Program Wschodni 11.05.24: Tomasz Szmydt – wierzchołek góry lodowej?

Tomasz Szmydt na konferencji białoruskiej agencji BiełTA

Polską wstrząsnęła informacja o ucieczce na Białoruś Tomasza Szmydta, sędzie Wyższego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Temat zdominował dzisiejszy PW.

Pawieł Łatuszka, rozmawiali Paweł Bobołowicz, Artur Żak


dr Michał Marek, prezes Centrum Badań nad Współczesnym Środowiskiem Bezpieczeństwa, rozmawiali Paweł Bobołowicz i Artur Żak


Artur Żak – widomości z Ukrainy, złośliwe komentarze.


W audycji wykorzystano fragmenty wywiadu z Tomaszem Szmydtem w Międzynarodowym Radiu Białoruś.


Audycję realizował Igor Toporowski, prowadził Wojciech Metody Jankowski.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program wschodni 04.05.2024: Protesty w Gruzji. Głos z Litwy: Polska konieczna w procesie przyciągania Ukrainy do NATO

Žygimantas Pavilionis, litewski dyplomata, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu Republiki Litewskiej, były ambasador Litwy w Stanach Zjednoczonych i Meksyku, fot. Piotr Mateusz Bobołowicz

Konrad Zasztowt o trwających protestach w Gruzji. Žygimantas Pavilionis spadku Konstytucji 3 Maja i o roli Polski w regionie.

Žygimantas Pavilionis, litewski dyplomata, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu Republiki Litewskiej, były ambasador Litwy w Stanach Zjednoczonych i Meksyku.

Dzisiaj musimy po prostu ukończyć misję. Musimy wprowadzić Ukraińców, a także nawet Białorusinów do naszego europejskiego domu. To właśnie robił Zygmunt August. To właśnie robi ten Zygmunt razem z moimi polskimi braćmi i siostrami. Robimy to od czasów Kwaśniewskiego i świętej pamięci Kaczyńskiego. I to jest właśnie strategiczne partnerstwo z Polską.


Dr Konrad Zasztowt, Wydział Orientalistyczny Uniwersytetu Lwowskiego, o sytuacji w Gruzji:

Tworzy to społeczeństwo obywatelskie, które można powiedzieć, że bardzo wnikliwie patrzy na ręce rządzącej partii Gruzińskie Marzenie. Można powiedzieć, że nawet w porównaniu z rządami poprzedniej partii tej partii. Micheila Saakaszwilego robiła to dwa razy do roku. To społeczeństwo obywatelskie nawet się rozwinęło pod rządami tej partii, która jednak zawsze miała ten, że tak powiem, grzech pierworodny, jakim była osoba założyciela partii, czyli rosyjskiego oligarchy Gruzina, ale który mieszkał wiele lat w Rosji. Tam robił karierę. Który był zawsze podejrzany raz o prorosyjskie jakieś kontakty, dwa o tendencje autorytarne, czyli o próbę stworzenia właśnie takiego systemu jednego człowieka, w którym on pełni główną rolę w państwie. No i od lutego 2002 roku rzeczywiście ta retoryka partii rządzącej Gruzińskiego Marzenia coraz bardziej są w stronę krytyki Zachodu, krytyki Unii Europejskiej i krytyki również tych organizacji pozarządowych, które no właśnie głównie finansowane są ze środków zagranicznych.

 


Jerzy Rulko, wiceprezes Katolickiego Uniwersytetu III Wieku we Lwowie o obchodach rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, relacja Artura Żaka


Audycję realizował Igor Toporowski, prowadził Wojciech Metody Jankowski.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program Wschodni 27.04.24: Wiatr od wschodu w Gagauzji

Guttorm Flatabø from Sogndal, Norway, CC BY 2.0 , za pośrednictwem Wikimedia Commons

Expose Sikorskiego. Gagauzja. Wizyta Rishiego Sunaka w Polsce. Amerykanie w końcu przegłosowali pomoc Ukrainie.

Dr Piotr Oleksy (Uniwersytet Adama Mickiewicza, Instytut Europy Środkowej w Lublinie) o promoskiewskich gestach Gagauzji Ambasador.


Ambasador Jacek Kluczkowski o expose Radosława Sikorskiego.

Całość wywiadu:

Rozmawiał Paweł Bobołowicz i Artur Żak.


