Ppor. Anna Michalska: w ostatni weekend na granicy nie było poważnych incydentów

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej./Fot. Twitter

Rzeczniczka Straży Granicznej o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

Ppor. Anna Michalska informuje, że w sobotę było jednie sześć nielegalnych przekroczeń w granicy, a w niedzielę 17. Służby białoruskie uczestniczą w atakach razem z cudzoziemcami.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

 

90 prób nielegalnego przekroczenia. Ppor. Michalska: Tak małą liczbę odnotowaliśmy ostatnio na początku sierpnia

Mała liczba prób przekroczeń, działania białoruskich służb i pomoc Frontexowi. Rzeczniczka Straży Granicznej przedstawia najnowsze wieści z granicy polsko-białoruskiej.

Ppor. Anna Michalska podaje dane dotyczące sytuacji na granicy z Białorusią.

Minionej doby na tym odcinku granicy odnotowaliśmy 90 prób nielegalnego przekroczenia. To wyjątkowo mało, bo taką liczbę lat ostatnio pamiętam jeszcze na początku sierpnia – poniżej 100 prób.

Zauważa, że trudno przewidywać, czy próby nielegalnego przekroczenia granicy będą maleć, czy też się nasilą. rzeczniczka Straży Granicznej wskazuje na próbę siłowego przekroczenia granicy.

To miało miejsce na odcinku chronionym przez placówkę w Mielniku. Tam grupa trzydziestu trzech migrantów siłowo forsowała granicę przy wsparciu białoruskich służb.

Ubrane w mundury osoby rzucały w polskich pograniczników kamieniami i oślepiali ich laserami. 33 osoby z Iraku, które przekroczyły granicę zostały wydalone z terytorium Polski.

Ppor. Michalska odnosi się do możliwości skorzystania z pomocy Frontexu na granicy. Stwierdza, że obecne polskie siły na granicy wystarczą. Dodaje, że

My jako straż graniczna cały czas wspomagamy Frontex na innych liniach granicy Unii Europejskiej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Rzeczniczka Straży Granicznej: Niezwykle nas boli, że nazywa się nas mordercami. My pomagamy ludziom

Ppor. Anna Michalska o tym, jak wygląda procedura w przypadku zatrzymaniu nielegalnego imigranta oraz o proteście byłych pierwszych dam i ucieczkach imigrantów ze szpitali.


[related id=156934 side=right] Ppor. Anna Michalska o rozpoczęciu się protestu pod hasłem „Matki na Granicę. Miejsce dzieci nie jest w lesie!”. W wydarzeniu biorą udział byłe pierwsze damy Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska. Nie było jednak Agaty Kornhauser-Dudy. Uczestnicy manifestacji w Michałowie apelowali o umożliwienie organizacjom humanitarnym i medycznym działania w strefie objętej stanem wyjątkowym. Michalska mówi, że rozmowy ze stroną protestujących były konstruktywne. Nie zabrakło w czasie nich także wzruszeń. Jak mówi rzeczniczka Straży Granicznej:

Niezwykle nas boli, że nazywa się nas mordercami. My nikogo nie zamordowaliśmy, my pomagamy ludziom.

Prezydentowe były poruszone tymi słowami. Gość Poranka Wnet przedstawia, jak wygląda procedura, kiedy nielegalny migrant zostanie złapany. Wielu z nich nie posiada dokumentów tożsamości.

Funkcjonariusze SG wzywają tłumaczy i kontaktują się z placówkami dyplomatycznymi. W przypadku osób deklarujących niepełnoletniość dokonywane są badania kostne w celu potwierdzenia wieku. Najwięcej migrantów, którzy przekraczają polsko-białoruską granicę są z Iraku.

Rzeczniczka mówi, że były przypadki, gdy nielegalni imigranci zbiegli ze szpitali. Część z nich została tam przewieziona przez fundacje bez poinformowania o tym Straży Granicznej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Straż Graniczna: Cudzoziemcy używali kijów i rzucali kamieniami w funkcjonariuszy i żołnierzy

W niedzielę dwóch polskich żołnierzy trafiło do szpitali po tym, jak ok. 60- osobowa grupa imigrantów próbowała się przedrzeć się z Białorusi do Polski.

Rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalskiej poinformowała w poniedziałek, że podczas niedzielnej próby sforsowania przez grupę cudzoziemców polskiej granicy

 Jeden z żołnierzy został uderzony przez cudzoziemca gałęzią w twarz, a drugi kamieniem w twarz. Obaj musieli zostać przewiezieni do szpitala w Białymstoku. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Już opuścili szpital.

Drobnych obrażeń doznali także funkcjonariusze SG. Imigrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. Jak dodała ppor. Michalska:

Wśród osób forsujących granicę, funkcjonariusze rozpoznali białoruskich żołnierzy w cywilnych ubraniach, którzy m.in. nożycami cięli concertinę.

A.P.

Źródło: Onet Białystok