Studio Lwów 01.02.23: Małgorzata Gosiewska przywiozła dary dla Odessy i Mikołajowa

Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek sejmu RP i bp. Stanisław Szyrokoradiuk, biskup diecezjalny odesko-symferopolski, fot.: Wojciecha Jankowski

Do Odessy trafiło 30 palet długoterminowej żywności. W Mikołajowie Małgorzata Gosiewska zostawiła paczki żywnościowe

Wojciech Jankowski towarzysząc Pani Marszałek i ludziom dobrej woli, relacjonuje już 34 konwój humanitarny, który został dostarczony dla potrzebujących na ogarniętej wojenną pożogą Ukrainie. Pomoc dotarła do Odessy i Mikołajowa.

Małgorzata Gosiewska od lat utrzymuje kontakt z miejscowymi Polakami:

Dostarczyliśmy potrzebne rzeczy, o które nas proszono. W Odessie mamy wspaniałych Polaków, którzy zostali, którzy od pierwszego dnia wojny uruchomili jadłodajnie, gotują obiady dla ludności cywilnej, dla ludzi wewnętrzne przesiedlonych, ale też i dla rannych żołnierzy. Wydają dziennie70 obiadów. To jest naprawdę duża skala. Ponieważ mieli już pewne braki, to dostarczyliśmy rzeczywiście dużo towaru – 30 palet.

Cała akcja była współorganizowana przez Religijną Misję Caritas Spes Odessa. Wojciech Jankowski zapytał dyrektora Misji, ks. Piotra Rosochackiego, co sądzi o polskiej pomocy i współpracy z Panią Wicemarszałek:

Pomoc z Polski jest bardzo, bardzo ważna. Jest to pomoc humanitarna, która do nas dojeżdża bezpośrednio z Polski. Są to też różne projekty, które pozwalają nam na to, żeby zakupić żywność w Polsce, ale także razem z Rządem RP. Z pomocą Polską robimy także projekty „gotówkowe” – wypłacamy ludziom pieniądze. Taka różnorodna pomoc jest to, co nam pomaga odpowiadać na potrzeby miejscowej ludności – potrzebujących w Odessie, przesiedleńców, którzy zamieszkali w Odessie, ale także docieramy z pomocą do Mikołajowa. Akurat mam tę przyjemność, że znamy się z Panią Marszałek od kilku lat, więc ta pomoc, zaangażowanie i bliskość, że nie tylko przywozi same produkty, ale, że jest tu obecna, to też taki piękny wyraz, taki motywator dla naszych pracowników, dla ludzi, którzy tutaj są – że zwyciężymy.

Wojciech Jankowski rozmawiał także z bp. Stanisławem Szyrokoradiukiem, biskupem diecezjalnym odesko-symferopolskim:

Pomoc humanitarna zawsze ma znaczenie, dlatego że jest od serca. Ludzie wiedzą, kto daje i wiedzą, dla kogo to dają. Ludzie są bardzo wdzięczni. To jest okazja, żeby jeszcze raz zaangażować do takiej wdzięczności za ten dar serca… Ja zawszemówię: obyśmy tylko nie zapomnieli tego po wojnie. Tyle, ile Polska pomogła, żaden kraj nie pomógł. Miliony ludzi w Polsce teraz mają najlepsze warunki. Mamy tu tę pomoc. Polska pomaga politycznie i wojskowo. Można długo przeliczać. Polska jest na pierwszym miejscu. Jako to najbliższy sąsiad, taki brat dla Ukrainy i to jest bardzo ważne.

Podczas tej południowej humanitarnej eskapady, nie można mogło zabraknąć wizyty w podmikołajowskiej Kisielówce. Proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP Ołeksandr Repin, też podziękował za wsparcie:

Kisielówka, nasza „polacka wioska” otrzymuję bardzo dużo pomocy. Dzięki Bogu, nasi dobrodzieje z Polski przysyłają pomoc humanitarną, ale także wspierają nas modlitwą. Bardzo się cieszymy, że pamiętacie o nas. Pani Wicemarszałek jest już u nas drugi raz i mam nadzieję, że nie ostatni. Będziemy się spotykać. Wierzę, że z jej pomocą i pomocą dobrych ludzi odbudujemy kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Wioska powstała w 1836 r., a już 1852 r. kaplica, czyli parę lat po powstaniu wioski. To jest wartość, którą musimy odbudować.

Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP, Kisielówka(obw. mikołajowski), styczeń 2023 r. fot.: Wojciech Jankowski
Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP, Kisielówka(obw. mikołajowski), styczeń 2023 r. fot.: Wojciech Jankowski

„To nie było żadne miejsce strategiczne. Ten Kościół Rosjanie rozstrzeliwali dla zabawy”, powiedziała Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP, podczas kolejnego konwoju z polską pomocą humanitarną dla Ukrainy.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!


 

Ciąg dalszy relacji z wyjazdu Małgorzaty Gosiewskiej na antenie i w portalu Radia Wnet!


 

Raport z Kijowa 29.11.22: Rosja strzela w ludzi, których jeszcze niedawno podobno chciała bronić

Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk opowiadają o wczorajszej wizycie w Chersoniu, a także innych miejscowościach, które odwiedzili w ostatnich dniach.

Paweł Bobołowicz już 2 raz w tym miesiącu towarzyszył Małgorzacie Gosiewskiej, wicemarszałkowi Sejmu RP, która przybyła na najdalej wysunięte rubieże walczącej z rosyjską nawałą Ukrainy. Poprzednio był to wyzwolony Izium i Bachmut, który jest na pierwszej linii frontu.

Tym razem Pani Marszałek dotarła do deokupowanego Chersonia i Mikołajowa nad Bohiem. Ta wyprawa nie była tylko symbolem poparcia dla walecznego ukraińskiego narodu, ale tak jak poprzednie była związana ze wsparciem humanitarnym, w postaci trzech tirów wypełnionych tym co jest niezbędne w zniszczonych przez Rosjan miastach.

Podczas poprzedniej wizyty w Mikołajowie, Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski gościli w u księdza Aleksandra Repina, gdzie dowiedzieli się, że z powodu ciągłych braków zasilania nie działa ogrzewanie i niezbędny jest generator. Po niespełna tygodniu odpowiedni generator został zakupiony przez Stowarzyszenie Pokolenie. Wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Gosiewska i Przemysław Miśkiewicz, przewodniczący Stowarzyszenia Pokolenie, przekazali księdzu Aleksandrowi Repinowi niezbędny sprzęt, który umożliwi niesienie posługi kapłańskiej na tak niebezpiecznej i trudnej do życia ziemi.


 

 


  • W nocy Rosjanie wystrzelili w Dnipro cztery rakiety. Nie ma zabitych i nie ma rannych. W mieście zaatakowano prywatne przedsiębiorstwo doszło do poważnych zniszczeń i pożaru. Poinformowała o tym administracja wojskowa Obwodu Dniepropietrowskiego w Obwodzie Chersońskim.
  • Podczas ostrzału rakietowego uszkodzeniu uległa przepompownia, dlatego nadal istnieją problemy z przywróceniem dostaw wody do Mikołajowa – powiedział mer Aleksander Sinkiewicz.
  • Armia rosyjska przestała puszczać na teren Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej pracowników, którzy odmówili podpisania umowy z rosyjską spółką Rosatom. O tym poinformowało w Sztabie Generalnym Sił Zbrojnych Ukrainy. Dzień wcześniej ukraiński Energoatom powiedział, że widzi oznaki możliwego opuszczenia elektrowni przez siły Rosjan. Kreml dementuje te informacje.
  • Szef Ministerstwa Obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow poinformował, że od 24 lutego Rosja dokonała ponad 16 tysięcy ataków rakietowych na terytorium Ukrainy. 97 proc. celów ataków to cele cywilne. „Walczymy z państwem terrorystycznym” napisał Reznikow.
  • Stany Zjednoczone planują ogłosić nową pomoc dla ukraińskiego przemysłu energetycznego. Informuje o tym Reuters. Oczekuje się, że sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Antony Blinken ogłosi dzisiaj w Bukareszcie podczas spotkania grupy koordynacji do spraw energii, w skład której wchodzą między innymi państwa G7 i inne kraje. Na czym dokładnie będzie polegać taka pomoc? Na razie nie wiadomo. Wiadomo, że Ukraina wystąpiła o pomoc w dostarczaniu dodatkowych pojemności gazu, w celu uregulowania systemu energetycznego Ukrainy.