Dr Jason Smart skomentował decyzję Izby Reprezentantów o przyznanej pomocy Ukrainie.

Całość wywiadu:

Rozmawiał Piotr Mateusz Bobołowicz


George Byczyński (red. nacz. portalu BritishPoles.uk) skomentował wizytę Rishiego Sunaka.

Całość wywiadu:

Rozmawiał Piotr Mateusz Bobołowicz.


Olga Siemaszko przedstawiła wiadomości białoruskie.


Artur Żak – wiadomości z Ukrainy.


Audycję realizował Filip Kwiatkowski, prowadził Wojciech Jankowski.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program wschodni 20.04.24: Rosjanie wychodzą z Górskiego Karabachu. Protesty w Gruzji

• Na zdjęciu: Kościół Świętego Jana Chrzciciela. Klasztor Gandzasar. Górski Karabach, autor: Marcin Konsek, CC-BY-SA 4.0, Wikimedia Commons:

Na zdjęciu: Kościół Świętego Jana Chrzciciela. Klasztor Gandzasar. Górski Karabach, autor: Marcin Konsek, CC-BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

PW skupił się na Kaukazie, w Gruzji weszło „prawo o agentach”, jednocześnie kończy się ostatni rozdział Górskiego Karabachu.

Dr Konrad Zasztowt, Wydział Orientalistyczny UW, skomentował wycofanie rosyjskiego kontyngentu wojskowego z Górskiego Karabachu:

Formalnie Rosjanie mogli tam jeszcze pozostać do przyszłego, do przyszłego roku, bo zgodnie z tym porozumieniem, które zakończyło drugą wojnę o Górski Karabach w 2020 roku, rosyjski kontyngent mógł tam pozostać na pięć lat, do momentu, kiedy obie strony, czyli Armenia, Azerbejdżan, mogłyby się zgodzić na przedłużenie jego tam obecności bądź nie. Ale oczywiście w sytuacji, kiedy na jesieni, we wrześniu zeszłego roku. Azerbejdżan przeprowadził kolejną operację wojskową, w rezultacie której zajął stolicę Górskiego Karabachu. W rezultacie wszyscy Ormianie ponad sto tysięcy Ormian, którzy zamieszkiwali ten region, wyjechali. No to obecność tego kontyngentu rosyjskiego, tych tak zwanych sił pokojowych straciła sens, bo oni głównie po to tam byli, żeby chronić właśnie tą cywilną ludność ormiański. Stąd też tu jest ten główny. No i główny zarzut ze strony Armenii pod adresem Rosji także. Rosjanie czy ci rosyjscy żołnierze nie obronili jej. Wygląda na to, że sami Rosjanie uznali, że ta sytuacja jest absurdalna. Siły pokojowe w regionie, gdzie już pozostaje tylko jedna strona, czyli Azerbejdżan. A Ormianie? Ormian już tam nie ma.


Ambasador Batu Kutelia, pracownik naukowy Foreign Policy Research Institute, były ambasador w USA, były szef Służby Wywiadu Zagranicznego Gruzji, członek zarządu Atlantic Council of Georgia oraz profesor na Uniwersytecie Alte w Tbilisi i Webster University. W rozmowie z Piotrem Mateuszem Bobołowiczem opowiedział on o zawłaszczeniu państwa według rosyjskiego wzorca, które odbywa się aktualnie w Gruzji pod rządami oligarchicznych elit podległych Iwaniszwilemu. Całość rozmowy jest dostępna tutaj:


Olga Siemaszko przedstawiła wiadomości białoruskie.


Audycję realizował Filip Kwiatkowski, prowadził Wojciech Jankowski.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program wschodni 13.04.24: Łukaszenka w Moskwie. Benzyna w górę. Amerykanie nie eskalują

Spotkaniu Putina i Łukaszenki. Honczar uderzeniach w infrastrukturę rosyjską a cenią benzyny. Budzisz o Rosji i Ukrainie.

