Michał Dworczyk: De facto od 9 maja na szczepienie będzie mógł zapisać się każdy

Szef KPRM Michał Dworczyk przedstawił nowy harmonogram szczepień w Polsce. Wynika z niego, że od 9 maja zapisy na szczepienia otworzą się dla wszystkich chętnych, niezależnie od wieku.

Podczas ostatniej konferencji szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Michał Dworczyk, poinformował o nowym harmonogramie programu szczepień. Minister przekazał m.in. które grupy wiekowe mogą w najbliższym czasie rejestrować się na szczepienia populacyjne:

W poniedziałek skierowania otrzymają roczniki 74 i 75. Następnie codziennie do 7 maja skierowania otrzymywać będą dwa roczniki. (…) Od 9 maja już wszyscy będą mieli wystawione e-skierowania i już wszyscy będą mogli się rejestrować na konkretne terminy szczepień – mówił Dworczyk.

To jednak nie wszystko. Jak podał przedstawiciel KPRM:

4 maja dostaną skierowania osoby między 18. a 29. rokiem życia. Chodzi również o te osoby, które rejestrowały się wcześniej. 7, 8 i 9 maja będziemy uruchamiali po trzy roczniki. Od 9 maja już każdy, kto skończył 18 lat, będzie się mógł zapisać na szczepienie – przekazał minister.

Jednakże, na tym koniec pozytywów. Jak podał szef Kancelarii Premiera AstraZeneca już po raz kolejny zapowiedziała zmniejszenie dostaw do Polski:

Informacja, która jest mniej korzystna, która już dzisiaj została do mediów przekazana, ja ją powtórzę: AstraZeneca po raz kolejny zapowiedziała zmniejszenie dostaw do Polski – zamiast 268 tysięcy sztuk szczepionki, dojedzie 67 tysięcy. Niestety, również mamy informację, że w kolejnych tygodniach sytuacja może wyglądać podobnie, tzn. że te dostawy będą ograniczone – relacjonował Michał Dworczyk.

Mimo to, ograniczenie dostaw preparatu AstraZeneca ma według rządu nie wpłynąć na harmonogram szczepień:

Na ten moment informacja o przerwie w dostawach AstraZeneki nie wpłynie na harmonogram szczepień. Mamy zarezerwowane szczepionki na podanie drugich dawek. Bo najważniejsze jest zabezpieczenie pacjentów w sytuacji, w której producent nie dostarcza szczepionki albo dostarcza mniej niż to zostało zaplanowane – uspokajał Szef KPRM.

N.N.

Źródło: Onet.pl

Szef EMA: istnieje związek pomiędzy preparatem AstraZeneki a rzadkimi przypadkami zakrzepicy po szczepieniu

Jak poinformował jeden z szefów EMA – istnieje „jasny” związek pomiędzy preparatem AstraZeneki a rzadkimi przypadkami zakrzepicy po szczepieniu. Oczekiwane jest kolejne oficjalne stanowisko organu.

Nie widać końca dylematów związanych z użyciem szczepionki Oxford/AstraZeneca. Europejska Agencja Leków (EMA) konsekwentnie głosi, że korzyści płynące ze stosowania preparatu zdecydowanie przewyższają ryzyko.

Jak relacjonują dziennikarze „Politico” po długich sporach związanych z kontraktami i dostawami przed europejskimi organami regulacyjnymi pojawiają się kolejne wyzwania w zw. z możliwymi działaniami niepożądanymi, które może wywoływać szczepionka.

W ostatnim wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Messaggero” szef strategii szczepień EMA Marco Cavaleri  stwierdził, że istnieje „jasny” związek pomiędzy preparatem AstraZeneki a rzadkimi przypadkami zakrzepicy po szczepieniu. Mimo to, Europejska Agencja Leków nie wydała jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

Równocześnie, ten sam przedstawiciel EMA przyznał w wywiadzie, że choć istnieje prawdopodobieństwo związku pomiędzy stosowaniem preparatu AstraZeneki a zakrzepami krwi, to nadal korzyści przewyższają ryzyko.

Takie stanowisko potwierdza m.in. coraz większa ilość rzadkich, lecz poważnych odnotowanych przypadków zakrzepicy w Wielkiej Brytanii – kraju, w którym szczepi się głównie AstraZeneką. Druga strona medalu jest taka, że wg oficjalnych statystyk, dzięki zastosowaniu tego preparatu śmierci z powodu koronawirusa uniknęło ok. 6,1 tys. Brytyjczyków.

