B9 – Paweł Soloch: węgierska postawa jest odmienna, ale jest zgoda co do potępienia rosyjskiej agresji

Featured Video Play Icon

Paweł Soloch fot. Piotr Mateusz Bobołowicz, Radio WNET

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego mówi o oczekiwaniach, jakie wobec NATO mają kraje Bukaresztańskiej Dziewiątki. Kraje B9 szykują się do swojego szczytu, na którym przedstawią owe propozycje.

Paweł Soloch tłumaczy stanowisko Budapesztu, którego podejście do Rosji wyróżnia się na tle pozostałych państw Bukaresztańskiej Dziewiątki.

Węgierska postawa jest odmienna, jednak nie na tyle, aby Budapeszt nie zgodził się na deklarację państw B9, która będzie ogłoszona już dzisiaj. W sprawach takich jak potępienie agresji rosyjskiej na Ukrainę, czy oczekiwania wobec NATO, by organizacja ta miała większe zdolności do odstraszania Rosji, jest zgoda Budapesztu.

Czytaj także:

B9 – Ben-Oni Ardelean: musimy współpracować więcej w sferze wywiadu, żeby rozpoznawać nadchodzące zagrożenia

Krzysztof Skowroński zapytał swojego rozmówcę o cele, jakie Bukaresztańska Dziewiątka stawia sobie przed zbliżającym się szczytem NATO.

Chcemy, by po szczycie w Madrycie, doktryna NATO nie dopuszczała jakiejkolwiek tymczasowej okupacji rosyjskiej na terenie kraju członkowskiego.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego komentuje tegoroczne działania rządu i docenia pomoc, jaką uchodźcom z Ukrainy oferują obywatele naszego kraju.

Przyjęliśmy Ukraińców. Rząd pomaga Ukrainie. Wzmocniono obecności wojsk sojuszniczych w Polsce. Jesteśmy państwem zdecydowanym, sprawnym. Przyjęcie Ukraińców przez Polskę budzi podziw. U nas nie ma obozów dla uchodźców. To wszystko sprawia, że bardzo wzmocniliśmy naszą pozycję na arenie międzynarodowej.

Wysłuchaj całe rozmowy już teraz!

K.K.

Prof. Andrzej Nowak, Paweł Soloch, Patryk Panasiuk, Dmytro Antoniuk, Olga Siemaszko – 17 marca 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;

Olga Siemaszko – szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet;

Patryk Panasiuk – prezes Fundacji Hagia Marina;

Borys Tynka – mieszkaniec Odessy;

prof. Andrzej Nowak – historyk;

Paweł Soloch – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego;


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Realizator: Miłosz Duda


Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk | Fot. Ołeh Semeniuk

Dmytro Antoniuk komentuje zbombardowanie teatru w Mariupolu. Stwierdza, że Rosjanie strzelają celowo w takie miejsca. Wczoraj pojawiła się informacja, że Rosjanie zajęli szpital w Mariupolu. Wczoraj zbombardowany został także Berdyczów w obwodzie żytomierskim. Olga Siemaszko mówi o wybuchu w Brześciu.

Patriarcha Cyryl (3. od prawej) | Fot. K. Czerwińska (CC A-S 3.0, Wikipedia)

Patryk Panasiuk mówi, że jako prawosławny ubolewa nad podejściem patriarchy Cyryla do wojny. Sądzi, że patriarcha moskiewski znalazł się w stanie schizmy. Jak zaznacza, Cyryl wpisuje się w propagandę rosyjskiego imperializmu. Według patriarchy wojna jest prowadzona w obronie prawosławnych wartości. Prezes Fundacji Hagia Marina wyjaśnia, że zwierzchnicy autokefalicznych Cerkwi mogą większością głosów zrzucić z tronu patriarchę. Kilkanaście lat temu z tronu został zdjęty w ten sposób patriarcha Jerozolimy (za malwersacje finansowe). Panasiuk mówi o naciskach i próbach przekupstwa stosowanych przez Moskwę wobec innych Cerkwi. Dodaje, że czekają na decyzje zwierzchnika Ukraińskiej Cerkwi Patriarchatu Moskiewskiego.

Metropolita Sawa, zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego wydał w sprawie wojny lakoniczne oświadczenie.


