67. roku życia zyskalibyśmy zaś emeryturę wynoszącą 5946,13 zł, czyli 90% płacy minimalnej.

Szefowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazała na starzenie się społeczeństwa, spadek dzietności i wydłużanie się życia:

Według prognoz w 2059 r. na 100 osób w wieku produkcyjnym będzie przypadało 76 osób w wieku poprodukcyjnym; w 2080 r. – 69 osób. We wcześniejszych prognozach, przyjętych od 2036 r. na jedną osobę w wieku poprodukcyjnym będą przypadały mnie, niż dwie osoby w wieku produkcyjnym.

W rezultacie Polacy będą potrzebowali dodatkowych środków zabezpieczenia poza emeryturą z ZUS-u. Jednym z nich są według prof. Gertrudy Uścińskiej Pracownicze Plany Kapitałowe. Według autorów wspomnianej wcześniej ekspertyzy odkładanie pieniędzy na PPK oznaczać będzie  dodatkową miesięczną kwotę przez dziesięć lat w wysokości 726 zł dla przechodzących na emeryturę w wieku 60 lat, 895 dla pracujących do 65. roku życia i 970 dla tych, którzy przepracują 47 lat. Według dr Antoniego Kołka i Oskara Sobolewskiego, którzy przygotowali raport, należy wrócić do wieku emerytalnego wynoszącego 67 lat dla obu płci, gdyż obecny jest za niski.

A.P.

Zapotoczny: Pracownicze Plany Kapitałowe będą obsługiwać najbardziej sprawdzone instytucje finansowe

Prezes PFR Portal PPK przedstawia zasady funkcjonowania PPK. Wskazuje, że są one kolejną odpowiedzią na konieczność usprawnienia polskiego systemu emerytalnego.

 

 

Prezes PFR Portal PPK Robert Zapotoczny mówi o zainteresowaniu Polaków Pracowniczymi Planami Kapitałowymi. Jak relacjonuje, bardzo licznie zgłaszają się pracodawcy. Mają oni obowiązek podpisać umowę o zarządzanie do 24 kwietnia. Dotyczy to wszystkich zatrudniających więcej niż 50 osób. Listę instytucji, z którymi można taką umowę podpisać znajduje się a stronie internetowej Pracowniczych Planów Kapitałowych. Zawarcie takiej umowy nie niesie za sobą każdych kosztów.  Robert Zapotoczny zapewnia, że instytucje uprawnione do zarządzania PPK zostały dokładnie sprawdzone pod kątem ich zdolności do podejmowania takich działań. W większości mają zresztą doświadczenie w zarządzaniu Indywidualnymi Kontami Emerytalnymi. Jak z żalem mówi jednak rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego o:

Brak zaufania do instytucji finansowych jest główną przyczyną rezygnacji z programu, bez nawet zapoznania się z jego szczegółami.

Robert Zapotoczny zapewnia, że pieniądze zgromadzone w PPK będą prywatnymi środkami obywatelami. Dodaje, że w przypadku ciężkiej choroby będzie można wypłacić 25% zebranych funduszy, a także sobie samemu udzielić pożyczki na zakup nieruchomości ( przed 45 rokiem życia).

Prezes PFR Portal PPK przedstawia szczegółowe wyliczenia związane z funkcjonowaniem Pracowniczych Planów Kapitałowych. Przypomina, że przygotowano dla jego uczestników 250 zł wpłaty powitalnej. Zwraca uwagę, że współczesna sytuacja społeczna wymaga usprawnienia systemu emerytalnego, który został skonstruowany jeszcze w czasach Otto von Bismarcka:

Cały system był oparty na zastępowalności pokoleń […] Dzisiaj mamy inną piramidę demograficzną. Młodzi ludzie przesunęli moment zakładania rodzin, więc zastępowalność pokoleń jest trudniejsza do osiągnięcia.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T / A.W.K.

Jarosław Sachajko: Chciałbym, żeby moje dzieci nie musiały wyjeżdżać z Polski. Na razie wszystko ku temu zmierza

Polityk Kukiz’15 wystawia krytyczną recenzję rządowi Zjednoczonej Prawicy i prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Przedstawia swoje pomysły na uatrakcyjnienie kampanii przed wyborami prezydenckimi.

 

 

Jarosław Sachajko mówi o konieczności przeprowadzenia debat między kandydatami na prezydenta, żeby zmusić głównych pretendentów do zwiększenia wysiłku kampanijnego:

Potrzebujemy debat w stylu amerykańskich, które są długie i pozwalają kandydatom się wypowiedzieć.

Jak twierdzi parlamentarzysta:

Koalicja Polska to jedyne ugrupowanie, które chce oddać Polskę obywatelom.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego ocenia, że rząd Zjednoczonej Prawicy spełnił 43% swoich obietnic. Nieskuteczność rządów, zdaniem posła Sachajki, wynika z niesprawnego systemu wyborczego. Wylicza on niezrealizowane,  obietnice prezydenta: obniżenie wieku emerytalnego dla rolników, reformę Narodowego Funduszu Zdrowia i nierozwiązany problem tzw. frankowiczów.

Chciałbym, że by w Polsce było normalnie, a moje dzieci za 4 lata stąd nie wyjechały. Na razie wszystko ku temu zmierza.

Gość „Popołudnia WNET” krytykuje rządowy program Pracowniczych Planów Kapitałowych, za jego zbytnie podobieństwo do OFE. Wytyka rządowi nieprzygotowanie na nadchodzącą suszę oraz nieudolną politykę proekologiczną.

Poruszony zostaje również temat międzynarodowych ingerencji w polską legislację. Jarosław Sachajko ocenia, że są one również konsekwencją nieskuteczności polskiej dyplomacji. Uważa, że wdrożenie postulatu ruchu Kukiz’15, by sędziów i prokuratorów wybierać w wyborach powszechnych, zapobiegłoby zaognieniu sporu:

Politycy tylko opowiadają, co by zrobili, bo ordynacja im na to pozwala. Można mówić co się chce, a potem nie spełniać obietnic – tak jak prezydent Andrzej Duda. Dopóki nie zmienimy systemu wyborczego, politycy będą opowiadali swoje bajki.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego wyraża przekonanie, że Polskie Stronnictwo Ludowe zrobi wszystko, by zrealizować postulaty ruchu Kukiz’15:

Nasza dotychczasowa współpraca z ludowcami układa się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że będzie tak nadal.

Poseł Sachajko mówi również o swoich pomysłach na poprawę sytuacji zwierząt. Ocenia, że ich bezdomność jest dla wielu lobby okazją do zarobienia dużych pieniędzy. Postuluje również, by rząd, zamiast planować budowę elektrowni atomowej, skupił się na wykorzystywaniu odnawialnych źródeł energii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.