Grzechy i grzeszki „Wielkiego Brata” Ameryki Łacińskiej

Stany Zjednoczone Ameryki są uważane za Wielkiego Brata Ameryki Łacińskiej. Jak wyglądały te relacje na przestrzeni dziejów i dlaczego Latynosi nienawidzą i kochają swojego Wielkiego Brata z północy?

Stany Zjednoczone Ameryki: „Wielki Brat” Ameryki Łacińskiej, wywołujący u Latynosów skrajne emocje. jedni go szczerzez nienawidzą, inni kochają, jeszcze inni uważają za zło konieczne, zaś inni z kolei za lek na problemy ekonomiczne.

Z pewnością każda z tych opinii ma swoje uzasadnienie. Strategia Stanów Zjednoczonych wobec swojego latynoskiego sąsiada z południa była prosta. Już w XIX wieku takie narodziły się doktryny polityczne, zakładające hegemonię Wielkiego Brata w obydwu Amerykach. Za teorią szły działania. W połowie XIX wieku Stany Zjednoczone wzbogaciły się terytorialnie kosztem swojego meksykańskiego sąsiada. Kolejne dekady to z kolei coraz większe wpływy polityczne, ekonomiczne i wojskowe USA w Ameryce Łacińskiej. Ich kulminacją było powstanie tzw. „republik bananowych” oraz liczne zamachy wojskowe w celu obalenia demokratycznie wybranych rządów, które nie chciały realizować polityki północnoamerykańskiego mentora.

Mimo to na przestrzeni dekad doszło do zmian: zarówno politycznych, jak i społecznych i ekonomicznych. I to zarówno w Ameryce Łacińskiej, jak i samych Stanach Zjednoczonych. Te ostatnie stały się tyglem etnicznym, w którym Latynosi odgrywają coraz większą rolę. Z kolei za największych antyamerykanistów uważani są szefowie niedemokratycznych reżimów populistyczno-lewicowych tzw. „postępowców”.

W najbliższym wydaniu República Latina opowiemy o tym, jak przez ostatnie dwa stulecia Stany Zjednoczone budowały swoje zaplecze w Ameryce Łacińskiej. Opowiemy o wpływach CIA i walce z rzekomym komunizmem oraz o Szkole Ameryk, w której uczono torturowania politycznych wrogów. Także o budowie neoliberalnego państwa w czasie dyktatury Augusto Pinocheta. O powstaniu Panamy, budowie Kanału Panamskiego i podboju hiszpańskojęzycznych Karaibów. Spróbujemy również sprawdzić, czy oskarżenia o „amerykański imperiaizm” są prawdziwe.

To wszystko już dziś o godz. 22H00!

Zbigniew Dąbrowski: Gustavo Petro jest kandydatem mocno konserwatywnym. Wielu obawia się jego wyboru

Szczyt Obu Ameryk oraz wybory w Kolumbii i Brazylii. Prowadzący audycji „Republica Latina” z wieściami z Ameryki Łacińskiej.

6-10 czerwca ma się odbyć Szczyt Obu Ameryk. We wtorek szef dyplomacji USA Antony Blinken stwierdził, że

Należy unikać podziału na bloki prawicowe i lewicowe, liberalne i konserwatywne, a zamiast tego skupić się na tym, co naprawdę łączy nas jako demokracje.

Zbigniew Dąbrowski zauważa, że na szczyt nie zostali zaproszeni przedstawiciele trzech amerykańskich rządów: Kuby, Nikaragui i Wenezueli. Wynika to z niedemokratycznego charakteru tych reżimów.

Zbigniew Dąbrowski: w Meksyku powstała parlamentarna grupa przyjaźni z Rosją

Prowadzący audycji „Republica Latina” mówi o wyborach w Kolumbii, w których kandyduje były partyzant Gustavo Petro. Już teraz mówi, że jedna kadencja, to za mało, żeby zrealizował swój program. Zauważa, że większości krajów Ameryki Łacińskiej prezydent rządzi tylko jedną kadencję.

Dla poszanowania demokracji i również tego, że potrzebne są zmiany, jedna osoba po prostu nie powinna rządzić zbyt wiele.

