Łukasz Skibniewski: działania hackerów obu stron wojny na Ukrainie można porównać do pracy Cichociemnych

Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa opowiada o cyberwojnie i charakteryzuje grupy hackerskie.

Łukasz Skibniewski zwraca uwagę, że działania wojenne prowadzone w przestrzeni wirtualnej stają się coraz ważniejszym elementem działań wojennych. Dzięki nim:

Państwa o słabszej infrastrukturze i zapleczu wojskowym mogą konkurować z mocarstwami militarnymi.

Czytaj także:

Dr Michał Bogusz: Jeżeli Chińczycy zdecydują się pomóc militarnie Rosji, to będą oczekiwać jej zwycięstwa

Ekspert do spraw cyberbezpieczeństwa odnosząc się do działania grupy hackerskiej Anonymous zwraca uwagę, że środowisko włamywaczy internetowych jest dość zróżnicowane. Możemy wyróżnić hackerów w białych, czarnych i szarych kapeluszach:

Ci pierwsi działają z woli podmiotu, którego zabezpieczenia będą łamać, drudzy nielegalnie dla własnych korzyści, trzeci są czymś pośrednim między dwoma wcześniej wymienionymi. Anonymous należy do szarych kapeluszy

K.B.

 

Izydorek: Awaria systemu sterowania ruchem dotyczy 820 km linii kolejowych. To naprawdę bardzo źle wpływa na cały system

Stojące pociągi i duże opóźnienia. Redaktor NaKolei.pl o czwartkowej awarii PKP.

Adrian Izydorek wyjaśnia, na czym polega awaria Polskich Kolei Państwowych do której doszło ok. 4 w nocy. Usterki wystąpiły w kilkunastu lokalnych centrach sterowania ruchem.

To są punkty z których kolejarze prowadzą ruch pociągów za pomocą systemów komputerowych.

Wiele pociągów jest odwoływanych lub stoi. Niektóre kursują, ale z dużych opóźnieniem.

To dotyczy 820 kilometrów linii kolejowych. To naprawdę bardzo źle wpływa na cały system.

Czytaj także:

Prof. Krysiak: Niemcy, Francja i Holandia nie mają współczucia dla mordowanych na Ukrainie. Dalej kupują rosyjską ropę

Redaktor portalu NaKolei.pl, wskazuje, że według Alstom, producenta systemów, nie doszło do ataku cybernetycznego.

Był to błąd w formatowaniu czasu systemu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Szybka kolej europejska? Furgalski: Potrzebujemy rozwiązań transportowych zgodnych z celami neutralności klimatycznej

Prezes zarządu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR mówi o koncepcji odrodzenia kolei w Europie i szansie, jaką nowa inicjatywa daje Polsce.

 

Adrian Furgalski komentuje plany Polskich Kolei Państwowych, zakładające włączenie się w sieć szybkich kolei europejskich TransEurope Express. Wspomina, że podobne inicjatywy powstawały już w połowie XX wieku, jednak na przeszkodzie stanął im rozwój motoryzacji, oraz, w pewnej mierze lotnictwa:

Teraz Komisja Europejska wspiera rozwój kolei. Jej regres wynikał w dużej mierze z poluzowania współpracy pomiędzy poszczególnymi krajami.

Plan zakłada w pierwszej kolejności połączenie miast najpopularniejszych biznesowo i turystycznie. Duży nacisk ma być połączony na kursy nocne

Potrzebujemy nowych rozwiązań transportowych zgodnych z celami neutralności klimatycznej, bo ludzie jakoś przemieszczać się muszą.

Ekspert wskazuje, że koszt przyszłego połączenia Warszawa-Bruksela jest w tym momencie trudny do oszacowania. Jak dodaje:

To właśnie takim inicjatywom ma sprzyjać unijny fundusz odbudowy.