W swoim poprzednim oświadczeniu Europejska Agencja Leków stwierdziła jednogłośnie, że zakrzepy są „niezwykle rzadkim” efektem ubocznym szczepionki AstraZeneki. Jednocześnie, prawdopodobnym jest, że poszczególne kraje będą nadal wprowadzać własne restrykcje odnośnie stosowania tego preparatu.

Jak przekazali we wtorek dziennikarzom „Politico” przedstawiciele EMA, wypowiedź Marca Cavaleriego była jedynie „wstępnym, osobistym komentarzem”. Europejska Agencja Leków zapowiada, że swoje nowe oficjalne stanowisko opublikuje już w czwartek.

N.N.

Źródło: Onet.pl

Michał Wypij: Mam nadzieję, że Zjednoczona Prawica przetrwa. Umawialiśmy się z Polakami na rozsądne rządzenie

Polityk Porozumienia analizuje perspektywy większości parlamentarnej na dalszą część kadencji. Wyraża nadzieję, że nie dojdzie do przedterminowych wyborów.

Michał Wypij komentuje zawirowania w koalicji rządzącej. Deklaruje wiarę w to, że ona wciąż istnieje, pomimo iż, jak mówi, postawa części prominentnych polityków PiS jest coraz bardziej nieprzychylna względem partnerów.

My o tym mówiliśmy – zostawmy spory polityczne i skupmy się na tym co najważniejsze. To nie my wysłaliśmy Adama Bielana do PiS (…), to Adam Bielan miał jakieś wsparcie.

Gość „Popołudnia WNET” ubolewa m.in. nad brakiem dymisji wiceministrów wykluczonych z partii Jarosława Gowina. Jak wskazuje, wszystkie ugrupowania tworzące Zjednoczoną Prawicę powinny zająć się rządzenie, a nie „absurdalnymi” sprawami, jak tzw. wybory kopertowe w maju 2020 r. W opinii polityka:

Narażanie państwa na przedterminowe wybory parlamentarne w tym roku byłoby skrajnie nieodpowiedzialne.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego wyraża przekonanie, że sprawna akcja szczepień doprowadzi do szczęśliwego finału walki z pandemią. Pozytywnie ocenia działania ministra Michała Dworczyka w tej sprawie.  Chwali to, że potrafił on przeprosić za błąd w systemie rejestracji na szczepienia.

Słowo „przepraszam” jest w dzisiejszej polityce zjawiskiem niezwykle rzadkim, więc tym bardziej szacunek dla pana Dworczyka.

Ubolewa ponadto nad krytyką w stronę doktora Pawła Grzesiowskiego za jego wypowiedzi na temat walki z COVID-19.

Omówiony zostaje również temat Nowego Polskiego Ładu. Parlamentarzysta uwypukla poparcie Porozumienia dla podwyżki kwoty wolnej od podatku.  Zwraca uwagę, że rządowe projekty nie mogą stanowić dodatkowego obciążenia dla Polaków, a oszczędności powinny być szukane w kosztach funkcjonowania państwa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Rząd planuje zaszczepienie wszystkich 60-latków do końca kwietnia. W tym celu uruchomiono pół miliona nowych miejsc

Wg szefa KPRM Michała Dworczyka jeszcze w kwietniu Polska osiągnie szybkość szczepień wynoszącą miliona tygodniowo.

Od 12 kwietnia rusza nowy harmonogram szczepień przeciwko Covid-19, tzw. etap szczepień populacyjnych. Jak poinformował dziś podczas konferencji prasowej szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Michał Dworczyk:

Uruchomiliśmy dodatkowe pół miliona miejsc na kwiecień. Chcemy, żeby do końca kwietnia wszystkie osoby powyżej 60. roku życia zostały zaszczepione – mówił dziś pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk.

W trakcie swojego przemówienia pełnomocnik rządu tłumaczył też czwartkowe zamieszanie w zw. z rejestracją 40-latków na szczepienia. Szef KPRM wyraził swoje ubolewanie nad sytuacją i przeprosił za związane z nią komplikacje:

Jeszcze raz przepraszam wszystkich, którzy byli narażeni na kłopoty przez zamieszanie z rejestracją na szczepienia. Rejestracja została wznowiona, wszystkie kanały działają – podkreślił Dworczyk.