 

 

Raport z Kijowa 28.11.22: w wyniku rosyjskich uderzeń rakietowych, deficyt w systemie energetycznym Ukrainy wynosi 27%

Pomnik św. Włodzimierza w Kijowie. Fot. Dmytro Antoniuk

Pomnik św. Włodzimierza w Kijowie. Fot. Dmytro Antoniuk

Pomimo wytężonej pracy brygad remontowy, neutralizujących konsekwencje rosyjskich ataków rakietowych na cywilną infrastrukturę krytyczną, bezpowrotne uszkodzenia systemu wynoszą ponad 40 %

Dmyto Antoniuk z Kijowa i Artur Żak ze Lwowa rozmawiają o tym jak funkcjonują ludzie w kraju ogarniętym wojenną pożogą. Przekazują najświeższe doniesienia z miejsc, w których mieszkają – zarówno te oficjalne, jak i pozyskane bezpośrednio od mieszkańców Ukrainy, którzy zmagają się z następstwami terrorystycznych ataków Federacji Rosyjskiej.

Wojciech Jankowski, który akurat w czasie audycji przebywa w Lublinie, dzieli się swoimi odczuciami, wynikającymi z porównania tego co doświadcza mieszkając we Lwowie, czy też przemierzając wysunięte najdalej na wschód rubieże Ukrainy, z tym jak toczy się życie zaledwie 200 km od Lwowa.


Artur Żak w 278 dniu pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę, przedstawił skrót najnowszych wiadomości, które przygotowała, Daria Gordijko:

  • W całej Ukrainie wprowadzane są awaryjne przerwy w dostawie prądu. Deficyt w systemie energetycznym wynosi 27%. O tym informuje „Ukrenergo”.
  • Prezes „Energoatomu” Petro Kotin powiedział, że Rosjanie mogą opuścić Zaporoską elektrownię jądrową: Kotin widzi oznaki takich przygotowań. Jednocześnie okupacyjne „władze” Energodaru zaprzeczają tym doniesieniom.
  • Wołodymyr Zełeński ostrzegł, że rosyjskie wojsko już w tym tygodniu przygotowuje nowe uderzenia rakietowe: „Dopóki mają rakiety, nie uspokoją się, niestety” – powiedział ukraiński prezydent.
  • Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak ogłosi dziś, że w 2023 roku Wielka Brytania utrzyma lub zwiększy pomoc wojskową dla Ukrainy, informuje Reuters.
  • Według Centrum Narodowego Oporu Ukrainy okupacyjne „władze” rosyjskie zabrały wszystkich aktywnych kolaborantów z Nowej Kachowki w obwodzie chersońskim. Chodzi nie tylko o tych, którzy zajmowali stanowiska w okupacyjnej „administracji”, ale także o tych, którzy uczestniczyli we wspólnych z Rosjanami napadach na miejscową ludność.
  • Mer Kijowa Witalij Kliczko zaapelował do mieszkańców stolicy Ukrainy, aby przygotowali się na to, że okresowe przerwy w dostawach energii elektrycznej potrwają do wiosny. Nie wyklucza też częściowej ewakuacji – przeniesienia części mieszkańców Kijowa na przedmieścia Stolicy.
  • Reuters: Pentagon rozważa propozycję Boeinga dotyczącą dostarczenia Ukrainie precyzyjnej amunicji o zasięgu 100 mil (150 km). Pozwoli to ukraińskim wojskom uderzyć „daleko na tyłach Rosji”.

Cała audycja pod poniższym linkiem:

Serdecznie zachęcamy do słuchania „Raportu z Kijowa” na falach Radia Wnet, o 9:30 w każdy poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek.

 

Mer Mikołajowa: wojna skończy się na wiosnę – Program Wschodni – 19.11.2022 r.

Ołeksander Senkiewicz | fot. Paweł Bobołowicz

Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski dotarli do słonecznej, ale chłodnej Odessy. Także w dzisiejszej audycji Olga Siemaszko podsumowuje wydarzenia tygodnia na Białorusi. 