Gość „Kuriera w samo południe” krytykuje bierność polskiego ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, przez którą Polska nie jest wystarczająco aktywna na forum unijnym pod kątem opracowywania nowych inicjatyw transportowych. Prezes zarządu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR wskazuje na konieczność przygotowania przez europejskie spółki kolejowe atrakcyjnej oferty dla potencjalnych pasażerów w dobie popandemicznej:

Mam nadzieję , że po  pandemii COVID-19 kolej będzie biła kolejne rekordy popularności.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

W Warszawie trwa II Kongres Rozwoju Kolei. Minister Adamczyk: Od 2021 r. podróż Kraków-Katowice w 55 minut

Po 1989 r. doszło do wykluczenia komunikacyjnego znacznego obszaru Polski. Chciałbym, aby powróciły zamknięte połączenia i powstały nowe tam, gdzie jest potencjał – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Dzisiaj w Warszawie, na stadionie PGE Narodowy, odbywa się II Kongres Rozwoju Kolei.  Podzielony został na 4 bloki panelowe: zakończoną już debatę otwarcia pt. „Kolej motorem dla gospodarki” z udziałem ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, blok poświęcony powiązaniom kolei z biznesem, blok dotyczący innowacji i dostępności infrastruktury kolejowej i blok omawiający zagadnienia równowagi rynku transportowego w Polsce.

Obrady otworzył prezydent RP Andrzej Duda. W swoim wystąpieniu powiedział:

 Patrząc w perspektywie ostatnich 30 lat, kolej najpierw znalazła się w głębokim regresie, a potem zaczęła wracać – powoli, trochę tak jak pociąg, rozpędzając się. Mam nadzieję, że będzie nabierać prędkości i przez najbliższe dziesięciolecia nikt nie zdoła tego pociągu wyhamować. Tego życzę Rzeczypospolitej i nam wszystkim.

Prezydent zwrócił uwagę na strategiczne dla państwa znaczenie rozwoju infrastruktury kolejowej. Podkreślił, że sprawna komunikacja stanowi fundament przyszłego powodzenia inicjatywy Trójmorza:

Kraje naszej części Europy cały czas gonią Europę Zachodnią. Z innymi prezydentami naszego regionu doszliśmy do wniosku, że niezwykle ważnym motorem napędzającym rozwój jest komunikacja. Mówię tu o połączeniach kolejowych, samochodowych, komunikacyjnych siecią internetową i telefoniczną czy przesyłaniu energii. Doszliśmy do konstatacji, że mamy nie najgorsze połączenia wschód-zachód, o które zadbał „Wielki Brat”, ale brakuje nam połączeń północ-południe, tak aby droga do państw bałtyckich i do Budapesztu nie była aż tak długa jak dzisiaj.

Prezydent poruszył również temat wykluczenia komunikacyjnego, z którym ze względu na zlikwidowanie licznych linii kolejowych boryka się wielu mieszkańców Polski:

Na przestrzeni ostatnich 30 lat doszło do wykluczenia komunikacyjnego znacznego obszaru naszego kraju. Chciałbym, żeby zamknięte połączenia nie tylko powróciły, ale żebyśmy znaleźli w sobie siłę i śmiałość myśleć o budowie nowych połączeń nie tylko tam, gdzie kiedyś były, ale tam, gdzie mają one potencjał. Żeby każdy człowiek miał rzeczywiście pełną swobodę mieszkać tam, gdzie chce.

Andrzej Duda powiązał również odnowę polskiej kolei z polityką neutralności klimatycznej:

Kolej jest w awangardzie elektromobilności. Już dziesiątki lat temu zelektryfikowano prawie wszystkie szlaki kolejowe, odchodząc od kolei parowej. Dlatego kolej jest też w awangardzie polityki klimatycznej. Oczywiście jest też pytanie o to, jak wytwarzamy energię dla kolei. Ale jeśli dodamy do niej inne źródła i technologie, które są bardziej proklimatyczne niż węgiel, to kolej doskonale się w to wpisuje.

Głos zabrał również minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.  Optymistycznie ocenił perspektywy rozwoju kolejnictwa w Polsce:

Producenci, branża wykonawcza, mają pełne portfele zamówień i daleką perspektywę funkcjonowania. Mówimy pozytywnie o polskiej kolei. Przekuwamy swoje marzenia w rzeczywistość.