Korwety Floty Czarnomorskiej, 2007/Foto. Cmapm/CC BY 3.0

Borys Tynka mówi, że jak dotąd nie było prób wysadzenia desantu w Odessie. Wybrzeże odeskie jest ostrzeliwane. Nie ma informacji, żeby były ofiary. Mówi o pomocy dostarczanej na Ukrainę. Zaprasza do wpłacania na Pomoc dla Odessy na portalu zrzutka.pl.


Fot. K. Tomaszewski

Prof. Andrzej Nowak zaznacza, że politycy, którzy swoją biernością torowali Putinowi drogę do kolejnych agresji powinni się uderzyć w piersi, zanim zaczną się ponownie wypowiadać odnośnie Rosji. Podkreśla, że nikt poza samym Władimirem Putinem nie zrobił tyle, żeby zaszkodzić Ukrainie jak Donald Tusk i Radosław Sikorski.

Nasz gość przypomina, że w Gazecie Wyborczej został wydrukowany artykuł usprawiedliwiający pakt Ribbentrop-Mołotow. Wskazuje, że reset relacji z Moskwą za Leszka Millera nie przyniósł większych rezultatów. Zaznacza, że politycy PO nie ostrzegli Ukrainy, gdy Rosja składała Polsce propozycję jej rozbioru.


Paweł Soloch stwierdza, że Rosjanie przyjęli błędne kalkulacje odnośnie Ukrainy. Odnosi się do propozycji wymuszenia otwarcia korytarzy na Ukrainie przez siły NATO. Zachodni przywódcy są powściągliwi. Podkreśla, że trzeba szukać rozwiązań, gdyż sankcje zadziałają dopiero za kilka miesięcy.

Wskazuje, że istotną rolę może odgrywać Turcja, którą odwiedził prezydent Andrzej Duda.

NATO chce uniknąć konfrontacji z Rosją.

„Na tę chwilę sprawa samolotów jest zamknięta” – stwierdza. Dodaje, że szybka reakcja amerykańska zaskoczyła Rosję. Jak mówi, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, linią postępowania Paktu pozostaje zasada nieinterweniowania zbrojnie na Ukrainie. Polska propozycja była próbą ominięcia tego stanowiska.

Paweł Soloch o Nord Stream II: Niemcy bardzo zabiegały, by USA zmieniły zdanie

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego o spotkaniu prezydenckich doradców ds. bezpieczeństwa i polityki zagranicznej z Państw Bałtyckich oraz Polski w Wilnie, które odbyło się 31 maja i 1 czerwca.

Na spotkanie zostali też zaproszeni goście z Ukrainy. Wydarzenie było organizowane przed zbliżającym się szczytem NATO. Paweł Soloch wskazuje, że na spotkaniu poruszana była kwestia Nord Stream II. Reprezentanci Polski i Ukrainy podkreślali, że niemiecko-rosyjsko gazociąg służy interesom Kremla i osłabia jedność bloku euroatlantyckiego.

 Soloch podkreśla, że na spotkaniu omawiano strategiczne cele polityki bezpieczeństwa Państw Bałtyckich. Mówiono na temat nie tylko zagrożeniu tradycyjną inwazją, lecz także o cyberatakach i aktach terroryzmu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Paweł Soloch: W kwestii dialogu Unii Europejskiej z Chinami Polska nie może być pomijana

Brak telefonu z Waszyngtonu, waga tematów światopoglądowych i rozmowy Andrzeja Dudy z Xi Jinpingiem. Paweł Soloch o stosunkach Polski ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami.


Nowa amerykańska głowa państwa nie rozmawiała jeszcze z Andrzejem Dudą. Paweł Soloch jednak zapewnia, iż to nie pogarsza relacji obydwu państw. Wskazuje, że lista przywódców z którym Joe Biden jeszcze się nie kontaktował jest długa.

 Według szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego światopogląd nowej administracji Białego Domu nie pogorszy relacje obydwu stron. Tematy dotyczące spraw światopoglądowych nie są jedyne. Przypomina, że także za Donalda Trumpa płynęły z amerykańskiej ambasady sygnały dotyczące m.in. LGBT. Nie przeszkodziło to przy tym we współpracy naszych krajów. Nie wiadomo, kiedy spotkanie Duda-Biden dojdzie do skutku.

