Dr Szymon Kardaś o uszkodzeniu gazociągów Nord Stream: Rosjanie mogą realizować swój konkretny plan polityczny

Rura Nord Stream / Fot. Vuo / CC 4.0

Szymon Kardaś uważa, że coraz bardziej prawdopodobne jest to, że gazociągi Nord Stream zostały uszkodzone przez Rosę, która realizuje w ten sposób swój konkretny plan polityczny.

Zostały uszkodzone obydwa rurociągi Nord Stream. Na zdjęciach lotniczych można zobaczyć wyciek gazu na Morzu Bałtyckim. Politolog z Ośrodku Studiów Wschodnich podaje najnowszą informację w tej sprawie.

Niedawno Szwedzi poinformowali, że w poniedziałek ich stacja sejsmologiczna odnotowała eksplozję w tych obszarach, w których doszło do wycieku gazu.

Szymon Kardaś komentuje opinie, mówiące o tym, że gazociągi zostały uszkodzone przez Federację Rosyjską. Jego zdaniem, podjęcie takiego kroku przez Rosję powinno wiązać się z kolejnymi poważnymi działaniami.

Jeśli przyjąć, że to Rosja uszkodziła Nord Stream, to znaczy, że chce ona w ten sposób zrealizować poważniejsze cele. Czyli musiałaby rozpocząć się szersza propagandowa akcja oraz zapowiedź pewnych działań, np. ochrony tych gazociągów przez Rosję.

Dziś oficjalnie otwarto gazociąg konkurencyjny względem Nord Stream – Baltic Pipe. Politolog odnosi się do tej okoliczności:

To wpisywałoby się w to, że Rosjanie, jeżeli nie mogą już nic zdziałać, to próbują popsuć komuś świętowanie. Jednak mam poczucie, że ten wariant jest coraz mniej prawdopodobny.

Zdaniem Szymona Kardasia, Rosjanie mogą kierować się bardziej wyszukanym celem.

Coraz częściej mówi się o tym, że Rosjanie mają tu konkretny plan polityczny.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Otwarcie Baltic Pipe. Czyżewski: w dłuższej perspektywie bardzo dobrze wyjdziemy na tej inwestycji

Jakub Wiech o problemach energetycznych Niemiec: ucierpi na tym cała Unia Europejska

Jakub Wiech / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ekspert do spraw energetyki tłumaczy jak ograniczenie przesyłu gazu poprzez Nord Stream 1 wpłynie na gospodarkę całej Europy.

W odpowiedzi na wizytę europejskich przywódców w Kijowie Rosjanie zmniejszyli moc przesyłową gazociągu Nord Stream 2 o 60%. Mocno ucierpią na tym Włosi, którzy i tak są niezadowolenie z obecnie panującej w kraju sytuacji gospodarczej (więcej mówimy o tym TUTAJ). Problem mogą mieć też Niemcy. Jeżeli Rosjanie nie zdecydują się uzupełnić dostaw gazu innymi niż Nord Stream 1 drogami, nasi zachodni sąsiedzi wejdą w sezon grzewczy nieprzygotowani.

To nie będzie tylko problem niemiecki. Gospodarka europejska to system naczyń połączonych. Kryzys gazowy, przerodzi się w kryzys gospodarczy, który dotknie całej Unii. Polska tez może ucierpieć, bo Niemcy to nasz główny partner handlowy.

Mówi wicenaczelny portalu Energetyka24 Jakub Wiech. Jego zdaniem, ograniczenie przesyłu gazu przez Rosjan, może być ich próbą szantażu Berlina. Moskwa, jako główne przyczyny ograniczenia dostaw surowca wymienia problemy techniczne. Od takich miałby być wolny gazociąg Nord Stream 2.

Możliwe, że Rosjanie chcą wymusić na Niemczech jego otwarcie. Problemem mogą być jednak Amerykanie. Zastanawiam się, czy pozwoliliby oni na zdjęcie sankcji z tego kontrowersyjnego projektu.

Czy Polska może skorzystać na obecnym kryzysie energetycznym? Jaki mają w Unii Europejskiej stosunek do energii atomowej? Dowiesz się, słuchając całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Janusz Kowalski: celem polskiej polityki powinno być wyłączenie Nord Stream 1

Janusz Kowalski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Poseł Solidarnej Polski o tym jak powinna wyglądać nasza polityka energetyczna.

Janusz Kowalski stwierdza, że Rosjanie nie mogą zablokować tranzytu gazu przez terytorium Ukrainy, ponieważ Nord Stream 2 wciąż nie jest uruchomiony.

Poseł Solidarnej Polski tłumaczy także, dlaczego Polska nie zarabia na przesyle rosyjskiego gazu do krajów Unii Europejskiej.