Minister Adamczyk zauważył, że okazało się, iż można osiągać rekordowe wyniki przy jednoczesnej realizacji rekordowych nakładów na przebudowę infrastruktury kolejowej. Zwrócił uwagę na istotny przyrost liczby pasażerów kolei na przestrzeni ostatnich 4 lat; w 2015 r. z polskich kolei skorzystało 280 mln pasażerów, a w 2019 – 335 mln.  Obok ogólnych obietnic nt. planów zapewnienia w pociągach atrybutów jak WiFi, padła też dwie bardzo konkretne zapowiedzi:

Już w przyszłym roku pojedziemy między Krakowem a Katowicami szybszym pociągiem w czasie ok. 50-55 min. A godzina, godzina dziesięć to będą pociągi pasażerskie. […] W tym roku, mam nadzieję, pojedziemy już dwoma torami między Warszawą a Lublinem.

A.W.K.

Pełnomocnik rządu ds. CPK: Trwają konsultacje odnośnie 350-stronnicowego briefu strategicznego odnośnie budowy CPK

– To 350-stronnicowa książka, w której zawarliśmy wszystkie wymagania i oczekiwania wobec portu lotniczego. W konsultacjach bierze udział 130 podmiotów – dodaje Mikołaj Wild.

 

Mikołaj Wild – wiceminister infrastruktury pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego dla RP; opowiada o ostatnich tygodniach prac nad Centralnym Portem Komunikacyjnym. W październiku spółka CPK wygrała Unijny konkurs i uzyskała finansowanie CEF dla projektu budowy linii Katowice – Ostrawa. Trwają także konsultacje odnośnie briefu strategicznego:

To 350-stronnicowa książka, w której zawarliśmy wszystkie wymagania i oczekiwania wobec portu lotniczego. W konsultacjach bierze udział 130 podmiotów. Są to zarówno firmy lotnicze, najlepsze lotniska na świecie […], firmy paliwowe, firmy logistyczne, tak więc robimy wszystko, aby port był dostosowany do potrzeb naszych klientów.

Zbieranie opinii i sugestii dotyczących birefu ma trwać jeszcze do 31 października. Jak dodaje gość „Poranka WNET”, powstała już także definicja portu, będąca skróconym opisem tego, co CPK chce osiągnąć:

Wtedy wpłynęło do nas ponad 1000 uwag, do których się odnosiliśmy, część z nich została uwzględniona.

Gdy 130 podmiotów udzieli już swoich uwag, po czym nastąpić ma zlecenie planu generalnego, które jest swoistym przekuciem wymagań w określone parametry:

Takie jak określenie powierzchni, zastosowanie technologii czy ułożenie pasów. To uruchomi już zlecenie projektu architektonicznego. […] Nie podamy informacji o dokładnym umiejscowieniu portu, dopóki nie będziemy całkowicie pewni, że nic się w tej materii nie zmieni. […] Zmiana układu pasu o kilka stopni, która może wyniknąć z badań środowiskowych, może oznaczać, że na trasie nalotu znajduje się kilkaset nowych osób.

Jak zaznacza Mikołaj Wild, Port „Solidarność” będzie na siebie zarabiał na poziomie 10% w skali roku, a jego celem jest łączenie słabszych regionów z silniejszymi. Zapytany o początek działań związanych z przygotowaniem infrastruktury kolejowej, odpowiada:

W trakcie tej kadencji wbijemy pierwszą łopatę pod inwestycje związane z koleją. […] Im więcej czasu poświęcimy na planowanie inwestycji, tym mniej poświęcimy go na budowę. Pracowanie na nieprzygotowanych materiałach powoduje opóźnienia. Brakujący miesiąc przygotowań przekłada się później na rok opóźnienia.