Zgodnie z kolumbijską konstytucją prezydentowi przysługuje tylko jedna kadencja. Jak wskazuje rozmówca Jaśminy Nowak, nie są to jedyne kontrowersje związane z tym kandydatem.

Gustavo Petro jest kandydatem mocno konserwatywnym. Wielu obawia się jego wyboru.

Zdaniem radnego miasta Bogoty Humberto Amína, skutkiem wyboru Petro na byłby odpływ biznesmenów z kraju.

Jego zdaniem Gustavo Petro reprezentuje komunizm Kuby, Wenezueli i Nikaragui.

Dąbrowski stwierdza, że nie zgadza się z demonizowaniem Petro.

Wybory prezydenckie odbywają się także w Brazylii. Były prezydent Luiz Inácio Lula da Silva otrzymał we wtorek poparcie partii Solidarność dla swojej kandydatury w październikowych wyborach w Brazylii, w których obecny prezydent Jair Bolsonaro będzie próbował odnowić swój mandat. Lula da Silva może liczyć na poparcie ugrupowań postępowych, socjalistycznych i komunistycznych.

A.P.

Latynoamerykańskie „echa” rosyjskiej inwazji na Ukrainę

Linha Paraná, Prudentópolis (PR/BR); Otávio Nogueira/flickr.com/CC BY 2.0

W dzisiejszym wydaniu República Latina opowiemy o konsekwencjach rosyjskiej inwazji na Ukrainę dla Ameryki Łacińskiej oraz o rosyjskich wpływach w regionie.

Czy inwazja Rosji na Ukrainę może mieć jakieś skutki dla Ameryki Łacińskiej? Teoretycznie nie: w końcu mówimy o dwóch odległych od siebie częściach świata. Praktycznie jednak współczesny świat jest na tyle ze sobą powiązany, że z pewnością o pewnych echach ostatnich wydarzeń możemy mówić.

Choć na pierwszy rzut oka obydwa wschodnioeuropejskie państwa mają niewiele wspólnego z Ameryką Łacińską, w rzeczywistości jednak możemy mówić o wzajemnych powiązaniach obydwu części świata. Przede wszystkim mowa tu o powiązanich politycznych i gospodarczych. Kraje Ameryki Łacińskiej są importerami produktów z Rosji, jak również i Ukrainy. Ponadto Rosja (wcześniej jako Związek Radziecki) od dekad buduje swoje wpływy polityczne i gospodarcze na terenie Ameryki Łacińskiej. Należy również wspomnieć o powiązaniach historycznych w osobach laynoamerykańskich potomków wschodnioeuropejskich emigrantów.

Inwazja Rosji na Ukrainę spotkała się z potępieniem ze strony większości przywódców państw latynoamerykańskich. Co więcej, dotychczasowi sojusznicy Rosji w zasadzie nie wypowiedzieli się na jej temat, ani nie wyrazili swojego poparcia. Uważa się bowiem, że kraje takie, jak Kuba, Nikaragua, czy Wenezuela mogą oberwać rykoszetem za swoją dotychczasową szeroką współpracę z Rosją.

O historycznych i współczesnych więziach łączących obydwa wschodnioeuropejskie kraje z Ameryką Łacińską opowiemy w dzisiejszym wydaniu República Latina. Już o godz. 22H00.

UWAGA! Ponieważ obecne wydarzenia na Ukrainie mają zdecydowany priorytet, audycja może zostać przerwana, lub odwołana.

Ruchy unionistyczne w Ameryce Środkowej w XIX wieku. Republica Latina już dziś o 22!

Sonsonate, El Salvador

W dzisiejszym wydaniu República Latina opowiemy sobie o tym, jak nowopowstałe państwa środkowoamerykańskie próbowały na powrót się zjednoczyć i co z tego wyszło, czy raczej nie wyszło…

W latach 30-tych i 40-tych u padła Federacja Środkowoamerykańska i powstały nowe państwa: Gwatemala, Salwador, Honduras, Nikaragua i Kostaryka.

W dzisiejszym wydaniu República Latina opowiemy o tendencjach i ruchach unionistycznych oraz o próbach ponownego stworzenia jednego państwa środkowoamerykańskiego. A trzeba tu dodać, że inicjatyw tych było całkiem sporo. Spróbujemy sobie również odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tendencje te nie ziściły się.

