Soboń: odejście od węgla to nic nowego w polskiej rzeczywistości – ten proces trwa od lat dziewięćdziesiątych

Gościem „Poranka Wnet” jest Artur Soboń – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, który komentuje bieżące wydarzania z zakresu polityki wewnętrznej i międzynarodowej Polski.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii wypowiada się na temat polityki mieszkaniowej Prawa i Sprawiedliwości.

Polityka mieszkaniowa musi być wachlarzem różnego typu rozwiązań.

Gość „Poranka Wnet” wypowiada się również na temat nowo mianowanego ministra Rozwoju i Technologii Piotra Nowaka. Uważa, że skupi się on na wzmacnianiu tego organu.

Minister Nowak będzie politykiem, który buduje instytucje i programy, a nie fronterem medialnym.

Artur Soboń wypowiada się również na temat stale rosnącej inflacji – jej wysokość zdaje się przerastać wszelkie oczekiwania. Dodaje jednak, że inflacja jest naturalnym skutkiem polityki gospodarczej podczas pandemii koronawirusa.

Ponadto wiceminister aktywów państwowych mówi o planach wobec górnictwa w Polsce. Rząd zamierza wygaszać kopalnie. Niemniej górnicy mają odczuć te zmiany w minimalnym stopniu.

Jesteśmy w stanie ten proces zakończyć wieloletnim programem wsparcia dla górnictwa.

Polityk podkreśla także, że samo odejście od wykorzystywania węgla w energetyce jest procesem, któregom początki datować można jeszcze na lata dziewięćdziesiąte.

Odejście od węgla to nic nowego w polskiej rzeczywistości – ten proces trwa od lat 90-tych.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Wiceminister finansów: Aktywnie przebudowujemy dług państwa poprzez zmniejszenie skali zadłużenia w obcych walutach

Zdaniem ministra Piotra Nowaka deficyt budżetowy może być elementem rozwojowym w budowaniu nowoczesnej gospodarki, tak jak kredyt wspiera działalność prywatnych przedsiębiorstw.

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych obecnie pracuje nad rządową ustawą, gruntownie zmieniającą zasady działania Komisji Nadzoru Finansowego, m.in. poprzez poszerzenie składu komisji o przedstawiciela premiera oraz ministra koordynatora służb specjalnych: Im szybciej zostaną przyjęte ustawy wzmacniające nadzór nad rynkiem, tym obrót na rynkach finansowych będzie bezpieczniejszy i bardziej przejrzysty. Zmiany zaproponowane w ustawie były już wcześniej przez nas sygnalizowane i konsultowane z instytucjami działającymi na rynku. Jedną z fundamentalnych zmian, zawartej w tej ustawie jest zmiana ustroju Urzędu Komisji Narodu Finansowe, co pozwoli uelastycznić budżet KNF. Składki wpływające od instytucji finansowych, będą przekazywane go komisji bezpośrednio, a nie za pośrednictwem budżetu państwa.

W ostateczności to państwo gwarantuję depozyty do wysokości stu tysięcy euro, więc jeżeli rząd ma gwarantować, to również chciałby sprawować nadzór. (…) Trzymajmy „kary” i „nagrody” w tym samym ręku niech ten, kto bierze odpowiedzialność, niech również nadzoruje – podkreślił wiceminister finansów Piotr Nowak.

Wiceminister wskazał na coraz większe zainteresowanie na świecie polskimi papierami wartościowymi: Aktywnie spotykamy się z inwestorami, zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Nabywców na polskie obligacje przybywa, również z Azji. Bardzo ciesz trend, jeśli chodzi o obligacje detaliczne, czyli te kupowane przez indywidualnych odbiorców w Polsce. W obecnych uwarunkowaniach gospodarczych, z niskimi stopami procentowymi, obligacje SP są najbardziej atrakcyjnym instrumentem inwestycyjnym.

Każdemu marzyłaby się sytuacja, że państwo nie miałoby długu, ale to nie byłoby również korzystne. Bo tak jak każda firma, żeby wykorzystać wszystkie swoje możliwości, to korzysta z zadłużenia, do pewnego momentu kredyt wspiera rozwój firm, podobnie jest z państwem – podkreślił przedstawiciel ministerstwa finansów.

W zakresie zarządzania długiem minister podkreślił, że w zasadzie polski dług nie jest zagrożony ze strony kapitału spekulacyjnego: Ministerstwo Finansów unika tak zwanych inwestorów krótkoterminowych, czyli różnego rodzaju funduszy hedgingowych, które zajmują się spekulacją na rynkach finansowych. Takie podmioty generują dużą zmienność i tego typu inwestorów raczej odstraszamy podczas jakichkolwiek spotkań, wycinamy ich z listy i udział tych inwestorów w polskim długu jest bliski zeru. Inwestorzy zagraniczni długoterminowi są dobrymi inwestorami.