Najbliższy miesiąc to koniec okresu konsultowania briefu strategicznego, spotkania z radą społeczną oraz prace nad rządowym planem wieloletnim, który zakotwiczy finansowanie tego projektu na kolejne lata:

To także prace nad wyborem doradcy strategicznego, czyli operatora jednego z najlepszych portów lotniczych świata, który pomoże nam w projektowaniu portu.

A.M.K.

W wyniku afery korupcyjnej ze spółki PKP SA wyrzucono prezesa Mirosława Pawłowskiego oraz trzech członków zarządu

Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła czworgu członkom zarządu PKP zarzuty karalnej niegospodarności i nieumyślnego wyrządzenia w mieniu spółki szkody wielkiej wartości, w wysokości 1,9 mln zł.

W związku z zarzutami postawionymi przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie prezesowi i członkom zarządu PKP SA w sprawie oszustwa na szkodę PKP SA, nadzwyczajne walne zgromadzenie PKP SA podjęło decyzję o odwołaniu z funkcji prezesa zarządu PKP SA Mirosława Pawłowskiego oraz trojga członków zarządu – Cecylii Lachor, Michała Beima oraz Marka Michalskiego.

Jednocześnie nadzwyczajne walne zgromadzenie PKP SA podjęło decyzję o powołaniu na stanowisko prezesa PKP SA Krzysztofa Mamińskiego.

Sprawa przejrzystości funkcjonowania podległych spółek jest dla nas fundamentalna, a kwestia praworządności nie podlega żadnym negocjacjom i nie może być nigdy obiektem jakiegokolwiek kompromisu – powiedział minister infrastruktury i budownictwa, Andrzej Adamczyk.

Działania podejmowane przez Prokuraturę i Centralne Biuro Antykorupcyjne mają związek z wnioskiem o zbadanie procedury podpisania umowy obejmującej realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym przed Światowymi Dniami Młodzieży 2016, zawartej w maju 2016 r. pomiędzy spółką PKP SA a Sensus Group sp. z o. o. Wniosek skierował do CBA 5 lipca 2016 r. minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

W zawiadomieniu przesłanym do Centralnego Biura Antykorupcyjnego wskazano, że mogło dojść do przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu, pośrednio mogącego mieć wpływ na bezpieczeństwo publiczne, jak również mogło być to działanie na szkodę spółki. W związku z tymi wątpliwościami, jeszcze w sierpniu 2016 r. MIB polecił Prezesowi PKP SA wstrzymanie wypłat z tytułu umowy z Sensus Group. Tym samym nie wypłacono 70% wartości zamówienia.

W czwartek w tej sprawie zostało zatrzymanych pięć kolejnych osób, a funkcjonariusze przeszukali gabinety i mieszkania prezesa i członków zarządu PKP. W czwartek zostali zatrzymani: dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP SA, właściciel warszawskiej spółki realizującej kontrakt, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu w stopniu majora, prezes innej spółki z branży ochrony biznesu oraz pracownik PKP SA.

Osoby, które wykonywały tę umowę, zostały zatrzymane w czwartek, przedstawiono im zarzuty przestępstwa wyłudzenia mienia w rzeczonej kwocie na szkodę PKP. Zastosowano wobec nich nieizolacyjne środki zapobiegawcze: dozór policji, poręczenie majątkowe, a także zakaz opuszczania kraju. – Przestępstwo oszustwa, z uwagi na wielką wartość wyrządzonej szkody, zagrożone jest w tym przypadku karą do 10 lat pozbawienia wolności – powiedział w piątek dziennikarzom rzecznik prokuratury Marek Dziekański.

 

ŁAJ/PAP

Prokuratura postawiła zarzuty czterem członkom zarządu PKP. Tylko jeden z podejrzanych przyznał się do winy

Prokuratura Okręgowa w Warszawie: Czterem członkom zarządu PKP postawiono zarzuty karalnej niegospodarności i nieumyślnego wyrządzenia szkody wielkiej wartości w wysokości 1,9 mln zł w mieniu spółki.

Chodzi o śledztwo dotyczące umowy na zabezpieczenie dworców podczas Światowych Dni Młodzieży w 2016.