Marek Budzisz, Strategy and Future, między innymi o amerykańskiej koncepcjo dotyczącej wojny na Ukrainie:

Stany Zjednoczone nadal realizują tak zwaną doktrynę, która w największym skrócie rzecz ujmując sprowadza się do tego, ażeby unikać działań mających charakter potencjalnie skazujący. I w tym sensie te ataki na rosyjską infrastrukturę przetwórstwa ropy naftowej. One są potencjalnie eskaluje. To dlatego, że spada podaż na rosyjskim rynku. Rosja już wystąpiła do Kazachstanu o sprzedaż benzyny w ramach takiego planu budowy zapasów. Więc w tym sensie ten element wpływu na ceny światowe on jest dość ograniczony, Ale zapewne jest, bo tu też liczą się emocje, te emocje traderów, przede wszystkim tych, którzy kupują i sprzedają na rynkach kontraktów terminowych partie paliwa. I te emocje, jeśli osiągną taki poziom zaniepokojenia, iż sytuacja w świecie zmierza w złym kierunku, to niezależnie od tego, czy rzeczywiście te ataki powodują takie zmiany, no już sam ten stan nastrojów może spowodować wzrost cen giełdowych, a wzrost cen giełdowych jest impulsem dla producentów na lokalnych rynkach, ażeby też myśleć o podniesieniu cen realizacji swojej produkcji. Ponadto tematem rozmowy były m. in: demografia ukraińska, ewentualny atak rosyjski na Charków, wizyta Siergieja Ławrowa w Rosji, przewidywany pobór na Ukrainie.


Mychajło Honczar, redaktor naczelny „Bezpieczeństwa czarnomorskiego”, prezes Centrum Globalistyki „Strategia XXI” w rozmowie z Pawłem Bobołowiczem m. in. o braku zależności między ceną światową benzyny a atakami ukraińskimi na rosyjską infrastrukturę Całość rozmowy tutaj:

 


Artur Żak o spotkaniu Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki:

Faktycznie się zebrało dwóch starszych panów i przez dwa dni o czymś rozmawiali. A oto o czym rozmawiali. Ja się opieram na komunikatach oficjalnych zarówno Kremla, jak i kancelarii Łuku Łukaszenki. Rozmawiali oczywiście na temat wojny na Ukrainie. Obaj satrapowie doszli do wniosku, że jak najbardziej są za pokojem, jak najbardziej są za rozmowami pokojowymi, oczywiście na zasadach rosyjskich. Putin po raz kolejny zaczął opowiastkę o tym, że to nie Rosja rozpoczęła tę wojnę, a to Ukraina, czy też NATO.


Audycję realizował Jan Jagodziński, prowadził Wojciech Jankowski.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program wschodni 06.04.24: Czeskie doniesienia o Voice of Europe. Wybory w Turcji, Emir Kusturica chce do Rosji

Petr Bystroň - AfD, Foto: Achim Melde, Bundestag

Omówiliśmy aktualne wydarzenia białoruskie, ukraińskie i rosyjskie. Porozmawialiśmy o aferze dotyczącej portalu Voice of Europe i odwiedziliśmy Turcję.

Olga Siemaszko przedstawiła białoruskie informacje.


Artur Żak przedstawiał wiadomości ukraińskie i rosyjskie.


Pavel Havlíček, pracownik naukowy Towarzystwa Stosunków Międzynarodowych w Pradze w Romowie z Piotrem Mateuszem Bobołowiczem o sieci wpływu rosyjskiego w Europie.


Dr. Konrad Zasztowt, Wydział Orientalistyczny UW o wyborach lokalnych w Turcji


Prowadził Wojciech Jankowski, audycję realizował Filip Kwiatkowski.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program Wschodni 23.03.24: Atak terrorystyczny w Rosji. Audycja specjalna

Audycję specjalną prowadzili Paweł Bobołowicz, Józef Skowroński, Adrian Grałek i Wojciech Jankowski w Warszawie, Artur Żak we Lwowie i Dmytro Antoniuk z Kijowa.

Gośćmi byli:

Witold Repetowicz – Akademia Sztuki Wojennej (Warszawa)

Marek Budzisz – Strategy & Future (Warszawa)

Wojciech Konończuk –  dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich (Warszawa)

dr Jakub Olchowski – Instytut Europy Środkowej (Lublin)


Audycję realizował Jan Jagodziński, prowadził Wojciech Metody Jankowski i Paweł Bobołowicz.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program Wschodni 16.03.24: Coś na kształt wyborów w Rosji

Władimir Putin i pracownicy zakładu przemysłu zbrojeniowego, fot kremlin.ru

W Federacji Rosyjskiej trwa coś na kształt wyborów, czy może raczej wybory Putina na Putina.