Zamieszanie związane z rejestracją na szczepienia grupy powyżej 40. roku życia szef KPRM tłumaczył błędem systemu, który zamiast terminów majowych proponował pacjentom zapisy na kwiecień:

Dlatego zatrzymaliśmy możliwość zapisów. Ta pomyłka sprawiła, ze ok. 60 tys. 40-latków zapiało się na terminy kwietniowe. Wszyscy, którzy byli zarejestrowani na te terminy otrzymały SMS, że termin ich szczepienia został zmieniony. Od godz. 10 automatyczny system zacznie dzwonić do tych osób proponując terminy majowe – wyjaśniał dziś pełnomocnik rządu.

Poza usterką systemu odnośnie zapisów, Michał Dworczyk wskazywał na duże przeciążenie systemu, wynikające ze wzmożonego zainteresowania szczepieniami:

– Jest bardzo duże obciążenie systemu. Mamy 100-krotnie zwiększone obciążenie profilu zaufanego. Na sekundę próbuje zalogować się 500 osób. Prosimy o korzystanie z bezpłatnej infolinii, rejestracji przez internet lub wiadomości SMS – komentował dziś szef KPRM.

Jednocześnie pełnomocnik rządu ds. szczepień podkreślił, że jeszcze w kwietniu Polska ma osiągnąć szybkość szczepień wynoszącą milion zaszczepionych osób tygodniowo.

N.N.

Źródło: Onet.pl

Koronawirus: Ministerstwo Zdrowia bierze pod uwagę szczepienia w miejscach pracy

Chcemy żeby w sposób znaczny zwiększyła się liczba osób zarówno mogących prowadzić kwalifikacje do szczepień, jak i wykonujących same szczepienia – mówił dziś na antenie Radia Zet Michał Dworczyk.

W trakcie dzisiejszej rozmowy na antenie Radia Zet, szef KPRM zapytany o szczepienia w miejscach pracy podkreślił, że „jest to jeden z bardzo poważnie rozważanych przez resort pomysłów”. Następnie zaznaczył, że główną kwestię w temacie stanowi bezpieczeństwo pragnących się zaszczepić obywateli:

Chcemy, żeby te szczepienia mogły się odbywać wszędzie, gdzie tylko jest to bezpieczne z punktu widzenia pacjenta – mówił dziś w radiowym poranku Michał Dworczyk.

Jeżeli chodzi o inne potencjalne zmiany w Narodowym Programie Szczepień – na tym nie koniec. Wg szefa Kancelarii Premiera planowane jest także zwiększenie liczby osób mogących pełnić czynne funkcję w ramach programu:

Chcemy żeby w sposób znaczny zwiększyła się liczba osób zarówno mogących prowadzić kwalifikacje do szczepień, jak i wykonujących same szczepienia.

Dziś ok. godz. 15 ma odbyć się konferencja z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, podczas której przedstawiony zostanie nowy harmonogram szczepień oraz zmiany w Narodowym Programie Szczepień.  Do tej pory, wg sondażu IBRIS, chęć do wzięcia udziału w szczepieniach przeciwko Covid-19 wyraziło ok. 70% Polaków.

N.N.

Źródło: Radio Zet

Koronawirus: Ministerstwo Zdrowia rozważa zastąpienie Narodowego Programu Szczepień tzw. zapisami populacyjnymi

Coraz bardziej skłaniamy się ku temu, by zrezygnować z zapisów Narodowego Programu szczepień o I,II i III etapie – oznajmił DPG szef KPRM, Michał Dworczyk.

W piątkowej rozmowie dla „Dziennika Gazety Prawnej” Michał Dworczyk poinformował o rządowych planach odchodzenia od koncepcji Narodowego Programu Szczepień. Program może być zastąpiony tzw. zapisami populacyjnymi, które obejmowałyby jedną grupę osób dziennie:

Coraz bardziej skłaniamy się ku temu, by zrezygnować z zapisów Narodowego Programu szczepień o I,II i III etapie. Po zakończeniu I etapu, najprawdopodobniej w maju, rozważamy uruchomienie rejestracji dla wszystkich zainteresowanych szczepieniem – powiedział szef KPRM.