Jak podał Michał Dziekański, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zarzuty postawiono „w śledztwie dotyczącym wyłudzenia na szkodę PKP SA mienia wielkiej wartości w związku z zawarciem i wykonaniem umowy na realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym”.

Członkom zarządu spółki przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw z art. 296 par. 3 i 4 Kodeksu karnego. Podejrzanym Mirosławowi P., Markowi M., Cecylii L. i Michałowi B. zarzucono nieumyślne wyrządzenie szkody w mieniu PKP SA o wartości 1,9 mln zł, wskutek niedopełnienia obowiązku należytego dbania o majątek spółki – poinformował prokurator Dziekański.

Dodał, że w śledztwie ustalono, że „podejrzani jako członkowie zarządu PKP podjęli uchwałę o wyrażeniu zgody na zlecenie zamówienia na Realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym, a następnie Mirosław P. i Cecylia L. zawarli umowę z wybranym bez przetargu usługodawcą”.

Przed podjęciem decyzji o realizacji zamówienia podejrzani nie zweryfikowali rzeczywistych potrzeb Spółki i konieczności zawarcia umowy, jak również nie przeprowadzili ani nie zlecili analizy rynku w powyższym zakresie. Nie zweryfikowano także wiarygodności wykonawcy zlecenia, w tym jego doświadczenia oraz możliwości realizacji umowy. Wskutek zaniedbań podejrzanych doszło do zawarcia ekonomicznie nieuzasadnionej umowy, co doprowadziło do wyrządzenia szkody majątkowej wielkiej wartości w mieniu spółki – powiedział prokurator.

Jak poinformował, jeden z podejrzanych przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia, pozostali podejrzani nie przyznali się i odmówili złożenia wyjaśnień.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury przez warszawską delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przestępstwa zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do trzech lat pozbawienia wolności. [related id=”5209″ side=”left”]

W czwartek w tej sprawie zatrzymanych zostało pięć innych osób, a funkcjonariusze przeszukali gabinety i mieszkania prezesa i członków zarządu PKP. Zatrzymani w czwartek zostali: dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP SA, właściciel warszawskiej spółki realizującej kontrakt, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu w stopniu majora, prezes innej spółki z branży ochrony biznesu oraz pracownik PKP SA.

Według dotychczasowych ustaleń śledczych, w maju 2016 roku PKP SA zawarły z jedną z warszawskich spółek (Sensus Group) niekorzystną umowę o wartości 1,9 mln zł netto. Umowa dotyczyła „profilaktyki zagrożeń terroryzmem bombowym w ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży” – podało CBA.

W związku z tym, że członkom zarządu PKP postawiono zarzuty, decyzja Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa będzie szybka i adekwatna – stwierdził w piątek PAP rzecznik prasowy resortu Szymon Huptyś .

– Kwestia praworządności nie jest negocjowalna – powiedział Huptyś, pytany o reakcję resortu na decyzję prokuratury.

PKP SA jest spółką ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa, zajmującą się nadzorem i koordynacją działań innych spółek z Grupy PKP. Spółka jest właścicielem m.in. większości dworców kolejowych w Polsce i 22 tys. mieszkań zakładowych.

PAP/lk

CBA zatrzymało pięć osób odpowiedzialnych za zabezpieczanie antyterrorystyczne dworców przed szczytem NATO i ŚDM

W maju 2016 roku PKP SA zawarły z jedną z warszawskich spółek niekorzystną umowę o wartości 1,9 mln zł netto. Umowa dotyczyła profilaktyki zagrożeń terroryzmem bombowym w ramach przygotowań do ŚDM.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało pięć osób w związku z zabezpieczeniem antyterrorystycznym dworców PKP przed Światowymi Dniami Młodzieży – poinformowało PAP CBA. Agenci warszawskiej delegatury Biura zatrzymali m.in. szefa biura bezpieczeństwa PKP i oficera BOR.

Wśród zatrzymanych jest dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP S.A., właściciel warszawskiej spółki realizującej kontrakt, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu w stopniu majora, prezes innej spółki z branży ochrony biznesu oraz pracownik PKP SA – poinformował w czwartek PAP Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA.