(Od lewej) Paweł Bobołowicz, Wojciech Jankowski, Ołeksander Senkiewicz | fot. Ołeksander Repin

Paweł Bobolowicz i Wojciech Jankowski rozmawiali m. in. z merem Mikołajowa, Ołeksandrem Senkiewiczem, który mówi o problemach związanych ze zniszczeniem infrastruktury energetycznej w mieście i o braku wody pitnej.  Tłumaczy, że miasto jest ostrzeliwane praktycznie codziennie przez co wiele budynków mieszkalnych leży w ruinach, a połowa mieszkańców udały się w bezpieczniejsze regiony.

Jeśli masz myśl ,że czujesz się zmęczony wojną i tym wszystkim, proszę nie być obojętnym. Ponieważ to jest nie tylko wojna Ukrainy z Rosją, to wojna wartości cywilizacji zachodniej z wartościami ruskiego miru, który nie niesie niczego oprócz nienawiści, mordu, biedy i korupcji – mówi Ołeksander Senkiewicz, kierując swoje słowa do wszystkich ludzi.

Zobacz także:

Dmytro Antoniuk: Ataki Rosjan są wymierzone w społeczeństwo ukraińskie. Strategią jest wywołanie protestów

Raport z Kijowa 14.11.22: Wojenna Wyprawa Radia Wnet – Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski korespondencja z Donbasu

Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski

Nasi korespondenci, Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski, przebywają przy linii frontu i informują o najważniejszych wydarzeniach w Ukrainie.

Opowiadają o toczących się walkach i zwykłym życiu mieszkańców wyzwolonych i utrzymywanych miejscowościach na linii frontu. Opowiadają o 1 linii frontu, o okolicach Bachmuta. Donoszą o kryzysie humanitarnym w regionie, objętym działaniami wojennymi. Ponadto, mówią o wizycie wicemarszałka Sejmu, Małgorzaty Gosiewskiej, w Iziumie.

Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP | fot. Wojciech Jankowski
Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP | fot. Wojciech Jankowski

Informują o tym jak toczy się życie na pierwszej linii frontu i na terenach wyzwolonych przez Ukrainę. Ukazują różnicę pomiędzy miejscowościami wyzwolonymi (Izium) i tymi, które cały czas były pod kontrolą Ukrainy (Bachmut). Opisują, jaki mają stosunek ukraińscy żołnierze do tych mieszkańców, którzy pozostali w strefie działań wojennych na wschodnich rubieżach Ukrainy. Między innymi do tych obywateli Ukrainy, z którzy wykazują prorosyjskie sympatie.

Donbas II fot. Wojciech Jankowski
Donbas | fot. Wojciech Jankowski

Wojciech Jankowski i Paweł Bobołowicz informują o istotnej zmianie w planach Wojennej Wyprawy Radia Wnet – z Donbasu mieli się udać do Kijowa, ale w związku z wyzwoleniem przez ukraińskich żołnierzy południowych części Ukrainy, w tym i Chersonia, nasi korespondenci podjęli decyzję udania się Południe. Natomiast Dmytro Antoniuk relacjonuje zbliżające się wydarzenie w ukraińskiej stolicy, a które nie dotrą Wojciech Jankowski i Paweł Bobołowicz, a mianowicie otwarcie nowej, wyjątkowej siedziby Instytutu Polskiego w Kijowie.

Zaminowany teren w Ukrainie | fot. Wojciech Jankowski

 

Artur Żak w 264 dniu pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę, przedstawił skrót najnowszych wiadomości, które przygotowała, Daria Gordijko:

  • Po klęsce w obwodzie chersońskim Rosja zintensyfikuje swoją ofensywę w obwodzie donieckim, informuje w codziennym raporcie Instytut Studiów nad Wojną. Według analityków Rosjanie raczej nie odniosą znaczącego sukcesu operacyjnego, choć z czasem mogą zdobyć Bachmut kosztem ogromnych strat.
  • Prezydent Wołodymyr Zełeński stwierdził, że rosyjska armia dopuściła się takich samych zbrodni w obwodzie chersońskim, jak w innych regionach Ukrainy. Według niego śledczy udokumentowali już ponad 400 przestępstw popełnionych przez rosyjskich żołnierzy, a także odkryli ciała zabitych cywilów i ukraińskich żołnierzy.
  • Lokalne władze wzywają mieszkańców Chersonia i wyzwolonych miejscowości w obwodzie do ewakuacji w bezpieczniejsze regiony ze względu na możliwość ostrzału wroga.
  • W obwodzie ługańskim wyzwolono już 12 miejscowości, ukraińscy obrońcy mają możliwość uderzenia w magazyny amunicji głęboko na tyłach wroga – poinformował szef administracji wojskowej obwodu.
  • Ukrzaliznycja rozpoczęła sprzedaż biletów na pierwsze pociągi do Chersonia, Symferopola, Mariupola, Ługańska i Doniecka. To projekt charytatywny „Bilet do zwycięstwa” wspólnie z platformą UNITED24. Z biletów do miast znajdujących się obecnie pod okupacją rosyjską będzie można korzystać po wyzwoleniu.

 

Cała audycja pod poniższym linkiem:

Serdecznie zachęcamy do słuchania „Raportu z Kijowa” na falach Radia Wnet, o 9:30 w każdy poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek.

 

Mieszkałem w piwnicy pod kościołem. Ani jednej nocy nie było spokojnie – proboszcz parafii w Mikołajowie

Featured Video Play Icon

Ks. Paweł Wierzchoń o sytuacji w Mikołajowie i organizowaniu pomocy humanitarnej dla mieszkańców.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Ks. Paweł Wierzchoń wspomina o sytuacji w Mikołajowie tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji. Podaje, że znajdował się w Polsce.

Chersoń bardzo szybko został zajęty. Mikołajów był jakby następnym celem do zajęcia i cały czas nieustannie był intensywnie atakowany. Wiele mieszkańców zdecydowało się na wyjazd z miasta.

Dla tych, którzy zostali, proboszcz organizował pomoc humanitarną. Było to utrudnione ze względu na toczące się w mieście działania wojenne.

Rozmówca Wojciecha Jankowskiego tłumaczy, że po powrocie do zniszczonego Mikołajowa ciągle był narażony na niebezpieczeństwo.

Mieszkałem w piwnicy pod kościołem. Tam jest pokój z kuchnią i łazienką. Ani jednej nocy nie było spokojnie. Cały czas spadały bomby, czasami dość blisko, ponieważ było słychać wybuchy.

Ks. Paweł Wierzchoń naświetla perspektywę powojenną parafii w okolicach Mikołajowa. W wyniku bombardowań wiele kościołów, a także domów parafian zostały zniszczone. Proboszcz zauważa, rzymscy katolicy w tym regionie mają pochodzenie polskie.

W większości katolicy parafianie często są pochodzenia  polskiego, którzy mają korzenie polskie i pochodzą  z terenów zachodniej Ukrainy.

Czytaj także:

Raport z Kijowa: Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski z Mikołajowa niedaleko jego ujścia do Morza Czarnego-21.10.2022 r

Wojciech Jankowski: różnica pomiędzy Odessą a Mikołajowem jest gigantyczna

Odessa / Fot. Borys Tynka

Korespondent Radia Wnet przebywa w Odessie, do której przybył z Mikołajowa. Dziennikarz porównuje sytuację w tych miastach.

Mikołajów znajduje się blisko frontu wojny. Rosjanie regularnie ostrzeliwują to miasto. Natomiast Odessa jest dzisiaj miastem zgoła innym – toczy się w niej nocne życie, w mieście nie gasną światła, a restauracje pozostają otwarte.

Różnica pomiędzy Odessą a Mikołajowem jest ogromna – podsumowuje Wojciech Jankowski.

Korespondent przebył drogę z Mikołajewa nad Morze Czarne.

Autobusy kursują i to jest najlepszy sposób, żeby wydostać się z Mikołajowa. Wydostanie się z miasta nie jest dużym kłopotem. Oczywiście w grę wchodzi kierunek zachodni.

To mniej więcej są dwie godziny z przystankiem po drodze.

Co poczuł Wojciech Jankowski, gdy dotarł do Odessy?

Przede wszystkim odczułem coś na kształt ulgi, że jestem w mieście, które przynajmniej pozornie wydaje się miastem bezpiecznym.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.K.