Dodatkowo spróbujemy sobie również odpowiedzieć na pytanie, czy obecnie istnieją tendencje unionistyczne w Ameryce Środkowej i czy możliwe byłoby powstanie jednego państwa środkowoamerykańskiego.

To wszystko już dziś o 22:00!

Zbigniew Dąbrowski: lewica w tym roku odniosła w Ameryce Łacińskiej kilka zwycięstw wyborczych

Prowadzący audycji „Republica Latina” o zwycięstwie Gabriela Borica w chilijskich wyborach prezydenckich, więźniach politycznych w Boliwii i na Kubie oraz o biednym Bożym Narodzeniu w Wenezueli.

Zbigniew Dąbrowski kontynuuje temat wyborów w Chile. W niedzielę II turę wygrał kandydat lewicy Gabriel Boric z wynikiem 55,87 proc. Dąbrowski wskazuje, że kandydat José Antonio Kast zdobył swoje 44,13 proc. głównie w Santiago i bogatszych regionach kraju. Jak zauważa prowadzący audycji „Republica Latina”,

Lewica odniosła w Ameryce Łacińskiej kilka zwycięstw wyborczych w tym roku. Przypomnę, że w lipcu został wybrany Pedro Castillo na prezydenta Peru. Kilka tygodni temu w listopadzie wybrano Xiomarę Castro na prezydenta Hondurasu.

Była prezydent Chile Michelle Bachelet stwierdziła, że jest przekonana o zdolnościach Gabriela Boric do „poprawy środowiska politycznego” po protestach z 2019 r. mimo jego młodego wieku. 35-letni potomek chorwackich imigrantów będzie najmłodszą głową państwa w dziejach Chile. Kraj ten mierzy się zaś obecnie z rozruchami w regionach Bío Bío i La Araucanía. Nie wiadomo, do końca, czy odpowiadają za nie Mapucze. W czterech prowincjach na południu kraju przedłużono stan wyjątkowy do 10 stycznia.

Na Kubie członkowie rodzin osób zatrzymanych w niedawnych protestach apelują do prezydenta Miguela Díaz-Canela o akt łaski. W Boliwii  pozostaje uwięziona była tymczasowa głowa państwa Jeanine Áñez. Nadal toczy się przeciwko niej dochodzenie w sprawie przestępstw podburzania, terroryzmu i spisku w związku z jej rolą w ramach kryzysu w 2019 roku. Jej córka Carolina Ribera podkreśla w liście do Wysokiej Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, Michelle Bachelet, że jej Áñez jest poddawana fizycznym i psychicznym torturom w więzieniu w Miraflores w La Paz.

Wiele osób wskazuje na to, że była to po prostu polityczna zemsta i tak prawdopodobnie jest.

Setki osób znajduje się z politycznych powodów w więzieniach Nikaragui. Prezydent Daniel Ortega niedawno uwolnił tysiąc więźniów, jednak, jak zauważa Dąbrowski, są to prawdopodobnie zwykli kryminaliści, a nie dysydenci polityczni.

Zbliża się Boże Narodzenie. W Wenezueli tradycją jest ubieranie się w tym czasie w nowe ubrania. Fatalny stan krajowej gospodarki uniemożliwia zachowanie tego zwyczaju.

Panuje dolaryzacja kraju. Wenezuelczyków nie stać na to, żeby kupić sobie nowe rzeczy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Wybuch w Cúcucie. Dąbrowski: Kolumbia oskarża o udział w ataku terrorystycznym rząd wenezuelski

Prowadzący audycji „Republica Latina” o wyborach w Chile, wybuchach w Kolumbii i na Haiti oraz o szczycie mało demokratycznych państw amerykańskich na Kubie.

Zbigniew Dąbrowski powraca do tematu wyborów prezydenckich w Chile. W poniedziałek 13 grudnia odbyła się ostatnia debata prezydencka pomiędzy kandydatami na prezydenta lewicowym Gabrielem Boriciem i prawicowym José Antonio Kastem przed drugą turą, która odbędzie się w Chile w najbliższą niedzielę.