K.B.

Iryna Wereszczuk: Angela Merkel jest współodpowiedzialna za to, co stało się na Ukrainie

Angela Merkel i Władimir Putin/fot. Wikimedia

Wicepremier Ukrainy w wywiadzie udzielonym dla Wirtualnej Polski mocno krytycznie ocenia działalność byłej już kanclerz Niemiec, przypisując jej współodpowiedzialność za wywołanie wojny.

Trwa niezbyt dobra passa niemieckiego rządu. Opinia publiczna, coraz bardziej wzburzona zbrodniami dokonywanymi przez rosyjskich żołnierzy, domaga się podjęcia stanowczych kroków mających na celu zatrzymanie zapędów Władimira Putina. Sankcje blokują jednak nasi zachodni sąsiedzi, na których spadają coraz większe gromy. Na cenzurowanym znalazła się Angela Merkel.

Teraz Merkel powinna poprosić cały świat o przebaczenie za to, co stało się w Ukrainie. To jest jej współodpowiedzialność. Ona mówi o dobrych intencjach, a my mówimy, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

Te słowa wypowiedziała wicepremier ukraińskiego rządu Iryna Wereszczuk. Mocno krytykuje ona projekt Nord Stream 2. Jak zaznacza, zarówno Polska jak i Ukraina od dawna ostrzegały, że nowy rosyjski gazociąg stanie się narzędziem wywierania wpływu na państwa Zachodu. Angela Merkel nie miała jednak odwagi, aby zatrzymać budowę nowej gazowej nitki.

Próbowaliśmy przekonać niemiecką kanclerz, aby się nie bała, ale po drugiej stronie był głęboki, wręcz patologiczny strach, że Putin zacznie niszczyć Europę. Ta polityka doprowadziła do obecnej sytuacji.

Relacje ukraińsko – niemieckie są więc w tym momencie dosyć napięte. Niemieckie władze atakowane są jednak także, przez rodzimą prasę. Dziennik De Wielt przypomina, że zbrodnie wojenne dokonywane na Ukrainie nie są pierwszymi, za które odpowiedzialność ponosi Władimir Putin. Do władzy doszedł on przecież dzięki krwawej rozprawie z mieszkańcami Czeczenii. Presja na Niemcy rośnie więc z każdym dniem. Pytanie, czy przyniesie ona skutek.

K.B.

Jan Bogatko: podejście w Niemczech do Rosji zaczyna się zmieniać, w dużej mierze pod wpływem polityki Warszawy

Jan Bogatko

Korespondent Radia Wnet w Niemczech o spotkaniu Trójkąta Weimarskiego i stosunku Niemiec do Rosji.

Jan Bogatko komentuje spotkanie Trójkąta Weimarskiego. Zauważa, że na konferencji po nim

Jedyny polityk, który mówił coś konkretnego to był prezydent Duda a pozostali mówili obiegowe hasła.

Jak mówi nasz korespondent, napięcie na linii Moskwa-Kijów jest niewygodne dla Berlina. Niemieckie społeczeństwo i partie polityczne czują sympatię do Rosji.

Scholz zabierając głos na konferencji prasowej w Berlinie wczoraj wieczorem nie wymienił z nazwy Nord Stream 2. To słowo kompletnie nie padło.

Ostatnio stosunek do Moskwy zaczyna się w RFN zmieniać. Rolę w tym, jak mówi Bogatko, ma polityka Warszawy.

A.P.

Stefanik: Zachód jest w stanie zaakceptować jakąś formę powrotu wschodniej części Europy do rosyjskiej strefy wpływów

Władimir Putin / Fot. The Russian Presidential Press and Information Office / CC 3.0

Korespondent polskich mediów we Francji o rozmowach amerykańsko-rosyjskich w Genewie i atutach Kremla w negocjacjach z Zachodem.

Zbigniew Stefanik omawia francuskie echa rozmów amerykańsko-rosyjskich w Genewie. Media nad Sekwaną odnotowują wzmocnienie pozycji Moskwy z powodu wzrostu cen energii, co zwiększa szansę na uruchomienie gazociągu Nord Stream 2.

Rosja wie, że głównym teatrem operacyjnym dla USA jest Pacyfik.

Korespondent przestrzega, że Kreml jest w stanie w niedługim czasie doprowadzić do eskalacji napięcia na Bałkanach, przede wszystkim w Bośni. Ponadto, dysponuje m0żliwościami nacisku w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.

Europa Zachodnia jest w stanie zaakceptować jakąś formę powrotu  wschodniej części kontynentu do rosyjskiej strefy wpływów, ponieważ znajduje się w defensywie.