prof. Agnieszka Legucka, PISM, Akademia Vistula opisała coś na kształt wyborów w Rosji:

Już od końca lutego do 14 marca można było głosować w Rosji, w tak zwanych trudnych regionach albo oddalonych regionach, do którego załączono między innymi tereny okupowane przez Federację Rosyjską. I tam urny przyjeżdżały do wyborców i próbowano w ten sposób zwiększyć frekwencję w tym wyborach, a jednocześnie zabrać, dać taki sygnał, że Rosja czy tam, że Ukraińcy popierają Rosję w tamtym regionie. To jest bardzo niedobry sygnał, a jednocześnie pokazujący, że te wybory nie powinny być uznane przez społeczność międzynarodową ze względu na chociażby fakt głosowania na terytorium innego państwa. Natomiast rzeczywiście same wybory jest takie, są takim momentem przełomowym, takim crash testem całego systemu, który, no właśnie, przeżywam pewne trudności związane z wojną, związane z trudnościami życia codziennego dla obywateli rosyjskich. No i właściwie Władimir Putin potrzebuje dwóch rzeczy. Po pierwsze rzecz to jest wzmocnienie systemu, czyli pokazanie, że każdy ten element machiny wyborczej w ramach tego systemu zadziała. . A druga rzecz, żeby pokazać, że Rosjanie popierają wojnę i jego działania, w związku z czym można by było tak powiedzieć, że Władimir Putin stał się prezydentem wojny, takiej, która może być prowadzona w Ukrainie, ale też w innych miejscach, bo on wykorzystuje to na mobilizację wojenną do tego, żeby właśnie przekształcać obecny system z takiego twardego autorytaryzmu na neo-totalitarny system


Artur Żak opowiedział o trwającym czymś na kształt wyborów na terenach okupowanych Ukrainy, o atakach dronowych na rosyjskie rafinerie i rosyjskich formacjach walczących po stronie Ukrainy, który przyszły do Rosji by… głosować. Ponadto Artur Żak wytłumaczy, czemu nie warto palić…


Olga Siemaszko, szef białoruskiej redakcji Radia Wnet przybliżyła wiadomości białoruskie i opowiedziała o sytuacji białoruskiej redakcji Radia Unet, której MSZ nie przedłużył finansowania. Ponadto Olga Siemaszko opowiedziała, jak białoruska propaganda cieszy się z Sytuacji TV Belsat i Radia Unet.


Audycję realizował Jan Jagodziński, prowadził Wojciech Metody Jankowski.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

Program Wschodni 09.03.24: Dziesięć lat temu Rosjanie bezprawnie anektowali Krym

Agnieszka Lichnerowicz i Ernest Sulejmanow – Program Wschodni, Warszawa 10.03.2024 r., fot.: Chrystyna Nikołajczuk.

Jak było 10 lat temu na Krymie? Jak Rosjanie traktowali przeciwników aneksji? Czy była to rosyjska operacja specjalna?

Ernest Sulejmanow był liderem protestów, które odbywały się w parku pod pomnikiem Tarasa Szewczenki w Symferopolu. Musiał ukrywać się w marcu 2014 roku, gdyż był poszukiwany przez prorosyjskich działaczy (czy raczej bojówkarzy). Dwa tygodnie po „referendum” opuścił półwysep.

Jak przyjechałem na Krym, od razu od dworcu zobaczyłem dużo obcych ludzi (bo mieszkańcy Krymu mają taki zrelaksowany wygląd). Duży takich ludzi i były kobiety starsze i oni byli taki bardzo agresywni od razu. I jak wyszedłem z pociągu, szedłem po ulicach Symferopolu. Pamiętam, że było dużo ludzi, który był już taki bardzo podnieceni,  bardzo agresywni. Nie mogę zrozumieć, skąd tu tylu tych ludzi – wspomina przyjazd z Kijowa na Krym Ernest Sulejmanow.

