25 marca był dniem epokowym – prezes białoruskiego towarzystwa historycznego o niepodległości Białorusi

Mińsk, fot. Egor Kunovsky

Oleg Łatyszonek, prezes białoruskiego towarzystwa historycznego o dziejach nowożytnej Białorusi, o bohaterach, dniu niepodległości i próbie jej odzyskania.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

O próbach odzyskania niepodległości przez Białoruś mówi Oleg Łatyszonek, historyk.  Począwszy od powstania Kalinowskiego, przez powołanie Białoruskiej Republiki Ludowej kończąc na obecnej dyktaturze na Białorusi.

25 marca był dniem szczególnie ważnym, tego dnia 1918 roku powstała Białoruska Republika Ludowa, nastąpiło zerwanie więzów z Rosją. To było wydarzenie epokowe, przełomowe wcześniej Białorusini o swoim państwie nie myśleli, jeżeli były jakieś ruchy polityczne na Białorusi to domagały się, marzyły o autonomii.
Dzień proklamacji niepodległości Białorusi jest nie tylko dniem świętowania dla Białorusinów, dzień ten też powinien cieszyć Litwinów i Polaków, gdyż po 123 latach niepodległości państwa Rzeczpospolitej odrodziły się – zaznacza gość „Poranka Wnet”.

Zobacz także:

Program Wschodni 25.03.2023: Mijają dwa lata od aresztowania Andrzeja Poczobuta

Dr Marek Kozubel: Białoruś i Rosja szykują się do wspólnego ataku na Ukrainę  

fot.regnum.ru

Historyk naświetla wagę wizyty Władimira Putina do Mińsku: na dłuższą metę znaczenie militarne, ale również może dotyczyć statusu Białorusi jako państwa.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Dr Marek Kozubel wskazuje, ze to jest pierwsza od trzech lat wizyta Putina, która może podważyć niezależność Białorusi od Rosji.

Może ona być kolejnym krokiem do tego, że Białoruś stanie się państwem jeszcze bardziej podporządkowanym wobec Moskwy, a być może z czasem stanie się po prostu jedną z prowincji. Przy czym zmianę tego statusu w prowincje jeszcze nie rozpatrywałbym w okresie, kiedy żyje Aleksander Łukaszenko.

Jak podaje rozmówca Łukasza Jankowskiego, Łukaszenko odgrywa ważną rolę jako bierny sojusznik w wojnie z Ukrainą, zapewniając nie tylko rozwiązania logistyczne i infrastrukturalne, lecz także w perspektywie udostępniając pozycje wyjściowe do uderzenia na Ukrainę ze strony Białorusi. Ponadto, zaznacza, że Rosja chciałaby wykorzystać wojsko białoruskie do wspólnej ofensywy.

Również nasz gość komentuje wypowiedź generała Wałerija Załużnego o możliwych terminach kolejnego zmasowanego ataku Rosjan.

Dla Ukrainy najbardziej optymalnym byłby atak w marcu. Dlaczego? Ponieważ do marca Ukraińcy zdołaliby się jeszcze lepiej przygotować. Drugi termin, jaki podał generał, to luty, który jego zdaniem byłby jeszcze do zaakceptowania i najgorsza opcja co nie znaczy, że kończąca się porażką Ukrainy to styczeń.

Na zakończenie nasz gość ocenia także potencjał mobilizacyjny i logistyczny wojsk Białorusi i Rosji i naświetla obecną sytuacje na linii frontu.

Zobacz także:

Prof. Romuald Szeremietiew: Rosja chce ominąć zamrożenie konfliktu na Ukrainie w okresie zimowym

Artur Żak, Wojciech Jakóbik, prof. Romuald Szeremietiew – Kurier w Samo Południe – 19.12.2022 r.

Audycję prowadzi Jaśmina Nowak.

Goście „Kuriera w Samo Południe”: 

Artur Żak – gospodarz Studio Lwów;

Wojciech Jakóbik – dziennikarz, redaktor naczelny portalu „Biznes Alert”;

prof. Romuald Szeremietiew – były minister obrony narodowej.


Artur Żak z relacją ze Lwowa. Naświetla sytuację mieszkańców miasta w związku z przerwami dostaw prądu. Wskazuje również na problem ogrzewania mieszkań. Nasz gość donosi o zaciętych walkach w obwodzie donieckim, gdzie linia frontu wynosi 1300 km.