Jak twierdzą eksperci polityczni wybory w Chile są najbardziej niepewne od przeszło 30 lat i de facto o wygranej mogą decydować pojedyncze głosy.

W kolumbijskiej Cúcucie zginęło dwóch funkcjonariuszy i trzecia osoba, która nie została jeszcze zidentyfikowana.  Prawdopodobnie był to zamach terrorystyczny. Nie jest jasne kto odpowiada za eksplozje. Kolumbijskie władze  podejrzewają głównie 33. front dysydentów FARC, kierowany przez Javiera Alonso Velozę, pseudonim „John Mechas”, ze względu na jego znaczną obecność zarówno w Cúcucie, stolicy prowincji Norte de Santander, jak i w okolicznych metropoliach.

Kolumbia oskarża o udział w ataku terrorystycznym rząd wenezuelski, który oczywiście twierdzi, że nie miał z tym nic wspólnego.

Do wybuchu doszło także na Haiti, gdzie przewróciła się cysterna z benzyną. Zginęło ok. 60 osób lub więcej. Dąbrowski przypomina, że

Haiti zmaga się z wieloma problemami ekonomicznymi, społecznymi, ze skutkami trzęsienia ziemi i ze skutkami zabójstwa prezydenta, które miało miejsce 7 lipca.

Informuje, że na pobliskiej Kubie ma miejsce szczyt Boliwariańskiego Sojuszu na rzecz Narodów Naszej Ameryki (ALBA-TCP). Organizację założyli w 2014 r. Fidel Castro i Hugo Chavez.

Alba już nie jest tak bardzo znaczącym sojuszem skupia takie państwa jak Kuba, Wenezuela, Boliwia, Nikaragua, San Vincent i Grenadyny itd. Generalnie państwa, które są uważane za populistyczne i raczej mało demokratyczne.

Na szczycie postąpiono politykę Waszyngtonu wobec kontynentu oraz fakt, że Joe Biden nie zaprosił na swój szczyt dla demokracji nie zaprosił przedstawicieli Boliwariańskiego Sojuszu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

 

Zbigniew Dąbrowski: Chile ma pierwszą transgenderową kongresmenkę. Jest nią Emilia Schneider

Kto będzie następnym prezydentem Chile – neoliberał odwołujący się do Pinocheta, czy lewicowiec popierany przez komunistów? Prowadzący audycji „Republica Latina” o wyborach w Kolumbii i Chile.

Zbigniew Dąbrowski podsumowuje niedzielne wybory regionalne w Kolumbii. Chaviści zdobyli stanowiska 20 gubernatorów, a opozycja trzy. Opozycji udało się zdobyć stanowiska 117 burmistrzów. Dotąd nie miała ich nawet 30. Jak zauważa Dąbrowski,

Dziwić może niezwykle niska frekwencja.

Według misji obserwacyjnej Unii Europejskiej doszło do nieprawidłowości. Misja odnotowała przy tym „lepsze warunki” w porównaniu z poprzednimi procesami wyborczymi, powiedziała we wtorek szefowa grupy, Portugalka Isabel Santos. Jeden z przywódców opozycji, Henrique Capriles Radonski komentował wybory:

Dziś nikt nie jest właścicielem opozycji, pilnie potrzebny jest wewnętrzny proces poszukiwań i takie było przesłanie wyborców. Nie jestem właścicielem opozycji, ani nie udaję, że nim jestem. Opozycja otrzymała około 54,3%. Byłoby bardzo niefortunne, gdyby nadal twierdzili, że są większością, ale tak nie jest

Wyborami żyje też Chile. 19 grudnia w II turze wyborów prezydenckich zmierzą się kandydat Chrześcijańskiego Frontu Społecznego, José Antonio Kast, oraz kandydat sojuszu Frente Amplio i Partii Komunistycznej Gabriel Boric.

Obydwaj kandydaci mają równe szanse w II turze wyborów.

Kast w swej kampanii wyborczej mówi o przywróceniu w Chile porządku i spokoju. Jak dodaje prowadzący „Republica Latina”,

Generalnie odwołuje się on do czasów dyktatury Augusto Pinocheta. Jest on również skrajnym neoliberałem.

