Kpt. Wojciech Żurawski: Port jest już prawie gotowy. Jest jeszcze dużo roboty typowo wykończeniowej

Koordynator ds. przekopu Mierzei Wiślanej o kończeniu prac nad inwestycją.

Kpt. Wojciech Żurawski wyjaśnia jak wygląda stan zaawansowania prac nad przekopem Mierzei Wiślanej.

Widzimy już port prawie gotowy, oba falochrony gotowe. Widzimy podejście do śluzy widzimy śluzę praktycznie gotową.

17 września ma nastąpić oficjalne otwarcie kanału. Koordynator ds. przekopu Mierzei Wiślanej zaznacza, że inwestycja stanowi otwarcie regionu na świat. Ma wymiar nie tylko polityczny, ale też gospodarczy.

Rybacy z Zalewu Wiślanego będą mogli wreszcie spokojnie poławiać ryby na Bałtyku, a nie tylko na Zalewie.

Kpt. Żurawski odnosi się  do zarzutu, że głębokość 5 m kanału to mało. Stwierdza, że port nie ma aspiracji konkurowania z Gdańskiem. Wskazuje, że to dwie różne rzeczy.

Mnóstwo statków setki statków małych przychodzi do Gdańska z zanurzeniem w granicach 3-4 metrów. Te statki z powodzeniem będą mogły pływać do Elbląga.

Rozmówca Adriana Kowarzyka dodaje, że

Roboty jest bardzo dużo, takiej typowo wykończeniowej.

A.P.

Zgliński: Elbląski port nie wróci do czasów świetności I RP, gdy konkurował z Gdańskiem. Nie zależy nam na tym

– Myślę, że do tej pozycji sprzed wielu lat, gdy port elbląski konkurował z Gdańskiem, nie wrócimy. Nie zależy nam na tym. Wolimy stać się zapleczem strategicznych portów – mówi Arkadiusz Zgliński.

 


Arkadiusz Zgliński, dyrektor Portu Morskiego w Elblągu, opowiada o znaczeniu planowanego przekopu Mierzei Wiślanej dla nadzorowanego przez siebie miejsca. Stwierdza, że port został już przygotowany do realizacji tej inwestycji – dzięki wsparciu prezydentów Elbląga wykonano nabrzeża. Są one praktycznie i technicznie przystosowane do nowych parametrów głębokościowych wdrażanego w życie projektu. Finalnie po wykonaniu przekopu do elbląskiego portu będą mogły wpływać statki o zanurzeniu do czterech metrów.

Gość Poranka mówi również o tym, jak widzi przyszłość miejsca, nad którym sprawuje pieczę.

Myślę, że do tej pozycji sprzed wielu lat, kiedy elbląski port tak naprawdę konkurował z portem w Gdańsku (…) nie wrócimy, i wcale nie chcemy do tego wracać. Natomiast chcemy stać się zapleczem właśnie tych strategicznych portów o podstawowym znaczeniu dla gospodarki państwa, stać się ich bezpośrednim partnerem i takim zapleczem przeładunkowym.

W przekopie Mierzei Wiślanej Zgliński upatruje ponadto drogi do zdywersyfikowania partnerów handlowych portu w Elblągu.

Na dzień dzisiejszy ze względów (…) nawigacyjnych i połączenia nawigacyjnego dla jednostek w 96% (…) współpracujemy z obwodem kaliningradzkim. Natomiast zdarzają się przeładunki w żegludze morskiej bliskiego zasięgu, do portów w Hamburgu, czy portu w Rotterdamie (…) elementów metalurgii ciężkiej. Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną otworzy nam (…) drogę na świat, drogę na inne porty, czyli nie będziemy już – kolokwialnie mówiąc – skazani tylko i wyłącznie na współpracę z portami obwodu kaliningradzkiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.