Wojciech Jakóbik tłumaczy, dlaczego proces włączania Lotosu do Grupy ORLEN budzi kontrowersje z uwagi na rolę saudyjskiego koncernu Saudi Aramco.


Prof. Romuald Szeremietiew komentuje znaczenie wizyty Putina w Mińsku, a także naświetla możliwy scenariusz zakończenia wojny.

Raport z Kijowa 19.12.22: Putin jedzie do Mińska!

Dzisiaj, 19 grudnia, prezydent Władimir Putin odwiedzi Mińsk, gdzie spotka się ze prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką.

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej informuje, że rosyjskie oddziały na Białorusi rozpoczną niedługo ćwiczenia taktyczne na poziomie batalionów. Jednocześnie Władimir Putin osobiście wybierze się do Mińska by rozmawiać z Aleksandrem Łukaszenką o roli Białorusi w wojnie w Ukrainie i jeszcze skuteczniejszym „zespoleniu” Państwa Sojuszniczego Rosji i Białorusi.

O pierwszej od trzech lat wizycie Putina w Mińsku i zagrożeniach, które są z nią związane z Olgą Siemaszko, szefową Białoruskiej Redakcji Radia Wnet rozmawia Paweł Bobołowicz.


Paweł Bobołowicz w 299 dniu pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę, przedstawił skrót najnowszych wiadomości, które przygotowała, Daria Gordijko:

  • Alarm lotniczy trwał w Kijowie i wielu regionach prawie całą noc. Wojska rosyjskie wystrzeliły przeciwko Ukrainie około 35 irańskich dronów, z których 30 zostało zestrzelonych przez siły obrony powietrznej. W Kijowie i obwodzie trafione zostały obiekty infrastruktury krytycznej i domy prywatne, dwie osoby zostały ranne. Rakieta została zestrzelona w obwodzie mikołajowskim.
  • Federacja Rosyjska otrzymała już nową partię irańskich dronów kamikaze Shahed, ale jest ona mniejsza od poprzedniej – powiedział Andrij Jusow, przedstawiciel Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy. Ponadto, według niego, ukraińskiemu wywiadowi znane są wcześniejsze umowy między Rosją a Iranem dotyczące dostaw rakiet balistycznych.
  • Władimir Putin ma się dziś spotkać z Aleksandrem Łukaszenką w Mińsku. To pierwsza od trzech lat wizyta rosyjskiego prezydenta na Białoruś. Na porządku dziennym są kwestie gospodarki i bezpieczeństwa. Omówią także „wspólne środki odpowiedzi na pojawiające się wyzwania” – poinformowały służby prasowe Kremla. Niewykluczone, że Putin będzie rozmawiał z Łukaszenką o szerszym zaangażowaniu Białorusi w wojnę z Ukrainą. Taką opinię wyraził dowódca Zjednoczonych Sił Zbrojnych Ukrainy Serhij Najew.
  • Rosjanie prawie zablokowali ludziom możliwość opuszczenie stref okupacyjcny: w ciągu tygodnia tylko 174 osoby mogły udać się do Zaporoża z zajętych terytoriów obwodów zaporoskiego, chersońskiego, donieckiego i ługańskiego. Poinformował o tym mer Melitopola Iwan Fedorow.
  • Wielka Brytania zobowiązała się dostarczyć Ukrainie w przyszłym roku „setki tysięcy” amunicji artyleryjskiej w ramach kontraktu o wartości 250 mln funtów (ponad 300 mln euro), jak podaje strona internetowa rządu brytyjskiego. Takie dostawy powinny zapewnić „stały dopływ najważniejszej amunicji artyleryjskiej na Ukrainę w 2023 roku”.

Paweł Bobołowicz i Artur Żak rozmawiają o rosyjskich terrorystycznych atakach na ukraińską infrastrukturę krytyczną, zasobach rakiet balistycznych, manewrujących pocisków rakietowych i krążącej amunicji (między innymi irańskich Shahedach_131/136), którymi dysponuje, pozyskuje i produkuje Rosja.


Paweł Bobołowicz zachęca do wsparcia Radia Wnet, jedynego radia, które posiada swoje studia w Bejrucie, Tajpej, Astanie i Medellin. Radia, którego wyróżnikiem jest Redakcja Wschodnia – studia w Wilnie, Lwowie i Kijowie do lat przybliżają słuchaczom wydarzenia z tych ziem, a od 24 lutego, codziennie, sytuację na Ukrainie relacjonują korespondenci i przyjaciele Radia Wnet z całej Ukrainy. Radio, które każdy dzień zaczyna i kończy również programem Radia Unet – w języku białoruskim.