Czytaj także:

Jankowski: w Mikołajowie ludzie pragną normalności. Z drugiej strony wiedzą, że w każdej chwili mogą spaść rakiety

„Rosjanie totalnie zniszczyli wioskę polskich przesiedleńców. Do kościoła strzelali z czołgu” – mówi Anna Lisowska

Featured Video Play Icon

Wojciech Jankowski w Mikołajowie | fot.: Paweł Bobołowicz

Rosjanie zburzyli wioskę polskich przesiedleńców. „Kisielówka jest totalnie zniszczona, z kościoła nic nie zostało” – informuje członkini zarządu Stowarzyszenia Polaków w Mikołajowie.

Anna Lisowska w rozmowie z Wojciechem Jankowskim informuje o brutalnym działaniu Rosjan w wiosce położonej pomiędzy Mikołajowem a Chersoniem.

Kisielówka została totalnie zniszczona. Z kościoła, który przetrwał pierwszą wojną, nie zostało nic.

Z pewnością Rosjanie zniszczyli go celowo. Pod kościół podjechał czołg i strzelał do niego.

Kisielówka jest wioską ważną dla Polaków. Jej polska historia zaczęła się w połowie XIX wieku.

To byli przesiedleńcy po powstaniu styczniowym. Na początku ta wioska była polska. Ludzie zachowali takie autentyczne śpiewy. Niektórzy przyjeżdżali do kościoła w Kisielówce, by posłuchać tych śpiewów. Mieli też cmentarz polski i piękne muzeum, w którym były eksponaty nawiązujące do przesiedleńców.

Czytaj także:

Jakub Stasiak: ataki rakietowe mają na celu uprzykrzyć życie Ukraińcom, są także grą psychologiczną

Anna Lisowska jest członkinią Stowarzyszenia Polaków w Mikołajowie. Wielu jej współpracowników zdecydowało się opuścić Ukrainę.

Większość władz wyjechała do Polski i tam pracuje. Z zarządu w zasadzie zostałam tutaj sama.

Jak wojna wpłynęła na życie pani Anny?

Jasne, że jest bardzo ciężko, ale trzeba żyć – dlatego radzimy sobie. Jest to bardzo smutne, ale przyzwyczailiśmy się do tego.

Cała nasza rodzina rozjechała się po różnych krajach, miastach. Nawet żadnych świąt nie świętujemy, bo czekamy na te przeżywane wspólnie.

K.K.

Czytaj także:

Jankowski: w Mikołajowie ludzie pragną normalności. Z drugiej strony wiedzą, że w każdej chwili mogą spaść rakiety

Program Wschodni 22.10.2022 – Wojciech Jankowski z Mikołajowa nad Bohem

Mikołajów nad Bohem, fot. Wojciech Jankowski

Program Wschodni z ostrzeliwanego Mikołajowa prowadzi Wojciech Jankowski. Ze Lwowa towarzyszy mu Artur Żak.

Wywiad Wojciecha Jankowskiego z Anną Lisowską z  Zarządu Stowarzyszenia Polaków w Mikołajowie. Ciepła i zarazem dramatyczna relacja z życia mieszkańców mikołajowszczyzny, którzy od miesięcy są na pierwszej linii frontu.

 

Olga Siemaszko prezentuje najnowsze doniesienia z Białorusi

 

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Jankowski: w Mikołajowie ludzie pragną normalności. Z drugiej strony wiedzą, że w każdej chwili mogą spaść rakiety

Zniszczony blok mieszkalny w Mikołajowie / Fot. Wojciech Jankowski, Radio Wnet

Podczas alarmów rakietowych miasto w kilka minut pustoszeje, inaczej niż np. we Lwowie, gdzie mieszkańcy często nie reagują – mówi korespondent Radia Wnet na Ukrainie.

Wojciech Jankowski komentuje też informacje o możliwym odbiciu przez Ukraińców Chersonia. Jak relacjonuje, osoby które stamtąd uciekły do Mikołajowa są dobrej myśli.

Najbliższy tydzień powinien wyjaśnić nam, co dalej z Chersoniem.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Raport z Kijowa: Paweł Bobołowicz i Wojciech Jankowski z Mikołajowa niedaleko jego ujścia do Morza Czarnego-21.10.2022 r