Mjr Marek Nabzdyjak o sytuacji na granicy: jesteśmy przygotowani na wszelkie scenariusze

Rzecznik prasowy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej o obronie granicy z Białorusią: działaniach strony przeciwnej, przygotowaniu polskich żołnierzy i wyrazach wsparcia ze strony mieszkańców.


Mjr Marek Nabzdyjak przedstawia sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Mówi, iż cały czas eskalacja konfliktu przez Białoruś trwa.

Notujemy próby nielegalnego przekroczenia granicy szczególnie na odcinku południowym w granicach Białowieży odcinka Czeremchy czy też Niemnik w miejscowości na południu województwa podlaskiego.

Białoruscy mundurowi oślepiają laserami polskich żołnierzy oraz pomagają migrantom przedostać się na terytorium Polski. Rzecznik prasowy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej stwierdza, że zakładane są wszystkie możliwe scenariusze. Sądzi, że nie dojdzie do ostrzału polskich sił przez stronę białoruską. Są jednak gotowi także na taką sytuację.

Żołnierze mają ostrą amunicję.

Mjr Nabzdyjak wskazuje na głosy wsparcia od społeczności lokalnych dla żołnierzy.

Morale żołnierzy jest naprawdę wysokie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Mjr Marek Nabzdyjak: Myślę, że nic nie stanie nas zaskoczyć. Będziemy reagować w miejscach, gdzie nastąpi eskalacja

Rzecznik prasowy 16 Dywizji Zmechanizowanej o działaniach na granicy polsko-białoruskiej: zatrzymaniu grup imigrantów, zachowaniu białoruskich pograniczników i gotowości na kolejne szturmy granicy.

Mjr Marek Nabzdyjak komentuje przerwanie pasa granicznego przez dwie kilkudziesięcioosobowe grupy imigrantów.

Sukcesywnie byli zatrzymywani zarówno przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, jak i naszych żołnierzy.

Żeby pokonać siatkę zabezpieczającą, trzeba ją przeciąć nożycami do cięcia metalu lub położyć przy pomocy drzew. Rzecznik prasowy 16 Dywizji Zmechanizowanej stwierdza, że zdarzenia takie jak te zeszłej nocy są jednostkowe.

Część rzeczywiście została zatrzymana na miejscu, ale części udało się przedostać. Zostali zatrzymani na następne naszej linii wsparcia i ochrony granicy, bo tych linii jest kilka.

Wskazuje na dużą presję wywieraną przez białosuskie służby na imigrantów

Spotykamy się również z faktami oddawania strzałów w powietrze.

W ten sposób dają im znać, że polska granica to jedyny kierunek w jakim powinni się przemieszczać. Jak wskazuje mjr Nabzdyjak, zdarzają się próby nawiązania rozmowy przez białoruskich funkcjonariuszy. Zdarza się też, że kierują też broń w stronę polskich żołnierzy. Nie ma, jak mówi nasz gość, żadnej reguły w ich postępowaniu. Zaznacza, że są gotowi na wypadek kolejnej próby przejścia na polską stronę granicy.

Myślę, że nic nie stanie nas zaskoczyć. Będziemy reagować w miejscach, gdzie nastąpi jakaś eskalacja.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.