To tylko krótki opis tego co w eterze Radia Wnet można usłyszeć.

Nasze treści są dostępne dla Słuchaczy za darmo. Nie chcemy tego zmieniać. Ale w tworzeniu i rozwoju radia potrzebujemy wsparcia. Dlatego apelujemy do każdego, komu bliskie są wartości i idea Radia Wnet – jeśli nasz słuchasz i oglądasz – wspieraj!

https://zrzutka.pl/wnet


Cała audycja pod poniższym linkiem:

Serdecznie zachęcamy do słuchania „Raportu z Kijowa” na falach Radia Wnet, o 9:30 w każdy poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek.


Studio Białoruskie – 12.10.2022

Wywiad Leszkiem Szerepką, byłym Ambasadorem RP na Białorusi

Najnowsze informacje z Białorusi przedstawia Olga Siemaszko:

  • Napięcie na Białorusi rośnie. Wraz ze wzrostem retoryki wojskowej. W tym tygodniu Łukaszenka zapowiedział, że rosyjscy żołnierze ponownie przybędą na Białoruś w ramach rozwinięcia wspólnego zgrupowania wojsk Państwa Związkowego Białorusi i Rosji
  • W tym czasie na Białorusi rozpoczęła się kompleksowa inspekcja Sił Zbrojnych. Wojsko opracuje kwestie gotowości bojowej, przemarszów i realizacji zadań bojowych.
  • Kwestia ataku na Białoruś z Ukrainy w tym tygodniu wywołała histerię w Mińsku. 8 października białoruskie MSZ wezwało ambasadora Ukrainy  Igora Kizima i przekazało notę, w której strona białoruska twierdzi, że Ukraina planuje atak na terytorium Białorusi. Późnej Lukaszenko stwierdził, że został poinformowany nieoficjalnymi kanałami o tym, że Ukraina zamierza napaść na Białoruś. Polecił przy tym prezydentowi Wołodymyrowi Zełeńskiemu, by trzymał swoje „brudne ręce” daleko od  Białorusi.
  • Wołodymyr Zełeński odpowiedział na zarzuty i wczoraj na szczycie G7. Zaproponował umieszczenie międzynarodowej misji pokojowej na granicy z Białorusią, aby wykluczyć ewentualne prowokacje. Podkreślił, że Białoruś jest już pośrednikiem w wojnie, ale Rosja chce ją bezpośrednio zaangażować w działania wojenne. Jednocześnie Ukraina nigdy nie planowała działań wojennych przeciwko Białorusi.
  • Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouskaja zaapelowała do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego, o „zawarcie sojuszu” z demokratyczną Białorusią. Ona  wyraziła przekonanie, że Ukraina wygra wojnę z Rosją i przywróci swoją integralność terytorialną.   Gabinet Tymczasowy  jest gotowy do współpracy z Ukrainą oraz do nawiązania stosunków dyplomatycznych i politycznych – powiedziała Cichanouskaja.
  • Główny Wydział Śledczy Białorusi  wszczął sprawę karną wobec założycieli i członków Pułku  Kalinowskiego. Broniący Ukrainy białoruscy ochotnicy zostali oskarżeni o ekstremizm i chęć obalenia Alaksandra Łukaszenki. Grozi im do siedmiu lat.

Na postawione zarzuty Pułk odpowiedział w swoim stylu – publikując nagranie ze zdobytą  armatą i zapowiadając: Funkcjonariusze okupowanej Białorusi, nie martwcie się. Mamy z czym do was przyjść i czym przywitać was tutaj.

Wracamy do tematu udziału Białorusi w wojnie. W tym tygodniu aktywnie dyskutowaliśmy na ten temat z białoruskimi i ukraińskimi ekspertami w naszym białoruskim programie. Czy Białoruś wejdzie w wojną i jak długo będzie w stanie wytrzymać finansowo? Komentarz Andreja Porotnikowa, politologa i eksperta ds. bezpieczeństwa:

„Obserwujemy od kilku tygodni wywóz  broni z terytorium Białorusi do Rosji. Nawiasem mówiąc, nie wiemy na pewno, czy ta amunicja jest białoruska, ponieważ Rosjanie przywieźli na Białoruś dużą ilość broni podczas poprzednich manewrów wojskowych „Zachód-2021” i „Union Resolve 2022”. Możliwe, że to rosyjska broń. W tym przypadku ważne jest, że broń jest wywożona z kraju, a nie odwrotnie. Gdyby planowano stworzyć rosyjską grupę wojskową na Białorusi, broń zostałaby jej pozostawiona. Ale tak się nie dzieje i dlatego są powody, by sądzić, że decyzja o przeniesieniu wojsk rosyjskich na Białoruś została podjęta w ciągu ostatnich kilku dni.”.

