Michał Ostrowski: Są kolejne przypadki kwestionowania statusu prokuratorów

Prokuratura Krajowa

Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski mówi o nowych przypadkach kwestionowania statusu prokuratorów w sądach. Wg niego sposobem na wyjście z impasu jest przywrócenie PK Dariusza Barskiego

Gość Magdaleny Uchaniuk poinformował o kolejnym przypadku kwestionowania statusu prokuratora przez sędziego. „Sąd Apelacyjny w Warszawie odmówił przedłużenia tymczasowego aresztowania wobec osoby, której zarzuca się oszustwa vatowskie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej” – powiedział.

Prokurator pokreślił, że już kilka miesięcy temu przestrzegał przed takim scenariuszem. Przypomniał, że sytuacje w sądach są skutkiem bezprawnego – jak twierdzi – odsunięcia Dariusza Barskiego od możliwości pełnienia funkcji Prokuratora Krajowego. To odsunięcie, mające również swój wymiar fizycznego odcięcia od budynku Prokuratury Krajowej, Michał Ostrowski określa, jako „grzech pierworodny” w trwającym w prokuraturze kryzysie.

– Ani pan Jacek Bilewicz, ani Dariusz Korneluk nie są i nie byli Prokuratorami Krajowymi – mówi Zastępca Prokuratora Generalnego. – Mimo to powoływali oni na stanowiska funkcyjne poszczególnych prokuratorów w Polsce – kontynuuje Ostrowski, wskazując, że wspomniany „grzech pierworodny” naznacza nominatów kwestionowanych szefów prokuratury.

Jak mówi Michał Ostrowski, z takim właśnie przypadkiem mamy do czynienia, jeżeli chodzi o odmowę Sądu Apelacyjnego w Warszawie na zastosowanie aresztu tymczasowego wobec podejrzanego o udział w mafii vatowskiej.

Sąd stwierdził, że Prokurator Okręgowy w Warszawie nie jest osobą uprawnioną do złożenia skutecznego wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania – podkreślił.

Prowadząca rozmowę Magdalena Uchaniuk zapytała Michała Ostrowskiego, w kontekście zażaleń prokuratury na decyzje sądów, jak prokurator miałby naprawić braki formalne swojego statusu.

– To już pytanie do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Adama Bodnara – stwierdził Ostrowski.

Magdalena Uchaniuk rozmawiała również z Zastępcą Prokuratora Generalnego na temat przypadków braku zgody sądu na stosowanie kontroli operacyjnej z uwagi na wątpliwości, co do statusu prokuratora. Informację w tym zakresie zamieścił na portalu X prokurator Jacek Skała, pisząc o kilkudziesięciu takich przypadkach.

Michał Ostrowski ocenił, że sąd odmawiając zgody postąpił słusznie. W przeciwnym razie naraziłby Skarb Państwa na roszczenia odszkodowawcze na rzecz nielegalnie inwigilowanych osób.

Jedyny sposób zakończenia kryzysu w prokuraturze to wg Zastępcy Prokuratora Generalnego przywrócenie stanu sprzed 12 stycznia, czyli powrót na stanowisko Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego. Przypomniał w tym kontekście o opiniach prawnych prof. Ryszarda Piotrowskiego, prof. Anny Łabno i prof. Jacka Potulskiego, a także stanowisku Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

 – Czy trzeba czegoś więcej? Po prostu przestrzegajmy prawa – podsumował Ostrowski.

Dr Bartosz Lewandowski: przez zamieszanie w Prokuraturze Krajowej wiele postępowań zostanie wysadzonych w powietrze

Dr Sachajko: komisja śledcza ws. podsłuchów musi powstać jak najszybciej, by powstrzymać pomyje wylewane na nasze służby

Jarosław Sachajko / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Nie chcemy, by komisja stała się sądem kapturowym nad PiS. Powinna zbadać również lata rządów PO – podkreśla poseł Kukiz’15.

W Sejmie na rozpatrzenie oczekuje wniosek Kukiz”15 o powołanie komisji śledczej. Dr Jarosław Sachajko wskazuje na konieczność wyjaśnienia zarzutów formułowanych wobec polskich służb o podsłuchiwanie  polityków. Jak podkreśla, sejmowa komisja powinna składać się z pięciu polityków Zjednoczonej Prawicy, pięciu posłów opozycji oraz Pawła Kukiza w roli przewodniczącego i „rozjemcy”.