Paweł Soloch stwierdza, że Waszyngton jest zainteresowany rozmawianiem z państwami europejskimi w ramach instytucji i forów międzynarodowych, takich jak Trójkąt Weimarski. Odnosi się również do relacji z Chinami. Zaznacza, że Polska jest ważnym państwem w ramach formatu 17+1.

W kwestiach również dialogu z Chinami, czy to Unii Europejskiej , czy to Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, Polska nie może być pomijana.

Nasz gość wskazuje, że prezydent Andrzej Duda przyjmował przewodniczącego Xi Jinpinga w Warszawie, a później obaj rozmawiali ze sobą telefonicznie.

Poziom relacji polsko-chińskich uważam za dobry.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Walka z pandemią, ścisła współpraca i bezpieczeństwo. Czego dotyczyła rozmowa administracji prezydenta z Białym Domem?

W środę miała miejsce rozmowa telefoniczna szefa BBN Pawła Solocha oraz sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego z doradcą prezydenta USA Joe Bidena.

Telefoniczna rozmowa z doradcą prezydenta USA Joe Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego Jake’iem Sullivanem odbyła się w środę.

Z komunikatu Białego Domu wynika, że Sullivan „podkreślił zainteresowanie administracji Joe Bidena umocnieniem stosunków dwustronnych, wyrażając wdzięczność za ścisłą współpracę Polski ze Stanami Zjednoczonymi w kwestiach obronnych i za jej wysiłki na rzecz promowania bezpieczeństwa energetycznego w Europie Środkowej”.

Strony miały zgodzić się na współpracę  ” przy wyzwaniach, w tym pandemii Covid-19, odbudowie światowej gospodarki oraz w kwestii zmian klimatycznych”. Poruszona została także kwestia współpracy „w priorytetach polityki zagranicznej obu stron, w tym wobec Rosji i Chin”.

Sullivan – jak informuje Biały Dom – zapewnił swoich polskich rozmówców o „zaangażowaniu administracji Bidena we wspieranie demokratycznych instytucji, praworządności i praw człowieka”.

Sullivan został doradcą prezydenta Stanów Zjednoczonych ds. bezpieczeństwa narodowego 20 stycznia.

A.N.

Źródło: media

 

Paweł Soloch: Więcej wojsk USA w Polsce być może w sierpniu tego roku

Szef BBN Paweł Soloch o stanie armii przed i po 2015 roku, zarzutach o zaniedbywaniu WP, rzekomej kwestii rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej i zwiększenia liczebności wojsk USA w Polsce.


Szef BBN Paweł Soloch podkreśla w porannej rozmowie Radia Wnet, że tylko dwie formacje w Polsce przywiązywały dużą wagę do kwestii obronności-Prawo i Sprawiedliwość oraz uprzednio Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Przewodniczący Biura Bezpieczeństwa Narodowego przypomina, że przed 2015 rokiem, Polskie Siły Zbrojne „uległy bardzo istotnej redukcji. Rządy PO przeprowadziły dziką profesjonalizację armii, której sens sprowadzał się do zmniejszenia liczebności wojsk i nakładów.

Gość Poranka Wnet odpiera zarzuty o zbyt silnym akcentowaniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce, zamiast podkreślenia wagi wyszkolenia i doposażenia polskich żołnierzy przez obecnych decydentów:

Przypomnę, że prezydent Andrzej Duda był inicjatorem zwiększenia nakładów na wojsko do 2,5% budżetu. To była jego inicjatywa. Nawet teraz parokrotnie podkreślał, aby przyśpieszyć osiągnięcie tego poziomu przed 2030 rokiem.

Szef BBN odnosi się również do nieodpowiedzialnego podejmowania kwestii rzekomego rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej przez kandydata PO na prezydenta-Rafała Trzaskowskiego:

Nie było takich rozmów, nie było przygotowań do takich rozmów. Natomiast pan Trzaskowski z takim uporem w stylu nawiązującym do tradycji doktora Goebellsa, powiedział tę samą kwestię na zasadzie-kłamcie kłamcie, ludzie w końcu w to uwierzą.

Gość Łukasza Jankowskiego zaznaczył, że spodziewa się zwiększenia liczebności wojsk amerykańskich w Polsce do sierpnia tego roku, gdy obchodzone będą rocznice Wojska Polskiego i setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Szef BBN: Naszą bronią w walce z koronawirusem jest spójność społeczna. Nie możemy dopuścić do jej rozbicia

Prezydent chce, żeby rozwiązania legislacyjne chroniące małych i średnich przedsiębiorców zostały wprowadzone bardzo szybko – mówi Paweł Soloch.