Gościem specjalnym Olgi Siemaszko i Pawła Bobołowicza w Studiu Białoruskim był także Leszek Szerepka, były Ambasadore RP na Białorusi, który powiedział między innymi:

„Białoruś od samego początku uczestniczy w wojnie. Bez udziału Białorusi nie było możliwy atak na Kijów z północy, który był bardzo groźny dla samego istnienia państwa ukraińskiego. Teraz Łukaszenka oczywiście eskaluje pewne rzeczy. Zwraca uwagę na to, że niby istnieje zagrożenie ze strony Ukrainy. To są takie propagandowe wypowiedzi mające mobilizować społeczeństwo białoruskie do poparcia jego polityki.”.

Studio Lwów: Wojciech Jankowski i Artur Żak – aktualności ze Lwowa i Ukrainy w 231 dniu napaści Federacji Rosyjskiej

Białoruskie władze dewastują cmentarz AK w Surkontach

Cmentarz żołnierzy AK poległych w bitwie o Surkonty - pośrodku pola kołchozowego w Surkontach koło Pielasy, rejon werenowski, Białoruś/Fot. Robert Wielgórski/CC BY 3.0

Białoruska policja i ciężkie maszyny niszczą cmentarz we wsi Surkonty na Grodzieńszczyźnie.

21 sierpnia 1944 r. Armia Krajowa stoczyła w Surkontach bitwę z Armią Czerwoną. Poległych polskich żołnierzy pochowano w pobliżu mogiły powstańców styczniowych. 8 września 1991 r. odsłonięto cmentarz na który przeniesiono szczątki AK-owców.

Czytaj także:

Program Wschodni: Grodno jeszcze się broniło, a NKWD na oczach ludności rozstrzeliwało polskich oficerów i żołnierzy

W czwartek białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan poinformował w mediach społecznościowych o rozpoczęciu wyburzania cmentarze przez służby.

Informację o niszczeniu nekropolii przekazał także „Głos znad Niemna”.

Drogi do miejsca, w którym odbywa się akt barbarzyństwa są blokowane przez milicję. A oburzeni miejscowi mieszkańcy, próbujący zarejestrować popełnianą zbrodnię  są straszeni więzieniem.

Do sprawy odniósł się rzecznik MSZ Łukasz Jasina podkreślając, że akcja mińskiego reżimu spotka się z konsekwencjami.

A.P.

Źródło: Głos znad Niemna

Dmytro Antoniuk, Jaroslav Kurfürst, Laurynas Kasčiūnas, Czesław Okińczyc – Poranek Wnet – 27 maja 2022 r.

„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.

Goście „Poranka Wnet”:

Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;

Olga Siemaszko – szefowa redakcji wschodniej Radia Wnet;

Jaroslav Kurfürst – pełnomocnik ministra spraw zagranicznych Czech ds. Partnerstwa Wschodniego;

Czesław Okińczyc – założyciel Radia znad Wilii;

Laurynas Kasčiūnas – poseł na Sejm Republiki Litewskiej;

Zoltan Justin Narodowe Muzeum Banatu


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Realizator: Mateusz Jeżewski


Dmytro Antoniuk opowiada o transporcie pomocy humanitarnej do Czarnobyla. Po drodze nasz korespondent zatrzymał się w Borodziance, zniszczonej przez wroga. Antoniuk wyjaśnia jak wygląda sytuacja na froncie. Trwają walki w regionie Donbasu. Problemem jest przewaga rosyjska w sprzęcie.

Olga Siemaszko mówi o przygotowaniach Białorusi do obrony przed rzekomym zagrożeniem ze strony Polski, Litwy i Ukrainy. Sądzi, że Ukraina powinna ostrzec Mińsk, że jeśli będzie wysyłał białoruski sprzęt wojskowy na Ukrainę, to będzie on niszczony.

Dmytro Antoniuk o proponowanej przez Kijów wymianie jeńców. Rosjanie chcą osądzić żołnierzy pułku Azow. Rosjanie przerzucają ciężki sprzęt z Krym do obwodu chersońskiego.