Na pytanie czy chętni do szczepień powinni przygotować się na jakieś zmiany, Michał Dworczyk podkreślił, że póki co analizowanych jest kilka opcji. Jednym z branych pod uwagę rozwiązań, są tzw. zapisy populacyjne, które szef Kancelarii Premiera opisał następująco:

Codziennie dla jednej grupy: np. 59-latkowie w poniedziałek, 58-latkowie we wtorek itd. Po trzech tygodniach doszlibyśmy do 40-latków. Oczywiście wcześniejsze roczniki nadal mogłyby się zapisywać, ale każdy przez jeden dzień miałby swoje okienko.

Michał Dworczyk poinformował, że jeżeli rząd zdecyduje się na powyższy wariant, zapisy populacyjne mają szansę ruszyć już w połowie kwietnia. Na chwilę obecną dwie dawki szczepionki na Covid-19 otrzymało 1,85 mln Polaków.

N.N.

Źródło: KPRM

Do końca marca program szczepień ma objąć 3 mln Polaków

„Do końca marca zaszczepimy ok. 3 mln osób, do końca lutego – ponad 2 mln osób; osiągniemy cele kwartalne i miesięczne programu szczepień’ – oznajmił pełnomocnik rządu d.s szczepień Michał Dworczyk.

Podczas konferencji prasowej 11 lutego, szef kancelarii premiera i pełnomocnik rządu ds. szczepień, Michał Dworczyk, przekazał, że do tej pory wykonano 1 mln 880 tys. szczepień przeciwko koronawirusowi. W tej grupie ponad 1 mln 360 tys. osób otrzymało pierwszą dawkę szczepionki, a 523 tys. – obie dawki. W swoim przemówieniu Dworczyk wskazywał, iż realizacja szczepień przebiega zgodnie z planem, a jedynym źródłem problemów są opóźnienia i zmniejszenia dostaw szczepionek.

Michał Dworczyk dodał również, że szpitale węzłowe i punkty szczepień zamówiły 60 tys. dawek szczepionki dla nauczycieli, na najbliższe trzy dni. Z kolei od najbliższego poniedziałku mają ruszyć szczepienia nauczycieli do 60. roku życia. Program ma objąć wszystkich nauczycieli, przedszkolnych, szkolnych i akademickich:

„Wszyscy nauczyciele, zarówno ci, którzy się nie zapisali w trakcie procesu zapisu, który się zakończył; jak i wszyscy pozostali nauczyciele i szkolni i przedszkolni, akademiccy będą się mogli zapisywać od poniedziałku.”

Rejestracja na szczepienia dla nauczycieli do 60. roku życia rozpocznie się w poniedziałek 15 lutego o godz. 8.00. Według informacji Ministerstwa Edukacji Narodowej, do tej pory na szczepienia zarejestrowało się 268 tys. nauczycieli.

NN

 

Źródło: PAP

Wojciech Konieczny: przebieg szczepień w II i III kwartale br. będzie kluczowy dla zahamowania epidemii

Senator Lewicy mówi o rezultatach spotkania strony rządowej z przedsatwicielami opozycyjnych klubów parlamentarnych nt. Narodowego Programu Szczepień.

Wojciech Konieczny relacjonuje spotkanie przedstawicieli rządu z reprezentantami opozycji parlamentarnej dotyczące strategii szczepień przeciw koronawirusowi. Wskazuje, że było na nim za dużo politycznych przepychanek.

Ubolewa nad tym, że władze nie zakupiły zapasowych dawek szczepionki, na wypadek zahamowania dostaw.  Zgodnie ze słowami senatora, Ministerstwo Zdrowia uniemożliwiało politykom Lewicy skontrolowanie jego poczynań w zakresie zaopatrzenia w szczepionki.

Gość „Popołudnia WNET” wskazuje, że bardziej niż na rozliczaniu władzy za dotychczasowe błędy w walce z epidemią, należy się skupić na wypracowaniu odpo0wiednich schematów działań na przyszłość. Postuluje odejście od podejścia „technokratycznego”, które zostało „skompromitowane”.

Tutaj zabrakło rządowi takiego podejścia elastycznego – czy otworzyć gastronomię, moim zdaniem można otworzyć przy serwowaniu na świeżym powietrzu. […] U nas nie ma żadnych zasad działalności danej branży – albo jest otwarte, albo nie.

Zdaniem rozmówcy Łukasza Jankowskiego decyzje o znoszeniu obostrzeń powinny zostać podjęte w połowie lutego, a obowiązywać od początku marca:

To jedyne rozwiązanie, jakie podpowiada rozsądek, o ile sytuacja się nie pogorszy.

Wysłychaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dworczyk: naszym celem jest zaszczepienie jak największej liczby dorosłych Polaków

Szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk mówił na antenie Radia WNET m.in. o opóźnieniach w procesie Narodowego Programu Szczepień.

Michał Dworczyk mówił o przebiegu Narodowego Programu Szczepień. Jak poinformował, proces szczepień grupy „zero” jest opóźniony.

Musieliśmy niestety spowolnić szczepienie grupy „zero”, czyli tej grupy w której są pracownicy podmiotów prowadzących działalność leczniczą

Według zapowiedzi producenta dostawy mają jednak przyśpieszyć.

Firma deklaruje że w kolejnych dostawach szczepionek będzie nieco więcej, tak żeby do końca kwartału bilans szczepionek dostarczonych do Polski był ten sam.

Jedynym co nas ogranicza jeśli chodzi o tempo szczepień, to dostęp do szczepionki. Gdyby odpowiednia ilość szczepionki była w Polsce wtedy to tempo byłoby o wiele, wiele wyższe – mówił.

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów krytykuje Niemców za brak unijnej solidarności. Nasz zachodni sąsiad kupił dodatkowe szczepionki na koronawirusa spoza puli, która została przeznaczona dla krajów członkowskich Unii Europejskiej.

Według wszystkich informacji, które do nas docierają to Niemcy dokonały takiego zakupu, zresztą krytycznie w tej sprawie wypowiadali się urzędnicy europejscy – zaznaczył.

Jak wskazywał Niemcy najprawdopodobniej nie poniosą w związku z tym żadnych konsekwencji.

Przedstawiciele UE już powiedzieli, że Niemcom nie grożą żadne konsekwencje, jednocześnie wysłano do wszystkich krajów unijnych przypomnienie, że ta umowa solidarności (…) posiada zapis, który ogranicza możliwość takiego bilateralnego zakupu – powiedział.

Trudno się oprzeć wrażeniu, że kolejny raz mamy do czynienia z taką dziwną solidarnością w ramach Unii Europejskiej – dodał.

Michał Dworczyk odniósł się również do kwestii obostrzeń sanitarnych. Podkreślił, że koronawirus nie zostanie wyeliminowany z dnia na dzień.

Ten wirus nie zniknie, on będzie z nami, dlatego musimy przestrzegać zasad które ograniczają rozprzestrzenianie się wirusa.


Naszym celem jest zaszczepienie jak największej liczby dorosłych Polaków – podkreślił.

 

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy już teraz!

A.N.

Maria Libura: Polski system opieki zdrowotnej nie gwarantuje równego dostępu do świadczeń

Maria Libura, ekspertka Klubu Jagiellońskiego, mówiła o dostępie do świadczeń medycznych i trudnościach związanych z Narodowym Programem Sczepień.

W ocenie Marii Libury sprawa szczepień aktorów i przedsiębiorców poza kolejnością jest świadectwem szerszego problemu nierówności dostępu do usług medycznych w Polsce: Mówi się nawet, że świadectwem przynależności do klasy średniej jest fakt posiadania w telefonie komórkowym numeru do dobrego lekarza.

To że to wzbudziło takie emocje wynika z faktu, że ten problem w sposób wyraźny i medialny pokazał podstawowy problem naszego systemu zdrowia, czyli nierówność w dostępie do świadczeń – wskazywała.

Przewaga osób mieszkających w dużych ośrodkach, z wysokim wykształceniem i większymi zasobami jest dwojaka, nie tylko maja większy dostęp do usług, ale mają też coś, co się dyplomatycznie nazywa „wyższymi kompetencjami kulturowymi – stwierdziła.

Ekspertka wskazuje, że dla skuteczności Narodowego Programu Szczepień kluczowe jest zagwarantowanie jak największej przepustowości.

Wydaje mi się, że zupełnie niewłaściwym sposobem myślenia jest nawoływanie do jeszcze szerszego zacieśniania tych wskazań – to nas nie prowadzi do wyższej zaszczepialności, tylko do większego kontrolowania kolejek – mówiła ekspertka Klubu Jagiellońskiego.

Istotnym wyzwaniem logistycznym jest również kwestia transportu i przechowywania preparatów.

To widać nawet w innych krajach europejskich że te programy szczepień napotykają na bardzo wiele trudności – wskazywała.

Jest problem związany z logistyką: te pierwsze technologie które zostały dopuszczone na rynek wymagają bardzo specyficznego przechowywania i transportu – dodała.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

A.N.