Mija miesiąc od inicjatywy Pawła Kukiza, mającej powstrzymać wylewanie kubła pomyj na nasze służby. Nie ma powodu, by „mrozić” projekt uchwały o powołaniu komisji. Co ważne, nie może ona być sądem kapturowym nad Prawem i Sprawiedliwością.

Czytaj też:

Arkadiusz Mularczyk: sejmowa komisja śledcza ws. Pegasusa byłaby teatrem politycznym

Parlamentarzysta deklaruje chęć kontynuowania współpracy z obozem rządzącym. Podkreśla, że część postulatów Kukiz’15 udało się już zrealizować.

Rozmowy z PiS nie są łatwe, ale idą do przodu.

Rozmówca Adriana Kowarzyka ubolewa nad brakiem chęci ze strony znacznej części opozycji do prowadzenia dialogu z obozem rządzącym.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Jakubiak: Izrael to jedyne państwo na świecie, które nie utrzymuje się z własnych podatków, tylko z darowizn z zagranicy

O współpracy wojskowej z Ameryką, ustawie 447 i bieżącej polskiej polityce mówi Marek Jakubiak.

Jakubiak mówi o wizycie Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych, zakupie przez Polskę myśliwców F-35 oraz o przewidywanych kosztach budowy tzw. Fortu Trump. Zauważa, że gdyby w Polsce stacjonowała amerykańska jednostka lotnicza, to koszty utrzymania F-35 mogły by być podzielone po połowie między Polaków, a Amerykanów. Przewodniczący koła poselskiego Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy deklaruje, że nie sprzeciwia się ona obecności amerykańskich wojsk w Polsce, bo patrzy na nie jako na element polskiej obronności. Niemniej jednak ugrupowanie podkreśla potrzebę budowy własnych sił. Podkreśla, że politycy PO za swych rządów „praktycznie zaczęli likwidować armię polską”.

Polskie poligony są ewenementem w Europie. To są największe poligony praktycznie w Europie i tam można ćwiczyć bojową amunicją na długich dystansach.  Amerykanie są zdziwieni, że takie rzeczy można w Europie robić.

Amerykanie będą bardziej bazować na polskich poligonach niż tworzyć polskie Ramstein. Członek Komisji Obrony Narodowej przypuszcza, że koszty utrzymania jednostek amerykańskich w Polsce nie będą aż tak wysokie, jak niektórzy sądzą. Polskie koszty ograniczą się do tych technicznych związanych z płaceniem za prąd, centralne ogrzewanie, dzierżawę.

Państwo Izrael to jedyne państwo na świecie, które nie utrzymuje się z własnych podatków, tylko z darowizn z zagranicy.

Odnosząc się do sprawy ustawy 447, Jakubiak wątpi, żeby była ona poruszana podczas spotkania rozmów Dudy z Trumpem. Jak stwierdza, Izrael dotychczas był utrzymywany przez Niemcy i Stany Zjednoczone. Niemcom udało się z finansowania Państwa Izrael „wymiksować”, a Amerykanie „szukają pieniędzy na potęgę”. Jakubiak przypuszcza, że problem ustawy 447  wybuchnie po jesiennych wyborach parlamentarnych. Przewiduje, że atak na Polskę nastąpi z trzech stron: USA, Izraela i nowojorskich środowisk żydowskich.

Napisanie do prezydenta w tym tonie spowoduje, że prezydent nie może podjąć decyzji o ułaskawieniu, ponieważ przyznałby rację wszystkiemu, co Falenta mówi.

Gość WNET uważa, że Marek Falenta jest zdesperowany. Używanie podsłuchów i papierów w polskiej polityce jako środka szantażu Jakubiak określa jako „jakiś Matrix”. Takie praktyki prowadzą jego zdaniem do zwiększenia agresji w przestrzeni publicznej, która przejawia w takich sprawach jak niedawny atak nożownika na księdza, czy morderstwo prezydenta Adamowicza.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!


K.T./A.P.