Nagrany wywiad z pełnomocnikiem ministra spraw zagranicznych Czech ds. Partnerstwa Wschodniego Jaroslavem Kurfürstem. Był on pracownikiem czeskiej ambasady, gdy Władimir Putin zaczynał swoją prezydenturę.

Nasz gość mówił na temat Partnerstwa Wschodniego.

Kurfürst mówił o możliwości przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej. Odniósł się do stwierdzenia francuskiego ministra ds. europejskich, który powiedział, że Ukrainę czeka jeszcze 15-20 lat, zanim zostanie członkiem UE.

 Nasz rozmówca przyznał, że proces ten nie będzie krótki. Spodziewa się, że lata, które dzielą Ukrainę od członkostwa w UE to dwucyfrowa liczb, która, jak ma nadzieję, będzie zaczynać się od jedynki.

Minister mówił także o stosunkach rosyjsko-chińskich.

Zdradził swoje przewidywania odnośnie końca wojny. Jest nastawiony optymistycznie.

Wobec blokady ukraińskich portów mówi się o możliwości wystąpienia głodu w krajach globalnego Południa. Jak mówił Kurfürst,


Laurynas Kasčiūnas mówi o reakcji Sojuszu Północnoatlantyckiego na rosyjską agresję na Ukrainę. Podkreśla, że trzeba zwiększyć obecność wojsk Sojuszu na flance wschodniej. Litewskie cele i plany będą przedstawione na najbliższym szczycie NATO w Madrycie.

Poseł na Sejm Republiki Litewskiej odnosi się do Białorusi. Zauważa, że dla Mińska ważniejsze było inwestowanie w policję tłumiącą opór społeczny niż w wojsko. Demonstracje białoruskiego wojska w pobliżu litewskich granic Wilno traktuje jako prężenie muskułów.



Czesław Okińczyc krytykuje Henry’ego Kissingera za jego słowa na temat Ukrainy. Podkreśla, że Rosja powinna być tak upokorzona, żeby nie mogła powtórzyć swojej agresji na Ukrainę. Cieszy się z pomocy jakiej udzielają Ukrainie państwa naszego regionu, Skandynawia oraz Stany Zjednoczone i Zjednoczone Królestwo.



Jan Olendzki prezentuje rozmowę, którą przeprowadził z historykiem Narodowego Muzeum Banatu Zoltanem Justinem. Justin przedstawił genezę węgierskiej nazwy Temeszwaru i wyjaśnił jak miasto rozwijało się za Andegawenów. Timișoara trafiła  w XVI w. w ręce Turków. Wzmocnili oni fortyfikacje miasta i założyli w nim szkoły koraniczne. W murach miasta mieszkali muzułmanie i żydzi, a chrześcijanie poza nimi. W XVIII w. miasto zdobyli Habsburgowie, którzy zburzyli turecką twierdzę i rozpoczęli przebudowę miasta w stylu austriackim. Po I wojnie światowej Timișoara znalazła się w granicach państwa rumuńskiego. W XX w. Timișoarę opuścili miejscowi Niemcy, a na ich miejsce sprowadzili się Rumuni.

Rozmówca Jana Olendzkiego mówił także o budowie Vii Capratii.

Dmytro Antoniuk: Rosja chce wziąć Azowstal siłą. Dla naszych chłopaków oznacza to śmierć w mękach

Mariupol

Korespondent Radia Wnet z Ukrainy o odbijaniu kolejnych miejscowości z rąk rosyjskich, powracaniu Charkowa do normalnego życia oraz o sytuacji w Mariupolu.

Dmytro Antoniuk mówi, że coraz więcej ukraińskich miejscowości jest wyzwalanych spod rosyjskiej okupacji.

Na północ od Charkowa została wyzwolona miejscowość Ruskie Tyszki, a na północny wschód od Charkowa w kierunku Mińska zostały wyzwolone kolejne dwie miejscowości. To jest Bajrak i Rubiżne.

Z Rubiżnego jest blisko do Wowczańska, który jest jednym z ważnych węzłów kolejowych. Jego odbicie przez Ukraińców byłoby dużym problemem dla sił rosyjskich.

Dmytro Antoniuk: rosyjskie próby natarcia w Donbasie wciąż są nieskuteczne

Na ulice Charkowa wraca komunikacja miejska, co jest sygnałem powrotu miasta do normalnego życia. Korespondent mówi o sytuacji w Mariupolu. Pułk Azow apeluje do społeczności międzynarodowej, aby naciskała na umożliwienie wywiezienie rannych żołnierzy z Azowstali.