Boric opowiada się zaś za stworzeniem państwa opiekuńczego na wzór europejski. Dąbrowski informuje, że

W ostatni wtorek chilijska Izba Deputowanych uchwaliła projekt ustawy o małżeństwach osób tej samej płci czyniąc nowy krok w procesie rozpatrywania tejże inicjatywy. Jest bardzo prawdopodobne, że ta ustawa zostanie przyjęta.

Ustawę popiera ustępujący prezydent Chile Sebastiána Piñera. Nie jest to jednak jedyny sukces LGBT w tym kraju.

Chile ma pierwszą transgenderową kongresmenkę. Jest nią Emilia Schneider.

Nikaragua przyznaje wizy dla Kubańczyków. Oficjalnie chodzi o ułatwienie rodzinom kubańskim odwiedzanie swych mieszkających w Nikaragui krewnych.

De facto jak mówią niezależni obserwatorzy i niezależni dziennikarze prawdopodobnie jest to po prostu możliwość przesłania emigrantów kubańskich przez Nikaragua do Stanów Zjednoczonych.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Dąbrowski: W Ameryce Łacińskiej media piszą, że Polska strzela do imigrantów. Powinniśmy popracować nad przekazem

Prowadzący „Republica Latina” o polskim wątku w latynoamerykańskiej prasie, atakach na boliwijskich dziennikarzy, aresztowaniach prewencyjnych na Kubie oraz o wyborach w Nikaragui i Wenezueli.

Zbigniew Dąbrowski informuje, że mediach latynoamerykańskich można znaleźć krzykliwe nagłówki o tym, jak Polska „strzela do imigrantów”. Dopiero dalej w tekście jest powiedziane, że chodzi o nielegalnych imigrantów. Ocenia, że

Powinniśmy popracować nad przekazem i wpuścić też dziennikarzy [do strefy przygranicznej – przyp. red.]

Dużo większe problemy niż brak dostępu do terenów objętych stanem wyjątkowym mają dziennikarze w Boliwii. W ostatnich miesiącach doszło do ponad 20 przypadków przemocy wobec nich.

Amerykańskie Stowarzyszenie Prasy […] wezwało we wtorek rząd Boliwii do stworzenia mechanizmu ochrony i bezpieczeństwa dziennikarzy aby stawić czoła atakom które nasiliły się w ostatnich miesiącach w tym kraju.

Prowadzący audycji „Republica Latina” powraca do tematu wielkiej demonstracji na Kubie zapowiadanej na 15 listopada. Jednak wskutek aresztowań prewencyjnych przeprowadzonych przez rząd

Ta demonstracja de facto nie doszła do skutku […] władze kubańskie okazały się być dużo bardziej skuteczne.

Tamtejsi aktywiści potępili we wtorek zatrzymania, areszty domowe i zastraszanie przez dyktaturę Miguela Díaza-Canela. Wśród aresztowanych, ponad 50 zarejestrowanych do tej pory przez organizację pozarządową, są Manuel Cuesta Morúa, wiceprzewodniczący Rady na rzecz Przemian Demokratycznych na Kubie, aktywistka i kuratorka sztuki Carolina Barrero oraz José Daniel Ferrer Cantillo, syn znanego przywódcy Patriotycznego Związku Kuby (Unpacu), José Daniela Ferrera Garcíi. Hawana nie ograniczyła się tylko do aresztowań:

15 listopada cała Kuba de facto została odcięta od internetu.

Stłumienie poniedziałkowych protestów zostało potępione następnego dnia przez Kubańskie Obserwatorium Praw Człowieka, które wezwało Unię Europejską do zastosowania mechanizmów przewidzianych w dwustronnym porozumieniu o dialogu i współpracy z wyspą. Działania kubańskiego reżimu potępił także Biały Dom oraz politycy amerykańscy pochodzenia kubańskiego.

Marco Rubio wezwał rząd amerykański do uczynienia z Kuby dyplomatycznego priorytetu, a przy okazji też wezwał Biały Dom do współpracy z prywatnymi firmami technologicznymi w celu doprowadzenia internetu na Kubę.