Jak zauważa Zbigniew Stefanik, priorytetem najważniejszych graczy w UE jest zduszenie kryzysu energetycznego. Odnosząc się do kwestii ewentualnej agresji rosyjskiej na Ukrainę stwierdza, że jest ona bardzo mało prawdopodobna.

Gdyby Rosjanie chcieli zaatakować, zrobiliby to już dawno. Poza tym, ukraińska armia nie jest tą samą armią co w 2014 r.

Zdaniem rozmówcy Anny Nartowskiej Rosja nie ma obecnie powodu, aby obawiać się sankcji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Jan Bogatko: w Niemczech spada liczba zachorowań, ale nadal na wysokim poziomie utrzymuje się liczba zgonów

Pandemia, powodzie i wybory. Korespondent Radia Wnet z podsumowaniem 2021 r. w Niemczech.

Jan Bogatko podsumowuje niemiecki rok 2021. Upłynął on pod znakiem koronawirusa. Według Instytutu Roberta Kocha:

Spada liczba zachorowań ostatnio w Niemczech, ale nadal na wysokim poziomie utrzymuje się liczba zgonów.

Rozwija się Omikron. Z powodu pandemii nie będzie wielkiej imprezy sylwestrowej koło Bramy Brandenburskiej.

Dynamika szczepień w Niemczech jest bardzo wysoka także w dniu Bożego Narodzenia, bo w pierwszy dzień świąt i w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia zaszczepione mnóstwo osób.

W kraju za Odrą mówi się także o powodziach. Woda wezbrała w rzekach zalewając okoliczne miasta. Wpłynęło to na przebieg wyborów.

Kandydat partii CDU pozwolił sobie podczas jakiegoś spotkania, bodajże w mieście Erfstadt, związanym z powodzią na uśmiech do kamery, co uznano za szczególnie niestosowne i prasa, która jest lewicowa w tym kraju, wykorzystała to bez skrupułów.

Po ostatnich wyborach władzę przejęła koalicja SPD i Zielonych. Ci ostatni, jak wskazuje Bogatko niezbyt popierają Nord Stream II.

Z tego może wyniknąć kolejna afera, zadrażnienia z Moskwą.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Jarosław Sachajko, Paweł Sałek, Marek Budzisz, Michał Potocki – Popołudnie Wnet – 28.12.2021 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Mateusz Jeżewski


Goście „Popołudnia Wnet”:

Jarosław Sachajko – poseł Kukiz’15

Marek Budzisz – ekspert ds. wschodnich, członek Strategy & Future

Paweł Sałek – doradca Prezydenta RP

Michał Potocki – „Dziennik Gazeta Prawna”


Jarosław Sachajko / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Jarosław Sachajko mówi o zawetowaniu tzw. ustawy „Lex TVN” przez prezydenta Andrzeja Dudę oraz wywiadu, którego prezydent RP udzielił telewizji Polsat News. Gość „Popołudnia Wnet” zaznacza, że szanuje decyzję prezydenta, a na dzień dzisiejszy dostrzega wiele innych, istotniejszych problemów, którymi rząd powinien się zająć. Komentuje również kwestię domniemanego wykorzystywania oprogramowania Pegasus do inwigilacji – zachowuje wobec sprawy pewien dystans, jednocześnie zaznaczając, że bez zgody rządu nie może dojść do jakiejkolwiek inwigilacji. Jeśli taki fakt nastąpił, wówczas mamy do czynienia z niezwykle poważnym wykroczeniem, którego popełnienie powinno skutkować karą pozbawienia wolności. Dodaje, że zespół Kukiz’15 pracuje nad nowym projektem ustawy o ordynacji wyborczej, która – według członków ugrupowania – pozostawia wiele do życzenia. Poseł wypowiada się również na temat ustawy o wprowadzeniu sędziów pokoju.


Marek Budzisz/fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Marek Budzisz wypowiada się na temat impasu w sprawie aktywności gazociągu Nord Stream 2. Zdaniem eksperta Rosja wykorzystała błędy Komisji Europejskiej w zakresie polityki klimatycznej. Celem jest zmuszenie Europy do nawiązania dialogu z Rosją na temat polityki klimatycznej. Gość „Popołudnia Wnet” dodaje, że Putinowi są na rękę długie kontrakty stabilizujące sprzedaż rosyjską oraz jej przychody budżetowe z eksportu, co uzależniłoby Europę na długie lata od dostaw gazu z Federacji. Zdaniem członka Strategy&Future kryzys na rynku gazu jest pochodną działań Komisji Europejskiej, która chciała zbyt gwałtownie przejść na niższe poziomy emisyjności CO2. Ekspert uważa, że na chwilę obecną nie zostały poczynione żadne istotne ruchy, aby spełnić żądania Rosji – zdaniem Budzisza Stany Zjednoczone nie zgodzą się na wystosowane wobec nich żądania.


