Polonijni nauczyciele „zachwyceni” wizytą Pierwszej Damy. Bezpieczne obchody Remembrance Sunday

Sławomir Wróbel mówi o relacjach między różnymi pokoleniami Polonii londyńskiej i o sobotniej wizycie w Londynie Agaty Kornhauser-Dudy. Alex Sławiński o Remembrance Sunday i o brytyjskiej polityce.

Sławomir Wróbel mówi o tym, że polscy weterani w pierwszym rzędzie obserwowali wczorajszą paradę zwycięstwa w rocznicę zakończenia I wojny światowej. Zwraca przy tym uwagę, że pamięć o niezaproszeniu polskich bohaterów na paradę po zakończeniu II wojny światowej jest nadal żywa wśród starszej Polonii brytyjskiej.  Omawia trudne relacje między różnymi pokoleniami Polonii londyńskiej. „Niewątpliwie ta Polonia starsza, […], jest trochę sceptycznie do tych młodych nastawiona”. Opowiada o dwudniowej wizycie w  Londynie Agaty Kornhauser-Dudy. Jak relacjonuje Sławomir Wróbel, nauczyciele z Polskiej Szkoły Przedmiotów Ojczystych im. Matki Boskiej Częstochowskiej  uczestniczący w spotkaniu z Pierwszą Damą byli „zachwyceni”.

Pierwsza Dama zdobyła serca polskich dzieci, polskich rodziców i  polskich nauczycieli.

podsumowuje wizytę Sławomir Wróbel. Działacz polonijny ma nadzieję, że takie wizyty będą odbywać się częściej.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego przywołuje postać Daniela Kawczyńskiego, jedynego przedstawiciela Polonii w brytyjskim parlamencie. Ocenia, że Kawczyński ma duże szanse, by po zbliżających się wyborach utrzymać swój mandat. Wróbel wskazuje, że partia Borisa Johnsona ma zdecydowaną przewagę w sondażach. Przedstawiciel londyńskiej Polonii krótko analizuje różne scenariusze dalszych postępów sprawy brexitu, zależnie od wyniku wyborów. Wróbel przypomina, że  należy ostrożnie podchodzić do sondaży, gdyż w poprzednich wyborach źle przewidziały one ich rezultat.

 

Alex Sławiński relacjonuje paradę zwycięstwa w Londynie. Korespondent Radia WNET mówi, że czynny udział w paradzie brało 10 tys. osób, a kolejne dziesiątki tysięcy przyglądały się jej na ulicy. Dalsze miliony widzów śledziły wydarzenie w telewizji. Opowiada o niebezpiecznym incydencie podczas parady w hrabstwie Salford. Mimo to,  jak podkreśla Alex Sławiński, uroczystości w całym kraju przebiegły bardzo bezpiecznie. Dziennikarz przywołuje postać poety Mariana Hemara, opowiada o tym, że przedstawiciele brytyjskiej Polonii bardzo dbają o pamięć o nim.

A.W.K

Katarzyna Szewc, Cake 4 You Glasgow: Polacy wolą lżejsze, a Szkoci cięższe torty. I jedni, i drudzy chętnie przychodzą

– Terminy na torty u mnie trzeba rezerwować co najmniej 1,5 miesiąca wcześniej. Słodkości zamawiają mniej więcej po równo Polacy i Szkoci – mówi Katarzyna Szewc z Cake 4 You Glasgow.

 

Katarzyna Szewc, właścicielka firmy Cake 4 You Glasgow, opowiada o założonej przez siebie w Szkocji działalności gospodarczej. Kobieta zajmuje się wypiekiem i dekoracją tortów, a zaopatrują się u niej w równym stopniu i Polacy, i Szkoci. Jej przygoda ze słodkościami zaczęła się czternaście lat temu, kiedy to opuściła rodzinną Zamojszczyznę i wyjechała do kuzyna w Szkocji. Jak sama mówi, załatwił on jej tam pracę, w której miała zostać jedynie na chwilę. Obecnie Katarzyna Szewc pomimo nostalgii za rodzinnymi stronami nie planuje wrócić do Polski.

Co popchnęło młodą Polkę do tego, aby choć trochę osłodzić życie Szkotów i Polaków mieszkających w Zjednoczonym Królestwie? Na rocznicę pierwszych urodzin swojej córki zamówiła dla niej tort.

Patrząc na wypiek stwierdziła, że wykonanie tego rodzaju ciasta samodzielnie nie jest czymś przesadnie skomplikowanym. Ta inspiracja i zdolności artystyczne Katarzyny Szewc sprawiły, że założyła ona własny biznes.

Pomysł okazał się strzałem w przysłowiową „10”. Terminy na słodkości trzeba rezerwować co najmniej 1,5 miesiąca wcześniej. Nie bez znaczenia dla odniesionego przez Katarzynę Szewc sukcesu był fakt, że Szkocja ułatwia start młodym przedsiębiorcom.

Gość Poranka przybliża również preferencje smakowe swoich klientów. Katarzyna Szewc, że Polacy lubią lekkie śmietanowe torty z dużą ilością owoców, natomiast Szkoci wolą wypieki z ciężkimi maślanymi kremami, a o owocach raczej nie chcą słyszeć.

Polka opowiada także o Polonii zamieszkującej Szkocję. Cieszy ją dobra organizacja i wzajemne wsparcie, którym darzą się Polacy na Wyspach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K./K.T./T.W.