Agnieszka Lichnerowicz (Tok FM) była w tym okresie na Krymie, tak między innymi wspomina marzec 2014 roku:

Rozmawialiśmy wtedy pod pomnikiem Tarasa Szewczenki. To był chyba jeden z ostatnich manifestacji Czy był sens w ogóle wyjść i zaprotestować, Chociaż wtedy właśnie wszyscy się bali schodzić z tego placu. Nie było wiadomo, kto i jak  zaginie. Pamiętam taką manifestację prorosyjską na Placu Lenina i taką nieprawdopodobną histerię, że ja nie wiedziałam, czy te kobiety żartują, czy one naprawdę myślą, że ukraińscy faszyści są za krzakiem. To były zupełnie surrealistyczne hasła o takim poczuciu zagrożenia ze strony. To siły idą na Krym i trzeba tego Krymu bronić. Z jednej strony chyba o sile rosyjskiej propagandy to świadczy, która jest w stanie rozkręcić tak nieprawdopodobne emocje. Przypuszczam, że część tych ludzi była podstawiona, którzy opowiadali o tym zagrożeniu, ale brzmiało to zupełnie kosmicznie. To znaczy one twierdziły, że zaraz po prostu tutaj jacyś faszyści, naziści przyjadą. I to był zupełnie surrealizm.

Konrad Zasztowt (Wydział Orientalistyczny UW) opisał sytuację polityczną dziesięć lat temu i obecną sytuację Tatarów krymskich.


Najciekawsze fragmenty są do odsłuchania. Polecamy


Audycja została nadana w restauracji Krym, przy ul. Belwederskiej 44.  Uczestnicy umówili się na kolejne spotkanie z okazjo rocznicy deportacji Tatarów krymskich w 1944 roku


Audycję prowadził Wojciech Metody Jankowski, fot. restauracja Krym.


Wspieraj Autora na Patronite


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

30 marca i… nie było Brexitu. Wciąż nie wiadomo, kiedy nastąpi, o ile w ogóle Brytyjczycy z UE wyjdą

30 marca 2019 roku miał być pierwszym dniem upragnionej przez Brytyjczyków (przynajmniej przez większość z nich) wolności od Unii Europejskiej. Nie jest. I nie wiadomo, czy w ogóle będzie.

W piątek, nie po raz pierwszy, Izba Gmin odrzuciła rządowy projekt umowy ws. Brexitu, który – jako ostatnią szansę rychłego rozwodu z Brukselą – promowała brytyjska premier Theresa May.

Głosowanie odbywało się w symbolicznym dniu – dniu wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. I, co tak naprawdę nie zaskoczyło nikogo na Wyspach, porozumienie z Unią poniosło kolejną, sromotną klęskę – za umową opowiedziało się jedynie 286 posłów, przeciwko było 344. – Jeżeli przegłosujecie umowę, podam się do dymisji – obiecywała brytyjska premier. Nie przekonało to posłów. Zresztą i tak wiedzą, że Theresa May już niedługo będzie gospodarzem siedziby rządu przy Downing Street w Londynie.

Co piątkowe głosowanie oznacza? Dla Wielkiej Brytanii niecałe dwa tygodnie do bezumownego opuszczenia Unii Europejskiej zgodnie z decyzją sprzed dwóch lat. Unia zgodziła się przedłużyć Brexit jedynie do 12 kwietnia tego roku. Chyba, że brytyjski parlament poprze porozumienie – wtedy rozstanie może nastąpić nawet w II połowie maja. Jest także jeszcze jeden wyjątek: Brytyjczycy wycofają się z Brexitu w ogóle, albo jeszcze raz poproszą o przedłużenie terminu. W drugim przypadku zorganizują u siebie wybory do Europarlamentu, wpłacą składki do unijnej kasy i pozwolą obywatelom krajów unijnych na mieszkanie, pracowanie i branie zasiłków na Wyspach.

Rzecznik brytyjskiej premier Theresy May niedługo po piątkowym głosowaniu zapowiedział prowadzenie dalszych rozmów z północnoirlandzką Demokratyczną Partią Unionistów na temat uzyskania jej poparcia dla rządowego projektu umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

– Szefowa rządu chce wypracować porozumienie, które pozwoli nam na tak szybkie opuszczenie , jak to możliwe i będzie dalej na to naciskać – komunikował lakonicznie.

– Wasza decyzja jest dla mnie olbrzymim zawodem. Jest absolutnie niezgodna z interesem narodowym Zjednoczonego Królestwa – mówił do posłów Chris Grayling, minister transportu UK. I wyliczał: – To głosowanie to doprowadzenie do tego, że albo wyjdziemy 12 kwietnia z Unii Europejskiej bez umowy, całkowicie cofniemy Brexit albo znacząco go opóźnimy. A nie jest to, czego chce większość obywateli.