Pozostaje kwestia długu zagranicznego, to jest dług denominowany nie w polskim złotym i to staramy się bardzo mocno ograniczyć. Oczywiście nie jest to sprawa łatwa, ponieważ mówimy o setkach miliardów złotych. Udało nam się doprowadzić już prawie do poziomu 30% długu zagranicznego w relacji do całego długu i cały czas staramy się zmniejszać tę proporcję – podkreślił wiceminister finansów Piotr Nowak.

ŁAJ

Wiceminister Finansów: Ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych to duża szansa dla polskiego rynku kapitałowego

Zdaniem Piotra Nowaka rząd nie przewiduje żadnych większych zmian w projekcie ustawy o PPK na etapie prac parlamentarnych. Program zacznie funkcjonować dla największych firm 1 stycznia 2019 roku.

Na ostatnim sierpniowym posiedzeniu rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych, które zakładają prowadzenie dodatkowej składki oszczędnościowej dla wszystkich osób zatrudnionych. Środki będą wpływać na konto prywatnych instytucji finansowych, które utworzą specjalne fundusze, zarządzające zebranymi pieniędzmi.

 

Piotr Nowak, wiceminister finansów, który prowadził prace nad ustawą PPK z ramienia rządu, podkreślił, że wielomiesięczne procedowanie projektu na poziomie rządowym, wynikały ze złożoności oraz ważkości wprowadzanych rozwiązań: To jest niezmiernie ważny projekt, który dotyczy nas wszystkich, ponieważ dotyczy budowania oszczędności w momencie, kiedy nasza aktywność zawodowej już się zakończy. Zależało nam na tym, żeby ten projekt był jak najbardziej uzgodniony, żeby wszystkie strony, które uczestniczą w procesie konsultacyjnym, mogły zgłosić swoje postulaty i poprawki. (…) Również postulaty strony społecznej zostały uwzględnione, co skończyło się pozytywnym komunikatem o przyjęciu tego projektu przez stronę społeczną w ramach Rady Dialogu Społecznego.

[related id=51305]

Zakładamy, że w parlamencie prace będą przebiegały sprawnie, aczkolwiek zobaczymy, czy opozycja zachowa się racjonalnie. Wszyscy interesariusze tego projektu udzielili poparcia, a ich uwagi zostały uwzględnione – podkreślił minister Nowak, odnosząc się do ponad tysiąca uwag zgłoszonych do projektu ustawy, w tym bardzo krytycznych podnoszonych przez Narodowy Bank Polski, Komisję Nadzoru Finansowego, czy Ministerstwo Energii.

Wiceminister Finansów podkreślił, że kompromis przyjęty w ramach konsultacji rządowych oraz społecznych nie powinien być zmieniany w Sejmie – Został osiągnięty pewien konsensus, więc trudno jest mi sobie wyobrazić, żeby ten konsensus mógł zostać naruszony.

Projekt PPK często jest porównywany do OFE, których część środków, została przekazana do budżetu państwa, jako wkład publiczny. Rząd jednoznacznie podkreśla, że środki gromadzone na kontach PPK są pieniędzmi prywatnymi uczestników programu: W ustawie jest wpisane literalnie, że te środki są środkami prywatnymi. Jeśli chodzi o dodatek, ze strony państwa, w projekcie jest jasno napisane, że on staje się prywatny w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego. Jeśli ktoś by się zdecydował wycofać środki przed osiągnięciem wieku emerytalnego, to pomoc publiczne będą musiały być zwrócone.

[related id=51767]

Krytycy projektu wskazują, że nadmierny uszczerbek Funduszu Pracy, na rzecz prywatnych kont uczestników PPK, może w przyszłości zagrozić skuteczniej walce z bezrobociem, w przypadku dekoniunktury. Wiceminister Piotr Nowak przyznał, że istnieje w przyszłość możliwość niewypłacalności Funduszu Pracy: Mamy świadomość, że gdyby była zła sytuacja w gospodarcze i Fundusz Pracy będzie miał pewne niedobory, to przecież aktywizacja pracowników, jest również obowiązkiem państwa. Trudno sobie wyobrazić, że gdyby była potrzeba wsparcia osób bezrobotnych, a Fundusz Pracy byłby pusty, to państwo zignoruje taką sytuację.

Zakładamy, że ustawa wejdzie w życie 1 stycznia 2019 roku. Natomiast jest okres przejściowy, po to, aby wszystkie instytucje zdołały się dostosować, również na PFR spoczywa bardzo duża odpowiedzialność przygotowania strony informatycznej i systemów do obsługi programu. Cały czas zakładamy, że ustawa wejdzie w życie 1 stycznia, natomiast pierwszy uczestniczy PPK pojawią się w połowie przyszłego roku – podkreślił Piotr Nowak.

