Zarembiuk: Pratasiewicz spełnił swoje zadanie względem Łukaszenki. Jego ułaskawienie jest zgodne z logiką reżimu

Aleksandr Łukaszenka / Fot. kremlin.ru

Gdyby bloger nie został zwolniony z więzienia, dyktator nie byłby w stanie nikogo przekonać do powrotu na Białoruś – mówi dyrektor fundacji Dom Białoruski w Warszawie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Roman Pratasiewicz ułaskawiony przez Łukaszenkę

Roman Pratasiewicz ułaskawiony przez Łukaszenkę

Raman Pratasiewicz podczas aresztowania/ źródło NEXTA

Informację potwierdzają białoruskie media, zarówno reżimowe, jak i opozycyjne.

Roman Pratasiewicz w maju br. został skazany na 8 lat więzienia za rzekome publiczne nawoływanie do przejęcia władzy państwowej, aktów terroryzmu, znieważenie prezydenta i celowe rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o Białorusi. Wcześniej, były opozycyjny dziennikarz został uprowadzony przez służby Łukaszenki z samolotu lecącego z Aten do Wilna ( miało to miejsce 24 maja 2021 r.; załoga samolotu została zmuszona do nieplanowanego lądowania w Mińsku).

Po uprowadzeniu i aresztowaniu Pratasiewicz aktywnie współpracował ze śledczym i zeznawał przeciwko swoim pracownikom. Jak powiedział Radiu Unet bloger Siergiej Bespałow, co najmniej 20 osób trafiło do więzienia z powodu Pratasiewicza. Próbował zamienić swój los na los innych ludzi..

Wraz z Pratasiewiczem sądzeni byli: Sciapan Puciła i Jan Rudnik; cała trójka współtworzyła niezależny kanał NEXTA. Puciłę i Rudnika skazano zaocznie na 20 i 19 lat więzienia.

Paweł Łatuszka: około 5 tysięcy więźniów politycznych teraz znajduje się w zakładach karnych i aresztach na Białorusi

Lider białoruskiej opozycji mówi o działaniach na rzecz więźniów politycznych na Białorusi mimo gróźb władzy.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

W propagandowej telewizji ukazał się filmik, gdzie pokazują w jaki sposób mnie porywają z terytorium Polski. Dostaje wiele sygnałów w sieciach socjalnych – mówi Paweł Łatuszka.

Ponadto, były ambasador w RP zapowiada przedstawienie raportu o ukraińskich dzieciach, przemieszczonych na terytorium Białorusi. Raport zostanie przedstawiony w Stasburgu dla ambasadorów, członków Rady Europy, jak również w Parlamencie Europejskim.

Według naszych danych ubiegłym roku na terytorium Białorusi zostało przemieszczono od 1150 do 1500 dzieci z Ukrainy. W tym roku już mamy dane, że do końca maja będzie kolejnych 1100. Stoi za tym bezpośrednio Łukaszenka.

Zobacz także:

Radosław Malinowski: Co roku 50 milionów osób staje się niewolnikami

Zianon Paźniak: Łukaszenka jest człowiekiem głęboko zaburzonym. W polityce tacy ludzie są najbardziej niebezpieczni

Aleksandr Łukaszenka / Fot. kremlin.ru

Wielu Białorusinów idzie na Ukrainę walczyć przeciwko Rosji, ponieważ rozumieją, że od wyniku tej wojny zależy ich los – mówi białoruski działacz opozycyjny.

Sankcje ekonomiczne przeciwko Białorusi nie są efektywne. Jedynie popchnęły reżim Łukaszenki w ramiona Kremla.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Dr Paweł Usow: rosyjska agresja na Ukrainę pokazuje Białorusinom, że nie można dłużej opierać się na „ruskim mirze”

Ambasador RP na Białorusi: pozostawiamy otwarte kanały komunikacji z Mińskiem, ale żadnego dialogu z Łukaszenką nie ma

Ambasador RP na Białorusi Artur Michalski / Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz, Radio Wnet

Polski głos ws. Białorusi jest dobrze odczytywany. Oczywiście, dałoby się na tym polu zrobić więcej – mówi Artur Michalski.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Paweł Latuszka o broni jądrowej na Białorusi: Łukaszenko zawsze o niej marzył

Zarembiuk: mimo pewnych różnic, opozycja białoruska jest zjednoczona. Panuje zgoda co do potrzeby walki o demokrację

Białoruś Łukaszenko Łukaszenka Mińsk Grodno Protest Demonstracja 2020

Gdyby nie działalność Polaków i mniejszości białoruskiej w Polsce, więźniów politycznych na Białorusi byłoby znacznie więcej – mówi dyrektor Domu Białoruskiego w Warszawie.

Przewodnicząca Rady Białoruskiej Republiki Ludowej: Razem nie pozwolimy wrogowi zniszczyć naszej wolności

Dr Paweł Usow: rosyjska agresja na Ukrainę pokazuje Białorusinom, że nie można dłużej opierać się na „ruskim mirze”

Demonstracja pod ambasadą Białorusi w Kijowie | Fot. YaraSvaDemonstracja pod ambasadą Białorusi w Kijowie | Fot. YaraSva

Wierzymy, że odrodzenie Białorusi jest dziś możliwe jak nigdy wcześniej – mówi politolog i działacz ruchu „Wolna Białoruś”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przewodnicząca Rady Białoruskiej Republiki Ludowej: Razem nie pozwolimy wrogowi zniszczyć naszej wolności

Dzikawicki: Nobel dla Bialackiego rozwścieczy reżim. Pewnie w ogóle o tym nie wspomną w telewizji

Mural "Kalendarze empati" na ścianie przy skrzyżowaniu ulicy Górczewskiej i Alei Prymasa Tysiąclecia w Warszawie, prezentujący osoby uznane przez Amnesty International za tzw. więźniów sumienia. Fot. Mateusz Opasiński (CC BY-SA 3.0)

Nie należy oczekiwać jakiejś większej fali protestów na Białorusi, jednak dzisiejsza nagroda doda otuchy walczącym z Łukaszenką – mówi wicenaczelny telewizji Biełsat.

