Norbert Loba: w Europie obserwujemy niebywałą eskalację napięć społecznych

Mariusz Błaszczak i żołnierze / kpt. Robert Suchy/CO MON

To drastyczna puenta do zbyt wysokiego przebiegu konfliktu społecznego – mówi o zamachu na premiera Słowacji Roberta Fico płk Norbert Loba, były zastępca szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Rozmówca Jaśminy Nowak zwraca uwagę, że od kilku lat obserwujemy w Europie niebywały wzrost napięć społecznych:

Politycy mają łatwość i skłonność do eskalowania, dla realizacji swoich celów partyjnych. Rzesza ludzi jest w to zaangażowana. Jeżeli wśród nich znajdzie się ktoś o wielkim poziomie desperacji i nienawiści, to takie sytuacje, jak widzieliśmy to na Słowacji, mogą być nie do uniknięcia.

Odnosząc się do samego zamachu na Fico, pułkownik Norbert Loba ocenia, że wiele wskazuje na to, że był to zamach kryminalny, którego dokonano właśnie z motywacji politycznych:

Jest to sytuacja niestandardowa, ze względu na rangę ofiary.

Pytany, czy w świecie tak skrajnych politycznych emocji i interesów służby specjalne mogą zachować neutralność, pułkownik Loba odpowiada, że wiele działań służb, które mogą być uznane za kontrowersyjne, jak to np. było w przypadku wejścia policji do pałacu prezydenckiego w sprawie Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego, wynika z przepisów prawa:

Służby specjalne realizują dyspozycje, które otrzymują np. od prokuratora czy z sądu. Być może powstaje wówczas obraz, że nie zachowują neutralności, ale ich działanie wynika z przepisów.

W sprawie Tomasza Szmydta gość Poranka Wnet wskazuje na istotny jej aspekt, czyli genezę kontaktów sędziego w białoruskim wywiadem:

Jednak opinia publiczna tej wiedzy być może nigdy nie zdobędzie.

Pułkownik Loba podkreśla trudności, z jakimi muszą się mierzyć służby specjalne, przed którymi stoi zadanie ochrony kontrwywiadowczej liczącej dziesiątki tysięcy grupy urzędników państwowych różnych szczebli. Wskazuje na nieadekwatność narzędzi prawnych, którymi dysponują służby.

Zobacz także:

Janusz Wdzięczak: Ceny na rynku nieruchomości rosną w oczekiwaniu na rządowe programy wsparcia