Zdaniem wiceministra finansów realizacja Pracowniczych Programów Kapitałowych pozwoli na dynamiczny wzrost i ekspansję w Europie polskiego rynku finansowego: Wstępne wyliczenia pokazują, że w przeciągu pierwszych dziesięciu lat, zakładający minimalny wymiar wpłat, sama ilość składek, które wpłyną do PPK w sumie, to powinno być między 90 a 100 mld złotych. Jeśli te składki będą pomnażane, to wychodzi około 170 mld złotych. To jest znaczący czynnik, to jest ponad 8 procent PKB. To ułatwi dostępność do kapitału przedsiębiorcom, zbuduje stabilność na rynku finansowych i pomoże naszemu rynkowi rozrosnąć się i stać się centrum tej części Europy.

Zdaniem Ministerstwa Finansów większość uczestników programu, ma na ten rok większy dochód rozporządzalny niż potrzeby konsumpcyjne i część dochodów odkłada na rachunku oszczędnościowym oprocentowanym, który jest realnie oprocentowany na zero procent. Jeśli te same pieniądze zostaną przelane na konto w PPK w długim terminie, a nawet w ramach rocznej kapitalizacji stopa zwrotu będzie lepsza, niż proponują to banki.

Na tej podstawie minister Piotr Nowak podkreślił, że nie ma zagrożenia, aby w wyniku prowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych osłabła dynamika konsumpcji gospodarstw domowych: Wydaje nam się, że ten efekty spadku konsumpcji będzie praktycznie marginalną, ile w ogóle odczuwalny – podkreślił wiceminister.

W wyniku negocjacji ze stroną społeczną rząd prowadził szereg poprawek do projektu ustawy o PPK, w tym zmniejszanie wymiaru składki dla osób mniej zamożnych: Ciągle niestety wiele rodzin w Polsce ma niskie pensje, dlatego została wprowadzona stawka obniżona z dwóch do pół procent. Jeśli ktoś zarabia mniej niż 120% średniej krajowej, będzie mógł skorzystać z obniżonej stawki, czyli zamiast dwóch procent będzie kontrybuować pół procenta, ale również zostanie dopłaty od państwa [w pełnym wymiarze] więc to również uwzględniliśmy.

ŁAJ

Premier Morawiecki dzień 29: koniec politycznego serialu o rekonstrukcji rządu

Z rządu odejdzie min. cyfryzacji Anna Streżyńska, która w już poniedziałek miała złożyć dymisję. Jako jej następcę wymienia się Piotra Nowaka z min. finansów. Ten resort obejmie Teresa Czerwińska

Jutro poznacie państwo skład nowego rządu premiera Morawieckiego. Myśl że w godzinach południowych. Proszę o jeszcze chwilę cierpliwości. Niebawem nowy skład rządu zacznie działać – mówiła Joanna Kopcińska na briefingu przed KPRM – Szczegóły w tej chwili są ustalane. Na pewno jutro dowiemy się jaki jest skład nowego rządu – dodała rzecznik rządu.

Planowana rekonstrukcja rządu będzie średnia; obejmie wymianę więcej niż 5, mniej niż 10 ministrów – zapowiedział w poniedziałek na antenie Radia Zet marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Jak podają dziennikarze – m.in. Wojciech Szacki z tygodnika Polityka – minister cyfryzacji Anna Streżyńska już złożyła dymisję. Według niepotwierdzonych informacji,  jej miejsce ma zająć Piotr Nowak, który  dotychczas pełnił funkcję wiceministra finansów, odpowiedzialnego m.in. za sprzedaż polskich obligacji.

Wśród możliwych korekt w składzie rządu wymienia  się także zmianę na stanowisku ministra środowiska. Miejsce prof. Jana Szyszko ma zając Henryk Kowalczyk, w rządzie Beaty Szydło szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Jak podkreślił wicepremier Jarosław Gowin, ustalenia pomiędzy PiS, Solidarną Polską oraz jego partią Porozumienie przewidują, że dwa resorty będą kierowane przez polityków Porozumienia. Te słowa mogą potwierdzać przewidywania dziennikarzy, że ministrem finansów zostanie Teresa Czerwińska, która do tej pory pełniła funkcję wiceministra finansów, odpowiedzialnego za przygotowywania budżetu.

Raczej pewnym kandydatem na  następcę  Mateusza Morawieckiego na stanowisku ministra rozwoju wydaje się być Jerzy Kwieciński. Dotychczasowy wiceminister od początku rządów PiS pełnił funkcję pierwszego zastępcy premiera w resorcie, odpowiadając za cała politykę rozwoju regionalnego.

 

ŁAJ