Według dotychczasowych ustaleń śledczych, w maju 2016 roku PKP SA zawarły z jedną z warszawskich spółek „niekorzystną umowę” o wartości 1,9 mln zł netto. Umowa dotyczyła „profilaktyki zagrożeń terroryzmem bombowym w ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży” – podał Kaczorek.

Jak informuje CBA, agenci przeszukali już wcześniej biura PKP SA w Warszawie i warszawskiej spółki mającej realizować kontrakt; zabezpieczono dokumentację związaną z zawarciem kwestionowanej umowy. Obecnie trwają kolejne przeszukania w miejscach pracy, zamieszkania i przebywania zatrzymanych osób.

Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej, prokurator Michał Dziekański potwierdził w rozmowie z PAP, że zatrzymania mają związek ze śledztwem dotyczącym umowy na ochronę dworców PKP podczas ŚDM. Jak dodał, na tym etapie prokuratura nie będzie ujawniać szczegółów związanych z zatrzymaniami.

Biuro prasowe PKP w rozmowie z PAP zapewniło, że współpracuje z organami ścigania, udostępniając wszelkie żądane dokumenty oraz składając niezbędne wyjaśnienia. Maciej Bułtowicz z Wydziału Prasowego PKP powiedział, że spółka nie będzie informowała o działaniach CBA i komentowała sprawy. PKP przypomina, że ma w śledztwie dotyczącym „współpracy ze spółką Sensus Group status pokrzywdzonego”.

W oświadczeniu przekazanym PAP biuro prasowe zaznaczyło, że „PKP SA dla dobra śledztwa nie komentuje przebiegu postępowania oraz podejmowanych w jego ramach czynności”. „PKP SA oczekuje jak najszybszego wyjaśnienia sprawy i zakończenia postępowania” – dodano w oświadczeniu.

Jak powiedział PAP Kaczorek, jednym z informujących o możliwych nieprawidłowościach przy zlecaniu ochrony dworców PKP podczas ŚDM był minister infrastruktury Andrzej Adamczyk; CBA prowadziło też w tej sprawie własne działania.

W zawiadomieniu przesłanym do CBA przez ministra infrastruktury wskazano, że mogło dojść do przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu, pośrednio mogącego mieć wpływ na bezpieczeństwo publiczne, jak również mogło być to działanie na szkodę spółki. Minister w związku z wątpliwościami co do kontraktu, w sierpniu 2016 r. polecił prezesowi PKP SA wstrzymanie wypłat dla spółki Sensus Group – nie wypłacono 70% wartości zamówienia – wyjaśniło biuro prasowe Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa (MIB).

Odpowiedzialny za kolej wiceminister infrastruktury i budownictwa Andrzej Bittel zapewnił PAP, że przejrzystość funkcjonowania podległych MIB spółek jest priorytetem resortu. „Wszelkie doniesienia o nieprawidłowościach zawsze wymagają gruntownego wyjaśnienia” – zaznaczył.

W styczniu w sprawie niekorzystnej dla PKP umowy na ochronę dworców kolejowych podczas ŚDM zeznawał jako świadek w prokuraturze odwołany szef BOR Andrzej Pawlikowski. Śledztwo wszczęto w listopadzie 2016 r.

Kaczorek podawał wtedy, że sprawa dotyczy szkody majątkowej, wyrządzonej PKP SA w Warszawie przez zawarcie w maju 2016 r. z jedną ze spółek niekorzystnej umowy, obejmującej ochronę dworców kolejowych. Wtedy też CBA przeszukało w tym śledztwie mieszkanie oficera BOR i jego pomieszczenia służbowe w siedzibie BOR; zabezpieczono dokumentację i nośniki danych.

Natomiast w listopadzie 2016 r. CBA informowało, że pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie prowadzi śledztwo w sprawie niekorzystnej dla PKP umowy na ochronę dworców kolejowych podczas szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży.

PAP/lk