Bałkany to stan umysłu? Studio Bałkany ponownie w ramówce.

wiadro

Słysząc Słowo Bałkany – co pierwsze przychodzi Wam na myśl?
Wojna? Jugosławia? Turbofolk? Jedzenie? A może Gavrillo Princip i wrzenie Bałkańskiego kotła?

Kotła! To chyba najwłaściwsze słowo na określenie regionu mieszczącego w sobie taką różnorodność kultur, smaków, dźwięków, kolorów i… Sprzeczności!

Wiele z nich pojawia się już przy definiowaniu obszaru Bałkanów. Czy o tym, czy jakiś kraj jest Bałkanami powinno decydować kryterium geograficzne, kulturowe, czy językowe?

Według prowadzącej audycje – Liliany Wiadrowskiej – Bałkany to stan umysłu. To śniadanie w postaci kawy i papierosa, to tłuste jedzenie w towarzystwie wysokoprocentowych trunków, to muzyka na żywo, to serbski folk w wiejskich kafanach, to ludzie, w których nie da się zgasić ducha narodu. To humor, komedia, tragedia i parodia…

Wszystkie te elementy przeplatają się ze sobą w audycjach Studia Bałkany, podczas których usłyszeć można nie tylko jugosłowiańską muzykę, ale i opowieści, anegdoty i wywiady, które umożliwią poczuć bałkański klimat – bez konieczności podróżowania.

Audycje Studia Bałkany w Radio Wnet:

WTOREK – 15.30 Jugo Folk

CZWARTEK – 18.00 Jugo Rock.

Zaprasza Liliana Wiadrowska – Polka na Bałkanach.

 

 

Liliana Wiadrowska: Serbia jest do nas najbardziej podobna na Bałkanach. Nigdy nie zatraciła swojej tożsamości

wiadro

Polka na Bałkanach o Marszu Niepodległości i Polonii na Bałkanach.

Liliana Wiadrowska zaprasza na Marsz Niepodległości, który będzie relacjonować. Wspomina jak pierwszy raz przyleciała na Marsz Niepodległości z zagranicy. Opowiada także o polskiej diasporze na Bałkanach. Mówi, że większa Polonia jest w Chorwacji.  Zauważa, iż Polacy lubią się z wszystkimi na Bałkanach. Dodaje, że Serbia jest do nas najbardziej martyrologicznie podobna.

Serbia jest krajem, który nigdy nie zatracił swojej tożsamości.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Liliana Wiadrowska: Chorwaci i Słoweńcy wiedzą jak omijać korki na przejściu granicznym między Słowenią a Chorwacją

O podróży z Chorwacji na Słowenię i nowym semaforze obostrzeń covidowych na Słowenii mówi gość „Kuriera w samo południe” Liliana Wiadrowska – prowadząca „Studia Bałkany” w Radiu WNET.

W czwartek autostradą – Jadranską Magistralą z Bałkanów wracało bardzo wielu Polaków. Jadranska Magistrala jest trasą przechodzącą przez takie miejscowości jak: Dubrownik, Paszka Woda, Makarska, Splitz i Zadar. Gość „Kuriera w samo południe tłumaczy, że ze względu na dużą liczbę powracających do Polski, Austrii, Czech i Słowacji powstały na przed przejściem duże korki.  Aby je ominąć dziennikarka użyła wiedzy lokalnej.

Nigdy w tych korkach nie stoją Chorwaci, nie stoją Słoweńcy, więc pojechałam na takie inne przejście omijając 3 godzinny korek. Jeden korek był z powodu wypadku a drugi korek był z tego powodu, że wszyscy kierują się nawigacją z telefonu, tymczasem ja jechałam gdzieś tam, przez pola lasy i stepy. I owszem, przejście graniczne było bardzo małe ale pan był bardzo rozgadany – relacjonuje Liliana Wiadrowska.

[related id=145043 side=right]

Mniejsze przejście graniczne było prawie puste. Podróżni pojawiali się tam średnio raz na godzinę. Prowadząca „Studia Bałkany” zachęca do zajrzenia na stronę „Polka na Bałkanach”, ponieważ jest tam mapa przejść granicznych wraz z oznaczeniami czy wolno w tych miejscach przekraczać granicę. Zwraca uwagę, że przejścia graniczne nie są dobrze oznaczone i nie ma na nich tabliczek a niektóre z nich zarezerwowane dla ruchu przygranicznego. Słowenia jest granicą Schengen, natomiast Chorwacja do niej nie należy.

Są też takie przejścia zarezerwowane dla ruchu przygranicznego i jeżeli państwo się tam wybierzecie, no to może nie będzie żadnego policjanta ale jeżeli was zatrzyma to możecie się liczyć z konsekwencjami – informuje dziennikarka.

Jeśli zboczy się z trasy w stronę Bośni, to można tam znaleźć noclegi za 10 euro od osoby ze śniadaniem w formie bufetu. takie noclegi są np. w miejscowości Medjugorie. Zamieszkałe w większości przez Chorwatów bośniackie miasteczko, nastawia wyciszająco. Wiadrowska opisuje miejscowość jako posiadającą luksusową infrastrukturę i niezwykle gościnnych gospodarzy.

Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że zrobią z tego taki ekskluzywny kurort. Tutaj jest mnóstwo luksusowych domów pielgrzyma, restauracji pielgrzyma nawet baseny pielgrzyma. A nawet widziałam dyskotekę pielgrzyma – mówi gość „Kuriera w samo południe”.

Na Słowenii semafor obostrzeń covidowych, czyli system malowania mapy Europy odcieniami czerwieni i brązu nie działa. Trudno wyjaśnić ludziom bawiącym się na plaży, że są w czerwonej strefie.

Słoweński minister zdrowia powiedział, że teraz te kolory faz, czy też krajów, będą się opierały nie na tym, ile jest przypadków (…) te kolory będą bazowały na liczbie zajętych łóżek i na liczbie łóżek na intensywnej terapii – relacjonuje  Liliana Wiadrowska.

J.L.

4 po pierwszej – 08.04.2021 r. – Lilianna Wiadrowska

W zastępstwie red. Andżeli Cudnej – red. Lilianna Wiadrowska wprowadza słuchaczy w świat teologii i muzyki. Nie zabraknie też porad dotyczących powrotu do aktywności sportowej po świętach.

Gośćmi programu byli:

Dr Mira Jankowska – dziennikarka, publicystka, producentka, teolożka – opowiadała o przeżywaniu i rozumieniu minionych Świąt Wielkiej Nocy.

Dr Jakub Haufa – skrzypek, muzyk, wykładowca – mówił jak sobie radzą muzycy w czasie pandemii.

Mirosław Noculak – działacz koszykarski, komentator sportowy, trener