W ostatni piątek, podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego, Organizacja Państw Amerykańskich  oświadczyła, że wybory w Nikaragui „nie były wolne, uczciwe ani przejrzyste i brakuje im demokratycznej legitymacji”. W odpowiedzi na to w Kongres Nikaragui wezwał prezydenta Daniela Ortegę do wypowiedzenia Karty Organizacji Państw Amerykańskich. 83 z 87 deputowanych poparło wniosek. Jak przypomina Dąbrowski, Ortega aresztował przed ostatnimi wyborami wszystkich swoich kontrkandydatów. Wyjaśnia, że

Organizacja państwa amerykański de facto skupia prawie wszystkich członków prawie wszystkie państwa obydwu Ameryk poza Kubą.

Wyborami żyje także Wenezuela. W najbliższą niedzielę mają się w niej odbyć wi.ybory lokalne, których wybieranych będzie 23 gubernatorów i 335 burmistrzów. Ma ich strzec ponad 350 tys. pracowników służb bezpieczeństwa, w tym wojska i policji.

Biały Dom […] powiedział, że jego zdaniem nie ma warunków do przeprowadzenia wolnych wyborów, że te wybory prawdopodobnie jednak będą zmanipulowane przez reżim Nicolasa Maduro.

Rozmówca Adriana Kowarzyka wskazuje, że to pierwsze wybory od lat, których nie bojkotuje wenezuelska opozycja.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Zrozumieć Nikaraguę / Entender Nicaragua

W dzisiejszej RL spróbujemy zrozumieć Nikaraguę i jej mieszkańców, a zarazem sobie odpowiedzieć na pytanie, jak to się stało, że kraj walczący o demokrację w rewolucji na powrót stał się dyktaturą

W ubiegłą niedzielę w Nikaragui w pseudo-wyborach prezydenckich na kolejną kadencję został wybrany obecny przywódca kraju, Daniel Ortega.

Niespodzianki nie było, bo i nie mogło być. Wszyscy najważniejsi kontrkandydaci w wyborach znajdują się bowiem w areszcie lub na emigracji. Daniel Ortega i jego małżonka (a zarazem wiceprezydent kraju) Rosario Murillo chcą rządzić Nikaraguą aż do śmierci, a może i dłużej. Można by wręcz powiedzieć, że do Nikaragui wróciło stare. Po czterech dekadach od wybuchu Rewolucji Sandinistowskiej kraj znowu znajduje się pod dyktatorskimi rządami jednej rodziny. Jedyna rożnica jest taka, że zamiast rodziny Somoza i sprzyjających im Stanów Zjednoczonych krajem rządzi rodzina Ortega, której sprzyjają Rosja i Chiny. Poza tym wszystko pzostaje po staremu.

Można by więc zapytać o to, po co w ogóle wybuchła Rewolucja Sandinistowska? I jak to się stało, że jeden jej przywódców, pomimo zostania wybranym w demokratycznych wyborach na prezydenta kraju, tak zasmakował władzy, że stał się krwawym dyktatorem?

W dzisiejszej audycji spróbujemy zrozumieć, jakim krajem jest Nikaragua? Co zmieniło się w kraju po Rewolucji Sandinistowskiej? Co zmieniło się w czasie prawie dwóch dekad rządów demokratycznych? I jak zmienia się kraj w trakcie coraz mniej demokratycnych rządów Daniela Ortegi?

Co Nikaraguańczycy sądzą o swoim przywódcy? Czy rzeczywiście jest on dla nich przywódcą kraju? Co Nikaraguańczycy sądzą o rządach partii FSLN? Skąd wzięli się sandinistowscy dysydenci? Dlaczego doszło do wybuchu protestów w kwietniu 2018 roku? Co Nikaraguańczycy sądzą o Stanach Zjednoczonych? Czy nadal uważają oni Amerykanów za okupantów? I dlaczego Daniel Ortega uważa całą opozycję za zdrajców narodu?

Wreszcie czy mozliwy jest powrót Nikaragui na demokratyczną ścieżkę?

Na te inne pytania związane z Nikaraguą porozmawiamy dzisiaj o godz. 22H00 z naszym gościem – pochodzącą z Nikaragui Vanessą Rizo. Tym razem będziemy rozmawiać po polsku i hiszpańsku!