Paweł Sałek / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Paweł Sałek mówi o wecie prezydenta ws. ustawy „Lex TVN”. Podkreśla, że była to wyważona i nieprzypadkowa decyzja. Komentuje również kwestię domniemanego nadużywania środków inwigilacji służb specjalnych za pomocą oprogramowania Pegasus. Doradca prezydenta wypowiada się także na temat sytuacji na rynku energii – zaznacza, że musimy dbać o bezpieczeństwo energetyczne w oparciu o takie środki, jakie mamy w tym momencie do dyspozycji.


Aleksander Łukaszenka, prezydent Białorusi / Fot. Okras (CC BY-SA 4.0) Wikipedia

Michał Potocki wypowiada się na temat sytuacji na Białorusi. Zdaniem dziennikarza rządy Łukaszenki nie skończą się w ciągu najbliższych lat. W przypadku ewentualnych, kolejnych wyborów zasady mogą zostać w dużym stopniu zaostrzone.


P.K.

Dr Kardaś: Moskwa chce zmusić Zachód do negocjacji w różnych sprawach. Świetnie odnajduje się w sytuacjach kryzysowych

Ekspert ds. rosyjskich Ośrodka Studiów Wschodnich m.in. o ograniczeniu dostaw gazu przez Białoruś do Polski oraz wstrzymaniu certyfikacji Nord Stream 2 w Niemczech.

Dr Szymon Kardaś komentuje doniesienia o ograniczeniu dostaw ropy do Polski przez Białoruś. Zaleca ostrożność przy wiązaniu tego faktu z kryzysem na wschodniej granicy Polski. Warszawa została  poinformowana o nagłej konserwacji ropociągu.

Tu chodzi o ropę rosyjską. Decyzję o wstrzymaniu dostaw musiałaby podjąć Moskwa. Nie sądzę, by chciała zagrać tą kartą, ponieważ bardzo negatywnie wpłynęłoby to na jej wpływy budżetowe.

Infrastruktura gazowa na terytorium Białorusi jest całkowicie własnością Federacji Rosyjskiej.

Ekspert odnosi się ponadto do kwestii wstrzymania certyfikacji gazociągu Nord Stream 2 przez regulatora niemieckiego. Przypomina, że ten sam urząd nie zgodził się na wyłączenie inwestycji spod rygorów unijnej dyrektywy gazowej.

Oczywiście jest połączenie między wojną hybrydową przeciwko Polsce a trudnościami na europejskim rynku gazu. Moskwa próbuje zmuszać Zachód do negocjacji w różnych sprawach. Najlepiej odnajduje się w sytuacji permanentnego kryzysu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Szabaciuk: marzeniem Putina jest utworzenie nowego ładu politycznego, w którym pozycja Polski będzie marginalna

Gościem „Kuriera w samo południe” jest dr Andrzej Szabaciuk – członek KUL i Katedry Teorii Polityki i Studiów Wschodnich, który mówi o bieżącej międzynarodowej sytuacji gospodarczo-politycznej.

Europa stoi  u progu kryzysu energetycznego. W opinii dr Andrzeja Szabaciuka Władimir Putin chce zmusić Europę do uległości ws. drugiej nitki Gazociągu Północnego, a także udowodnić, że Polska i Ukraina to państwa nieprzewidywalne

Putin próbuje pokazać, że bez jak najszybszego uruchomienia Nord Stream 2 nie da się zabezpieczyć energetycznie Europy.

Główny kryzys polityczny – kryzys migracyjny – zdaje się odbijać coraz szerszym echem i wywierać wpływ na kolejne sieci powiązań.

Ranga kryzysu staje się coraz szersza.

Gazociąg Nord Stream 2 staje się swego rodzaju kartą przetargową Władimira Putina w ofensywnej polityce wobec Ukrainy i Białorusi.

Bez Nord Stream Putin nie może naciskać Ukrainy i Białorusi.

Największe ryzyko energetyczne obejmuje Ukrainę, która jest wystawiona na kolejne próby manipulacji ze strony Władimira Putina. Przywódca Republiki Rosyjskiej w swoich działaniach dąży do stworzenia nowego ładu politycznego, w którym zmarginalizowane zostanie znaczenie uzależnionych od niej energetycznie państw – dotyczy to również Polski.

Marzeniem Putina jest odbudowanie modelu jordańskiego, tworzenie nowego ładu politycznego, w którym pozycja Polski może być marginalna.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.