 

Paweł Soloch informuje, że w Kancelarii Prezydenta nie wykryto żadnego przypadku koronawirusa. Większość pracowników Kancelarii ma za sobą odpowiednie testy. Jak mówi szef BBN, prezydent Duda podczas swoich spotkań na terenie kraju zachowuje wszelkie środki ostrożności.

Pan prezydent nie chce narażać ani siebie, ani innych. Ograniczył swoją działalność do niezbędnego minimum.

Gość „Popołudnia WNET” potwierdza, że jutro odbędzie się Rada Gabinetowa przy użyciu łączy wideo.  Zapewnia, że współpraca rządu i prezydenta układa się bardzo dobrze.

Mamy nadzieję, że niezbędne rozwiązania legislacyjne mające na celu ochronę małych i średnich przedsiębiorstw zostaną wprowadzone bardzo szybko.

Minister Soloch określa, że strategią państwa w walce z koronawirusem jest maksymalne rozproszenie ludności. Najpoważniejszym wyzwaniem jest obecnie rozładowanie potężnych korków na granicach państwa i umożliwienie powrotu do kraju polskim obywatelom.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę, że tylko państwowe firmy są w stanie podjąć odpowiednio stanowcze kroki w obliczu sytuacji takich jak obecna epidemia. Budżetowe zabezpieczenie pozwala im nie liczyć ze stratami finansowymi. Paweł Soloch mówi również, że istotnym zagrożeniem dla Polski jest fakt bardzo prawdopodobnego zaniżania liczby zachorowań na koronawirusa przez Federację Rosyjską. Jak dodaje nasz gość:

Pandemia na pewno negatywnie wpłynie na wskaźniki wzrostu gospodarczego. Przede wszystkim  jednak znajdujemy się w wielkim zagrożeniu zdrowia publicznego.

Paweł Soloch stwierdza, że z kontroli ludności pozostającej pod przymusową kwarantanną wynika, że zakażeni wykazują się rozsądkiem. Co więcej, chorzy i osoby szczególnie narażeni na zakażenie generalnie mogą liczyć na wsparcie osób bliskich i znajomych.

Spójność społeczna i solidarność, która w historii wielokrotnie się pojawiała, funkcjonuje również dziś. Chodzi o to, żeby tego paliwa społecznego starczyło na dłużej.

Szef BBN nie wyklucza, że siły wrogie Polsce będą próbowały rozbić jedność społeczeństwa poprzez szerzenie fake newsów.

Dodaje, że rząd w swoich działaniach przeciwko epidemii stara się być kilka kroków do przodu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Budzisz: Rosja ma 500 mld dolarów rezerw na trzy lata. Nie jest zadłużonym państwem

Marek Budzisz o tym, kto i jak rządzi Rosją, czemu ma służyć Federacji nadwyżka budżetowa, jak działają jej służby oraz o polityce zagranicznej Białorusi, która gra na zachowanie swej niezależności.

Marek Budzisz o tym, w czyich rękach skupia się władza w Rosji. Zdaniem naszego gościa jądro władzy stanowi Rada Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, na której czele stoi prezydent, czyli Władymir Putin. Innymi członkami Rady są premier Miedwiewiew i prze4dstawiciele resortów siłowych, tak jak Putin byli kagiebiści. Służą oni radą prezydentowi, który nie zawsze się do niej stosuje, gdyż Putin przyznał ostatnio, że inny członkowie Rady byli przeciwko angażowaniu się Rosji w konflikt w Syrii, ale on postanowił inaczej i jak widać podjął dobrą decyzję.

Nasz gość mówi także o „układzie krążenia Rosji”, czyli o jej systemie finansowym. Polityka fiskalna Kremla jest taka by każdy budżet notował nadwyżkę, co ma służyć zabezpieczeniu Federacji na wypadek spadku cen ropy:

Posiadają 500 mld dolarów. Gromadzą te rezerwy, aby być niezależnym od zewnętrznych presji […] Chcą się asekurować od wahnięć cen ropy.