Pokojowy Nobel dla Alesia Bialackiego to jasny sygnał, że Zachód pamięta o Białorusi.

Więziony białoruski opozycjonista Aleś Bialacki został w piątek ogłoszony laureatem pokojowej Nagrody Nobla wraz z rosyjskim Memoriałem i ukraińskim Centrum Wolności Obywatelskim.  Aleksy Dzikawicki przewiduje, że Bialacki nieprędko dowie się o przyznanym mu wyróżnieniu.

Gdy Swietłana Aleksijewicz otrzymała Nobla z literatury, białoruska telewizja państwowa poświęciła temu 7 sekund; teraz może być jeszcze gorzej, pewnie w ogóle o tym nie wspomną.

Nie należy oczekiwać jakiejś większej fali protestów na Białorusi. Dzisiejszy Nobel doda jednak otuchy tym, którzy walczą i rozwścieczy reżim.

Czytaj też:

Białoruska dziennikarka: zakres represji na Białorusi jest ogromny. Łukaszenka bardzo się boi społeczeństwa

Jak ważną postacią dla Białorusinów jest Aleś Bialacki? Gość „Popołudnia Wnet” określa go mianem człowieka wybitnego; przypomina, że rozpoczął swoją działalność opozycyjną już w latach 80.

Bialacki nigdy nie mówił po rosyjsku, mimo że oczywiście zna ten język.

Ważnym tematem ostatnich tygodni jest ewentualny udział wojsk białoruskich w wojnie przeciw Ukrainie. Aleksy Dzikawicki nie ma złudzeń:

Ewentualny rozkaz w tej sprawie pójdzie bezpośrednio z Kremla. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Zdaniem wicenaczelnego telewizji Biełsat nie należy się spodziewać jakichkolwiek sukcesów wojska białoruskiego na Ukrainie, a raczej licznych przypadków poddawania się.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W. K.

Czytaj też:

Likwidacja Stowarzyszenia Memoriał przez Putina. Prof. Legucka: to ogromny cios i wielka hańba dla współczesnej Rosji

 

Białoruska dziennikarka: zakres represji na Białorusi jest ogromny. Łukaszenka bardzo się boi społeczeństwa

Zwycięstwo Ukrainy dobije reżim miński – mówi Natalia Radina. W rozmowie z Pawłem Bobołowiczem omawia sytuację białoruskiej opozycji. Negatywnie ocenia działalność Swietłany Cichanouskiej.

Natalia Radina komentuje obecne nastroje niepodległościowe na Białorusi. Odwołuje się do protestów sprzed dwóch lat.

To, co widzieliśmy w sierpniu, wrześniu 2020 roku to był pierwszy etap.
Społeczeństwo nadal nie akceptuje Łukaszenki. Na dzień dzisiejszy te protest przyjmuje niejako inne formy. Trzeba dobrze zrozumieć to, że teraz na mieszkańców Białorusi spadła niewiarygodna fala represji.
Dziennikarka wskazuje, dlaczego dyktator wciąż jest przy władzy. Mówi o metodach, jakimi Łukaszenka walczy ze sprzeciwiającymi się jemu ludźmi.
Łukaszence udało się utrzymać przy władzy głównie dzięki pomocy Kremla. Po drugie, dzięki bezprecedensowym uciskom i wykorzystywaniu wszelkich dostępnych narzędzi. Teraz zabijano demonstrantów, w więzieniach wylądowało od trzech do pięciu tysięcy ludzi. Ludzie w więzieniach są torturowani.

Studio Białoruskie – wywiad z ambasadorem Polski na Białorusi

Białoruś. Dr Paweł Usow: społeczność międzynarodowa powoli przyzwyczaja się do takich drastycznych sytuacji

Białoruski politolog i analityk komentuje wyrok skazujący białoruskiego opozycjonistę Siarhieja Cichanouskiego na 18 lat kolonii karnej – decyzja sądu nie jest – jego zdaniem – żadnym zaskoczeniem.

Dr Paweł Usow komentuje wyrok skazujący białoruskiego opozycjonistę Siarhieja Cichanouskiego na 18 lat kolonii karnej. Ocenia, że decyzja sądu nie jest  żadnym zaskoczeniem.

Władze dążą do psychicznego i fizycznego wykończenia opozycji.

Politolog wyraża opinię, że reakcje zagraniczne na terror, który ma miejsce na Białorusi, są zbyt słabe. Wskazuje, że Unia Europejska musi prowadzić rozmowy z Mińskiem z pozycji siły, co utrudnia przyzwyczajenie społeczeństwa zachodniego do sytuacji na Białorusi.

Łukaszenka przez cały czas demonstruje siłę. (…) Powoli społeczeństwo  międzynarodowe przyzwyczaja się do takich drastycznych sytuacji.

Zdaniem rozmówcy Łukasza Jankowskiego białoruski dyktator będzie twardo obstawał przy swoim dopóki nie zrealizuje wcześniej założonych celów.

Łukaszenka nie ustąpi dopóki Unia nie uzna go za prezydenta i nie zniesie sankcji.

Jak podkreśla politolog, trwanie reżimu Łukaszenki jest możliwe tylko dzięki poparciu Kremla.

Przyszłość reżimu zależy tylko i wyłącznie od wsparcia ze strony Moskwy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.