Resumen en castellano:

En últimas las elecciones presidenciales de Nicaragua no hubo ninguna sorpresa: fueron ganadas por el „caudillo” del país: Daniel Ortega. Todos los potenciales candidatos de oposición están en la carcel o emigración. Daniel Ortega y su esposa Rosario Murillo planean gobernar el país al menos hasta su muerte. Y diciendo la verdad, Nicaragua volvió a lo tiempos de dictadura. La única diferencia está en el apellido de la familia gobernante y sus aliados internacionales.

Hoy en la emisin vamos a probar entender qué tipo de país es Nicaragua. Qué la Revolución Sandinista ha cambiado? Qué se ha cambiado durante las casi dos décadas de los gobiernos democráticos? Y cómo el país se está cambiando durante los gobiernos de Daniel Ortega?

Qué piensan los Nicaragüenses del presidente del país? Si de verdad lo tratan cómo el jefe de la patria? Qué piensan los Nicas del gobierno del partido FSLN? Por qué hay disidentes sandinistas? Por qué habían los protestas en abril 2018? Qué piensan los Nicas de los EU? Tratan los Estadounidenses cómo los ocupantes e imperialistas? Y por qué Daniel Ortega llama la oposición cómo los traidres de la patria?

Y finalmente, si es posible qué Nicaragua vuelve a la democracia?

A estas y otras preguntas vamos a probar contestar con nuestra invitada, Vanessa Rizo de Nicaragua. Les invitamos para escucharnos hoy a las 10PM UTC+1! Vams a hablar polaco y castellano!

Dąbrowski: to co robią meksykańskie organizacje pomagające migrantom to zarabianie pieniędzy dla handlarzy i przestępców

Gospodarz audycji „Repubila Latina” z kolejną dawką najnowszych informacji i ciekawostek z rejonu południowoamerykańskiego i środkowoamerykańskiego.

Nielegalna migracja obywateli Meksyku do Stanów Zjednoczonych jest kwestią problematyczną od kilku lat, jednakże w tym roku zdaje się – równocześnie z podobnym kryzysem w Europie – przybierać na silne.

Modnym sposobem przedostawania są karawany imigrantów – grupują się w wielkie zespoły ludzi w liczbie kilkuset/kilkunastu tysięcy osób.

Ambasador USA w Meksyku Ken Salazar oskarżył we wtorek przywódców karawany migrantów, która od ponad dwóch tygodni przemierza Meksyk, o zarabianie pieniędzy dla handlarzy ludźmi i przestępców.

Organizacje pozarządowe w Meksyku próbują pomóc migrantom dostać się na terytorium USA. To co robią to zarabianie pieniędzy które trafiają do handlarzy i przestępców.

Problem migracyjny USA nie dotyczy tylko obywateli Meksyku – południową granicę Stanów usiłują forsować także mieszkańcy Ameryki Środkowej i Haiti, uciekający przed przemocą i biedą w swoich krajach. W 2021 roku przepływ ten przybiera na sile.

Od czasu objęcia prezydentury przez Joe Bidena na granicy 1300000 osób, co jest rekordem jeśli chodzi o ostatnie 20 lat.

Na Kubie trwają przygotowania do marszu obywatelskiego 15 listopada – kubański rząd ma zamiar spenetrować demonstrację wykorzystując agentów bezpieczeństwa państwowego przebranych za demonstrantów.

Protesty będą penetrowane przez siły bezpieczeństwa Kuby.

Jednym z głównych źródeł jest wypowiedź kubańskiej pielęgniarki, której wypowiedź za pośrednictwem jednego z dziennikarzy trafiła na platformę youtube.

Otrzymałam informację z pierwszej ręki, że we wszystkich ośrodkach pracy dają pracownikom białe bluzy, spodnie, kije i blokady, aby mogli zabijać ludzi.

ONZ wysłała we wtorek do Wenezueli trzech członków Panelu Ekspertów Wyborczych, aby ocenili wybory regionalne i lokalne w tym kraju.

Jest szansa na pierwsze wolne wybory w Wenezueli.

W Nikaragui z kolei zapowiada się na kolejną elekcję Daniela Ortegi, choć grono jego politycznych przeciwników powiększa się, a ryzyko sfałszowania wyborów jest niezwykle wysokie.

Daniel Ortega zostanie wybrany na kolejną kadencję.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.