Po Chinach zaś Rosja posiada największe rezerwy złota. Następnie Budzisz przedstawia rolę wielkich rosyjskich oligarchów, tzw. biznesowych przyjaciół Putina. Są wśród nich tacy ludzie jak Oleg Dieripaska, właściciel koncernu aluminiowego RUSAL, bracia Arkadij i Boris Rotenberg budujący  m.in. mosty i rurociągi.

To są ludzie, którzy jeśli jest taka potrzeba są gotowi świadczyć różne usługi na rzecz Rosji choćby inwestując w soft-power, […]  czyli w ten sektor, w który Rosja nie może oficjancie inwestować.

Chodzi tutaj o inicjatywy kulturalne czy wymiany studenckie. Niemniej jednak nie należy wymieniać jedynie plusów w działaniach Rosji. Albowiem jednym z dużych minusów jest forma wywiadu wojskowego. Notowania jego spadły za sprawą wielu wpadek w Czechach i innych krajach regionu. Ostatnio rosyjskiego dyplomatę wydalono w związku z tym z Bułgarii.

Działania wywiadu rosyjskiego bardzo szeroko zakrojone i dlatego w ostatnich latach miały kilka spektakularnych wpadek.

Nie powiodły się takie akcje jak próba przewrotu w Czarnogórze, by kraj ten nie dołączył do Unii Europejskiej, czy próba otrucia Siergieja Skripala lub włamania do laboratorium w Holandii, w którym opracowywana jest technologia umożliwiająca śledzenie broni chemicznej. W związku z tym „notowania wywiadu wojskowego trochę spadły”. Swoje niezadowolenie  działania służb prezydent okazał przez rezygnację z corocznego spotkania z kolektywem wywiadu wojskowego. Można się więc spodziewać przetasowań personalnych w rosyjskich służbach specjalnych.

Władze Białorusi podpisały umowę na import 3,5 mln m³ ropy z Kazachstanu o czym Rosja nie wiedziała.

Ekspert ds. rosyjskich zwraca uwagę na ostatnie działania Białorusi, która wobec nacisków Rosji na zacieśnienie z nią związków, szuka dróg zrównoważenia rosyjskich wpływów i obronienia własnej niezależności. Zintensyfikowane zostały relacje z USA, a podczas wizyty w Wiedniu w przyszłym tygodniu Łukaszenka będzie chciał poprawić swe stosunki z Unią Europejską. Mówi się o rozbudowie połączeń komunikacyjnych z sąsiadami: Ukrainą i państwami bałtyckimi. Także z Polską Białoruś stara się wzmocnić relacje, o czym świadczą rozmowy szefa BBN Pawla Solocha z jego białoruskim odpowiednikiem Stanisławem Zasiem.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Soloch: Kurdowie od wieków marzą o własnym państwie. To kolejny nieszczęsny epizod w ich historii [VIDEO]

Paweł Soloch o rosyjsko-tureckiej umowie dot. syryjskich Kurdów, wycofaniu się Amerykanów z Syrii i roli Rosji w regionie oraz o dążeniach niepodległościowych Kurdów i misji wojskowej Polski w Libanie

Paweł Soloch odnosi się do zawartego przez Erdoğana i Putina porozumienia ws. Kurdów w Syrii. Według zapisów dokumentu Rosja i Turcja wspólnie stworzą w północnej Syrii strefę buforową. Umowa przewiduje wycofanie się syryjskich bojowników kurdyjskich na odległość ponad 30 km od granicy z Turcją w północno-wschodniej Syrii w ciągu 150 godzin.

Turcja tam zawsze była, Rosja pokazuje, kto ma w tym momencie najwięcej do powiedzenia, to jest coś nowego, ale jest konsekwencją wydarzeń wcześniejszych.

Rola Rosji wynika z konsekwentnego wspierania przez nią Asada. Turcja zaś jak mówi nasz gość, pozostaje członkiem NATO, a przez to naszym sojusznikiem, który poza tym „w sposób wzbudzający znaki zapytania realizuje swoje interesy w regionie”. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego odnosi się do kwestii czy Amerykanie wiedzą, co robią, wycofując się z Syrii. Zwraca uwagę na wizytę Mike’a Pence’a w Ankarze.

Trzeba powiedzieć, że Stany Zjednoczone uczestniczą w tym, co tam się dzieje. Część jednostek zostanie.