Dla naszych chłopaków oznacza to śmierć w mękach. Oni zdają sobie z tego sprawę.

W rejonie Donbasu jest problem z wodą, gazem i zasięgiem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Maciej Milczanowski: Łukaszenka gra głównie na wzmocnienie swojej pozycji wobec Putina

Ekspert ds. bezpieczeństwa o białoruskiej propagandzie, celach reżimu w Mińsku, różnicach między podejściem Łukaszenki a Putina i deeskalacji kryzysu na granicy.

Dr Maciej Milczanowski komentuje ucieczkę polskiego żołnierza na Białoruś. Jak stwierdza, jeśli jego kłopoty z prawem są prawdą, to służby białoruskie miały dźwignie, aby go zwerbować.

Nie do końca realne, że taka osoba mogłaby tak po prostu przekroczyć granicę.

Wypowiedzi samego dezertera są najmniej wiarygodne. Są one tworem białoruskiej propagandy. Nasz gość wskazuje, że pod względem wywiadowczym zbieg ma dla Mińska niewielką wartość. Będzie on głównie wykorzystywany pod względem propagandowym.

Będzie zapewne zapraszany do różnych programów.

Mamy do czynienia z wojną informacyjną. Alaksandr Łukaszenka próbuje do siebie przekonać niezdecydowaną część społeczeństwa, aby nie dochodziło do buntów takich jak wcześniej. Ekspert ds. bezpieczeństwa zauważa, że białorusi dyktator wiele więcej ugrać nie mógł na rozpętanym przez siebie kryzysie.

Pokazał Kremlowi, że wciąż jest liczącym się graczem.

Obecnie widzimy deeskalację. Nie oznacza ona jednak powrotu do stosunków Warszawy z Mińskiem sprzed kryzysu. Dr Milczanowski zaznacza, że dla naszego wschodniego sąsiada to Polska jest głównym wrogiem, a NATO jest na drugim miejscu. W przypadku Rosji jest odwrotnie.

Łukaszenka bardziej gra na wzmocnienie swojej pozycji wobec Putina.

Dodaje przy tym, że unijne sankcje są dotkliwe dla Mińska. Zauważa, iż już teraz Mińsk występuje o ogromną pożyczkę do Kremla. Jak dodaje,

Utrzymywanie państwa za to, że jest lojalne ma swoje granice.

Na całej sytuacji najbardziej cierpi białoruskie społeczeństwo.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.P.

Waszczykowski: można się spodziewać rosyjskiej akcji, która by całkowicie odcięła Ukrainę od Morza Azowskiego

Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości o kryzysie na granicy, rozmowie Angeli Merkel z Aleksandrem Łukaszenką i groźbie kolejnej rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Witold Waszczykowski mówi, iż Parlament Europejski nie w pełni popiera działań polskiego rządu w sprawie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Wielu europosłów krytykuje polski rząd za brak humanitarnej polityki.

Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości wskazuje, że Swiatłana Cichanouska wypowiedziała się na temat rozmów Angeli Merkel z Aleksandrem Łukaszenką. Była kandydatka na białoruską głowę państwa wyraziła z jednej strony zrozumienie, a z drugiej zaznaczyła, że to niewłaściwy sposób rozwiązywania obecnego kryzysu. Waszcztkowski zauważa, że Europa przeżyła zreflektowała się po 2015 r. i nie opowiada się za wpuszczaniem wszystkich imigrantów.

Były szef MSZ wskazuje na niedopuszczenie premiera Mateusza Morawieckiego do debaty nad sytuacją na granicy. Sądzi, że stało się tak ze względu na poprzednią mowę szefa polskiego rządu w Europarlamencie, broniącą stanowiska Polski w sporze z Komisją Europejską. Waszczykowski podkreśla, że rozmowa Merkel nie powstrzymała Łukaszenki.

Łukaszenka przegrupowuje ludzi i atakuje mniejszymi grupami po prostu.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego komentuje również przybycie dużej liczby rosyjskich jednostek wojskowych na granicy z Ukrainą.

Sądzi, że bardzo prawdopodobna jest kolejna rosyjska akcja zbrojna obliczona na destabilizację Ukrainy.

Można się spodziewać akcji, która by całkowicie odcięła Ukrainę od Morza Azowskiego.

Podkreśla, że jeśli Władimir Putin znajdzie lukę w naszej obronie, to ja wykorzysta.

Zapraszamy do wysluchania całej rozmowy!

A.P.