Soloch oznajmia, że umowa rosyjsko-turecka to kolejny nieszczęsny epizod Kurdów w ich historii. Ten „starożytny naród wywodzący się z zamierzchłych czasów Asyrii” marzy o własnym państwie, które na chwilę uzyskał w latach 1921-24. Dodaje, że w interesie Turcji nie jest zwalczanie Kurdów, ale kurdyjskiej milicje, która uznają za terrorystów. Chcą bowiem zapobiec powstaniu niepodległego Kurdystanu. Dodaje, że „przesiedlenie ludności […] jest zawsze tragedią”.

Następnie nasz gość opowiada o wymarszu kontyngentu Wojska Polskiego do Libanu. Decyzja w tej sprawie została podpisana przez prezydenta Dudę 8 października br. Powraca do udziału w misji budowania pokoju i bezpieczeństwa w Libanie w ramach mandatu ONZ jako Tymczasowe Siły ONZ w Libanie: „To nie będzie misja bojowa” – oświadcza Soloch.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!


K.T./A.P.

Soloch: Budowane są struktury, które pozwolą Polsce na przyjęcie większej ilości amerykańskich żołnierzy

Jakie znaczenie miała wizyta polskiego prezydenta USA i jaki był jej klimat ? Kiedy polscy żołnierze będą latać myśliwcami F-35 i czy wizy do Stanów zostaną zniesione ? Odpowiada Paweł Soloch.

Paweł Soloch o wzmożonej współpracy gospodarczo-wojskowej po wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych oraz o wrażeniach ze spotkania prezydentów w Białym Domu.

Minister podkreśla przełomowość zawartych porozumień. W obliczu strategicznego rozejścia się Europy z Ameryką zapadają konkretne decyzje, które temu się przeciwstawiają.

Te tysiąc żołnierzy oznacza, że budowane są szkieletowe struktury, […] które umożliwią w razie potrzeby manewrowanie większej ilości amerykańskich żołnierzy na naszym terenie.

Soloch podkreśla, że wśród amerykańskich sił wojskowych w Polsce mają być „elementy takie jak dowództwo dywizji, specjalsi”, czy lotniska przygotowane pod transport nowych żołnierzy. Odpowiadając na pytanie o zakup F-35 odpowiada, że szczegółowe rozmowy na ten temat jeszcze trwają, ale „w ciągu kilku lat nasi żołnierze będą latać tymi samolotami”. Sprawa ta jest większym poziomie skonkretyzowania niż kwestia energetyki nuklearnej. Ta również jest w kręgu zainteresowań polskiego rządu, choć w kwestii energetyki istotny jest dla Polski przede wszystkim gaz.

Ze względu na specjalne relacje, jakie Polska wybudowała sobie […] po 2015 r. ze Stanami Zjednoczonymi nasze możliwości w NATO są dużo większe.

Gość Radia WNET stwierdza, że Polska będzie dążyła do tego, by odsadzić swymi kandydatami kluczowe stanowiska w Sojuszu oraz w Unii Europejskiej. W Parlamencie Europejskim układ sił dopiero się klaruje.

Osobista chemia między przywódcami ma swoją wagę i jest nie do przecenienia.

Soloch zauważa, że Donald Trump został dłużej, niż to było planowane, na wydanym w Waszyngtonie popołudniowym przyjęciu dla przedstawicieli polskiej i amerykańskiej dyplomacji. Komentując rozmowy Trumpa i Duda stwierdza, że „nadają na tych samych falach”. Spotkanie upłynęło bez żadnych kontrowersji, takich jak sprawa ustawy 447, która nie pojawiła się nawet w kuluarach.

W kwestii ustaleń polsko-amerykańskich Soloch dodaje, że jesteśmy także bliżej ruchu bezwizowego, a Trump wspominał o możliwości wprowadzenia go nawet w ciągu 90 dni.

To jest oczywiście misja w ramach ONZ-u, bardzo odpowiedzialna.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, odpowiadając na pytanie o skierowanie 250 żołnierzy polskich do Libanu, stwierdza, że będzie miało to miejsce w okolicach października. Jest to ważny dla Europy region, gdyż przez kraj ten „bierze na siebie część fali imigranckiej, uchodźczej”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

OSTATNIE 6 DNI ZBIÓRKI NA NOWE STUDIO WNET

WESPRZYJ BUDOWĘ NOWEGO STUDIA RADIA WNET: https://wspieram.to/studioWNET